6 lipca 2018, redakcja

Battlefield V - nasze wrażenia po zamkniętej alfie

Kategoria: Komputery Podzespoły Gry Gry komputerowe Gry na konsole Karty graficzne Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Nvidia Battlefield Na Topie EA DICE, Producenci: Nvidia EA DICE

Pograliśmy w alfę Battlefield V i…nie jest aż tak źle jak początkowo można było sądzić. Bezapelacyjnie gra ma spory potencjał, wciąż jednak jest sporo do poprawy. Czy warto czekać na Battlefield V? Jasne, mocno trzymając kciuki.

Przyznam szczerze, że po dość kontrowersyjnych zapowiedziach i zwiastunach z E3, po raz pierwszy od wielu lat nie czekam jakoś szczególnie na kolejne odsłony Battlefielda i Call of Duty. Mój entuzjazm opadł coś koło oklaskiwanych gromkimi brawami ogłoszeń nadejścia w nich trybów Battle Royale. 

Nie żebym twierdził, że to nie ma szans się sprawdzić, po prostu ta formuła jakoś do mnie nie trafiła. Inna sprawa, że coraz bardziej czuję przesyt tego typu rozrywką. Szczególnie, gdy w sieci pojawiają się spekulacje pokroju tego czy Dead Redemption 2 też dostanie tryb Battle Royale.

Wracając jednak do tematu Battlefield V, EA czując rosnący opór graczy zdecydowała się już teraz pokazać co nieco ze swojego flagowego tytułu. I dobrze, bo choć zorganizowane ostatnio alfa testy gry wszystkich wątpliwości nie rozwiały, to jednak pokazały, że Battlefield V cały czas szuka swojej własnej drogi ku perfekcyjnej sieciowej strzelaninie.

Walka o każdy metr

Udostępniona w alfie zimowa mapa Narwik robi naprawdę świetne pierwsze wrażenie. Jest kawałek portu, jest przeładunkowa stacja kolejowa z hałdami węgla i kilkanaście domów. I wszystko to umieszczone w dość specyficznym, górzystym terenie. Dość powiedzieć, że pośród tego przepychu detali niełatwo wypatrzyć przeciwnika. Pociski latają nad głowami, wybuchy dosłownie rozrywają budynki na strzępy, a wrogowie przemykają niezauważeni kilka metrów od nas – naprawdę dużo się tu dzieje, a o śmierć bardzo łatwo. W Battlefield V walka toczy się o każdy metr, co widać było szczególnie w pierwszej, desantowej misji trybu Wielkiej Operacji „Upadek Norwegii”.

Czasami przez ten ogólny zgiełk przebija się charakterystyczny turkot nadlatującego pocisku V1. Wówczas lepiej patrzeć w niebo, bo gdy zamilknie chwilę później, w którymś miejscu na mapie rozpęta się piekło. I ta cała otoczka jest wprost idealna. Gorzej niestety z czerpaniem frajdy z zabawy. Po pierwsze, kulał balans. Zdarzyło mi się uczestniczyć w pogromie, w który 30 graczy dosłownie pastwiło się nad o połowę mniejszą naszą drużyną.  Po drugie – nowy system ratowania od śmierci nieszczególnie zdaje egzamin. Niby wydłużono tu możliwość postawienia na nogi rannego towarzysza, ale gracze jakoś niechętnie z tej opcji korzystają. Nie raz spotkałem się z sytuacją, gdy wykrwawiałem się na śniegu prosząc o pomoc - i to tuż obok medyka.

Podobnie zresztą jest z amunicją, której niemal stale brakuje, bo ilości przyznanych poszczególnym klasom magazynków są wyjątkowo skromne. Może chodzi tu o nakkłonienie graczy, by częściej decydowali się wybierać klasy wspierające. I po trzecie, co jest moim czysto osobistym zarzutem, tempo rozgrywki bywało mocno frustrujące. Dla FPS’owych wymiataczy to zapewne nic takiego, ale dla mnie w obecnej postaci Battlefield V przypomina bardziej Call of Duty czy Titanfalla, choć tam przynajmniej wiem skąd padł strzał, który mnie „zabił”. 

Do premiery Battlefield V pozostało jednak jeszcze sporo czasu. Pozostaje więc mieć nadzieje, że wiele rzeczy ulegnie poprawie. Poza tym coś czuje, że na alfie się nie skończy i za niedługo znów będziemy mogli pośmigać po polu bitwy, tym razem podczas beta testów. Trzymam kciuki, by drugi kontakt z Battlefield V był znacznie lepszy.

Jakość grafiki i szybkość działania

Niełatwo jest przeprowadzić standardowe testy podczas rozgrywki online, bowiem ciężko tu o powtarzalność elementu rozgrywki. Dodatkowo gra jest w we wczesnym etapie rozwoju i sporo może się tu jeszcze zmienić.

Nagraliśmy dla was fragment rozgrywki w rozdzielczości UHD (3840 x 2160) przy jakości Ultra (DirectX 11). Wykorzystaliśmy kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX 1080 Ti. Sercem komputera był procesor Intel Core i5 8600K, a pamięć RAM pracowała z taktowaniem 3600 MHz.

W prawym górnym rogu materiału wideo zobaczycie licznik klatek na sekundę. Nagranie zostało wykonane za pomocą mechanizmu NVIDIA ShadowPlay, więc w rzeczywistości gra działa kilka procent szybciej. Przypomnijmy, że producent ujawnił już minimalnie wymagania sprzętowe gry:

Battlefield V - minimalne wymagania sprzętowe

  • system operacyjny: Windows 7, 8.1 lub 10 (64-bitowy)
  • procesor Intel Core i5 6600K / AMD FX-6350
  • 8 GB RAM
  • karta graficzna: nVidia GeForce GTX 660 2 GB / AMD Radeon HD 7850 2 GB
  • 50 GB wolnego miejsca na dysku twardym

Galeria w rozdzielczości 4K (ustawienia ultra)

Jeśli wolicie oceniać jakość grafiki po statycznych obrazach, mamy dla was garść zrzutów ekranowych. Trzeba przyznać, że nieźle to wygląda!

Battlefield 5 zadebiutuje 19 października bieżącego roku - zarówno w wersji PC, jak i na konsole Xbox One i PS4.

Sonda

Czy grałeś w alfę BF V?

  • 3
  • 2
  • 4
  • 32
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • taki_jeden, #

    "Po drugie – nowy system ratowania od śmierci nieszczególnie zdaje egzamin. Niby wydłużono tu możliwość postawienia na nogi rannego towarzysza, ale gracze jakoś niechętnie z tej opcji korzystają. Nie raz spotkałem się z sytuacją, gdy wykrwawiałem się na śniegu prosząc o pomoc - i to tuż obok medyka."

    Dziwić się, że w alfie gracze nie grają zespołowo... hmm... pierwszy raz brałeś udział w testach wczesnych wersji autorze?

  • Maciej Piotrowski, #

    Pierwszy nie, ale jakoś wcześniej aż tak mi to nie uwierało. Być może chodzi o to że ten nowy system wydłuża odrodzenie się o kilkanaście sekund, w ciągu których człowiek ma czas na rzucanie mięsem na brak reakcji medyków:)

  • taki_jeden, #

    Ilekroć brałem udział w alfa i beta testach to w grach zespołowych wygrana, tudzież cel misji/mapy, był ostatnią rzeczą jaką się ludzie przejmowali. I zaraz obok tego kulało jakiekolwiek drużynowe zachowanie czy choćby strzępki taktyki. Ale rozumiem frustrację...

    Sam ogólnie się zastanawiałem nad tymi zmianami odnośnie amunicji i medyków. I obawiam się, że może skończyć się tak, że szybciej będzie zginać niż szukać amunicji. Jak i łatwiej będzie olać konającego współtowarzysza i nie ryzykować własnego życia, skoro ten (współtowarzysz) za chwilę wróci na pole bitwy. Już od paru odsłon zauważyłem, że "życie" jest tam nic nie warte (giniesz, za chwilę jesteś z powrotem). A wręcz jak umrę to może akurat zgarnę z bazy jakiś czołg, samolot itp.

  • taki jeden, #

    Baba z kikutem czy przeszczepem jakimś na wojnie i co jeszcze? Czekam na gejów w akcji, nie wiem może pigmeje albo eskimosi.

  • Finear, #

    chcesz powiedzieć że w czasie wojny po żadnej stronie nie walczyli geje?

  • Kieresz, #

    nie dyskutuj z uposledzonymi....

  • kkastr, #

    Taką mamy teraz kulturę(?) zachodu. Uczepili się kilku tematów i teraz w każdym filmie i grze musi być laurka względem kilku określonych grup ludzi. Zjawisko to jest nazywane: tele-ewangelizacją.

  • taki_jeden, #

    Chcesz mi powiedzieć, że na wojnie ludzie nie tracą kończyn?

  • Mateusz5042, #

    Dlaczego nie ma odpowiedzi: Nie, nie chciało mi się?

  • ammarmar, #

    Jedna rzecz mi się podobała - w którymś momencie w jednym z budynków coś wybucha - chyba granat.

    Cała chata "podskakuje" od wybuchu a potem z dachu płatami zsuwa się zalegający tam śnieg.

  • stalkerpl, #

    druga wojna światowa ale juz nie zobaczymy swastyki, nawet flagi 3 rzeszy, ciekawie bedzie wyglądał murzyn biegający w niemieckim mundurze, żygać sie chce od tej poprawności lewackiej ale z drugiej strony czy swastyka w grze to propagowanie nazizmu?

  • Finear, #

    nie zobaczysz swastyki bo gry nie można by sprzedać w kilku krajach

    i to żadna "lewacka poprawność" tak jest po prostu jest łatwiej zrobić grę bez żadnej dramy bo
    debil którzy płaczą o idealne odwzorowanie historii i realii w battlefieldzie jest naszczęście mało a tych którym przeszkadza napewno więcej

  • Eternal1, #

    Lubię filmy i gry które w miarę poważnie i z pasją traktują o historii, cenię autentyczny klimat.

    Racja że w niektórych krajach wersja ze swastykę by nie przeszła, lecz czy warto tak kaleczyć klimat gry skoro na w.w rynki można wypuścić wersję lekko zmodyfikowaną? (pozbawioną kilku drażliwych elementów?)

    IMO przesada, no ale jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze.

  • Finear, #

    >Lubię filmy i gry które w miarę poważnie i z pasją traktują o historii, cenię autentyczny klimat.


    to wybrałeś zła serię, już w bf 1942 swastyki nie było

    to jest tak nie znaczący detal że nie warto o niego robić dramy

    gra będzie dokładnie tak samo dobra bez niego (no lub nie będzie dobra ale napewno nie z tego powodu)

  • ohoho, #

    Co mi się nie spodobało na tej alfie:

    - jakaś dziwnie mała ta mapa
    - brak lotnisk z samolotami, respisz się w lecącym samolocie [WTF]
    - długa animacja leczenia medykiem, mogli zrobić jak w Wolf:ET, strzykawa w typa i niech on się tam sam już podnosi, a ty lecisz dalej.
    - brak możliwości szybszego odrodzenia, za każdym razem gdy zginiesz musisz obserwować killcam'a, a później "bleeding out"
    - bardzo często para z ust zasłaniała widoczność
    - niedopracowane cząsteczki śniegu [padające w budynkach ale to alfa więc pewnie to ogarną]
    - mała ilość amunicji

  • Kieresz, #

    "brak lotnisk z samolotami, respisz się w lecącym samolocie [WTF]" .....a w bf1 co niby miales?

  • Eternal1, #

    Kolega nawiązuje do starych Battlefieldów gdzie trzeba było się dostać na lotnisko, złapać myśliwiec/bombowiec, wystartować i dopiero atakować.
    Miało to swój klimat, szkoda że BF w tym względzie poszedł w stronę arcade.

  • ammarmar, #

    Chyba właśnie lotnisko co kilkaset metrów to arcade. To już bardziej realistyczne jest spawnowanie się w samolocie.

  • Eternal1, #

    No wiadomo że wymaga to odpowiednich map, odpowiednio dużych map.

  • ohoho, #

    Nie grałem w BFa 1 :)
    Nie mój klimat.

  • Eternal1, #

    Wydajność.
    Co do wydajności kart GTX w wersji Alfa i prezentowanego tutaj filmiku. Jeszcze wiele może się zmienić bo na razie Pascale nie ogarniają zbyt dobrze tej gry ani w DX11 ani DX12.

    https://www.techpow...eld-v-closed-alpha

    GTX1060/6 osiąga ledwie 50-70% wydajności RX580 z którym normalnie konkuruje na równi. Sytuacja tym bardziej dziwna że przecież BF5 oficjalnie jest w pisany przy "współpracy" z nVidią.
    Wynik 1080TI na filmie też poniżej oczekiwań. Etap Alfa oznacza że nVidia ma jeszcze czas na poprawę wydajności, choć trochę wstyd żeby mając tytuł w programie partnerskim konkurencja lepiej wypadała w testach wydajności.
    Oby tylko komuś w zarządzie nVidii nie wpadło do głowy żeby wykorzystać BF5 do promowania kart Turing bo wtedy Pascale nie rozwiną skrzydeł.

  • kitamo, #

    przecież NV wyda sterowniki tuz przed premierą które rozpędzą tą grę podobnie jak BF1 czy BF4. Zapomniales chyba już jak to się odbywa.
    COfnij się w czasie do recenzji BF1 czy bf4 i sprawdz co się dzialo po wydaniu sterownikow i po wydaniu pelnej gry - beta chodziła szybciej niż pełna gra do czasu wypuszczenia sterowników.
    nawet ta alfa działa roznie w zaleznosci od wersji sterownika co możesz sprawdzić w sieci a nie tylko na jednym portalu.

  • Eternal1, #

    Przecież napisałem że skoro to Alpha to jest jeszcze sporo czasu na poprawki wydajności.

    Po prostu pierwsze wrażenie jest dość niecodzienne. Różnice są ogromne, zieloni chyba zapomnieli że zamknięta Alpha to mimo wszystko już publiczny release gdzie dziennikarze i gracze wyciągają wnioski i... robią wstępne testy wydajności.

  • kitamo, #

    mnie to bardziej to ciekawi :
    [TRACKED] BFV - PC - Massive performance issue is present with the AMD RX series cards

    Co więcej ktoś dopatrzył się znacznie słabszej jakości grafiki na AMD wlasnie wiec może jest cos na rzeczy jeśli chodzi o roznice w wydajności.
    (nie wiem czy to nie było na guru3d)

  • Eternal1, #

    > "Co więcej ktoś dopatrzył się znacznie słabszej jakości grafiki na AMD"

    Źródło? test porównawczy? liczby? screen-y?
    Czy tylko bolące cztery litery jakiegoś zielonego ludka?

  • Chiny_X, #

    Grafika oczywiście porażka.

  • kitamo, #

    czemu? nie ma porażki ale trzeba pamietac ze to dalej frostbite który został po prostu dopieszczony.
    Jak patrzę na oświetlenie i ogólne detale to jest troche poprawy od czasów BF1 no ale cudow się nie spodziewajmy.

  • DragonRed, #

    Wiele osób uważa , że po wydaniu tego tytułu na kartach graficznych AMD produkt będzie miał mniej FPS niż we wczesnej wersji Alpha więc zobaczymy po premierze.Jednak gdy popatrzymy w przeszłość nie zdziwiłbym się gdyby rzeczywiście tak było.
    Z pewnością jest tu sporo nie dopowiedzeń.Myślę , że tak będzie bo innego wyjścia nie widać i gra będzie optymalizowana pod drugą generacją Pascala.

  • DaviM, #

    Gatts - wróżbita i analfabeta - założył sobie kolejne konto.

  • DaviM, #

    Gatts - analfabeta i wróżbita - założył sobie kolejne konto.

  • erell, #

    Klon ostatniej części mało zmian

  • Finear, #

    no akurat zmian jest bardzo dużo

    gunplay jest kompletnie inny

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.