2 czerwca 2018, Wojciech Kulik

Windows 10 na 700 mln (aktywnych) urządzeń

Kategoria: Komputery Systemy operacyjne, Tematyka: Microsoft Na Topie Windows 10, Producenci: Microsoft

Nie maleje nie tylko popularność, ale też tempo jej wzrostu. System Windows 10 jest już zainstalowany na przeszło 700 milionach aktywnych urządzeń – to o 100 milionów więcej niż pół roku temu i o 200 milionów więcej niż przed rokiem.

April Update, podobnie jak wcześniejsze aktualizacje systemu Windows 10, spowodowała sporo problemów, na które narzekało i narzeka wiele osób. Ani to, ani zastrzeżenia dotyczące prywatności nie są jednak problemem dla „Dziesiątki”, która – jak pochwalił się ostatnio Microsoft – znajduje się już na ponad 700 milionach urządzeń.

Najnowszy system giganta z Redmond nie przestaje zyskiwać popularności. Spośród tych 700 milionów urządzeń najwięcej to oczywiście komputery stacjonarne i laptopy, ale wliczają się w to również urządzenia mobilne, konsole Xbox One i wszelkiego rodzaju inny sprzęt. Dodajmy, że rok wcześniej takich urządzeń było o prawie 200 milionów mniej.

Sądząc po statystykach, wyłączenie możliwości zaktualizowania systemu do Windows 10 bez opłat nie wpłynęło negatywnie na wzrost popularności. Nie przeszkodziły także problemy pojawiające się z każdą kolejną aktualizacją. Microsoft pochwalił się nawet, że zanotował wzrost komercyjnego wykorzystania „Dziesiątki” o 84% w ciągu roku.

Aby nie podawać tylko takich sztywnych liczb, Microsoft przedstawił również pewną ciekawostkę, mianowicie: jak wiele godzin łącznie uruchomione były wszystkie urządzenia z systemem Windows 10 – ponad 197 miliardów.

Windows 10 liczby
foto: Michael Gillett

Źródło: Microsoft, Neowin, Windows Central. Foto: Microsoft

Komentarze

  • DreamerDream, #

    Pierwsza rzecz
    "Najnowszy system giganta z Redmond nie przestaje zyskiwać popularności."
    Zacznijmy od tego, że KAŻDY laptop, czy gotowy pc jest sprzedawany z windowsem 10 więc to logiczne, że czym więcej sprzętu, tym automatycznie bardziej "popularny" jest win 10.
    Druga rzecz
    Jeżeli chwalą się cyferkami, w których są wliczane konsole i telefony to wiadomo, że chyba coś jest nie tak, skoro sztucznie zawyżają liczby.
    Trzecia
    Bez (realnej) konkurencji to żaden wyczyn :|

  • sabaru, #

    Ja się zastanawiam czemu do tej pory nie powstał system, który jest zdolny robić to co Windows. Ok jest Linux ale ze względu na to że jest mało gier, programów i nie ma takiego wsparcia jak Windows to mało kto go używa.

  • Sharimsejn, #

    To już masz odpowiedź czemu nie ma innego systemu.

  • miedzianek, #

    Słowo klucz: 'MONOPOL'

  • kitamo, #

    tak samo możesz powiedzieć ze to monopol powoduje ze sam nie pieczesz w domu sobie chleba tylko idziesz i kupujesz w sklepie.

    Widzisz teraz jak bzdurne jest to co piszesz?

  • HardCorak, #

    "Ok jest Linux ale ze względu na to że jest mało gier, programów i nie ma takiego wsparcia jak Windows to mało kto go używa."

    nie tylko dlatego. weźmy 1 z najpopularniejszych dystrybucji dla początkujących czyli ubuntu. już podczas instalacji straszy mieszanką polsko-angielskiego a po instalacji nie potrafi zainstalować gruba co kończy się restartem do windows.

  • miedzianek, #

    Ale żeś porównał... poziom myślenia co najwyżej gimnazjalisty, który jeszcze nie wie nic o świecie :)

    A jeśli nie wiesz, czym jest monopol, to polecam wikipedię/google. Akurat ja tu mam rację.

  • putout, #

    argument z konsolami i telefonami jest trochę inwalidą. konsol sprzedało się mniej niż 40 mln. telefonów tak mało że MS chyba nigdy sie nie przyznał ile dokładnie. także myśle że suma tych wartości ledwo przekracza 5% ogółu. nic specjalnego

  • loctor, #

    No nie jest bo gdyby nie te urządzenia nie byłoby okrągłej liczby, którą się tak chwalą całemu światu. Lepiej, gdyby nie wliczać do tej sumy urządzeń mobilnych i konsol a także pominąć automatyczny wzrost wynikający z polityki firmy (kupując nowy komputer jesteś praktycznie skazany na w10) to mogłoby się nagle okazać, że realne wzrosty roczne to zaledwie kilkadziesiąt milionów czyli marazm i stagnacja. Po ich aroganckich zapowiedziach z okolic premiery urządzeń z W10 powinno być już z półtora miliarda.

  • kitamo, #

    jesteś w blędzie z tymi procentami.

  • DreamerDream, #

    "konsol sprzedało się mniej niż 40 mln."
    Skąd info? Z tego co wiem od 2016? roku MS nie mówił nic o liczbie egzemplarzy, a na necie można spotkać co najwyżej "przewidywaną" liczbę sprzedanych, która nawet nie obejmuje X, nic wiarygodnego.

  • kitamo, #

    Tak ale chodzi o aktywne urządzenia a nie sprzedane urządzenia. TO jest roznica. Możesz kupić kompa z win10 i zainstalować sobie inny system a wtedy nie wchodzi w statystyki.

  • adamgr, #

    Ale o co ci chodzi?
    Pierwsza rzecz:
    Pisze tu o aktywnych instalacjach Windows 10 więc jeśli kupie sobie np nowy laptop to stary już się nie liczy bo nie będzie aktywny.
    Druga rzecz:
    A co to za różnica ? To tak jak niektórzy burzą się że pensję podaje się brutto a nie netto. Każdy kto się choć trochę orientuje w rynku wie jak znikoma jest cześć tego tortu należąca do konsol i telefonów.
    Trzecia rzecz:
    nie można ty mówić o monopolu. Są miliony firm IT i każda ma możliwość napisania systemu operacyjnego. Równie dobrze można pisać ze Pepsi czy CocaCola są monopolistami bo nikt nie może im dorównać.

  • Altru, #

    Pszyczepie sie tylko tego.

    Monopol – rynek, na którym produkuje i sprzedaje produkt tylko jedno przedsiębiorstwo. Posiada ono pozycję monopolistyczną, czyli dla innych przedsiębiorstw istnieją bariery wejścia na ten rynek uniemożliwiające podjęcie konkurencji. Realizuje ono politykę monopolistyczną prowadzącą do zdobycia i utrzymania pozycji monopolistycznej.

    Najwazniejsze jest to:

    Polityka ta z jednej strony może polegać na dążeniu do dominacji na rynku dzięki zabiegom organizacyjnym, czyli tworzeniu karteli lub fuzji, albo na rujnowaniu konkurentów i przejęciach. Drugi rodzaj polityki monopolistycznej polega na wyraźnym wyodrębnieniu rynku swojego dobra, czyli przede wszystkim chodzi o usztywnienie popytu za pomocą reklamy firmy i jej produktów oraz edukację konsumentów. Dzięki pierwszemu rodzajowi polityki firma dąży do zwiększenia obszaru swojej działalności, natomiast drugi rodzaj pozwala na stworzenie własnego segmentu rynku, na którym uzyskuje dominujące wpływy.

    Wkleiłem, bo twój przykład jest zły. Artykułów o nieuczciwych praktykach jest multum , "Troll Patentowy" to tak na poczatek. M$ jest monopolistą i tak, w znacznym stopniu blokuje i będzie blokował wszelkie próby stworzenia równoważnego systemu.

  • taki_jeden, #

    "Pszyczepie sie tylko tego."

    Tego nawet nie trzeba komentować...

  • taki_jeden, #

    Co masz na myśli pisząc:

    "(...) w znacznym stopniu blokuje i będzie blokował wszelkie próby stworzenia równoważnego systemu." (Mowa o MS)

    Jakiś przykład może?

  • Czadej, #

    Win 7 only

  • Vienio43, #

    DOS 6.22 only :)

  • dariozpata, #

    Linux Ubuntu only!

  • Abigail, #

    No OS only!

  • adamgr, #

    Prawdziwy PRO :)

  • michalje, #

    No proszę, wiedzą nawet kiedy masz kompa odpalonego i sobie wszystko ładnie zliczają :) System dla ciemnych mas, które 'nie mają nic do ukrycia' więc nic im nie przeszkadza to, że to nie jest już ich komputer tylko microsoftu.

    Zrezygnowałem z 10 na rzecz linuksa gdy potrzebowałem na szybko odpalić kompa, jednak aktualizacje były ważniejsze i prawie godzinę musiałem czekać jak ostatni debil.

    Niech ta firma zaliczy w końcu POTĘŻNĄ wpadkę, która ich dobije..

  • baca130, #

    Aż trach się bać bo Microsoft zlicza ilość spędzonych godzin przed kompem...

    Tak na marginesie dużo systemów i różnego rodzaju programów (w tym gry) zbierają różnorodne statystyki. Ten Twój Linux i programy na nim zainstalowane możliwe, że też a nawet tego nie wiesz.

  • michalje, #

    to jest tylko jeden z przykładów śledzenia, sam w sobie może nie jakoś szczególnie straszny.. ale po za tym w10 zbiera informacje o tym, o tamtym, o siamtym i sramtym, setki informacji o twoim komputerze, plikach, o wszystkim.

    Ale co ja tam wiem, lepiej wyśmiać. dopisz jeszcze coś o foliowych czapeczkach. żałosny ludziku bez wyobraźni

  • baca130, #

    "żałosny ludziku bez wyobraźni " Z takimi ludźmi warto dyskutować.

  • michalje, #

    widzę że lobby microsoftu mamy na benchmarku mocne. już któryś raz widzę bronienie polityki tej firmy i minusy dla kogoś kto otwarcie krytykuje ms.

  • MarTum, #

    A więc mówisz, że odkąd zrezygnowałeś z W10 to stałeś się anonimowy w sieci :D :D :D

  • kitamo, #

    Tak faktycznie zliczanie czasu gdzie użytkownik jest zalogowany do swojego konta które sam utworzył na witrynie Microsoftu jest tak bardzo zaskakujące i straszne.
    Steam tez zlicza ile godzin jesteś zalogowany a jakos nie słysze bys mówił ze Gabe Cie szpieguje.

  • miedzianek, #

    Tylko, że na Steam to jest jawne, są liczniki na koncie, w bibliotece. Na Win10 nie mamy w to wglądu i właśnie tak po czasie się dowiadujesz, że ktoś coś zbiera

    BTW-Steam informuje o zbieraniu statystyk-jest nawet odpowiednia opcja w konfiguracji Steam

  • putout, #

    ale wiesz że tak samo można byłoby w łatwy sposób sprawdzać ilość urządzeń z w7? wystarczy że system raz dziennie łączy się z serwerami MS (np. Windows Update) i przedstawia w formie IP + nazwa komputera. booom i równiez masz piękną ewidencje tego ile pc pod w7 łączy się z msem. nawet na XP czy 98 dałoby się to zrobić.
    jesteś tylko foliarzem ze zbyt ciasno założoną czapką skoro myślisz że tylko w10 jest zagrożeniem dla prywatnosci a starsze systemy są w czymkolwiek lepsze.
    Linux jest spoko ale nie nadaje się dla każdego użytkownika. chociaż patrząc na ton twojej wypowiedzi to domyslam się że będziesz ślepo przekonywać ze Linuks wystarczy każdemu do wszystkiego. a kto potrzebuje czegoś z windowsa ten jest debilem czy coś tam.

  • adamgr, #

    Jesteście żałośni z tym ciągłym narzekaniem na "inwigilację"Windowsów.
    Z jednej strony psioczycie na RODO które daje wam uprawnienia, z drugiej pokazujecie na FB jaką zrobiliście kupę.

    FB i Google przez wasze smartfony wie o was wszystko. Visa wie co kupujecie i gdzie jesteście, operatorzy komórkowi znają każdy wasz krok a wy ? narzekacie że MS wie jak długo macie komp załączony :D

    Naprawdę żałosne.

  • MarTum, #

    Typowe dla prymitywnych ludzi jak ten "michalje" wyżej. Zrezygnował z Windowsa10 i wyzywa ludzi od ślepych frajerów.

  • arnakus, #

    "... ponad 197 miliardów" ... no tak, SKYNET już działa.

  • mutissj, #

    700 mln testuje windows 10 beta

  • Eryk333, #

    Wszystko ładnie pięknie tylko doradżcie mi czemu w lenovo z570 po zainstalowaniu Windows 10 wszystko chula tylko po zainstalowaniu sterownika nvidi system się zamraża próbowałem już wszystkiego istalowania sterownika na czysto oraz zalecane i nic a jak sterownik nie jest zainstalowany to system działa karta to gt 500m.

  • Snake73, #

    Pytanie do użytkownika Windows 10: jaka jest Twoja pierwsza czynność po uruchomieniu komputera? - Wyłączam windows update.

  • taki_jeden, #

    Ja ustawiam godziny pracy, żeby system wiedział kiedy może się zaktualizować (czyli poza nimi). Od tej pory ani razu nawet nie widziałem, żeby się aktualizował. Jak sprawdzałem wszystko jest aktualne, a aktualizacje instaluje sobie w nocy kiedy śpię.

  • Kenjiro, #

    A co jeśli system nie powinien się sam z siebie aktualizować, bo używasz go do pracy, a nie do zabawy?
    Niestety MS pozostawił tę możliwość tylko w wersjach od Pro, a Home jest skazany na aktualizacje. Już miałem przypadki, że trzeba poczekać wiele godzin na uruchomienie systemu po aktualizacji, bo ten jeszcze coś tam sobie mieli (a u mojej mamy aktualizacja ok. rok temu trwała po restarcie kilkanaście godzin - komputer był zablokowany do użytku ponad 24h). Przecież to jest działanie na szkodę klienta...

  • taki_jeden, #

    Z tymi 24h to chyba trochę wymyślasz albo sprawdź czy Ci chomik nie zdechł. Jakby mi się komputer dłużej aktualizował niż pół godziny to bym stwierdził, że coś jest nie tak i aktualizację przerwał. Na pewno nie czekałbym kilkunastu godzin, bo jak to trwało tyle czasu co piszesz, to spokojnie przez pół godziny nie byłoby widać żadnych postępów, stwierdziłbym, że wisi.

    Jak używasz komputera do pracy, to masz używać wersji PRO, albo godzić się na brak pewnych funkcji. Home jest tak okrojony, żeby domowemu użytkownikowi raczej niczego nie brakowało. Ale żeby profesjonalnemu brakowało na pewno.

    Poza tym pytanie postawione w początkowym komentarzu jest ogólne. A na dodatek wykorzystuję komputer w celach zarobkowych i jakoś nie mam oporów z automatycznymi aktualizacjami. Po prostu od wielu lat nie miałem z nimi żadnych problemów. Czy na W7 czy W8 czy teraz na W10.

  • baca130, #

    Żeby mieć "upośledzony" system?

  • taki_jeden, #

    Walczą z tymi aktualizacjami, często używając jakichś inwazyjnych rozwiązań, jakieś majstrowanie z rejestrem, usługami itp. Nie mówię, że się nie wolno majstrować w rejestrze czy usługach. Ale nigdy bym nie pobrał jakiejś apki z netu i nie dezaktywował automatycznych aktualizacji za kliknięciem jakiegoś magicznego przycisku, nie wiedząc dokładnie co i jak się zmienia.

    No ale co kto woli. Potem kitamo ma mnóstwo roboty naprawiając wam te szroty.

  • Eryk333, #

    Win10 to szit nie hit system ma działać nie sprawiać problemy.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.