15 marca 2016, Paweł Maziarz

Konfiguracja komputera, a moc zasilacza

Kategoria: Komputery Podzespoły Zasilacze, Tematyka: 80 PLUS Bronze 80 PLUS Platinum 80 PLUS Gold Chieftec 80 PLUS Titanium 80 PLUS 80 PLUS Silver, Producenci: Chieftec

Głównym kryterium wyboru zasilacza jest jego typ, a zaraz później powinniśmy zwrócić uwagę na oferowaną moc. Dlaczego to takie ważne? W przypadku zbyt małej mogą pojawić się problemy z działaniem komputera, natomiast w przypadku zbyt dużej dwukrotnie wyrzucamy pieniądze w błoto, bo przepłacamy kupując mocniejszy zasilacz i w dodatku generujemy wyższe rachunki za prąd, tracąc na sprawności - najniższa jest przy kilku procentach obciążenia, a najwyższa przy 50% obciążenia (powinniśmy więc dążyć do tego, aby komputer podczas wytężonej pracy obciążał zasilacz w 50-80%).

Warto również zwrócić uwagę na obciążalność głównej linii 12 V, bo to właśnie ona zasila najbardziej wymagające podzespoły w komputerze i dokładniej określa wydajność jednostki (część modeli ma kilka takich linii, a więc w tym przypadku zwracamy uwagę na wartość sumaryczną). Co z tego, że dana jednostka ma np. obciążalność 600 W, skoro dla najważniejszych podzespołów może dostarczyć tylko 400 W. W przypadku dobrych modeli obciążalność szyny 12 V wynosi co najmniej 90% całkowitej mocy zasilacza.

Chieftec Navitas GPM-650S zasilacz - tabliczka znamionowa
W dobrych zasilaczach obciążenie głównej linii 12 V stanowi całość lub prawie całość mocy znamionowej

No dobrze, ale jaka moc jest odpowiednia dla danego komputera? Wybór wbrew pozorom nie jest taki skomplikowany - przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na zastosowaną kartę graficzną i procesor, czyli dwa najbardziej “prądożerne” podzespoły komputera. Poniżej opisaliśmy kilka popularnych konfiguracji wraz z sugerowaną mocą zasilacza.

Komputer do codziennych zastosowań ze zintegrowaną grafiką

W zależności od zastosowanej platformy, tego typu konfiguracja nie pobiera więcej niż 100 - 200 W. Śmiało można więc wykorzystać jednostki o mocy 300 - 350 W - świetnie sprawdzą się miniaturowe obudowy z miejscem na zasilacz SFX lub TFX. Jeżeli zależy nam na ciszy, można również tutaj również zastanowić się nad konstrukcjami pasywnymi.

Podstawowy komputer ze słabszą lub średniowydajną kartą graficzną

Karta graficzna zwiększa pobór mocy, a mniej energooszczędne modele wymagają jeszcze podłączenia dodatkowego zasilania 6-pin - warto więc sięgnąć po zasilacz o mocy 400 - 500 W. W zależności od koncepcji komputera, można wykorzystać standardowe modele ATX lub zbudować mniejszy zestaw z konstrukcją typu SFX lub TFX. Jeżeli jednak planujemy późniejszą modernizację zestawu, warto wybrać trochę mocniejszą konstrukcję (do 600 W).

Chieftec SFX-500GD-C zasilacz
Przy budowie mniejszych komputerów całkiem ciekawą alternatywą są zasilacze SFX lub SFX-L

 

Komputer do grania z jedną wydajną kartą graficzną

Karty graficzne z wyższej półki oferują świetną wydajność, ale charakteryzują się też wysokim poborem energii elektrycznej - często wymagane jest podłączenie już dwóch lub nawet trzech wtyczek zasilających. Do tego często dochodzi też wydajniejszy procesor i podniesienie taktowań. Najlepszym wyborem będzie więc zasilacz o mocy 600 - 650 W.

Komputer z dwoma lub jedną podwójną kartą graficzną

Taka konfiguracja to już nie przelewki - same karty podczas wytężonej pracy pobierają kilkaset watów mocy, a oprócz tego często mamy jeszcze do czynienia z wydajnym procesorem. W przypadku nowoczesnych konstrukcji z generacji Nvidia Maxwell (GeForce GTX 900) bez problemu wystarczy 700 - 750 W, ale w przypadku “prądożernych” AMD Radeonów z serii R9 200 lub R9 300 absolutnym minimum jest zasilacz o mocy 800 W (również, gdy podkręcamy). Warto również zwrócić uwagę na okablowanie - szczególnie, aby było odpowiednio długie i miało wymaganą ilość wtyczek.

Komputer z trzema lub czterema kartami graficznymi

Tego typu konstrukcje należą do rzadkości, bo ich koszt jest nieproporcjonalnie wysoki w porównaniu do oferowanych możliwości. Pobór mocy też jest bardzo wysoki - w przypadku zestawu wyposażonego w trzy karty trzeba rozglądać się za zasilaczami o mocy co najmniej 1000 W, natomiast dla czterech kart pojedynczych lub dwóch podwójnych odpowiednie będzie 1250 W, a przy dodatkowym podkręcaniu nawet 1500 W.

Chieftec Navitas GPM-1000C zasilacz - tabliczka znamionowa
Najwydajniejsze komputery wymagają odpowiednio mocnych zasilaczy - w przypadku konfiguracji z trzema kartami graficznymi warto sięgnąć po jednostkę o mocy 1000 W

Najwydajniejsze konfiguracje wymagają też większej, odpowiednio pojemnej obudowy - warto więc zwrócić uwagę na długość wiązek i oczywiście dostępne wtyczki zasilające.

Widać zatem, że wybór zasilacza wbrew pozorom nie jest tak skomplikowany, jakby się mogło to wydawać. Mamy nadzieję, że nieco rozjaśniliśmy sytuację i mniej doświadczeni czytelnicy teraz będą w stanie sami dokonać wyboru.

Sonda

Jakiej mocy zasilacz masz w swoim komputerze?

  • 9
  • 35
  • 112
  • 92
  • 9
  • 8
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • Franz, #

    Nieważne jaka macie konfigurację - zapamiętajcie, że zawsze potrzebujecie do niej zasilacza Chieftec.

  • jacwie5, #

    Jak na załączonym obrazku.

  • Ryuhoshi, #

    Ciekawostka: Nie wiem co to była za promocja, ale kupiłem tego 1000W półmodularnego Chiefteca Navitas 80+ Gold za dokładnie 399zł w esc.pl ok. półtorej roku temu. Jest naprawdę dobry i cichy a cena przecież śmieszna, nie mogłem wtedy znaleźć solidnego 650W ze złotą sprawnością w tej cenie.

  • sadys, #

    Bardzo dobry kalkulator ( duza baza modeli i wyniki zgodne z rzeczywistoscia ) :
    http://www.bequiet.com/pl/psucalculator

  • Fiona, #
  • Mateusz Sołtysiak, #

    To nie artykuł sponsorowany, tylko autorska publikacja o zasilaczach komputerowych. To, że są tam zdjęcia zasilaczy firmy Chieftec nie znaczy, że wiedza ta jest nierzetelna lub nieobiektywna.
    Jeśli już chciałeś się popisać spostrzegawczością, Drogi Użytkowniku, należało napisać "Product placement".

  • zakius, #

    na jedno wychodzi
    czy po tych chieftecach można się spodziewać czegokolwiek, co można nazwać kulturą pracy? odpowiem z doświadczenia: absolutnie nie

  • jeomax.co.uk, #

    MSPANC.
    "Product placement" to ja robie w domu, jak sloiki z wekami na polce ukladam. A po polsku jak sie toto bedzie nazywalo ?

  • Mateusz Sołtysiak, #

    Z tłumacza sobie skorzystaj.
    PS. Można użyć polskiej nazwy, ale w branży używa się właśnie "Product placement".

  • Skeletor, #

    Nie! Od dawna w naszym języku stosuje się formułkę "lokowanie produktu. Praktycznie w każdym serialu czy programie rozrywkowym jest adnotacja "audycja/program zawierały lokowanie produktu" a NIE PRODUCT PLACEMENT.

  • Mateusz Sołtysiak, #

    Bo seriale i programy rozrywkowe ogląda raczej mniej ogarnięta część społeczeństwa ;) Pisząc "w branży" chodziło mi bardzie o marketing w kontaktach z klientem.

  • Aloyz, #

    Czy to aby nie jest zbyt daleko idąca sugestia drogi redaktorze? Jak rozumiem jako redaktor portalu traktującego o technologiach masz prawo uważać, że ludzie patrzący na seriale w tv banda nieogarów, bo jesteś "ponad to"? I moim zdaniem emotka jakobyś mówił to z przymrużeniem oka absolutnie nie załatwia sprawy.
    Na miejscu Twojego szefa to bym Cię przynajmniej solidnie op...lił za takie wpisy (na bądź co bądź poczytnym i szanowanym portalu internetowym).

  • majki_majk, #

    Widzisz że to głupio mądry, takiemu nie wytłumaczysz -_-, takie modne się zrobiło zastępowanie polskich słów angielskimi ehhh

  • mszark, #

    Po co taki artykuł skoro i tak każdy będzie pytał na forum jaki zasilacz. Ludzie są za leniwi.

  • Zero-Cool, #

    W zasadzie artykuł taki że laik po przeczytaniu pewnie pójdzie na forum zapytać się jakie PSU powinno pasować do jego GPU i CPU i czy jego PowMax Demon może uszkodzić PC.

    Zresztą tak na prawdę, ten artykuł + "tomshardware psu tier list" i każdy powinien wiedzieć co wybrać.

  • przemciuf, #

    Mam Chiefteca jakieś 8-9 lat.. i jestem zadowolony. Inne podzespoły były wymienianie w miarę rozwoju branży a PSU hula cały czas i, mam nadzieję, jeszcze pohula.

  • carbo888, #

    jeśli chodzi o certyfikaty to mają one mocny wpływ na cenę zasilacza a niekoniecznie muszą nam mówić, że dany produkt jest lepszy, przykładowo zasilacz który łapie się na sprawność 80PLUS czyli 82% może kosztować 100 - 150 zł więcej, od zasilacza bez takiego certyfikatu, są również modele które mają większa sprawność (85%) i są tańsze od psu 80PLUS

  • Paweł Maziarz, #

    Tak jak napisałem - część producentów nie certyfikuje zasilaczy ze względu na cięcie kosztów

  • grewest, #

    Mam nadzieje że wkrótce wyminie mojego iboxa :D

  • haveano, #

    Zróbcie proszę kalkulację jaka jest oszczędność w skali roku przy wybraniu zasilacza z różnymi cerami certyfikatem 80 Plus. Bo coś mi się wydaje, że uzyskana "oszczędność" na prądzie może wcale nie uzasadniać kupna zasilacza droższego (z wyższym certe 80 Plus).
    Np. kalkulacja dla danych wejściowych:
    -zasilacze 500W (jeden 80 Plus Platinum, drugi 80 Plus Gold),
    -obciązone w 50%
    -pracują 8h dziennie przez 365 dni/rok
    -cena za kWh - 0,6 PLN

    Jaka będzie oszczędność z zastosowania zasilacza z certem 80 Plus Platinum vs zasilacza z certem 80 Plus Gold?

  • Gatsu, #

    Dla podanych przez Ciebie założeń:
    Gold vs Platinum - 10 zł/rok,
    Bronze vs Platinum - 32 zł/rok :)

  • haveano, #

    Dokładnie chyba 8,76 PLN/rok dla Platinum vs Gold, (założyłem ze różnica między Gold a Platinum to 2%):

    X=250/1000*0,02*0,6*8*365

    Czyli nie opłaca się kupować droższych zasilaczy...

  • head_charge, #

    opłaca się kupować ale nie ze względu na oszczędność a dla tego, że się mniej "pocą" i dobrej jakości zasiłka nie zajedzie wentylatora w który jest wyposażona

  • haveano, #

    uzasadnij mi proszę w takim razie zakup tego:
    1) Zasilacz Be Quiet! Dark Power Pro P11 550 Watt (BN250)
    posiada 80 plus platinum - cena 595

    versus to:

    2) Zasilacz Be Quiet! Straight Power 10-CM 600W (BN235)
    posiada 80 plus gold - cena 471

    róznica w cenie 125 pln, zwrot z oszczednośći na prądzie po 12 latach! różnica w sprawności mięszy nimi 2%, co jest niemal pomijalne... do tego ten tańszy ma większą moc,
    I pytanie dla wyciągające dla Ciebie: który zacznie się szybciej "pocić"? ;>

  • zakius, #

    dark power jest stabilniejszy, ale to już jest klasa premium (są jeszcze wyższe oczywiście) i wydziela NIECO mniej ciepła przez co ten sam wentylator w niektórych sytuacjach będzie się obracać NIECO wolniej, poza tym może mieć wewnętrzną konstrukcję rozplanowaną lepiej w celu zmniejszenia szumów i ułatwienia odprowadzania ciepła, ale to już by trzeba oba otworzyć i popatrzeć + potestować
    straight power CM to bardzo dobry wybór
    poza tym dark power występuje również w mocniejszych wersjach (chociaż to chyba tylko dla tych, którzy mają faktycznie ciągłe obciążenie na poziomie 600W żeby chodził w optymalnym zakresie sprawności...)
    dark power ma też więcej certyfikatów bezpieczeństwa (co nei znaczy, że straight power nie spełnai norm, może po prostu nie płacili za testy)

  • haveano, #

    uzasadnij mi proszę w takim razie zakup tego:
    1) Zasilacz Be Quiet! Dark Power Pro P11 550 Watt (BN250)
    posiada 80 plus platinum - cena 595

    versus to:

    2) Zasilacz Be Quiet! Straight Power 10-CM 600W (BN235)
    posiada 80 plus gold - cena 471

    róznica w cenie 125 pln, zwrot z oszczednośći na prądzie po 12 latach! różnica w sprawności mięszy nimi 2%, co jest niemal pomijalne... do tego ten tańszy ma większą moc,
    I pytanie dla wyciągające dla Ciebie: który zacznie się szybciej "pocić"? ;>

  • Gatsu, #

    To nie do końca tak że się nie opłaca, zależy po prostu na co kto patrzy, czego potrzebuje. Zazwyczaj ze wzrostem sprawności idą lepsze komponenty, kultura pracy, dłuższa gwarancja etc.
    Na to też trzeba zwrócić uwagę.

    p.s. Sam mam Seasonica Platinum SS-660XP2 - kosztował mnie prawie 600 zł 3 lata temu.
    Czy zwróciła mi się różnica (vs Bronze +/- 100zł za 3)? Nie.
    Czy kupił bym go ponownie teraz? Bez 5 sekund zastanawiania się.

  • BluePandoraBox, #

    Chieftec ma w ofercie zasilacze 1U głównie redundantne ale tutaj nie wspomniano o tych bardzo ciekawych zasilaczach, gdzie moc dochodzi do 600W, są też z certyfikatem Gold np. SeaSonic, chłodzone pół-pasywnie i z w pełni modularnym okablowaniem, a zajmują jeszcze mniej miejsca niż TSX 80x40x100-160mm

    bardzo dobry kalkulator jest na stronach Enermaxa, można dodać prócz procka i grafy panele, wentyle, dyski i wszystkie inne duperele z naszej konfiguracji, wszystko wybieramy z sensownie rozmieszczonej listy
    przed zakupem zwłaszcza droższych modeli polecam przeszukać neta za szczegółowymi recenzjami, mało jest portali robiących to rzetelnie, np. tech i ana robią to świetnie i jeszcze ze dwie strony, nawet nie znając języka można się posiłkować translatorem, do stwierdzeń czy jednostka jest polecana czy ma jakieś wady i jakie wystarczy

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap