27 marca 2019, Wojciech Kulik

Wolfenstein: Youngblood na zwiastunie - premiera w lipcu

Kategoria: Gry Gry komputerowe Gry na konsole Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Bethesda Zwiastuny gier Machine Games strzelanina Kiedy premiera, Producenci: Bethesda Machine Games

Wiemy już kiedy córeczki Blazkowicza wyruszą w poszukiwana tatusia. Bethesda ogłosiła oficjalną datę premiery gry Wolfenstein: Youngblood.

Kooperacyjne Wolfenstein: Youngblood ma już datę premiery. Firma Bethesda ujawniła ją, wykorzystując do tego świeżutki trailer fabularny.

Kiedy premiera Wolfenstein: Youngblood?

To już oficjalne. Gra Wolfenstein: Youngblood zadebiutuje na rynku nieco ponad rok po oficjalnej zapowiedzi – 26 lipca 2019 roku. Równocześnie będzie dostępna na wszystkich czterech platformach docelowych, którymi są konsole PlayStation 4, Xbox One i Nintendo Switch oraz komputery osobiste.

Wolfenstein: Youngblood screen 1

Osoby, które zdecydują się na złożenie zamówienia przedpremierowego, otrzymają w gratisie „Legacy Pack”, w którego skład wejdą rozmaite bonusy cyfrowe. Wypada również wspomnieć, że w Youngblood pojawią się mikropłatności, ale wydane pieniądze nie dadzą przewagi w grze.

Wolfenstein: Youngblood screen 2

Co to jest Wolfenstein: Youngblood?

Wolfenstein: Youngblood to poboczna odsłona tej (u)znanej serii, która koncentruje się na kooperacji. Bohaterkami są córki B.J. Blazkowicza, których zadaniem będzie odnalezienie tatusia w Paryżu z alternatywnej wersji lat 80. ubiegłego wieku. 

Wolfenstein: Youngblood screen 3

Dziewczyny to Jess i Soph – kontrolę nad nimi może przejąć dwóch graczy, ale jeśli nie znajdziemy kompana do zabawy, z pomocą przyjdzie sztuczna inteligencja. – „Wyzwól Paryż spod nazistowskiej okupacji”, zachęca wydawca. 

Wolfenstein: Youngblood screen 4

A to już…

Wolfenstein: Youngblood – trailer fabularny:

Źródło: Bethesda, VG247

Komentarze

  • Stashqo, #

    Mam mocne podejrzenia, że to się nie sprzeda. Dziewczęta z trailera mają tyle uroku i wdzięku co Mariusz Pudzianowski, te kreacje nie są ani seksi, ani przekonujące. Stawiam, że skończy się to kolejną polipoprawną klapą jak nowe star wars.

  • PITUCH3, #

    Nie sprzeda się bo ile masło maślane można pochłaniać ?

  • hollow_, #

    Na raz nie za dużo. Ale od czasu do czasu troszkę posmakować można. Formuła Wolfa od Bethesdy może już nieco trąci naftaliną, ale gra się miło (dla mnie zarówno NO, OB i NC były przyjemnością). Tak jak z odświeżoną serią TR. Niby to samo, ale gra się przyjemnie. Dla mnie mam nadzieję, będzie zabawa, mimo iż głównym bohaterem nie jest BJ Blazko. No bo serio? Poza przerywnikami filmowymi w trakcie rozwałki z widoku FPP ktoś zwraca uwagę? Nawet jeśli to jeśli rozwałka miodna będzie to się moment zapomni. Dziewczyny nie są seksi? Tzn. co? Z rozmiarem DD miałyby cyckami nazistów mordować?

  • gormar, #

    Skoro akcja dzieje się w Paryżu to powinny uwodzić nazistów i dopiero w pieleszach ich mordować. ;)

  • Michał 06, #

    bo to niemiecka uroda

  • Lexus404, #

    Szczerze to ostatni wolfenstein mnie zawiódł bo byl bardzo nudny, ciagle robilo sie to samo
    nawet nie dalem rady przejsc calego...

  • madmax87, #

    Ja czekam na część w której akcja dzieje się w Polsce. Chciałbym zobaczyć jak Polacy współpracują z nazistami. Zgodnie z obowiązującą historią taka powinna wyglądać obraz Polski w grach Wolfenstei. Chyba że pokażą Polaków jak frajerów którzy pomogli nazistom i zostali przez nich wydymani. Chcę przypomnieć że ojciec Blazkowicza był czystej krwi Polakiem i współpracował z nazistami w mordowaniu i okradaniu Żydów.

  • randallandhopkirk, #

    Wolfensteiny bez Carmacka są dla mnie najzwyczajniej słabe, całkowicie brakuje im tego specyficznego połączenia klimatycznego mistycyzmu z czarnym humorem, który był obecny we wcześniejszych częściach.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap