8 lipca 2017, Przemek Pilarek

Najgorętsze premiery gier drugiej połowy 2017

Kategoria: Gry Gry komputerowe Gry na konsole Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Ubisoft SONY Volition Microsoft Techland EA Survival horror Square Enix Namco Bandai DICE Creative Assembly Guerilla Games 11 bit Studios RPG Nintendo Bungie Naughty Dog Slightly Mad Studios Monolith Productions Turn 10 Studios Sledgehammer Games Machine Games Dontnod Tango Gameworks gra zręcznościowa strategia strzelanina przygodowa gra akcji gra sieciowa, Producenci: Ubisoft SONY Volition Microsoft Techland EA Square Enix Namco Bandai DICE Creative Assembly 11 bit Studios Nintendo Bungie Naughty Dog Slightly Mad Studios Monolith Productions Turn 10 Studios Sledgehammer Games Machine Games Tango Gameworks

Tegoroczne E3 przyniosło kilka wyczekiwanych zapowiedzi. Niestety, większość na 2018 rok. Ale nie ma co narzekać, bo druga połowa 2017 też wygląda obiecująco.

Najgorętsze premiery gier reszty 2017 roku

Chyba wszyscy się zgodzimy, że tegoroczna zima dała nam w kość i ciągnęła się niemiłosiernie długo. Na szczęście, pomimo panującego na zewnątrz mrozu, mogliśmy się koić w blasku telewizorów za sprawą takich produkcji jak Resident Evil VII, Horizon Zero Dawn, Sniper Elite 4 czy For Honor.

Teraz, kiedy gdy za oknem dopisuje już pogoda, a wskaźniki termometrów zatrzymują się okolicach 30 stopni (no, przynajmniej czasami), twórcy gier postanowili podgrzać i tak już gorącą atmosferę prezentując na tegorocznym E3 sporo ciekawych produkcji. 

Najgorętsze gry 2017 roku - Wolfenstein 2

I tak tej jesieni sprawdzimy między innymi jak dobrze mogą zakorzenić się naziści na amerykańskiej ziemi, wcielając się w wampira zwiedzimy opanowany zarazą Londyn, a także obejrzymy sobie Egipt ze szczytu piramid. 

Wśród najgorętszych premier gier drugiej połowy 2017 roku (o pierwszej połowie roku pisaliśmy tutaj) pojawi się też sporo kontynuacji znanych i lubianych tytułów, kilka wartych uwagi DLC i parę naprawdę ciekawych, oryginalnych nowinek. Innymi słowy, coś dla siebie powinni znaleźć posiadacze każdej z platform. Gwiazdka co prawda dopiero w grudniu, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby sprawić sobie prezent trochę wcześniej :)

Najgorętsze gry 2017 - Assassin's Creed: Origins

Splatoon 2

Producent: Nintendo
Platforma: Nintendo Switch
Data premiery: 21 lipca 2017

Strzelaniny nie muszą być wcale brutalne i krwawe. Wydając pierwszego Splatoon'a Nintendo pokazało, że potrafi przygotować coś nowatorskiego w oparciu o klasyczny schemat. Najnowsza produkcja ze stajni wielkiego N stanowi rozwinięcie koncepcji znanych z poprzedniej części, ale dodaje też garść nowości.

Najgorętsze gry 2017 - Splatoon 2

Zasady pozostają te same: zamiast karabinów maszynowych - broń strzelającą farbą, zamiast normalnych bohaterów – inklingi, czyli ni to ludzie, ni ośmiornice. Zamiast zwykłego strzelania – zabawa w podchody i zalewanie farbą całej mapy. Po co? By prowadzone przez nas postacie mogły dawać nura w kałuże i przemieszczać się szybko pod ich powierzchnią. 

Tak świeży i oryginalny pomysł nie mógł nie zostać zauważony przez graczy. Stąd i sukces pierwszego Splatoon na Nintendo WiiU. Czy na Switchu będzie podobnie? Zapewne tak, choć ciężko powiedzieć czy garść nowości i zmienione sterowanie okaże się wystarczającym magnesem.

Agents of Mayhem

Producent: Volition
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 18 sierpnia 2017

A to niespodzianka! Kto by się spodziewał, że Saints Row znowu podąży ścieżką wytyczoną przez serię GTA, proponując nam spin offa umieszczonego we własnym uniwersum? No, ale jak to mówią: jeśli coś działa, nie naprawiaj tego. 

Podobną zasadę wyznają twórcy ze studia Volition, zapowiadając szaloną rozrywkę na poziomie poprzednich Świętych. Tym razem jednak zamiast kolorowej, ziomalskiej gangsterki otrzymujemy szpiegowską opowieść w stylu Jamesa Bonda... czy raczej, Austina Powersa ;)

Najgorętsze gry 2017 - Agents of Mayhem

Powiadają, ze dobry agent to taki, którego nie widać, ani nie słychać. My jednak nie będziemy dobrym agentem, a już na pewno niezbyt grzecznym. Musimy przecież uratować świat, a jeśli trzeba będzie przy tym rozwalić pół Seulu, to trudno. Pokój jak wiadomo sam się nie obroni, a przecież ktoś musi odwalać brudną robotę. Wystarczy tylko założyć przeciwsłoneczne okulary, wskoczyć w modne ciuchy i załadować rakietnicę.

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

Producent: Naughty Dog
Platforma: PlayStation 4
Data premiery: 22 sierpnia 2017

Dobrze wiedzieć, że Kres Złodzieja może być też początkiem całkiem nowej historii. Tym razem nie wcielimy się jednak w Drake'a, a w nową postać... no, może niezupełnie nową, w końcu fani poprzednich części na pewno pamiętają Chloe Frazer, uroczą towarzyszkę naszego współczesnego Indiany Jonesa. To właśnie jej poczynaniami będziemy kierować podczas zwiedzania mniej lub bardziej urokliwych zakamarków Indii.

Najgorętsze gry 2017 - Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

Czego możemy się spodziewać? Na pewno nie nudnej, sztampowej historii i stereotypowych postaci. W końcu za produkcję odpowiada Naughty Dog, specjaliści od tworzenia świetnych opowieści. A co nas czeka? Na pewno sama rozgrywka, bardziej niż na strzelaninach, będzie koncentrować się na działaniu w ukryciu.

Nie znaczy to wcale, że ominą nas efektowne walki, po prostu Chloe wygląda na osobę, która najpierw pyta, a dopiero potem strzela :) Słaba płeć? Przekonamy się już pod koniec wakacji.

Mario + Rabbids: Kingdom Battle

Producent: Ubisoft
Platforma: Nintendo Switch
Data premiery: 29 sierpnia 2017

Wygląda na to, że Mario będzie tej jesieni bardziej zajęty niż ostatni polski hydraulik w Paryżu. W najnowszej przygodzie przyjdzie mu zmierzyć się z inwazją szalonych kórlików, które przedostaną się do Grzybowego Królestwa przez tajemniczy portal. Oczywiście sympatyczny Włoch nie będzie na to patrzeć z założonymi rękami. Razem z Księżniczką Peach, Luigim i Joshim stanie do walki z futrzastą plagą... a my wraz z nim.

Najgorętsze gry 2017 - Mario+Rabbids: Kingdom Battle

I choć mogłoby się wydawać, że czeka nas to samo co zwykle w grach z Marianem w roli głównej, to jednak tym razem będzie nieco inaczej. Do zwiedzania otrzymamy ogromny, bajkowy świat, ale zamiast swobodnego lądowania na łepetynach przeciwników przyjdzie nam zmierzyć się z nimi w starciach turowych.

W praktyce oznacza to dwie drużyny, kreskówkową broń i zniszczalne otoczenie. Efekt? Strategiczna wojna na wesoło. A kiedy znudzimy się grą w pojedynkę, zawsze możemy zaprosić do zabawy naszych przyjaciół. 

Life is Strange: Before The Storm 

Producent: Deck Nine
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 31 sierpień 2017 (Epizod 1)

Życie jest dziwne, to fakt. Czasami potrafi nas zaskoczyć tak bardzo, że potrzebujemy czasu, aby się otrząsnąć. Tak właśnie było z pierwszą częścią Life is Strange - epizodyczną grą przygodową autorstwa niewielkiego, francuskiego studia DONTNOD Entertainment. Bo chyba nikt nie spodziewał się, aż tak ciepłego przyjęcia opowieści o zwykłej nastolatce, która zyskała możliwość cofania się w czasie. I jak to życiu bywa, stało się inaczej.

Najgorętsze gry 2017 - Life is Strange: Before the Storm

Tym razem przeniesiemy się jeszcze bardziej w przeszłość, bo aż do wydarzeń sprzed pierwszej części gry. Poznamy w nich losy Chloe Price, przyjaciółki Max, poprzedniej głównej bohaterki. Co najważniejsze jednak, także tutaj wybory podejmowane w grze będą miały realny wpływ na fabułę i późniejsze wydarzenia. Chyba nie trzeba być jasnowidzem, aby przewidzieć, że czeka nas ciekawa opowieść, dobra muzyka i kilka nieprzespanych nocy.

Destiny 2

Producent: Bungie Software
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 8 września 2017 (konsole)/ 24 października 2017 (PC)

Pierwszej części nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. No, ale spójrzmy na listę jej zalet: hitowa strzelanina studia odpowiedzialnego za serię Halo? Jest. Eksploracja otwartego świata? Jest. Dużo broni i wrogów do ubicia? Jest. Zespołowe starcia, kooperacja i wspólne wykonywanie zadań pobocznych? Też jest. 

No to czego brakuje? Ano może lepszej fabuły, większych planet do badania i lepszego systemu rozwoju postaci... Kontynuacja ma te potrzeby zaspokoić. W końcu….

Najgorętsze gry 2017 - Destiny 2

Wiele wskazuje na to, że twórcy posłuchali graczy. Zapowiada się gra większa, bardziej rozbudowana i nastawiona na eksplorację. Jednak i w tej beczce miodu znalazła się łyżka dziegciu. Jeśli polubiliście postać stworzoną w "jedynce" i chcielibyście przenieść jej osiągnięcia do sequela to czeka was rozczarowanie. Do Destiny 2 zaimportujemy jedynie wygląd naszego bohatera. No, ale przynajmniej wszyscy zaczniemy od zera... jak to na polu walki często bywa.

Nie przegap