10 sierpnia 2016, Tomasz Duda

Jakość zdjęć i filmów

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony, Tematyka: Huawei Honor, Producenci: Huawei Honor

Jakość zdjęć

Smartfony ze średniej półki cenowej robią coraz lepsze wrażenie pod względem ogólnej jakości działania. Można już znaleźć modele, które działają szybko i płynnie oraz mają większość przydatnych funkcji.

Honor 7 Lite - aparat

Dla zdecydowanej większości osób takie smartfony jak Honor 7 Lite będą spisywały się niemal równie dobrze jak najdroższe flagowce. No… chyba, że oczekujecie bardzo wysokiej jakości zdjęć i filmów, wtedy już tak różowo nie jest. Na szczęście nie jest też źle.


Honor 7 Lite – zdjęcie HDR z aparatu tylnego

Pod względem jakości aparatu Honor 7 Lite wypada dobrze, ale do ideału trochę brakuje. Z pewnością nie możemy liczyć na tak wysoką szczegółowość jak w standardowym Honorze 7. Mamy tutaj sensor Sony Exmor RS IMX214 (format 1/3 cala) z obiektywem o jasności f/2.0, a więc identyczny jak w smartfonie Huawei P9 Lite.

Realna rozdzielczość zdjęć to 4160x3120 px, czyli 12,98 Mpx. Autofokus działa poprawnie – jest dość szybki i celny. Wadą jest brak stabilizacji optycznej w aparacie tylnym.

Nic więc dziwnego, że jakość zdjęć z obu smartfonów jest taka sama. Szczegółowość jest wystarczająca, a kolory dość nasycone. Jeśli weźmiemy pod uwagę cenę Honora 7 Lite, to w zasadzie nie ma się do czego przyczepić.

Szkoda tylko, że w obu smartfonach kontrast i nasycenie spadają w trybie HDR. Działa on gorzej niż w konkurencyjnych smartfonach Samsunga (Galaxy A3 2016 i Galaxy A5 2016). Zdjęcia HDR wydają się nieco zbyt „szare”.


Honor 7 Lite – panorama z aparatu tylnego

Łączenie kilku zdjęć w pojedynczą panoramę jest zaskakująco dobre. Linie łączenia są niemal niewidoczne.


Honor 7 Lite – zdjęcie z aparatu tylnego (słabe oświetlenie)

Honor 7 Lite nie oferuje zaawansowanego trybu nocnego. Zdjęcia wykonane w słabym świetle (takie, jak te powyżej) są mocno odszumione, a przez to tracą znaczną część drobnych detali. Spada też nasycenie kolorów. Jakość i szczegółowość można określić co najwyżej jako przeciętną.


Honor 7 Lite – zdjęcie a aparatu przedniego

Zdjęcia przednie mają rozdzielczość 3264x2448 px, czyli 7,99 Mpx. Ich jakość jest dobra (na tle aparatów przednich z innych smartfonów w podobnej cenie).

Interfejs aparatu

W opcjach aparatu oprócz klasycznych trybów, takich jak HDR czy panorama znajdziemy też kilka (w tej klasie cenowej). Warto wymienić choćby Profesjonalne zdjęcie i Profesjonalny film z ustawieniami manualnymi. Do tego dochodzi jeszcze tryb malowania światłem

Jakość filmów

Filmy z aparatu tylnego mają rozdzielczość Full HD, nagrywane są w 30 kl./s i przepływności ok. 17 Mb/s. Ich jakość jest wystarczająco dobra - pasuje do smartfona za około 1000 zł, choć płynność powinna być nieco lepsza. Stabilizacja jest, ale tylko cyfrowa, a nie optyczna. Przednie filmy mają podobną rozdzielczość i przepływność, lecz ich jakość jest nieco gorsza ze względu na mniejszą i słabszą optykę.

Podsumowanie

Honor 7 Lite jest równie przyjemny w obsłudze jak nieco droższy Huawei P9 Lite. Nie licząc pewnych różnic w wyglądzie (które są kwestią gustu) Honor ustępuje mu jedynie brakiem łączności zbliżeniowej NFC.

Smartfon w cenie około 1099 zł oferuje sprawnie działający system Android 6.0 z atrakcyjnym interfejsem EMUI 4.1, dwa dobre aparaty, jasny i szczegółowy wyświetlacz, 2 GB pamięci RAM, świetny czytnik linii papilarnych, dual SIM oraz sporo użytecznych funkcji programowych.

Honor 7 Lite - dwie karty SIM

Nawet akumulator okazał się całkiem niezły zapewniając realnie 1,5, a przy łagodniejszym użytkowaniu nawet 2 dni pracy. Honor 7 Lite ma elegancką, metalową obudowę i jest wygodny w trzymaniu. Realnych wad jest niewiele. Oprócz wspomnianego braku NFC denerwuje bardzo „palcujące się” szkło na wyświetlaczu. Moim zdaniem jednak zalety zdecydowanie przeważają. Honor 7 Lite to bardzo udany i godny polecenia smartfon.

Ocena końcowa:

  • bardzo dobry czytnik linii papilarnych;
  • Dual SIM (hybrydowy);
  • atrakcyjny i przejrzysty interfejs;
  • dość płynne działanie systemu;
  • dobrze wykonana, metalowa obudowa;
  • szczegółowy wyświetlacz Full HD, dobra jakość kolorów;
  • dość długi czas pracy na jednym ładowaniu;
  • dobra jakość zdjęć z aparatu tylnego;
  • dioda informacyjna z przodu;
     
  • brak łączności zbliżeniowej NFC;
  • brak USB OTG;
  • szkło bardzo łatwo się „palcuje”;
  • brak stabilizacji optycznej w aparacie;

Dobry Produkt

90%

Sonda

Czy Twoim zdaniem Honor 7 Lite to dobrze wyceniony smartfon?

  • 23
  • 4
  • 4
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • Himoto, #

    "odporność na zachapania (IP52)" - czyli co kom się nie zachapie :) czyli oszczędność w kieszeni xD

  • Himoto, #

    dubel - do usunięcia.

  • Himoto, #

    dubel - do usunięcia.

  • decrypterie, #

    Tak patrząc w tabelkę to od huawei lite on sie różni czymś więcej oprócz NFC ?

  • Tomasz Duda, #

    Testowałem oba i w moim odczuciu oba działają równie dobrze, ale Honor 7 Lite jest ładniejszy i odrobinę tańszy. Jeśli miałbym wybierać to brałbym jego.

  • rooland, #

    Mam dokładnie ten dylemat. Czy 7 lite czy 9 lite... one sa tak podobne do siebie, że decyzja jest jeszcze trudniejsza...

  • Mirkowaty, #

    ja bym brał w takim wypadku jakiegoś starszego falgowca, przynajmniej nie rozczarujesz sie g@#na jakoscia fotek, brakiem OTG, kumpel zrobil uprage z Samsunga S2 do P( LIte i żaluje :) W tej cenia mozna spokojnie nabyc na allegro nówkę Note 4, LG G3 albo Samsunga S4 tak, że... bitch please!!

  • detomaso, #

    Mam pytanie. Jak sprawuje się odbiornik GPS w testowanym urządzeniu?
    Tak uwaga generalna w testach często poza stwierdzeniem, że jest taki a nie inny odbiornik GPS nie ma ani słowa jak on działa w praktyce.
    A bywa z tym bardzo różnie (bardzo długie łapanie fixa, zrywanie połączenia, etc)
    Byłbym wdzięczny za informację.
    Pozdrawiam

  • Tomasz Duda, #

    Jeżdżąc ze smartfonem w roli nawigacji samochodowej nie zauważyłem żadnych odstępstw od normy. Lokalizował szybko i dość dokładnie. Jak będę miał chwilę to jeszcze pojeżdżę z nim trochę.

  • Tomecek, #

    Do minusów dodajcie jeszcze wystający aparat. Będziesz kładł telefon na ekranie, to z czasem porysuje ci się ekran. Będziesz kładł telefon na pleckach, to z czasem porysuje ci się wystający aparat, albo jego ramka. Z tego powodu nie kupiłem OP3.

  • rooland, #

    Raczej bym się tego nie bał. Po pierwsze szkło chroniące oczko kamery jest z tego co mówią jakieś szafirowe więc bardzo trudne do porysowania a po drugie owe szkło jest milimetr niżej niż ramka która otacza własnie to szkło, więc jak kładziesz na pleckach to opiera się na ramce od aparatu :)

  • Tomecek, #

    No to porysuje się ramka, albo będzie miała odpryski.

  • BluePandoraBox, #

    dual SIM z czego druga karta działa tylko w 2G to było ok ale 5 lat temu ale nie teraz, obecnie w większości fonów można ustawić 3G na rozmowy i LTE na dane, choć są też takie gdzie LTE działa na obydwu kartach
    brak wzmacnianego szkła z warstwą oleofobową które kosztują mniej niż pół $ to bezczelna oszczędność
    tak samo brak OTG w fonie za ponad tysiąc złotych gdzie przy dwóch SIM nie można mieć karty pamięci, poważnie!!!
    aluminiowe elementy są wreszcie odpowiedniej grubości czy nadal jest to grubość bibułki z papierosów?

    fon byłby ok z ceną o 300-400 zł niższą oraz OTG i warstwą oleofobową + nowszy modem 3G/LTE

    niestety za reklamę marki oraz "ambasadorów" którzy przecież nie robią tego za darmo ktoś musi zapłacić i płacą ... nabywcy Huawei

    to dość zaskakujące jak Huawei udało się wypromować na naszym rynku swoje fony, zwłaszcza że sprzęt nie prezentuje niczego co byłoby warte wydanej kwoty,
    kupowanie fona o kilka stów droższego dla mnie to marnotrawstwo kasy
    żeby nie było, mam modem i dwa routery tej firmy i to robią świetnie, ale fony ... poniżej krytyki, używałem, wiem o czym piszę

    blokowanie wgrania alternatywnych ROMów w fonach z Kirinem jakoś mnie nie dziwi, i tak ich nie można znaleźć, ale w tych nielicznych gdzie jest MTK czy snap jest to co najmniej dziwne, zwłaszcza że generalnie w większości modeli wsparcie kończy się po pół roku, poprawki bezpieczeństwa - można zapomnieć, dokładnie tak samo jak w większości tanich chińczyków, co nie jest dziwne, Huawei to też chińczyk tylko z wyższą ceną
    dodatkowo odblokowanie fona aby pozbyć się wgranych chińskich szpiegujących w tle apek graniczy z cudem, tak zabezpieczonego fona cyfrowymi podpisami jeszcze nie spotkałem
    dla mnie wystarczy jeden szpicel - gugiel, ale przecież większość użyszkodników nie ma nic do ukrycia, niech Chińczycy też o nas się coś dowiedzą ;)

  • Sith44, #

    Trochę chyba przesadzasz, akurat używam P9Lite i telefon jest jak najbardziej ok, pamiętaj że poza samym telefonem płacisz również za serwis. Akurat w moim przypadku, nie spodobał mi się wyświetlać w pierwszej wersji P9Lite i pomimo, że minął miesiąc od zakupu, serwis w porozumieniu z producentem bez szemrania w ciągu 3 dni wymienił mi cały telefon na nowy. Podobnie miałem w przypadku serwisu LG na Marynarskiej w Wawce, zawiozłem mojego wtedy Nexus'a4 i 1h godzinie odebrałem naprawiony telefon. Mam porównanie z Samsungiem, gdzie najpierw padła matryca w aparacie, później wyświetlacz, a dalej 6 razy telefon wracał do serwisu aż go dobrze skleili bo ciągle ekran odchodził od obudowy. . Możliwe, że odnośnie Huawei'a jestem pojedynczym przypadkiem, ale w samsungu miałem nieprzyjemność serwisować klika urządzeń i więcej do tej marki nie wrócę, podobnie jak do HTC. A śledzą Ci wszyscy wokół od NSA po Państwo Środka, jeśli nie chcesz być śledzony to powinieneś odciąć telefony, nie używać kart płatniczych, korzystać tylko z gotówki, a i to nie gwarantuje że Cie Wielki Brat na ulicy nie wypatrzy, takie czasy, lub cytując taki mamy klimat ;) :)

  • Himoto, #

    Pytanie z ciekawości - dawno pan ostatni produkt serwisował, mowa oczywiście o Samsungu. Jeśli ostatni serwis był dalej jak 1,5 roku temu to istnieje szansa iż pańskie informacje już są nieaktualne, gdyż stosunkowo niedawno Samsung dołożył starań by polski dział serwisowy działał na takim samym poziomie jak w innych państwach [bo podobno ludzie mocno się skarżyli] - co prawda zmiany odnosiły się to głównie do działu TV, ale i być może w innych elementach także coś poprawili.

    Jakby coś nie jestem ani pracownikiem ani fanem Samsunga, po prostu zwracam uwagę na dość ważną informację dla osób które tylko z tego względu miałyby skreślić słuchawkę Samsunga.

  • Sith44, #

    Niestety jeśli chodzi o dział dot. telefonów to nic się tam nie zmienia od lat. 2,5 roku temu serwisowałem telefon, 1.5 roku temu tablet, a opisywana sytuacja miała miejsce ok. 2.5 miesiąca temu. Stąd jeśli w dziale TV zmieniło się coś na lepsze to super, bo w serwisie telefonów nic a nic. W moim przypadku dopiero interwencja u opiekuna firmowego u jednego z operatorów pomogła i serwis ruszył 4 litery i załatwił sprawę. W trakcie tej feralnej naprawy niemogąc się doczekać na swojego samsunga, właśnie zaryzykowałem i wziąłem P9Lite. Tak jak napisałem wcześniej miałem problem z ekranem i serwis H. w ciągu 3 dni wymienił telefon na całkowicie nowy bez przepychanek i dlatego nie dziwię się że zdobywają rynek. U mnie firmie chłopaki z IT mówili że nawet u Sony serwis lepiej działa niż w Samsungu. Z takim podejściem to przynajmniej u mnie w firmie Samsung nie ma czego szukać, wszyscy po tej naprawie zaczęli zamawiać P9 i P9Lite, Sony, LG i iPhony.

  • BluePandoraBox, #

    jakbym chciał być złośliwym to bym stwierdził że fony Huawei są tak tanie w produkcji że bardziej opłaca im się wymiana na nowy niż naprawa ;)
    i coś w tym może być, gdyż raz widziałem jednodniową ofertę w jednym z europejskich sklepów jakoś 6-7 miesięcy po premierze P8 (nie mylić z P8Lite) który w przeliczeniu kosztował niecały tysiąc złotych - dla mnie to była adekwatna cena tego fona
    to były nówki sztuki a nie jakieś po naprawach czy odnowione, Niemcy tego bardzo pilnują

  • elfirek, #

    Motorola zdecydowanie jest najlepszym wyborem. Najlepszy system, swietna jakosc polaczen, swietny GPS.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.