30 stycznia 2018, Paweł Maziarz

Jaka płyta główna do koparki kryptowalut?

Kategoria: Komputery Podzespoły Płyty główne, Tematyka: ASUS Płyty główne Intel Gigabyte ASRock Bitcoin Biostar galeria Płyty główne AMD Kryptowaluty, Producenci: ASUS Gigabyte ASRock Biostar

Komentarze

  • Fenio, #

    Niepotrzebnie dają złącze x16.
    Zamiast tego bardziej praktyczne byłoby dodać więcej złączy x1.

  • Himoto, #

    Potrzebnie, a jak sobie wyobrażasz to legendarne "odsprzedawanie części" z koparek, gdzie w mobo brak PCIex x16?

  • supervisor, #

    Mobo się nie odsprzedaje.

  • Himoto, #

    to mało jeszcze wiesz, albo wierzysz że na GPU cała zabawa się kończy :)


    Mobo także w miarę regularnie są wymieniane, oczywiście nie jest to tak częste jak w przypadku GPU ale wbrew pozorom niektóre koparki są w takim systemie rotacyjnym że nie tylko GPU ale i MOBO i CPU jest regularnie wymieniane.

  • kkrzysiekk, #

    to teraz bedziecie pitolic o sprzecie dla kopaczy zamist dla graczy, eh

  • Skeletor, #

    Takie ponure czasy nastały. Czekamy na poradniki 10 tanich klimatyzacji do osiedlowych piwnic albo jak zwędzić prąd, żeby nikt nie zauważył :)

  • Marcin Jaskólski, #

    Kryptowaluty to trend, który trudno zignorować. Ale spokojnie, sprzęt dla graczy będzie miał zawsze u nas priorytet

  • Eryk333, #

    Wymyślili jakieś bitcoiny koparki a to odbija się na kartach graficznych przez te bitcoiny ceny kart tylko lecą w górę i nie tylko.

  • Himoto, #

    tym bym się najmniej przejmował [prędzej czy później GPU będzie wystarczająco dużo na rynku], bardziej interesujące jest zjawisko nagłego zainteresowania krypto-walutami ze strony różnych państw. Jedne wprowadzają krypto-waluty narodowe, zaś drugie chcą zakazać [nawet jeśli mieliby zamykać na 10 lat kopacza] bo widzą w tym rozwiązaniu ryzyko niekontrolowanego wahania całego rynku. Wiesz póki jest to zabawka dla wybranych póty nie ma większego problemu, ale gdy zaczynasz za dobra płacić krypto-walutą i co gorsza zaczynasz unikać opodatkowania, to ten rodzaj waluty może stać się bezpośrednią przyczyna upadku gospodarczego danego państwa.

    Rząd Chin zabrał się ostro do roboty by chociaż [taki jest plan minimum] ogarnąć i kontrolować ruch krypto-waluty na ich rynku [jeśli zaś nie będzie możliwości wprowadza totalny zakaz używania].

    W Polsce zrezygnowano z narodowej krypto-waluty [NBP i reszta pogroziła paluszkiem ministerstwu cyfryzacji za ten głupi pomysł], a nasz aktualny premier nawet napomniał o organizowaniu specjalnego organu do spraw krypto-walut [pytanie tylko jaki będzie cel działań takiego tworu].

  • simon5555, #

    Niech ta bańka spekulacyjna w końcu pęknie. W czerwcu planuję kupno nowego kompa i nie mam ochoty płacić 4k za dobrą grafę.

  • Smuga, #

    Oj przykro mi, chyba sobie poczekasz. Ja kupiłem mojego 1080 Ti w sierpniu (za 3400) i było to genialne posunięcie, bo w ciagu miecha podrożały o tysiąc i tak stoją do tej pory (niektóre sięgają nawet 6k, ale to nie reguła). Chciałem kupić drugiego do SLI... ale z tym też sobie poczekam.

  • Stashqo, #

    Cała nadzieja w AMD, zapotrzebowanie na prąd ich kart zniechęca nieco kopaczy a graczom nie robi większej różnicy, jeśli wypuściliby jakiegoś prądożernego potworka mogliby odzyskać kawałek rynku graczy bo ceny u zielonych szybują w kosmos.

    Szał na kryptowaluty to bardzo ciekawe zjawisko, niespodziewana popularność kart dla graczy może o ironio sprawić, że mocno podcięta zostanie gałąź, na której cały rynek siedzi. Tak zaporowe ceny gpu powodują odpływ konsumentów w stronę konsol, w efekcie mniej gier na pc i skurczenie się rynku.

    Ciekawe też jak rynek wtórny poradzi sobie z masą kart z koparek, osobiście już nawet nie rozważam zakupu używanej karty, więc jeśli więcej osób boi się ryzyka tak jak ja, to niedługo używki mogą chodzić w cenach złomu.

  • 7pgpiotr, #

    Panowie a nie uważacie, że producenci gier maja problem bo:
    Mogę zapłacić 1000zł za kartę ale nie 4000zł. Kiedyś regularnie wymieniałem kartę a w tym roku nawet nie planuje ze względu na koszty. Więc po co robić grę z przepiękną oprawą graficzna jak nie będą dostępne w przystępnych cenach karty które pozwolą nam się cieszyć tą grafiką. Co z tego, ze wybrana grupa kupi karty do koparek jak w tym samym czasie można było masowo sprzedawać karty dla przeciętnego zjadacza. Kiedy koparki odejdą już w zapomnienie rynek zaleją zużyte i zmęczone karty graficzne pracą 24 godziny na dobę. .....ja na pewno takiej nie kupię a Wy???

  • Skeletor, #

    Zawsze najwydajniejsze modele były bardzo drogie i dostępne dla graczy z grubymi portfelami. Według steama GTX 1080 ma mniej niż 1% całej populacji graczy. GTX 1080TI ma zaledwie 0,40% czyli mając tą kartę jesteś w elicie elit.

    Producenci nie przestaną robić ładnych gier z wodotryskami tylko dlatego, że rynek kart zwariował i super grafiką będą cieszyły się jednostki. Całe piękno gier na PC, że możesz dostosować ustawienia do swojego sprzętu.

  • LuckyNumber8, #

    Zawsze? Gdy kupiłem TNT2, to był to koszt 1000 zł, później GF2 wskoczyły na 2 tysiaki i bardzo długo kupno topowej karty było możliwe za 2 tys. Obecnie za 2 tysie, to nawet GTX 1070 nie kupisz, najszybsze rdzenie danej generacji trafiają do serii titan, lub w trochę uboższej formie później są dostępne w tańszej serii TI, przy czym nawet "tańsze" TI jest i tak sporo ponad 2 tys więc tak czy inaczej topowej karty za 2 tys już nie kupisz.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.