Produkt roku - głosowanie czytelników

Witajcie w benchmarkowym plebiscycie na Produkt Roku 2017!
Tylko od was zależy kto założy koronę zwycięzcy... lub zazna goryczy porażki.

27 grudnia wystartowały nominacje. Swoje propozycje można było zgłaszać do 14 stycznia. Część produktów, została nominowana przez redakcję, pozostałe produkty to Wasze, najczęściej pojawiające się propozycje. Od 17 stycznia trwa głosowanie, które potrwa do końca miesiąca. Zwycięzcy otrzymają zaszczytne miano Produkt Roku 2017 wg Czytelników benchmark.pl.

Aktualny przebieg głosowania można śledzić tutaj. Każdy użytkownik może zagłosować na dwa produkty w ramach jednej kategorii.

Uwaga: Wyniki są aktualizowane co 24h.

Głosowanie wymaga zalogowania i jest dostępne w pełnej wersji serwisu.

Aktualne wyniki głosowania

  • Gry
    • The Legend of Zelda: Breath of the Wild

      Nowa Legend of Zelda zaskoczyła chyba wszystkich. Nie dość, że pokazała że Nintendo Switch potrafi poradzić sobie z generowaniem całkiem niezłej oprawy graficznej to jeszcze poziomem przywiązania do przeróżnych detali po prostu wbiła w fotel. No bo w jakiej innej grze podczas burzy najlepiej pozbyć się metalowej zbroi by nie przyciągać piorunów albo gdzie indziej można zamrozić jedzenie po prostu rzucając je na skutą lodem ziemie? A takich smaczków jest w The Legend of Zelda: Breath of the Wild dużo dużo więcej.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Super Mario Odyssey

      Mario czego się nie chwyci zamienia w złoto i nie inaczej jest w tym przypadku. Owszem, Super Mario Odyssey już od pierwszych zapowiedzi wyglądał cudnie, ale to co otrzymaliśmy jest kwintesencją kwintesencji zręcznościowych platformówek. Nie dość, że zgrabnie wykorzystuje sprawdzone już schematy zabawy to jeszcze nowymi pomysłami na ciekawą rozgrywkę sypie jak z rękawa. Dodajmy do tego rewelacyjnie prezentujące się zróżnicowane lokacje z mnóstwem poukrywanych bonusów i już mamy przepis na murowany sukces.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Wolfenstein II: The New Colossus

      Jeśli ktoś myślał, że strzelaniny dla jednego gracza nie potrafią już wykrzesać z siebie niczego więcej ponad to co dobrze znamy, Wolfenstein II: The New Colossus szybko wyprowadził go z błędu. Doskonały, mroczny klimat idzie tu bowiem w parze nie tylko z całkiem niezłą fabułą (opowiadającą alternatywną wersję historii III Rzeszy) i kilkoma oryginalnymi patentami, ale przede wszystkim z ogromem emocji, które nieodłącznie towarzyszą rozgrywce. Wszystko co oglądamy tu na ekranie telewizora bądź monitora sprawia, że gnamy do przodu wiedzieni ciekawością, chęcią zemsty i ogólnie pojętą frajdą ze strzelania do nazistowskich oprawców. I choćby dlatego warto postawić na Wolfenstein II: The New Colossus.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Śródziemie: Cień Wojny

      Pierwsze Śródziemie z 2014 roku okazało się niezwykle miłą niespodzianką. Cudownie odświeżające i wyjątkowo grywalne dzięki nietypowemu spojrzeniu na ewolucje przeciwników. Wymyślony wówczas system Nemezis, dzięki któremu we wrogich szeregach dochodziło do walk o władzę, okazał się wisienką na wyjątkowo smakowitym torcie. Trudno się więc dziwić, że w Śródziemie: Cień Wojny pomysł ten jeszcze mocniej rozwinięto dodając orkowe plemiona, z własnymi historiami i motywacjami. Całość okraszono dodatkowo ciekawą historią i rozbudowaną mechaniką zdobywania twierdz przeciwników. Wszystko po to by zabawa sprawiała jeszcze większą satysfakcję.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Horizon: Zero Dawn

      Jeśli trzeba byłoby wskazać tytuł, który w 2017 roku zrobił najwięcej szumu na Playstation 4 to byłby to bez wątpienia Horizon Zero Dawn. Ta niezwykła postapokaliptyczna opowieść, w której po dawnej cywilizacji pozostały jedynie zgliszcza i stada maszyn udających zwierzęta, oczarowała graczy nie tylko intrygującym tłem fabularnym czy wyjątkowo satysfakcjonującym systemem walki, ale także niesamowitą oprawą audiowizualną. Horizon Zero Dawn błyszczy szczególnie na Playstation 4 Pro. Ale i tak największe wrażenie robi tu technologia HDR, która potrafi diametralnie zmienić oglądaną scenę. Zresztą, co tu dużo gadać, to trzeba samemu zobaczyć.

      96% Ocena benchmark.pl
    • Assassin's Creed Origins

      Odbyć podróż do Egiptu bez wychodzenia z domu? A może by tak cofnąć się do czasów faraonów, Kleopatry i podbojów Cezara? Ale po co się rozdrabniać – wybierzmy obie opcje naraz. Niemożliwe? A gdzie tam. Bilet w taką niezwykłą podróż zafundował nam Assassin’s Creed Origins. Dla fanów serii to pozycja absolutnie obowiązkowa, choćby z uwagi na fakt, że wreszcie możemy zobaczyć (i przeżyć!) początek historii odwiecznej wojny Asasynów z późniejszymi Templariuszami. Pozostali gracze też z pewnością nie znajdą tu powodów do narzekań. Dba o to cudownie przedstawiony starożytny Egipt wypełniony całą chmarą przeróżnych zadań i aktywności.

      96% Ocena benchmark.pl
    • PlayerUnknown's Battlegrounds

      Spora liczba bugów i nie do końca dopracowana rozgrywka nie przeszkodziła PlayerUnknown’s Battlegrounds stać się jedną z najbardziej pożądanych gier tego roku, i to już we Wczesnym Dostępie. Ba, szał na ten sieciowy tytuł jest tak wielki, że co chwila przebija on na Steamie kolejne rekordy w ilości aktywnych graczy. No ale skoro do walki na wirtualną śmierć i życie na kurczącym się terenie przystąpiło już ich ponad 25 milionów (bo tyle egzemplarzy dotąd się rozeszło), to raczej trudno się temu dziwić. A na tym zapewne się nie skończy, bo wraz z grudniową premierą pełnej wersji PlayerUnknown’s Battlegrounds na PC do gry dodano jeszcze więcej dobra, w tym całkowicie nową mapę.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Call of Duty: WWII

      Jeśli należysz do graczy, którzy domagali się powrotu starego, dobrego COD'a możesz uznać swoje prośby za spełnione. Seria wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło: do zrujnowanej II Wojną Światową Europy. Wciel się w członka 1 Dywizji Piechoty (a więc słynnej Wielkiej Czerwonej Jedynki) i przemierzaj zgliszcza francuskich miasteczek, tocz boje na polach i w lasach, weź udział w bitwie o Ardeny i uczestnicz w zdobyciu Berlina. Później, po emocjach kampanii dla pojedynczego gracza, możesz dodatkowo sprawdzić się w szalenie dynamicznych rozgrywkach wieloosobowych. Tu i tam do twojej dyspozycji będziesz miał kilkadziesiąt pieczołowicie oddanych broni z okresu II wojny światowej.

      88% Ocena benchmark.pl
  • Sprzęt do gier
    • SteelSeries Rival 110

      Jakość za rozsądną cenę – tak w skrócie można podsumować SteelSeries Rival 110. W tej myszce znajdziemy bowiem wszystko co niezbędne dla komfortowej i satysfakcjonującej rozgrywki. Jest więc i wygodny profil, i niezły sensor optyczny o regulowanej czułości sięgającej 7200 DPI, i podświetlenie RGB. Są też gumowane boki dla lepszego uchwytu i w miarę niewielka waga całego urządzenia. Jednym słowem – Rival 110 to idealny kompan dla wszystkich tych graczy dla których użyteczność stoi na pierwszym miejscu.

      90% Ocena benchmark.pl
    • SteelSeries Arctis 5

      Z zamyśle SteelSeries Arctis miały połączyć niezłą jakość dźwięku i wygodę użytkowania ze znacznie większymi możliwościami personalizacji. I trzeba przyznać, że to się udało. Świetne są tu nie tylko komfortowe i przewiewne muszle czy niezły mikrofon, ale także regulowany pasek od narciarskich gogli, który idealnie zastępuje poduszki pałąka. Ba, można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że on od nich wygodniejszy. Do tego jeszcze można dobrać jego kolorystykę i wzór do własnych potrzeb „wyrażając w ten sposób swoją osobowość”. Co istotne jednak SteelSeries Arctis 5 to także spora wszechstronność. W zestawie znalazły się bowiem kable umożliwiające podłączenie słuchawek zarówno do komputera, jak i telefonu czy konsoli.

      94% Ocena benchmark.pl
    • Xbox One X

      Playstation 4 Pro ma potężnego konkurenta. Xbox One X już na starcie oferuje bowiem więcej możliwości. Poza oczywistym wsparciem dla rozdzielczości 4K i HDR10, z których konsola Microsoftu wywiązuje się momentami znacznie lepiej od tego co widzimy na sprzęcie Sony, tutaj otrzymujemy jeszcze wbudowany odtwarzacz filmów 4K UHD oraz obsługę Dolby Atmos i DTS:X. W błyskawicznym skrócie Xbox One X to prawdziwy multimedialny kombajn, i do grania, i oglądania filmów w 4K!

      90% Ocena benchmark.pl
    • Nintendo Switch

      Nintendo Switch nie powinno się traktować jak konsoli stacjonarnej. Nawet jeśli oferuje możliwość dokowania i wyświetlania obrazu na telewizorze. Tak naprawdę bowiem nowa konsolka wielkiego N to idealny towarzysz wszelakich podróży. Nawet tych najkrótszych, do szkoły czy na imprezę. Szczególnie, że oferuje całkowicie inne doznania niż pozostałe konsole. I tak odłączane joycony pozwalają nie tylko bawić się w gry ruchowe, ale także „podzielić” zabawą z drugim graczem. Sam zaś Switch ma wystarczająco mocy, by gry wyświetlane na sporej wielkości wyświetlaczu robiły naprawdę dobre wrażenie. I to niezależnie od tego czy są to absolutne wymiatacze od Nintendo, czy konwersje znanych i lubianych tytułów pokroju L.A. Noire bądź Dooma. I choćby dlatego warto spojrzeć na Nintendo Switch przychylniejszym okiem.

      80% Ocena benchmark.pl
    • Thrustmaster TS-XW P310

      Jeśli kierownica podnosi frajdę z każdej gry wyścigowej, to sprzęt taki jak Thrustmaster TS-XW Racer Sparco P310 Competition Mod winduje ją na taki poziom, że nawet najwięksi malkontenci dostają nagle „banana na twarzy”. A wszystko dzięki wyjątkowej precyzji prowadzenia i niezwykle mocnemu sprzężeniu zwrotnemu. Na tej kierownicy czuć każdy zbyt szybko wzięty zakręt, każde złapanie pobocza czy przytarcie bandy. Do tego jeszcze TS-XW Racer Sparco P310 świetnie wygląda – pełnowymiarowa, obleczona zamszem replika wyścigowej obręczy Sparco, potężna baza z czerwonymi wstawkami i zestaw 3 w pełni regulowanych pedałów. Koło takiego sprzętu ciężko przejść obojętnie.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Razer Ornata Chroma

      Niektórzy powiedzą pewnie, że to tylko zwykła membranówka, która udaje „mechanika”. I choć w pewnym stopniu jest to prawda, wszak przełączniki Razer Ornata Chroma maja budowę hybrydową (membrana+”klik”), to jednak klawiatura ta ma jeszcze w zanadrzu szereg innych, wyjątkowych zalet. Po pierwsze precyzja, po drugie komfort, po trzecie podświetlenie. No i jeszcze ta arcywygodna podkładka pod nadgarstki, którą wystarczy przyłożyć, by zadziałały magnetyczne mocowania.

      94% Ocena benchmark.pl
    • Sony PlayStation VR

      Nie, to nie pomyłka. Wiemy dobrze, że gogle Playstation VR miały swoją premierę przeszło rok temu. Mimo to jednak nie mogliśmy przejść obojętnie obok nowego ich modelu dedykowanego telewizorom 4K, który po cichutku zawitał na rynku. Dlaczego tak? Zapewne dlatego, że eliminuje bolączki poprzednika nie będąc z nim do końca kompatybilny. Chodzi o moduł procesora, który w nowym modelu pozwala wreszcie na przesyłanie pełnego sygnału wideo z HDR (dotąd trzeba było odłączać zestaw od konsoli). Drugą widoczną różnicą są wbudowane słuchawki douszne, które wcześniej otrzymywaliśmy osobno. Niby niewielkie zmiany, ale dla graczy wyjątkowo istotne. Szczególnie tych najbardziej wymagających.

      80% Ocena benchmark.pl
    • Steelseries Rival 310

      Peryferia dla pecetowych graczy to podstawa, a Steelseries Rival 310 pozwala je uzupełnić o mysz, która cechuje się nie tylko dużą wygodą w używaniu i stylowym wyglądem, ale też czułym sensorem optycznym TrueMove3 osiągającym rozdzielczość aż 12000 DPI. Sześć programowalnych przycisków pozwoli dopasować sterowanie do indywidualnych preferencji, a podświetlenie RGB umożliwi zindywidualizowanie wyglądu myszy.

      92% Ocena benchmark.pl
    • Kontroler Xbox Elite

      Xbox One doczekał się elitarnej wersji swojego kultowego kontrolera. Nowa odsłona klasycznego pada nie tylko charakteryzuje się fenomenalnym wyglądem i solidną budową, ale też oferuje całą pulę możliwości personalizacji. Na wyposażeniu znajdziemy takie dodatki, jak łopatki montowane na spodzie urządzenia (idealne do wszelkiej maści wyścigów), alternatywną, gładką wersję pada kierunkowego (marzenie wszystkich maniaków bijatyk) czy też przedłużane drążki, dla lepszej precyzji celowania w strzelaninach. W Xbox Elite nie zabrakło także blokady spustów i specjalnej, dedykowanej mu aplikacji pozwalającej błyskawicznie dostosować kontroler do swoich potrzeb. Wszystko razem czyni to niezwykłe urządzenie absolutnie wyjątkowym. Xbox Elite to sprzęt zarówno dla profesjonalistów, jak też dla wszystkich innych graczy, i to zarówno tych xboksowych, jak i pecetowych (pełne wsparcie Windows 10). Jeśli więc chcesz w pełni wykorzystać swój potencjał to z Xbox Elite z pewności ci się to uda.

      86% Ocena benchmark.pl
  • Monitory
    • iiyama G-Master GB2760QSU

      Seria monitorów gamingowych G-Master doczekała się odświeżenia, a jednym z najciekawszych aktualnie modeli jest 27-calowy Red Eagle. Nie tylko jego stylistyka uległa unowocześnieniu (węższe ramki ekranu) ale także jakość obrazu. Monitor wyposażony jest w matową matrycę o rozdzielczości WQHD i błyskawicznym czasie reakcji 1ms, odświeżaniu 144 Hz i technologii FreeSync. Dla graczy ceniących właśnie te parametry, będzie to jedna z najbardziej atrakcyjnych propozycji, także pod względem relacji ceny do możliwości.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Samsung QLED CHG70 (LC27HG70QQUXEN)

      Nazwa tego monitora koreańskiego producenta nie jest może najłatwiejsza do zapamiętania, ale naprawdę warto to zrobić, bowiem ten model zdecydowanie jest tego wart. Oferuje świetną jakość obrazu dzięki zastosowaniu technologii Quantum Dot, głęboki kontrast, a ponadto obsługuje tryb HDR. Poza tym monitor jest szybki ( czas reakcji 1ms i odświeżanie 144 Hz), nie zabrakło wsparcia dla FreeSync oraz innych technologii stworzonych z myślą o graczach. Rozdzielczość 2560 x 1440 pikseli wydaje się też na ten moment najbardziej optymalną wartością, łączącą szczegółowość obrazu, a jednocześnie nie obciążającą tak mocno podzespołów komputera.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Optoma HD142X

      Ekonomiczna propozycja wielkoformatowego kina i rozrywki w rozdzielczości FullHD. Projektor DLP o sporej, w stosunku do niewielkich rozmiarów (projektor prawie nie rzuca się w oczy) obudowy, jasności 3000 lumenów. Wyróżnia się bardzo dobrym i naturalnym oddaniem kolorów. Zastosowana technologia zadowoli zwolenników wysokiego kontrastu i mocnych czerni.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Sony VPL-VW320

      Najtańszy z najlepszych, czyli projektor Sony pracujący natywnie w pełnym 4K, ze wsparciem dla HDR. Kosztowny, ale gwarantujący bardzo ostry obraz i wysoki komfort współpracy (szczególnie kolory). Projektor wyposażono w 3 panele 4K SXRD (nadal coś wyjątkowego w tej cenie) i lampę gwarantującą jasność na poziomie 1500 lumenów. Produkt skierowany do miłośników kina domowego, którzy sięgają po najnowsze wydania filmów na nośnikach 4K UHD HDR.

      98% Ocena benchmark.pl
    • BenQ W1210ST

      Projektor DLP o rozdzielczości FullHD i jasności 2200 lumenów, który domyślnie pomyślany jest jako urządzenie dla graczy (a to ze względu na doskonałą współpracę z konsolami czy komputerem). W praktyce to świetny uniwersalny projektor, który sprawdzi się w każdej dziedzinie domowej rozrywki (również w kinie domowym). Wyposażony w sześcioelementowe koło filtrów, które eliminuje efekt tęczy, a także ułatwia uzyskanie wysokiej wierności oddanych na ekranie kolorów.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Panasonic TX-50EX780E

      Panasonic TX-50EX780E ma bardzo atrakcyjną cenę i oferuje solidną, japońską inżynierię, tak odmienną od rywali naszpikowanych różnymi sztuczkami wątpliwej jakości. 50EX780E oferuje niezwykle czysty i ostry obraz, naturalne kolory bliskie wzorcowi, niezłą czerń i kontrast, szybki, 120-hercowy panel LCD oraz najlepsze na rynku opcje sortowania plików multimedialnych. Ponadto, otrzymujemy solidny produkt wykonany z bardzo dobrych materiałów i starannie zmontowany. Całości dopełnia wyjątkowa podstawa o regulowanej wysokości, która wprawi w zachwyt niejednego użytkownika ceniącego nowoczesną stylistykę. Mamy też 3D, którego próżno szukać u rywali. Dzięki znakomitemu stosunkowi jakości do ceny Panasonic TX-50EX780E jest aktualnie najlepszym na rynku telewizorem LCD z ekranem o przekątnej 50-cali

      80% Ocena benchmark.pl
    • LG OLED 55B7V

      LG OLED55B7 jest jednym z najbardziej przystępnych telewizorów OLED 4K na naszym rynku. Oprócz niesamowitego kontrastu i absolutnej czerni z tłumu pozostałych OLED-ów wyróżniają go najlepsze możliwości w zakresie generowania obrazów dużej jasności, czyli HDR. Ponadto, LG 55B7 jest wyraźnie lepszy od ubiegłorocznego poprzednika i oferuje znakomity obraz najwyższej klasy. Dzięki temu, oglądanie filmów w warunkach kina domowego jest prawdziwą rozkoszą i ucztą dla oczu. Trudno sobie wyobrazić szanującego się konesera obrazu, który mógłby obok LG 55B7V przejść obojętnie. A gdyby nawet tak zrobił, oznaczało by to, że najwyższy czas udać się do okulisty.

      94% Ocena benchmark.pl
    • LG OLED 65W7V

      Przyjmujemy za pewnik, że telewizor to mniej lub bardziej cienka skrzynka umieszczona w wąskich ramkach. I choć ich obudowy stają się coraz chudsze, nadal w najgrubszym miejscu mają dobrych parę centymetrów, co widać szczególnie wtedy, gdy telewizor powiesimy na ścianie. Do niedawna żaden telewizor nie mógł dorównać projektorom w oferowaniu obrazu pozbawionego grubości. I choć wielu producentów próbowało rozwiązać ten problem, udało się to dopiero firmie LG. Kluczem do sukcesu okazała się rezygnacja z obudowy i zawieszenie samego, niezwykle cienkiego (2,57 mm) organicznego ekranu po prostu na ścianie. Po zawieszeniu LG OLED W7 odstaje od ściany na mniej niż 4mm (i to na całej powierzchni), dzięki czemu można powiedzieć o nim, że jest pierwszym przedstawicielem całkowicie nowego gatunku telewizorów – tapetoledów. Firma LG zdecydowała się określić tę przełomową i rewolucyjną serię literą “W”. Dlaczego właśnie “W”? “W” jak “wallpaper” (ang. tapeta). “W” jak “window” (ang. okno). “W” jak “

      96% Ocena benchmark.pl
    • Panasonic TX-65EZ1000

      Inżynierowie firmy Panasonic odróżniają się mocno od swoich koreańskich, czy japońskich kolegów – mają po prostu bzika na punkcie jakości i wierności odwzorowania barw. Doskonale widać to na ekranie flagowego telewizora OLED – modelu TX-65EZ1000. Ma on nie tylko najlepsze na rynku odwzorowanie kolorów po kalibracji, lecz także w ustawieniach fabrycznych. Dzięki funkcji zapisywania korekt barwnych w trójwymiarowej macierzy LUT, Panasonic 65EZ1000 oferuje możliwości dostępne do niedawna tylko w profesjonalnym sprzęcie studyjnym. Inaczej mówiąc, żaden inny telewizor, czy to OLED, czy LCD, nie zbliża się jakością obrazu do studyjnych monitorów tak, jak robi to 65EZ1000. Jeżeli ktoś jest zdania, że telewizory OLED oferują nienaturalnie przesycone barwy, powinien zapoznać się z flagowym OLED-em Panasonica – na nim wszystko wygląda tak, jak powinno.

      94% Ocena benchmark.pl
    • Sony KD-55A1

      Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że to właśnie firma Sony ma największe doświadczenie w produkcji wyświetlaczy OLED, a to dzięki produkcji profesjonalnych monitorów studyjnych OLED w rodzaju rewelacyjnego BVM-X300. To właśnie na tym wzorcowym (referencyjnym) monitorze przygotowywanych jest wiele filmów 4K, które potem oglądamy z płyt Blu-ray lub na Netfliksie. I choć firma Sony nie jest producentem wyświetlacza zastosowanego w modelu 55A1, wykorzystała ona całe swoje profesjonalne doświadczenie aby zaoferować istotną i niepowtarzalną wartość dodaną: najczystsze wśród OLED-ów przejścia tonalne w pobliżu czerni i najniższy poziom szumów obrazu. Dodajmy do tego oryginalny wygląd, znakomitą reprodukcję dialogów filmowych (dzięki technice Acoustic Surface) oraz typowe cechy OLED-ów jak absolutna czerń i niesamowity kontrast, a obraz możliwości tego telewizora będzie kompletny. Sony 55A1 jest idealnym telewizorem dla wymagających wideofilów i koneserów sztuki filmowej, a to głó

      90% Ocena benchmark.pl
    • Sony KD-55XE9305

      Konstruktorzy Sony 55XE9305 mieli jeden nadrzędny cel: stworzyć jak najlepszy telewizor do oglądania materiałów 4K HDR, ale bez nadmiernych kosztów i komplikacji związanych z zastosowaniem pełnego podświetlenia. Dzięki rewelacyjnej jasności 1343 cd/m^, wysokiemu kontrastowi oraz znakomitej szczegółowości i głębi obrazu, użytkownik zobaczy dobrze znane filmy 4K niemalże na nowo. Pod względem jakości obrazu HDR Sony 55XE9305 jest klasą samą dla siebie i reprezentuje w zasadzie ten sam poziom, co kosztujące kilkanaście tysięcy złotych 65-calowe flagowe telewizory od Samsunga i Panasonica z 2016 roku (a przecież XE93 wcale nie jest flagowcem!). Jeżeli ktoś szuka 55-calowego telewizora LCD z rewelacyjną jakością obrazu 4K w trybie HDR, to popełniłby duży błąd gdyby nie wziął po uwagę Bravii 55XE9305. Jest to bez przesady najlepszy 55-calowy telewizor LCD HDR na rynku.

      90% Ocena benchmark.pl
    • Epson EH-LS100

      Epson EH-LS100 to nowoczesny projektor krótkiego rzutu, który pozwoli oglądać ulubione programy i filmy bez konieczności zmiany wystroju domu. Posiada ekran o zmiennej przekątnej wynoszącej od 70 do 130 cali, który można dostosować do własnych upodobań, aby w pełni móc cieszyć się domową rozrywką. W przeciwieństwie do urządzeń o standardowym rzucie ten projektor laserowy UST może stać bardzo blisko ekranu (nawet w odległości 5,6 cm), a mimo to nadal zapewni obraz o przekątnej do 130 cali. Technologia 3LCD i równie wysokie natężenie światła białego i barwnego (CLO) wynoszące 4000 lumenów pozwalają uzyskać wyraźny i żywy obraz. To doskonała propozycja dla wymagających.

      92% Ocena benchmark.pl
    • Epson EH-TW5650

      Epson EH-TW5650 to nowoczesny projektor oferujący obraz w rozdzielczości Full HD. Dzięki niemu będziemy mogli oglądać filmy na dużym ekranie w domowym zaciszu. Oferuje maksymalną przekątną ekranu do 300 Cali, optymalizację szczegółów i ostry, płynny obraz podczas fragmentów pełnych akcji i gwałtownych ruchów kamery. Cechy, które wyróżniają projektor to wydajny głośnik, wyjątkowo trwała konstrukcja i podzespoły, łatwe ustawianie i personalizacja i funkcja iProjection, która wykorzystuje WiFi.

      90% Ocena benchmark.pl