20 kwietnia 2018, Wojciech Kulik

Wiedźmin jako serial od Netflix [AKT.: premiera w 2020 roku]

Kategoria: Ciekawostki, Tematyka: Platige Image Netflix Na Topie Film Wiedźmin

Powstaje serial Wiedźmin osadzony w uniwersum wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego. Nad produkcją czuwają między innymi Tomasz Bagiński i Lauren Schmidt Hissrich. Domem dla tego obrazu będzie usługa Netflix, ale na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się premiera.

Aktualizacja V, 20 kwietnia 2018: Wreszcie coś ruszyło. Ogłoszono, że europejskie filmy i seriale na Netflix mają zyskiwać na znaczeniu – na takie projekty amerykański gigant chce wydawać coraz więcej pieniędzy. Przy okazji dowiedzieliśmy się co nieco na temat „polskich” tytułów, na czele z Wiedźminem.

Aktualnie są dwa (przynajmniej częściowo) polskie projekty, w które wierzy Netflix. Pierwszy to 1983, czyli serial, nad którym czuwa między innymi Agnieszka Holland. Drugi to oczywiście Wiedźmin – produkcja, w którą zaangażowani są Tomasz Bagiński i Jarosław Sawko z Platige Image. W rozmowie z serwisem Na ekranie zdradzono, że dla zachowania klimatu cały serial będzie realizowany w Europie, w tym na terenie naszego kraju.

Serial Wiedźmin od Netflix – pierwszy sezon to 8 odcinków, premiera w 2020 r.

Zdjęcia do serialu Netflix mają ruszyć pod koniec tego lub na początku przyszłego roku, a całość powinna być gotowa na rok 2020. Jak dowiedział się serwis Business Insider Polska, „całość” oznacza w tym przypadku osiem odcinków, bo tyle właśnie przyjdzie obejrzeć widzom pierwszego sezonu. Jeżeli zostaną one przyjęte pozytywnie, serial będzie kontynuowany – sam Bagiński wspominał wcześniej, że kolejne sezony jak najbardziej wchodzą w grę.

Niewykluczone więc, że już wkrótce poznamy wreszcie nazwiska aktorów i aktorek, którzy wcielą się w kluczowe postacie. 

Źródło: Netflix, Na ekranie, Business Insider Polska

 

Aktualizacja IV, 28 lutego 2018: Lauren S. Hissrich to najważniejsza osoba w ekipie produkującej serial Wiedźmin, który zadebiutuje w usłudze Netflix. To właśnie ona zdradziła, jakich bohaterów mamy szansę zobaczyć na ekranie.

Wiedźmin od Netflix to opowieść o… 

Serial będzie oparty przede wszystkim na wiedźmińskich opowiadaniach, ale przedstawiona na Twitterze lista bohaterów pozwala żywić nadzieję, że nie ograniczy się do nich. W rolach głównych zobaczymy dobrze znanych (także tym niezbyt zaznajomionym z uniwersum) bohaterów: Geralta, Yennefer, Ciri, Triss czy Jaskra i nie zabraknie też Płotki. 

Niewykluczone jednak, że oprócz tych postaci w serialu wystąpią również nilfgaardzki graf Cahir, wampir Regis, czarodziej Vilgefortz z Roggeveen, nilfgaardzki cesarz Emhyr, łuczniczka Milva, cintryjka Angoulême, łowca nagród Leo Bonhart i smok Borch Trzy Kawki. Niestety wciąż nie wiadomo, jacy aktorzy wcielą się w poszczególnych bohaterów.

Lauren S. Hissrich ogłosiła też, że zakończyła już prace nad 78-stronicowym szkicem pilotażowego odcinka.

Źródło: Lauren S. Hissrich na Twitterze

 

Aktualizacja III, 18 stycznia 2018: Do tej pory wydawało się, że serial Wiedźmin zasili dynamicznie rozszerzany katalog Netfliksa jeszcze w tym roku. Okazuje się jednak, że najpewniej tak się nie stanie, bo twórcy praktycznie dopiero zaczynają pracować nad tym obrazem.

Kiedy premiera serialu Wiedźmin? Raczej nieprędko

Będąca głową projektu Lauren Schmidt Hissrich zdradziła, że prace nad serialową adaptacją powieści Sapkowskiego są na bardzo wczesnym etapie. Mówimy tu o preprodukcji bez kompletnego scenariusza, a nawet zamkniętego projektu. Castingi, wybór lokalizacji czy takie techniczne szczegóły jak liczba odcinków to wciąż elementy, które są przed autorami. Krótko mówiąc: wariant optymistyczny brzmi – premiera w 2019 roku.

Producentka wykorzystuje Twittera do komunikacji z fanami. Z jej wpisów da się wyczytać, że podobnie jak Sapkowski (który – jak się okazało – nie bierze udziału w jako takich pracach nad serialem), twierdzi ona, że w adaptacji ważny jest szacunek dla oryginału, ale równocześnie jedno z drugim powinno stanowić odrębny byt.

Lauren Schmidt Hissrich przyznała też, że uwielbia uniwersum Wiedźmina i nie zamierza w nim zbytnio mieszać, choć konieczne będzie mieszanie kolejności i zmniejszanie opowieści. Równocześnie producentka nie chce zmieniać reguł, jakimi rządzi się ten świat – nie będzie więc umniejszania roli kobiet czy zmiany charakterystyki potworów. Brzmi dobrze!

Źródło: Eurogamer, Twitter

 

Aktualizacja II, 11 grudnia 2017: Wiemy już, kto będzie odpowiedzialny za wprowadzenie Wiedźmina do wciąż poszerzającego się katalogu Netfliksa. Jak informuje Variety, posada showrunnera (czyli jakby nie było najważniejszej postaci na planie) należy do Lauren Schmidt Hissrich.

Serial Wiedźmin – showrunnerką będzie producentka Daredevila

Kim jest Lauren Schmidt Hissrich? Otóż w jej producenckim dorobku znajdują się między innymi seriale Daredevil i The Defenders, które cieszą się dobrą sławą wśród widzów w serwisie Netflix (szczególnie ten pierwszy). O tym, co to jednak tak naprawdę będzie oznaczać dla Wiedźmina w odcinkach – nie wiadomo. Czas pokaże – dobrze widzieć jednak, że zajmie się tym osoba z doświadczeniem (może i nie showrunnerskim, ale jednak).

Tajemnic jest zatem coraz mniej, wciąż jednak niestety nie wiadomo, kogo ujrzymy na ekranie. Niewykluczone, że wkrótce się tego dowiemy, bo serial ma zadebiutować na Netfliksie już w przyszłym roku.

Źródło: Variety

 

Aktualizacja, 22 maja 2017: Na łamach Gazety pojawił się obszerny wywiad z Tomaszem Bagińskim na temat serialu Wiedźmin (choć niekoniecznie taki właśnie musi być ostateczny tytuł). Czego się dowiadujemy?

Wiedźmin – dlaczego serial jest lepszy niż film?

Przede wszystkim Bagiński potwierdza, że serial powstanie zamiast, a nie oprócz filmu pełnometrażowego. Filmu, nad którym pracował zresztą już od dłuższego czasu. Skąd ta zmiana? Ano stąd, że historie opisane przez Sapkowskiego są wystarczająco rozbudowane, by doskonale wypełnić kilkanaście albo i kilkadziesiąt godzin. A że Netflix wyraził zainteresowanie, to żal było nie skorzystać.

Według Bagińskiego seriale lepiej sprawdzają się przy opowiadaniu takich historii, jak ta z książek Sapkowskiego – „o niezwykłej głębi moralnej, intelektualnej”. Dodatkowo dają one autorom większą wolność twórczą. Tymczasem jest to niezwykle istotne, bo – jak mówi reżyser – „Wiedźmin nie jest jednak dla mnie końcem drogi. Pod wieloma względami będzie jej początkiem”.

Bagiński przyznał w wywiadzie, że nie może na razie zbyt wiele powiedzieć na temat scenariusza czy realizacji. Nie mógł też odpowiedzieć na pytanie, czy (a jeżeli tak, to w jakim stopniu) Wiedźmin będzie kręcony w Polsce. Nie zdradza także, kto pojawi się w obsadzie (i nie, Karolak, raczej to nie będzie).

Wierność oryginałowi jest najważniejsza

Po samym serialu możemy spodziewać się wierności pisanemu oryginałowi. Bagiński przyznaje, że spędził sporo czasu z Sapkowskim, by odkryć jeszcze więcej warstw historii, która daleko wybiega poza prostą opowiastkę fantasy. Reżyser ceni autora, dlatego też zapowiada, że serial będzie „bliżej literackiego pierwowzoru”, niż miało to na przykład miejsce w przypadku gier.

Ze słów Bagińskiego można wywnioskować, że będzie chciał on zachować słowiańskiego ducha, a jednocześnie robić kino na rynek międzynarodowy. Oby też tak się stało.

Źródło: wywiad na Gazeta.pl

 

News, 17 maja 2017: Jedno z najznakomitszych uniwersów wykreowanych przez Polaka i jeden z najzdolniejszych polskich reżyserów młodego pokolenia. Ekipa Platige Image zapowiedziała, że w serwisie Netflix już niedługo pojawi się serial na podstawie wiedźmińskiej sagi Andrzeja Sapkowskiego, nad którym pracuje między innymi Tomasz Bagiński.

Netflix + Sapkowski + Platige Image = serial Wiedźmin

„Andrzej Sapkowski stworzył bogaty i niezapomniany świat – z jednej strony pełen magii, a zarazem tak znajomy. Jesteśmy niezwykle podekscytowani, że będziemy mogli pokazać ten świat naszym użytkownikom” – komentuje Erik Barmack z Netfliksa.

Sam Sapkowski również jest nastawiony entuzjastycznie: „cieszę się, że Netflix stworzy adaptację moich opowiadań dla fanów, zachowując wierność materiałowi źródłowemu i motywom, pisaniu których poświęciłem ponad trzydzieści lat. Jestem niezmiernie zadowolony z naszej współpracy i zespołu, któremu przypadło zadanie ożywienia bohaterów moich książek”.

Sapkowski zwraca uwagę na serialową wierność opowiadaniom. O nią zadba między innymi sam autor, który współpracuje przy tworzeniu tej produkcji. Jej producentami wykonawczymi są Sean Daniel i Jason Brown. Wśród twórców znajdują się też Jarosław Sawko i Tomasz Bagiński (znany głównie z Katedry i Legend Polskich Allegro). Zadbają oni o efekty specjalne, ale ten drugi wyreżyseruje też część odcinków.

The Witcher to serial z szansą na sukces

Mnóstwo materiału, zabawni i zaskakujący bohaterowie oraz fascynujący świat – te cechy sprawiają, że twórcy już teraz planują wydanie nie jednego, a kilku sezonów serialu, który „opowiada o niekonwencjonalnej rodzinie, która jednoczy się w walce o prawdę w niebezpiecznym świecie”. Bagiński dodaje, że „to opowieść o dzisiejszych czasach i ich wyzwaniach skryta pod płaszczykiem fantasy. To opowieść o nas – o potworze i bohaterze tkwiącym w każdym z nas”.

Uspokajająco działają także informacje o budżecie. Twórcy otrzymać mają podobno nawet 20 lub 30 milionów dolarów na każdy kolejny sezon (o ile pierwszy, na który Netflix przeznaczy „kilka" milionów, się spodoba).

Premiera serialu produkowanego w Europie odbędzie się w 2018 roku.

Źródło: Netflix, Platige Image, Puls Biznesu. Ilustracja: Aleksander Stepczenkow/Flickr (CC BY-SA 2.0)

[ost. aktualizacja: godz. 14.20 - korekta informacji o budżecie plus informacja o dacie premiery]

Komentarze

  • kosq83, #

    Ale jak to, seriale, tak jak gry komputerowe, to już nie są dla debili? Wiecie co mam na myśli?

  • Dawid0ss_z, #

    Najwyraźniej tutaj zaproponowali porządne sianko ;-)

  • WhiteDrag0n, #

    Tam też zaproponowali, po prostu wytargował sobie dużo gorszą ofertę. :D

  • zeniu, #

    Jak tym razem weźmie procent od zysków zamiast kasę z góry, a serial będzie miał słabą oglądalność i spadnie z afisza po pierwszym sezonie to znowu będzie miał pretensje na cały świat.

  • coldfusion, #

    6 milionów złotych to chyba mało jak na cały sezon?

  • Wojciech Kulik, #

    Wkradł się błąd, przepraszam, ale są różne przekazy. Zaufajmy PB: na pierwszy sezon "kilka" milionów dolarów, na kolejne 20-30 mln. Łącznie na cały serial może być około 100 mln. :)

  • Pogromca blacharni Pro, #

    Jesli beda krecili ten serial na zielonych ekranach z obsada z ulicy i woznym z pobliskiej szkoly, to moze zmieszcza sie w budzecie.

    Ale lubie materialy Baginskiego i obejrzalbym ten serial tylko ze wzgledu na jego ''oko''.

  • Diwad, #

    Po co robić nowy serial, jak nie tak dawno był robiony z Żebrowskim:/









    :D

  • xchaotic, #

    Szacun dla Netflixa, ze zobaczyli serial ktory juz powstal i nie uciekli z krzykiem...
    Mi w z tego serialu pamieci utkwila tylko jakas scena na polanie a w tle jedzie furgonetka...

  • Diwad, #

    Co ty gadasz?:D Kurcze, nie mogę jej znaleźć.

  • Sharimsejn, #

    W Panie Wołodyjowskim wiem, że było ale w Wiedźminie pierwsze słyszę ;p

  • Pogromca blacharni Pro, #

    Tak, ale to bylo okolo sto milionow lat p.n.e. wiec gimby nie znajo, a chodzi o to, zeby nakrecic nowy fejm, bo to sie sprzedaje - rzecz jasna.

  • XaRaDaS, #

    No i po co przypominałeś, mam z powrotem traumę ;)

  • Michał 06, #

    ale będzie beka jak ten z netfliksa będzie gorszy

  • Skeletor, #

    Zrobić serial z THORGALEM!

    Wiesio jest passé.

  • Sethis, #

    Thorgal +1.

    Świetny komiks.

  • Ben_Dover, #

    Sapkowski bierze się za współpracę? Przecież wyśmieją go znajomi, z kręgu tych inteligentnych, co to serialami gardzą. Ciekawe czy budżet amerykański pozwoli na polskie akcenty i dodatki, np. czy Percival Schuttenbach dostanie szansę na stworzenie muzyki? Notabene, zespół który został nazwany po jednej z postaci z Wiedźmina tworzy muzykę do gry na podstawie tej właśnie sagi. Przypadek?

  • stach122, #

    No cóż, jak to się mówi. Hajs musi się zgadzać

  • Tassador, #

    i wyjdzie ala Herkules z Sorbo ;P trzymam kciuki coby nie pojechali po bandzie

  • chrisplbw, #

    Za to Xena dawała radę :P

  • rasiaknorris1, #

    Jest nowy sezon ash konta martwe zło :)

  • chrisplbw, #

    Netflix jak Netflix ma produkcje lepsze i gorsze, za to Bagiński i Platige Image to pewnego rodzaju gwarancja jakości.
    Wystarczyłoby coś pokroju Legend Polskich czy reklamy pewnego piwa, a i tak będzie dużo lepsze niż szmaciano-drewniane twory ubite przez Żebrowskiego :D
    Ciekaw jestem obsady, ale z przyjemnością zobaczyłbym Mads Mikklesena, Viggo Mortensena czy Eva Green w rolach głównych

  • rasiaknorris1, #

    Eva Green Yen z tymi cycami pasi mi świetnie :) a kto by był Triss?

  • Michał97, #

    będzie to gniot i tyle ,Wiedźmin mówiący po angielsku? He He no wiecie co :)

  • Marucins, #

    Netflix robi dobre seriale ale martwię się że będzie ostro poprawny polityczne a tam pełno czarnuchów, gejów i lesbijek. /popatrzcie na obecne produkcje/

  • projectdarkstar, #

    Gra (3ka bodajże) zebrała bęcki od pożytecznych idiotów a.k.a. SJW za "brak różnorodności". I kij tam że świat bazuje na słowiańskiej mitologii. Nieważne. Muszą w niej być kolorowi i romanse homo.
    Inaczej nie jesteś "postępowy".

  • Smuga, #

    To już jest zaraza. Od jakiegoś czasu oglądam serial The 100. Oczywiście wzorem dzisiejszej mody takie wątki obowiązkowo muszą się pojawiać na pierwszym planie. Tylko, że tam akurat jeden z nich ma na prawdę wielki sens (i aż się o to prosiło pomiędzy pewnymi paniami...) i daje ciekawe fabularne możliwości. I z tym problemu nie ma. Ale jest też pełno typowych i bezsensownych wstawek typu "patrzcie przez te 3 sekundy, jesteśmy homo, nic to nie wniesie ale trzeba zaznaczyć!". To jest żałosne i wszyscy wiemy skąd się bierze.

  • rasiaknorris1, #

    Nowy star trek discovery... obrzydliwe i bez sensu. Geje się wszędzie wpychają i na siłe ostentacyjnie się „jebia” na filmach. Jakby nie można było to przemilczeć.

  • Marucins, #

    Tak jak polskie metro zbyt zbyt uporządkowane, zbyt czyste, zbyt białe...

  • germo, #

    Za moich czasów chwalenie się rasizmem było passe... ale ta dzisiejsza młodzież, zero kultury.

  • germo, #

    dubel

  • projectdarkstar, #

    A za kilka lat Sapkowski będzie marudził, że serial narobił mu "smrodu i gówna" :)

  • Tyskie89, #

    juz to widze: adamczyk jako wiedzmin i karolak jako jaskier, heheheh i pozamiatane na wieki.

  • Fiona, #

    Wiedźmin jest zbyt niepoprawny politycznie....

    Do tego biały, pies na baby - przeleci wszystko włącznie z pralką frania...
    Gejów traktuje na równi ze strzygami.
    Jęzor niewyparzony, mówi to co myśli, a nie to co poprawność nakazuje....
    Klnie jak szewc...
    I w pewnych sytuacjach nie rysowałby kredkami po asfalcie tylko sięgnął po miecz....

    Także to się nie uda......

    Ale nawet taka pro polska namiastka gry o tron byłaby świetna....
    Bagiński - póki co jedna wielka niewiadoma przy tak dużej produkcji.... Może jako drugi reżyser, albo pierwszy doradca.... (bez urazy)

    Ale trzymam kciuki żeby nie wyszedł z tego Herkules, albo Xena, czy inny badziew - wiem panom Xena się podobała ;P

    I żeby zostały polskie akcenty, a nie żeby to się działo w Nibylandii np.

  • Geralt, #

    Gdzie wiedzmin traktuje gejow jak strzygi :PP? Bo o ile w zachodnich produkcjach na sile wpychaja te watki, to w Polsce na sile watki antygejowskie. Ani jedno, ani drugie nie jest ok. No chyba ze o czyms zapomnialem z gejami i strzygami ;)

  • Ghola, #

    Jaram się jak czarownica na stosie ;)

  • Michał97, #

    Sapkowski to sprzedajny huj

  • chrisplbw, #

    Wywiad to można było obejrzeć na żywo 5 dni temu w WP TV :)

  • Adrian Waleczny, #

    Fiona - wiem panom Xena się podobała
    Mnie akurat się średnio podobała, to już lepsza była chyba ta blondynka. Chociaż to już było dawno, także za wiele z tego serialu nie pamiętam :)

  • Geralt, #

    Wierze, ze wyjdzie przynajmniej ok serial :). Co prawda purystow moze nie zadowolic. Moze z tego wyjsc moze nie Xena (i cale szczescie), ale cos troche na ksztalt marvela choc mam nadzieje w innym klimacie :). Choc mam jednak nadzieje, ze zachowaja w pelni klimat ksiazki. Tak czy inaczej patrzac na inne produkcje netflixa jest duza szansa ze bedzie co najmniej ok :). Jednego jestem pewien, ze powinno to byc lepsze od PL produkcji, ale to akurat jest b niska poprzeczka:)

  • baca130, #

    To też sztuka, żeby zejść do poziomu polskich produkcji.

  • Hans Olo, #

    Oczekiwaliście go na ten rok? Co za naiwność, przecież oni dopiero zabrali się za pisanie!

  • ICE1979, #

    Co ten artykol daje na za informacje? Ze w Wiedzminie bedzie wiedzmin? Ktos moze mi podac jakakolwiek informacje przekazana przez ten artykol? Taka ktora nie byla oczywista gdyby ten tekst sie nie ukazal.

  • putout, #

    jakbyś czytał książki to coś byś zdołał wywnioskować. przynajmniej okres w którym mniej więcej może dziac się historia skoro będą w niej Cahir, Angouleme, Vilgefortz czy Milva. każda z tych postaci zginęła na pewnym etapie historii i w określonych okolicznościach

  • Kenjiro, #

    Szkoda, szkoda, szkoda. Miałem nadzieję na historie spoza kanonu, z których można by ułożyć ciekawy i długi serial. Najlepiej z tych wszystkich miejsc, które były tylko napomknięte w książkach.
    Ekranizacja opowieści nie będzie zła, ale wytycza sztywne ramy i poddaje w wątpliwość więcej niż jeden sezon.

  • Lucy45, #

    Taki serial po prostu fajna rozrywka moim zdaniem, tak jak tv w internecie - https://www.inea.pl...a-ciebie/online-tv właczasz, wystarczy że masz internet i oglądasz sobie na co tam masz ochotę :) ja się nie umiem osobiście doczekać aż serial wyjdzie

  • taki_jeden, #

    Mam nadzieję, że wiedźmina zagra jakiś czarnoskóry aktor.

  • daker836, #

    czarny, rudy, chiński żyd pochodzenia cygańskiego

  • taki_jeden, #

    Na wózku inwalidzkim i z zezem.


    PS. Widzę, że dla niektórych sarkazm jest całkowicie obcy.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.