11 czerwca 2018, Wojciech Kulik

Wolfenstein: Youngblood - „nowe pokolenie rusza do walki z reżimem”

Kategoria: Gry Gry na konsole Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Bethesda Zwiastuny gier Machine Games e3 strzelanina, Producenci: Bethesda Machine Games

Zapowiedziana podczas targów E3 2018 gra Wolfenstein: Youngblood jest nastawiona kooperację. Najciekawsze jest to, że gracze wcielą się tutaj nie w samego Blazkowicza, lecz dwie jego córki: Jess i Soph.

Jest rok 1980 – po rozpoczęciu kolejnej rewolucji (przedstawionej w The New Colossus) B.J. Blazkowicz zaginął w akcji, a na jego poszukiwania ruszają jedyne osoby, którym może się to udać – jego córki.

To właśnie opis (zaprezentowanej podczas E3 2018) gry Wolfenstein: Youngblood – zupełnie nowej produkcji spod tego znaku, w której rozgrywka będzie koncentrować się na kooperacji. Jeden gracz wcieli się w Jess, drugi – w Soph i wspólnie postarają się odnaleźć jedynego w swoim rodzaju B.J.-a.

„W Wolfenstein: Youngblood nowe pokolenie rusza do walki z reżimem” – zapowiada Bethesda, ale niestety nie decyduje się na zdradzenie czegoś więcej. Wiemy jeszcze tylko, że premiera planowana jest na 2019 rok i że nad produkcją czuwa studio MachineGames. Na deser otrzymaliśmy zwiastun…

Wolfenstein: Youngblood – zwiastun gry z E3

Źródło: Bethesda

Komentarze

  • stalkerpl, #

    przesadzają z tym gender

  • KENJI512, #

    Dlaczego? Dadzą taką grę rozgoryczonym, sfrustrowanym feminazistkom (by nie obrażać tych w porządku realnych feministek), by się wyżyły - i będziesz miał spokój w internetach i na ulicach na 2 miesiące.

  • Doctor, #

    Coś ty? Feminazistki nie dotykają gier komputerowych, bo w GTA V występuje seksizm, a w oryginalnym Mario facet ratuje kobietę, a nie na odwrót. Gry są tworzone pod fantazje mężczyzn - wrogów kobiet, nie wiesz?

  • Makkk, #

    Ja jakoś nigdy na to specjalnie nie zwracałem uwagi. Fakt, jak mogę tworzyć postać, to zawsze robię podobną do siebie, ale np. w Dead Island grałem Afroamerykanką, czyli moje totalne przeciwieństwo. I kompletnie mi to nie przeszkadzało.
    Zobaczcie ile w takim Borderlands gra się kobiecymi postaciami: Lilith, Mayą, czy baroneską ;)
    Osobiście nie mogę się doczekać, aż z bratem pogramy w co-opa tymi dziewczynami ;D

  • Doctor, #

    Też bym wolał grać męską postacią w Tomb Raiderze.

    (Nie powiedział nikt nigdy)

  • Dudi4Fr, #

    To się czasem nie nazywa Uncharted? ;)

  • Doctor, #

    Nie wiem, nie zainteresowała mnie ta gra. :P

  • rlistek, #

    Szczerze to akurat tutaj nie ma uczucia, że coś tu wciskają na siłę, jak choćby w Battlefield:SJW, jakiś CoDach i innych popierdółkach dla casuali.

  • xxx.514, #

    Ciekawym, czy tego Wolfa też będą tak wspaniale zapowiadać, jak to zrobili z New Colossus.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.