7 czerwca 2017, redakcja

IQOS - czyli papieros v3.0

Kategoria: Ciekawostki, Tematyka: IQOS, Producenci: IQOS

A jednak jest dym bez ognia. IQOS to kolejny produkt dla palaczy spod znaku koncepcji ograniczonej szkodliwości.

Artykuł zawiera treści przeznaczone dla osób pełnoletnich.

Palenie to paskudny nałóg i nie zamierzamy nikogo przekonywać, że jest inaczej. Wedle raportu TNS Polska dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego codziennie po papierosa sięga co czwarty Polak -  pali ok. 9 mln osób, 31%. mężczyzn i 18% kobiet.

Ku przestrodze palaczom - Dane Ministerstwa Zdrowia są bezlitosne. Co 6 sekund ktoś na świecie umiera z powodu chorób odtytoniowych - rocznie to 6 mln osób. Podczas spalania tytoniu, do organizmu palacza dostaje się ponad 4 000 substancji chemicznych, z których co najmniej 40 ma działanie rakotwórcze. Palenie papierosów podwyższa ryzyko zachorowań na nowotwory szkodliwe o 30 - 40% i powoduje aż 90% zachorowań na raka płuc.

Jak z tym walczyć? Sposobów na to jest co najmniej bazylion, ale żaden 100% skuteczny. Historia pokazuje, że prohibicja nie jest żadnym rozwiązaniem, więc może przynajmniej postarać się, aby palenie było jak najmniej szkodliwe?

Wraz z rozwojem technologii ewoulowały również sposoby na palenie. Parę lat temu na rynku pojawiły się e-papierosy, których działanie opiera sie na podgrzewaniu tzw. liquidów z nikotyną i wdychaniu pary. Nazwijmy je papierosami 2.0. Teraz na rynku pojawiło się urządzenie IQOS, czyli jeszcze nowsze rozwiązanie, które w większym stopniu ma odzwierciedlać doznania palaczy w trakcie palenia klasycznego papierosa - ale być mniej szkodliwe dla zdrowia.


Palenie papierosów w przyszłości wedle Luca Bessona (kadr z filmu "Piąty Element")

Filmy science-fiction, których akcja miała miejsce w przyszłości od czasu do czasu pokazywały nam wizje, jak palacze będą musieli sobie radzić za parę, czy paręnaście lat. Czy IQOS jest do nich zbliżony?

IQOS - co to za zwierz?

IQOS

Dobra, więc czym jest ów IQOS? To urządzenie do podgrzewania, a nie spalania tytoniu. Urządzenie kształtem przypomina e-papierosa i również wyposażone jest w grzałkę (ale niewymienną), jednak zamiast liquidu stosuje się tu wkłady tytoniowe, które wyglądaja jak bardzo krótkie papierosy. W zestawie otrzymujemy zasilacz sieciowy (micro USB), ładowarkę, samo urządzenie oraz zestaw patyczków i szczoteczek czyszczących.

IQOS - sposób działania

IQOS

Głównym elementem zestawu jest powerbank z miejscem na urządzenie. Wyjmujemy naładowane urządzenie, umieszczamy w nim wkład tytoniowy i uruchamiamy grzanie za pomocą przycisku. Urządzenie podgrzewa wkład tytoniowy w ciągu kilku/kilkunastu sekund i możemy zaciągać się parą.

"Palenie" trwa około kilku minut, po czym urządzenie się rozładowuje (sygnalizując to wcześniej za pomocą diody). Odrzucamy filtr oraz wkład tytoniowy i umieszczamy urządzenie w powerbanku. W ciągu kilku minut ponownie będzie gotowe do użycia. Bateria wystarcza na kilka dni ładowania urządzenia.

Wdychanie pary z podrzanego tytoniu IQOSa bardziej przypomina rzeczywiste palenie, niż "waporyzowanie się" przy pomocy e-papierosa. Para z e-papierosów jest bezwonna, bądź wydziela mniej lub bardziej miły zapach (w zależności od typu liquidu, które mogą być np. owocowe). IQOS nie eliminuje całkowicie zapachu tytoniu. Jest to efekt zamierzony, by zapewniać doznania jak przy paleniu tytoniu, ale czy faktycznie tędy droga?

Para z IQOSa wydziela szczątkowy zapach papierosów, a poza tym na grzałce potrafią zostać niemiło pachnące drobiny podgrzanego tytoniu. W żaden sposób nie jest to tak intensywny zapach, jak w przypadku rzeczywistych papierosów, jednak jest wyczuwalny, ponieważ w założeniu IQOS ma przypominać normalnego papierosa. Niektórzy uznają to za zaletę, inni za wadę.

Koncepcja produktów o ograniczonej szkodliwości

IQOS to urządzenie podgrzewające, a nie spalające tytoń. Wedle producenta pozwoliło to obniżyć ilość szkodliwych substancji w stosunku do palenia tytoniu o 90-95%. Producent podpiera się tu badaniami naukowymi przygotowanymi przez ośrodki naukowe, ale jako, że zostały one zlecone przez koncerny tytoniowe, więc generalnie niektórzy mogą do nich podchodzić jak do raportów o niskiej szkodliwości cukru sponsorowanych przez producentów napojów gazowanych. W najbliższym czasie mają pojawić się wyniki badań IQOSa przeprowadzone przez Instytut Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk, więc zobaczymy co na temat powiedzą polscy naukowcy.

Wierzymy, że IQOS jest znacznie mniej szkodliwy od zwykłych papierosów, ale nie zapominamy, że również na wkładach tytoniowych do podgrzewania widnieje napis "Ten wyrób tytoniowy szkodzi Twojemu zdrowiu i powoduje uzależnienie".

Na koniec pozostaje podać cenę urządzenia. IQOS kosztuje około 400 zł, a paczka (20) wkładów tytoniowych to 16 zł. Urządzenie nie jest przesadnie skomplikowane w obsłudze, tym niemniej pewne niezbędne czynności trzeba sobie przyswoić, więc szkoda, że jeszcze bardziej nie uproszczono tego procesu. Trzeba też pamiętać, że wciąż pozostaje zapach tytoniu - niezbyt intensywny, ale jednak wyczuwalny.

Jeśli jednak masz problem z rzuceniem palenia (zwłaszcza jeśli próbowałeś nagle i całkowicie z niego zrezygnować, co zakończyło się porażką), być może ten nowy produkt pozwoli ci na ograniczenie szkodliwości nałogu tytoniowego. 

Sonda

Czy walczysz z nałogiem nikotynowym?

  • 88
  • 18
  • 15
  • 14
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • DzikiWariat, #

    Czyli zwykły vaporizer zapakowany w cudaczne pudełko z naciskiem na kupowanie "wkładów".
    Ten sam efekt osiągnie się zwykłym vaporizerem poprostu wrzucając tytoń i ustawiając temperaturę.

  • lotux, #

    do "DzikiWariat" - Bzdury piszesz. W mega wymagającej Japonii prawie dwa miliony ludzi przeszło na te iqos-y ze zwykłych papierosów. Może wyślij do każdego maila żeby przeszli na zwykłe 'vaporizery'? :)
    A na poważnie - testowałem tydzień temu i jest smak normalnego tytoniu a przy mocniejszych wkładach czuć 'kopa' jak w prawdziwych papierosach tyle że dużo mniej szkodliwe. Czego więcej może chcieć palący papierosy?
    W połowie czerwca mam urodziny i zamówiłem sobie na prezent

  • DzikiWariat, #

    Ale to jest zwykły vaporizer! Tylko z kilkoma milionami na PR i reklamę (odbiją sobie na wkładach).
    Podaj jedną funkcję której nie posiada zwykły vaporizer czy to konwencyjny czy kondukcyjny.

  • winni, #

    Syrenka i porsche to też tylko samochody :) Nikt nie zabrania Ci zawojować świata swoimi vaporizerami :)
    Testowałem różne smaki - odpowiada mi i mam zamówiony a wkłady są w cenie papierosów które i tak kupuję więc dla mnie ok.
    Moja decyzja

  • pablo11, #

    Z tym ,,mniej szkodliwe" to sobie uważaj.

  • Radical, #

    Paliłem przez 6 czy 7 lat i tyle samo lat już nie pale. Z perspektywy czasu uważam że trzeba być totalnym kretynem żeby palić papierosy a te elektroniczne wynalazki to już w ogóle poziom dmuchanych gumowych lalek.... Niech każdy palacz sobie policzy ile zaoszczędzi pieniędzy, przykładowo paczka dziennie to 13złx365dni i macie titana gtx1080ti + w gratisie jesteście zdrowsi. Możecie też pojechać na fajne wakacje albo zrobić komuś potrzebującemu prezent.

    Nie pale i moge sobie ubrać szorty i przebiec 10km bez zadyszki a kiedyś zadyszke i kaszel to miałem wstając rano z łóżka, tak że tego....

  • lotux, #

    Gratuluję ale mi nie udało się rzucić. Próbowałem też przejść na e-pap. ale to nie to, tytoń to tytoń i bardzo cieszę się z pojawienia alternatywy. Testowałem i dla mnie ok. To możliwość mniej szkodliwego palenia dla palących. Jak rzuciłeś to Ciebie nie dotyczy. Ale jeszcze raz gratulacje

  • Radical, #

    Nic nie kupuj, w tym tkwi cały sekret. Nie kupuj papierosów, gum, plastrów, epapierosów ani niczego bo to nadal jest tytoń i nadal uzależnia. Kilka miesięcy mi zajęło zanim rzuciłem i niejednokrotnie się złamałem kupując kolejną paczkę a jak już miałem to wypalałem całość i od nowa zabawa. Jak Cie ssie to najlepiej wysęp od kogoś, za 5 razem Ci po prostu ktoś odmówi i nie zapalisz sobie. Jak się złamiesz i kupisz paczke to wypal se jednego i wyrzuć reszte do kosza i nie ma że szkoda kasy bo szkoda kasy to było kupować, wywal do śmieci i nie w domu bo wyciągniesz z kosza tylko spuśc w kiblu albo wywal na mieście ;) Najgorsze są dla mnie pierwsze 2 tygodnie, nawet spać nie mogłem, potem tylko czasami ciągnie ale do wytrzymania, teraz to wręcz mnie obrzydzenie bierze jak pomyśle o papierosie. Postanowienia noworoczne, teksty w stylu jutro rzuce, jeszcze tylko jeden papierosek też sobie można wsadzić w 4 litery. Chcesz rzucić to weź paczke którą masz przy sobie i ją w tym momencie wywal, nie ważne że jest pełna.

  • iras584, #

    Co wy piszecie, jaki tytoń? Raczej nikotyna.

  • Radical, #

    Nikotyna rozumiem nie jest z tytoniu? Jeśli jednak to jest najważniejsze dla Ciebie to życzę zdrowia :)

  • DzikiWariat, #

    Nikotyna nie jest z tytoniu :D Jest w tytoniu ale z niego nie jest. Możesz ją też spotkać np. w pomidorach!
    A kolega zwrócił uwagę bo, cytuję:
    "epapierosów ani niczego bo to nadal jest tytoń"
    W epapierosach nie ma tytoniu tylko jest nikotyna.

  • lotux, #

    Wkłady mają tytoń w którym jest nikotyna. Nie bardzo ogarniam o czym piszesz

  • labik, #

    Kolejny artykuł sponsorowany. Wiecie, że reklama e-papierosów jest już niedozwolona? ;)

  • winni, #

    Tradycyjnych e-papierosów nawet nie trzeba reklamować bo każdy wie o ich istnieniu i działaniu a tu jest raczej informacja że nowy produkt a nie reklama.
    Chyba dobrze że palący wiedzą że są mniej szkodliwe alternatywy? Trąbić wszędzie trzeba że są pomyły na zdrowsze palenie takie czy inne.

  • pablo11, #

    To zwykła reklama. Tutaj nie ma newsów na ten temat, żadna to nowość tak BTW.

  • piotr.potulski, #

    Moim zdaniem to trochę tak jak ze zdrowymi słodyczami - reklamowane jako zdrowe / zdrowsze a wszystko sprowadza się do tego, ze grubasy chętniej po to sięgają, bo niby "nie szkodzą". I dla jasności - paliłem ponad 20 lat i uważam to za najgłupszą rzecz w moim życiu. Próbowałem też rzucić z e-petem, gumami kilka razy. W końcu udało się z pomocą tabletek tabex i sporej dawki determinacji.

  • winni, #

    Gdyby kłamali o ograniczonej szkodliwości to konkurencja dawno pokazałaby wyniki badań że jest inaczej, tu już na dzień dobry odpada proces spalania i syf który z tym jest związany

  • piotr.potulski, #

    Tak, oczywiście kłamstwa i półprawdy w reklamach są rzeczą rzadką i niespotykaną. Zresztą ja nie twierdzę, że to jest tak samo szkodliwe. Chodzi mi o efekt - jak z lodami w wersji light - mają 20% mniej kalorii, ale ponieważ są "dietetyczne" to otyli zjedzą ich 2 x więcej, bo to zdrowe. Naprawdę nigdy nie widziałeś grubasów zamawiających górę żarcia w macu i colę light?

  • winni, #

    Nie wiem jak z light lodami ale porównanie z papierosami zupełnie nieadekwatne.
    Palę ile palę, średnio paczka a przy imprezie więcej.
    Testowałem kilka dni iqos-y i paliłem tyle samo.
    Palę mocne papierosy i używałem mocne wkłady, nie da się palić na zapas albo więcej bo to i owo. To zupełnie nieporównywalne sprawy

  • piotr.potulski, #

    Adekwatne o tyle, że nie masz motywacji do odstawienia tego w cholerę bo reklamy podpowiadają ci "to już nie jest tak szkodliwe".

  • lotux, #

    a ja palę i nie rzucam palenia, nie szukam motywacji żeby przestać tylko przechodzę na mniej szkodliwe

  • lotux, #

    chyba trochę odbiegłeś od tematu, raczej chodzi o mniej szkodliwy zamiennik, dla rzucających są inne pomysły

  • piotr.potulski, #

    No przecież o tym piszę - szukasz mniej szkodliwego zamiennika - tylko nie wiadomo o ile epety są mniej szkodliwe - wiem substancje smoliste itd. Ale o papierosach wiemy tyle, bo zostały przebadane. O skutkach e-papierosów nie wiemy jak na razie nic. Dodatkowo - gdyby nie reklama opierająca się na założeniu mniejszej szkodliwości - może miałbyś motywację do zrezygnowania całkowicie z palenia a tak wdychasz pary gliceryny z jakimiś tam estrami zapachowymi i nikotyną. I wracając do analogii ze zdrową żywnością - to tak jak zastępowanie cukru, mniej szkodliwym ksylitolem - zamiast 1000 kcal z cukru dostaniesz 700kcal z ksylitolu + rozwolnienie (nie, to nie żart). Oczywiście ksylitol jest dostępny głównie w sklepach ze zdrową żywnością, w opakowaniach sugerujących jego "zdrowość" itd.

  • lotux, #

    w tych papierosach masz prawdziwy TYTOŃ a nie jakieś płyny, e-pap jak wcześniej pisałem nie dla mnie, palę i cieszę się że pojawia się mniej szkodliwa możliwość, nie widzę sensu wzajemnego przekonywania, paliłem i dla mnie są bardzo ok

  • winni, #

    do "piotr" i "lotux" - Podstawowa różnica to podgrzewanie a nie spalanie co likwiduje substancje szkodliwe powstające przy spalaniu ale i w zwykłych papierosach i w tych jest tytoń co np. dla mnie jest bardzo ważne.
    Jeden rzuci, inny zapali mniej szkodliwe - każdy kierunek lepszy niż teraz

  • Vendeur, #

    Te niby papierosy to ogromna akcja marketingowa... Władowano w ten pomysł 3mld dolarów. Najwidoczniej muszą być pewni swego.

    Nikt nie napisał o tym, ale... :

    Zestawy można dostać od oficjalnego dystrybutora znaaaaacznie taniej, niż to podane w tekście.

    Mało tego! Dają za darmo zestawy do testowania! 5 paczek papierosów... Wystarczy zadzwonić na infolinię do PM Polska.

  • bartekmustach, #

    Miałem okazję testować IQOSa przez ponad tydzień czasu. Sytuacja wygląda następująco.

    Trochę dziwnie, jak pali się bez ciężkiego dymu z normalnego papierosa. Nie mogłem się na początku napalić jednorazowo jak tradycyjnym "fajkiem". Po jednym dniu użytkowania stwierdziłem, że jest dziwnie (jak dla osoby palącej normalne papierosy od 5 lat). Postanowiłem jednak, że paczkę Marlboro odkładam na jakiś czas w kąt i będę palił tylko przy użyciu IQOSa.

    Paczka papierosów do IQOSa kosztuje 16 zł, czyli tyle co normalna paczka Marlboro, które palę na co dzień. Jedno naładowanie ładowarki wystarcza na wypalenie takiej paczki, dzięki czemu spokojnie na jeden dzień wystarczało mi idealnie ("jaracza" wypalającego ok 1 paczki dziennie). Przed snem urządzenie podłączane do ładowania i następnego dnia można spokojnie cały dzień palić. Raz na dwa-trzy dni trzeba grzałkę koniecznie wyczyścić, ponieważ ma potem problemy z podgrzewaniem wkładów.

    Plusy:

    Spodobało mi się to, że nie ma smrodu dymu papierosowego. Mogłem normalnie palić w domu bez skrępowania jak przy normalnych papierosach, że w pomieszczeniu zaraz będzie siwo i trzeba będzie wietrzyć.
    Nie śmierdzą łapy od fajek.
    Pety po paleniu są zimne, nie lodowate oczywiście, ale na tyle chłodne, że spokojnie można je trzymać w dłoni po wyjęciu bezpośrednio z urządzenia i można spokojnie go wyrzucić do śmietnika bez obaw, że spłonie połowa okolicy.
    Nie ma się posmaku dymu w ustach.

    Minusy:

    Nie wiem, czy to akurat mój egzemplarz był wadliwy, ale muszę zaznaczyć, że urządzenie lubi się "zawiesić" (inne słowo chyba tego nie określi). Miałem z cztery albo pięć razy sytuację, że po dwóch-trzech wdechach, fajka się wyłączyła. Tak po prostu. Nie można jej ponownie włączyć. Trzeba ją włożyć do ładowarki i musi się ona w pełni ponownie naładować. Chcesz sobie zapalić, wkładasz papierosa do ust i okazuje się, że musisz poczekać 5 minut. Ktoś, kto nałogowo pali zrozumie moje podirytowanie w takiej sytuacji.
    Kolejnym minusem są gabaryty. Ładowarka co prawda zajmuje tyle miejsca co 4 calowy smartfon, czyli nie aż tak dramatycznie więcej niż zwykła paczka papierosów. Jednak nie możemy zapomnieć o wkładach, które też musimy mieć przy sobie. Zazwyczaj wyjście w letni, gorący dzień już sprawia problem, bo zaczyna nam brakować kieszeni. telefon, portfel, klucze od domu i połowa oprzyrządowania do palenia. zajmuje to za dużo

  • bartekmustach, #

    Telefon, portfel, klucze od domu i połowa oprzyrządowania do palenia. zajmuje to za dużo miejsca.
    Czarę goryczy przelała jednak sytuacja w pracy.
    Podirytowany wyszedłem na palarnię zapalić. Wiadomo jak się wtedy pali - szybko, aby się uspokoić. Wtedy odkryłem największą wadę urządzenia. Grzałka nadaje się do spokojnego palenia. Kiedy chcemy szybko zapalić okazuje się, że urządzenie sobie nie radzi przy takiej intensywności palenia, kiedy ciągniemy fajkę raz za razem. Wtedy IQOS klęka. Nie nadąża podgrzewać tytoniu we wkładzie i ani nie generuje dymu, ani nie daje ulgi z palenia tylko jeszcze bardziej rozdrażnia.

    Ostatecznie nie zdecydowałem się na zakup urządzenia i pozostałem przy starej, tradycyjnej i dobrej paczce papierosów. Ale całkiem fajny bajer. Od strony estetycznej i higienicznej jest wszystko super (zresztą nie wiem, czy o paleniu papierosów w jakiejkolwiek formie można powiedzieć, że jest higieniczne i estetyczne, ale niech będzie :) ). Od strony technicznej można jeszcze sporo poprawić, a nawet trzeba, z racji tego, że urządzenie nie jest tanie, a potrafi sprawiać problemy.

  • malec111, #

    Witam jestes zainteresowany nabyciem takiego iqosa w cenie 90zl zapraszam 535328010

  • liko2k, #

    Jeśli chcecie voucher na 30 CHF zniżki na zakup wybranego przez was zestawu IQOS, użyjcie tego kodu:
    PMIFRIENDS13422
    Więcej informacji tutaj:
    https://www.tryiqos.ch/t/md5nvg#PMIFRIENDS13422

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.