25 lutego 2014, Paweł Maziarz

Nowe rozporządzenie UE w sprawie zasilaczy komputerowych

Kategoria: Komputery Podzespoły Zasilacze

Jeszcze w tym roku zasilacze będą musiały spełniać wymogi sprawności odpowiadające tym dla certyfikatu 80 PLUS Bronze.

Zasilacze Enermax zdjęcie UE

Komisja Europejska, zgodnie z rozporządzeniem z 26 czerwca 2013 roku (617/2013), wprowadziła nową regulację dla dyrektywy Ecodesign (2009/125/EC), która dyktuje nowe standardy w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla komputerów i serwerów.

Jednym z głównych celów rozporządzenia jest podniesienie efektywności energetycznej komputerów i w efekcie redukcja zużycia energii elektrycznej oraz podniesienie ekologiczności urządzeń w Unii Europejskiej. Zgodnie z nim, zasilacze komputerowe ze znakiem jakości CE muszą oferować sprawność przynajmniej 82% dla 20% i 100% obciążenia oraz przynajmniej 85% dla 50% obciążenia. Dodatkowo ich współczynnik poprawy mocy (PFC) ma wynosić co najmniej 0,9. Wskazania te odpowiadają wymaganiom certyfikatu efektywności energetycznej 80 PLUS Bronze.

Nowe rozporządzenie zacznie obowiązywać od 1 lipca 2014 roku i będzie dotyczyć laptopów, komputerów stacjonarnych, stacji roboczych oraz serwerów. Przy okazji warto również wspomnieć, że nie tyczy się ono np. konsol do gier, urządzeń serwerowych, serwerów z ponad czterema gniazdami na procesor, a także serwerów wielowęzłowych.

Pełną treść rozporządzenia z 27 czerwca 2013 roku (617/2013) znajdziecie tutaj, natomiast informacje na temat dyrektywy Ecodesign (2009/125/EC) w odniesieniu do poszczególnych urządzeń elektrycznych na tej stronie.

Źródło: Esqula, Ministerstwo Gospodarki, Enermax

Sonda

Nowe rozporządzenie UE w sprawie sprawności zasilaczy komputerowych.

  • 175
  • 25
  • 109
  • 10
  • 29
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • Fiona, #

    Nie wiadomo o co chodzi, zawsze (!!!!) chodzi o pieniądze.

    Ktoś dał, ktoś wziął i mamy rozporządzenie

    Korupcja na Ukrainie przy korupcji w Brukseli to mały pikuś, bardzo mały.

  • Sefto, #

    Bo oczywiście jesteś ekspertem w tej dziedzinie i wszystko wiesz na ten temat i uważasz, że możesz bezkarnie oczerniać co tylko Ci się podoba ? Czy może masz jakieś rzeczowe dowody ?

    Rzeczową dyskusję rozumiem, wiele przepisów unijnych mi się nie podoba (zakaz wędzenia mięs w tradycyjny sposób w szczególności), większość uważam jednak za dobre. Ale zarzucanie instytucji korupcji bez dowodów jest chore.

  • Minimal, #

    Urzędnicy z Brukseli także są jak widać ekspertami w każdej dziedzinie: od wędzonej kiełbasy po e-papierosy. Niech się walą :)

  • Sefto, #
  • Fiona, #

    Tiaaa, a np. pan Janukowicz podobnie jak przeważająca większość polityków jest kryształowo uczciwy i tylko wredna banda krzykaczy z majdanu go pomówiła.

    A np. zastąpienie żarówek świetlówkami - które generują tony rtęci i są szkodliwe dla oczu, wynikło z objawienia urzędników, a nie z wzięcia w łapę od producentów świetlówek.

    Pardon to się nazywa z amerykańska lobbing - nie łapówkarstwo...

    A teraz nam wykrzycz, że w świętego Mikołaja też wierzysz...

  • Sefto, #

    Mówimy tu o UNI EUROPEJSKIEJ nie o UKRAINIE! Tak samo Pan na dole, czy ja coś mówiłem o polskim rządzie ? Czytajcie to co jest napisane, zamiast popierać swoją argumentację argumentami z pupy.

  • Jake24, #

    No to odnieś się jeszcze do akapitu odnośnie żarówek. Gdzieś Ty sie chował w ogóle? Władza do korupcji pasuje jak ogień do benzyny.

  • Sefto, #

    Nie jestem specem od żarówek. Nigdzie nie słyszałem na temat szkód wzroku. Zresztą nadal można kupić zwykłe żarówki, nawet z certyfikatem UE.
    Kwestie wyższości "szkodliwości" poboru prądu nad szkodliwość rtęci nie mi oceniać- nie znam się.

    Może mi odpowiesz dlaczego przywołujesz argumenty o Ukrainie w dyskusji nad UE ?
    Gdzie się chowałem ? Mam po prostu tylko inne podejście do większości spraw.

  • Jake24, #

    A gdzie ja pisalem o Ukrainie?

  • Shreq, #

    No właśnie, czytaj dokładnie, napisałem wyraźnie, że PRZYKŁADEM takiej sytuacji jest Polski rząd a nie, że napisałeś o Polsce :)

  • wearelegion5000, #

    Słuszna uwaga. Gdybym chciał zatruć rtęcią całe miasto, kupiłbym zgrzewkę świetlówek, potłukł i wrzucił do ujęcia wody - tyle wystarczy.
    Dziękujemy Unii Europejskiej za ułatwianie życia terrorystom.

  • Shreq, #

    Kompetencje to coś do czego im bardzo daleko. Stołki są obsadzane swojakami, którzy najczęściej nie mają zielonego pojęcia o rzeczach związanych z ich stanowiskiem. Najlepszym przykładem jest polski rząd.
    Pamiętaj, liczy się kasa :)

  • mszymans, #

    Nie chodzi o bycie ekspertem ale o wolność kto płaci za prąd ja czy bruksela? skoro chce używać starego nieefektywnego zasilacza mam do tego prawo i co najwyżej zapłacę więcej za prąd a tak na siłe zmuszają nas do tego czy owego tylko dla tego że bandzie oszołomów wydaję się że tak jest lepiej ale dla kogo?

  • K8v8M, #

    Chcesz używać starego zasilacza to używaj, ale przestań pisać bzdury, ze ktoś Cie zmusza do jego wymiany. Możesz go sobie nawet naprawiać i używać do śmierci.

  • K8v8M, #

    Nie ma żadnego zakazu wędzenia mięs. Jest tylko określony poziom szkodliwych substancji. Prawidłowo wędzone mięso bez problemu te normy spełnia z ogromnym nawet zapasem.
    A co do zasilaczy jestem za.

  • Sefto, #

    Przepraszam, zagalopowałem się. Powinienem użyć słowa restrykcje, bo faktycznie masz rację, jednak brakuje edycji komentarzy :)

  • drumlin, #

    wyobraź sobie ze masz zajebista grę grafika, pomysł, grywalność wszystko zajebiście tylko taki mały szczegół ze nie ma żadnego antychita i oszustów na potęgę. I co powiesz dobra większość jest super ten jeden szczegół mię nie zniechęci a co tam że tylko ja nie oszukuje ale grasz dalej. Demokracja argumentów w klasycznej postaci to metoda rozumowania dzieci dorośnij.

  • kKruKk, #

    Lobbing to legalna forma korupcji i o tym wie każdy kto choć trochę wie gdzie żyje. Sponsorujesz w zamian za ustawę. To pierwsza sprawa a druga to taka ze UE przesiąknięta jest ideologia klubu rzymskiego, twierdzi ona że postęp jest złem a ilość ludzi na świecie trzeba zmniejszyć żeby przypadkiem nie wykorzystać wszystkich złóż. Dlatego im wolniej tym lepiej, ideologia debili dla debili. Oczywiście przy okazji ktoś jeszcze na tym nie mało zarabia tak jak np. Chińczycy. Nawet Ameryka z socjalistą na czele aż tak nie dała się zwariować :d

  • rrrrrr, #

    Korupcja? To rozporządzenie może być najlepszą rzeczą jaka może się stać na rynku zasilaczy komputerowych! Żaden no-name nie spełni postawionych wymagań.

  • piwo1, #

    mnie te rozporzadzenie sie podoba. szkoda ze nie 95% sprawnosci i maks 20db glosnosci. wtedy bylaby malina.

  • stachoo86, #

    Wtedy miałbyś wybór raczej kiepski, a najtańsze zasilacze kosztowałyby po 500zł :(

  • karer, #

    Produkcja zasilaczy kosztuje tyle samo, wiec ceny zostalyby obnizone zeby sprzedac sprzet.

  • stachoo86, #

    Najpierw zabronili stosować spoiwo lutownicze w elektronice zawierające ołów (dzięki czemu mamy niemal gwarantowaną wymianę sprzętu co 3 lata) a w zamian dali nam świetlówki z rtęcią. Jeśli miałbym wybierać, to wolę ołów zatopiony gdzieś w karcie graficznej niż rtęć z rozbitej świetlówki na podłodze . Teraz zapominają, że sama sprawność to nie wszystko, bo tak naprawdę więcej zyska się ograniczając emisję CO2 podczas wytwarzania energii niż w niewielkim stopniu redukując jej konsumpcję.
    Szkoda nawet gadać :/

  • mjwhite, #

    tylko nie chodzi o to co ty byś wolał, tylko o tych biednych hindusów którzy trują się tym zatopionym ołowiem z twojej karty graficznej.

  • stachoo86, #

    Więc według Ciebie mniej szkodzą wdychane opary rtęci od ołowiu uwięzionego w siatce krystalicznej stopu metali?! Z resztą pomijając to, Musisz wiedzieć, że szkodliwość ołowiu na ludzki organizm w stosunku do rtęci to mały pikuś.

  • karer, #

    Tylko ze utylizacja swietlowek w efekcie daje odzyskanie 90% materialow. W przypadku utylizacji karty graficznej sprawa wyglada tak, ze calosc laduje w ziemi i zatruwa ja na lata. Na prawde nie widzisz roznicy?

  • Abgan, #

    Hehe, bo oczywiście 90% zużytych świetlówek trafia do centrów recyklingu, tak? Zwłaszcza w Polsce, Rumunii, Bułgarii i innych krajach 'nowej UE'.

    Skąd się tacy ludzie biorą?

  • K8v8M, #

    Jeden termometr zawiera tyle rtęci co kilkaset żarówek. Termometry Ci mimo to nie przeszkadzały mimo, ze normą było ze sie co jakis czas stlukl w przeciwieństwie do żarówki, której nikt nie dotyka. Ze juz nie wspomnę o tym ze świetlówki sa wypierane przez LED.

  • stachoo86, #

    Ale w termometrze masz rtęć w postaci ciekłej, w działającej świetlówce ma postać gazu przez co momentalnie roznosi się w powietrzu. Rtęć z termometru przy odrobinie ostrożności zbierało się do szczelnego pojemnika co skutecznie żegnało zagrożenie. Z rozbitej świetlówki rtęci nie pozbierasz, pozostaje wietrzenie pomieszczenia.
    http://stopsyjonizm...j-z-pomieszczenia/

  • stachoo86, #

    Zapomniałem dodać, coś na temat wspomnianych LED-ów. Myślę że dobrze iż powoli to one zastępują żarówki zamiast świetlówek.

  • K8v8M, #

    To sa bzdury wyssane z palca. Świetlówka zawiera kilka mg rtęci o wiele wiecej wyparuje z rozlanego termometru. Taka ilosc jest bez znaczenia dla zdrowia. Od 10 lat mam wylacznie świetlówki w domu i ani jedna nie została zbita podczas pracy.

  • karer, #

    Przeciez rtec nie paruje :)

  • 3ndriu, #

    Czytaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rt%C4%99%C4%87 - podrozdział Właściwości. Nie trzeba być po chemii by to ogarnąć.

  • sadys, #

    mimo ze mam zasilki z certami gold i silver to uwazam ze taki przepis jest szkodliwy.
    SKoro to konsument placi za prad to jego swiete prawo podlaczac zasilacz o takiej sprawnosci jaka uzna za stosowne.

  • Atak-Snajpera, #

    Niedługo pewnie będzie dyrektywa zakazująca sprzedaży świetlówek kompaktowych ze względu na zawartość pewnej drobnej ilości rtęci. I pozostaną tylko ledówki ;)

  • LeCzarny, #

    Ja akurat LEDówki lubię i nie płakałbym, ale do cholery, człowiek powinien mieć wybór czym chce napędzać kompa, tudzież oświetlać mieszkanie...

  • marcszcz, #

    Ależ masz parowo wyboru. Możesz pójść do sklepu, wybrać i kupić to co jest dostępne. Przecież zawsze tak było.

  • LeCzarny, #

    Tym tokiem myślenia, to nawet jak na półkach w sklepie był sam ocet, to też można było mówić o wyborze - ocet z górnej półki, ocet z dolnej półki. Niedługo pierdzieć nie będzie można, albo trzeba będzie stosować tłumiki na tyłek...

  • Radical, #

    Masz racje, skoro zapłaciłem za coś to moge z tym robić co chce. Np rzucić papierek na chodnik bo zapłaciłem za batonika to mi wolno. A co! A moje wnuki niech się martwią że ich dziadek wyeksploatował planete w idiotyczny sposób.....

  • alb3rt, #

    Jeżeli zapłacisz też za sprzątnięcie tego papierka to oczywiście możesz sobie go wyrzucić gdzie ci się podoba, przecież sadys napisał, że płaci i za zasiłkę i za prąd gdyby prąd był sponsorowany przez państwo to wtedy wiadomo, że zależało by im żebym używał jak najoszczędniejszych zasilaczy bo oni mniej zapłacą ale skoro to za moje pieniądze to wara im od tego co używam.

  • Radical, #

    Widze że kompletnie nie kumasz tego że zasoby są ograniczone i kiedyś się wyczerpią więc po co je dodatkowo marnować? Jak masz zasilacz z niską efektywnością to prąd zamieniany jest na bezużyteczne ciepło na które dodatkowo trzeba zuzyć zasoby żeby je rosproszyć. Nie uważasz że to jest debilne? Jak potrzebujesz kupić chleb to też kupujesz dwa po to żeby jeden wyrzuć bo Cie stać?

  • alb3rt, #

    Ja nie ale jeżeli ktoś chce tak zrobić to nie można mu tego zabraniać.

  • sadys, #

    a Ty nie kumasz ze przy budowie sprawniejszych zasilaczy trzeba uzyc wieszkej ilosci elektroniki - ktora trzeba wyprodukowac korzystajac z zrodel energii i zasobow materialnych?

    O sama energie bym sie nie martwil - skoro mamy zrodla takie jak energia slonczena, elektrownie atomowe czy inne ekoligczne praktycznie niewyczerpane zasoby, do tego dochodza udane proby zimnej fuzji.

    No ale "eko-terrorysci" nie walcza o srodowisko tylko o pozbycie sie konkurencji przez pseudo-ekologiczne przepisy...

  • K8v8M, #

    Raczej elektroniki lepszej jakosci z bardziej dopracowanym projektem. Taki zasilacz żyje o wiele dłużej niż najtańsze badziewie.

  • sadys, #

    Ilosc elementow jest wieksza w lepszych zasilaczach - spojrz chociazby na sekcje filtrowania napiecia wejsciowego.

  • randallandhopkirk, #

    Sadys ma rację - lepsze zasilacze mają dużo więcej elementów, w tym więcej kondensatorów elektrolitycznych i są one większej pojemności. W dodatku te lepszej jakości elektrolity są produkowane ze znacznie bardziej szkodliwych i toksycznych chemikalii.

    To podobne jest do zakazu palenia węglem i drewnem w prywatnych mieszkaniach - tylko że prąd do ogrzania tych mieszkań skądś musi się wziąć, a jak by nie było prawie cały u nas jest produkowany z węgla - wariackie koło zamknięte.

  • fantomaz, #

    dzięki temu może znikną zasilacze pseudo 500W które rzeczywiscie potrafią dać tylko 200W
    Dopóki nie interesowałem się komputerami naciąłem się na wiele takich zasilaczy i straciłem pieniądze, dzięki temu ludzie mniej będą się nacinać na totalny szajs i mniej kompów pójdzie z dymem.

  • sadys, #

    bzdura - pseudo 500W moze miec sprawnosc 90% i nie miec nawet 300W "realnej" mocy.
    Chodzi o rozlozenie pradu na poszczegolne linie a nie o sama sprawnosc.
    Dzis ok 90% obciazenie komputer czerpie z liniii 12V ( CPU, GPU ). Takze dopoki zasilacz nie ma mocnej linii 12V dopoty bedzie mial "marketingowa moc".

    Poza tym chinczycy juz pokazali co mysla o przymusowych PFC:
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1983518.html

  • maker, #

    Co ty za pierdoły piszesz... sprawność nie określa realnej mocy zasilacza tylko stosunek mocy oddawanej do pobieranej. Jeżeli sprawność zasilacza jest 80% to 20% są stratami w postaci ciepła. Większa sprawność to mniejsze rachunki i mniej wydzielanego ciepła z zasilacza. Jeżeli zasilacz ma 500W to ma 500W a problem leży jeszcze w rozkładzie amperów na poszczególne linie napięciowe.

  • rrrrrr, #

    A potem płakać na forum, że "zasilacz o takiej sprawności jakiej uznał za stosowne" czyli 70% max wybuchł i pociągnął ze sobą parę podzespołów...

  • domino241, #

    Ciekawe, czy kiedykolwiek w ich rozporządzeniach znajdzie się "wysoka trwałość". Bo produkując buble psujące sie co kilka lat bardziej zanieczyszczamy środowisko.

  • jarnuszkiewiczm, #

    Unia nie ma nic do gadania, zasilacze uzyskają wyższą sprawność a kto za to zapłaci?? podrożeją automatycznie i oczywiście i tak ostatecznie człowiek na tym ucierpi, nienawidzę eurosocjalistów którzy ciagle coś narzucają

  • Bochelek, #

    Co się stanie, jak nie zmienię?

  • Hecarim, #

    Nic się nie stanie. Bo będzie to dotyczyć dopiero zasilaczy w przyszłości ze znakiem jakości CE.

  • Fiona, #

    Ja jestem za ekologią....

    Tylko wytłumaczcie blondynce czemu to ja mam dbać o planetę, a wszystkie koncerny mają ta planetę głęboko w 4 literkach ???

    I czemu te wielkie cudowne wspaniałe i och i ach i super hyper organizacje ekologiczne tak waleczne i odważne jeśli chodzi o Kowalskiego czy mała gminę, miasto, itd. są tak tchórzliwe wobec koncernów ????

    Czy to wynika tylko ze strachu przed dużym ?
    (małemu łatwo przykopać)
    Czy może duży je kupuje w pęczkach - bo taniej

    Proszę mi to wytłumaczyć.
    Ja wyrzucę baterię do śmieci jest bestią, HP, Sony i inne zawalą połowę Indii śmieciami elektronicznymi i nikomu to nie przeszkadza ????

  • karer, #

    India sama prosi o te smieci.

  • jarnuszkiewiczm, #

    To nie jest ekologia, to nawet koło ekologii nie stało, tak jak nam żarówki narzucili energooszczędne, które mają w środku rtęć i są antyekologiczne. chodzi o to że ci idioci z brukseli już sami nie wiedzą w co mają ręce włożyć(ja bym im polecał we własne d..) to się biorą za wszystko, zasilacze dziś, a kto wie co będzie jutro... pewnie niedługo narzucą że każdy PC nie może przekroczyć zużycia 200 W bo to takie ekologiczne będzie i wymusi produkcje energooszczędniejszych komponentów blablabla po prostu niech się odwalą i tyle

  • Terrorek, #

    EKOLOGIA SREKOLOGIA !!! CHODZI O TO ZEBYSMY KUPOWALI DROZSZE ZASILACZE KTORE MAJA LEPSZA SPRAWNOSC... EKOLOGIA KONCZY SIE TAM GDZIE ZACZYNA SIE GRUBA KASA DAL EKOLOGOW !!!

  • mjwhite, #

    a to już wszystkie ogórki wyprostowali że teraz się biorą za zasilacze?

  • cubess, #

    niech się wala!

  • barwniak, #

    Jak chcą ekologii, to niech wymogą na producentach sprzętu taką konstrukcję, aby serwis był łatwy i możliwy.

    Niech wprowadzą konieczność stosowania wymiennych akumulatorów w tysiącach urządzeń, które działają dłużej jak ilość cykli tych akumulatorów np. akumulatorowe elektryczne: szczoteczki do zębów, maszynki do golenia włosów/brody, odkurzacze, gps-y, tablety i wieeeele innych.

    No i samochody. Ten kto konstruuje niech ma za zadanie tak konstruować samochód, aby łatwo go było serwisować, a nie aby wymienić turbinę, to trzeba wyjąć silnik, aby wymienić żarówkę, trzeba wyjąć reflektor, ale aby to zrobić trzeba zdjąć zderzak. W głowie się nie mieści.

    Gdzie eko ludzie?

  • janosik07, #

    Nie jest aż tak ważne w jaki sposób można wymienić zepsute części (trzeba włożyć w to więcej pracy), ale żeby była możliwość naprawienia każdego urządzenia i ceny części zamiennych nie były sztucznie zawyżane. Dla przykładu: pod koniec zeszłego roku kupiłem ostrza do maszynki do strzyżenia za 50 zł, gdzie cała maszynka kosztowała koło 80 zł. Nie jeden kupi nowe urządzenie zamiast inwestować w stare. Dużo rzeczy robi się jako jednorazówki, np. zamienniki zasilaczy do laptopów, które są klejone i trzeba wręcz połamać obudowę, żeby się dostać do środka (jak by wielkim problemem było dać cztery śrubki).
    W dzisiejszych czasach jest kładziony nacisk aby wymieniać sprzęt na nowy, nie naprawiać. Niech rosną sterty śmieci. To jest ich EKOLOGIA.

  • barwniak, #

    Masz rację, ale nie zawsze można większym nakładem pracy manualnej coś wymienić. Spróbuj wymienić akumulator w elektrycznej maszynce do zębów :)

    W golarce wymieniałem, tylko po co to. Wiele osób przez to, że trzeba rozkręcić obudowę, wlutować akumulator i wlutować nowy. Najlepiej mieć jeszcze taki z blaszkami, bo nie każdy dysponuje w domu chlorkiem cynku, a wygrzewać kontaktów akumulatora do ~200 C to nie polecam.
    Wystarczyło by dać klapkę na jedną śrubkę.

    Jak wymieniałem 10 akumulatorków z odkurzacza i trzeba było je polutować szeregowo, gdzie umieszczone były w układzie 2x3x3x2, to była zabawa. Raz to zrobiłem, drugi raz już mi się nie chciało kupiłem nowy odkurzacz choć stary był w tanie luks na lata(nie licząc akumulatorów).
    W dodatku dawać 10xSC 1,2V, gdzie jak jeden padnie, to problem nie lada z wymianą, to kompletny bezsens.
    Dali by klapkę jak w radioCD, gdzie można wyjąć w 10 sekund, w 2 minuty sprawdzić napięciowo i prądowo który padł, uzupełnić i po sprawie.

    Robią tak aby zniechęcić ludzi i nieźle im to idzie, ale z ekologią to nie ma nic wspólnego.

  • K8v8M, #

    Szkoda, ze nie zauważasz, ze wiele dyrektyw służy także wyeliminowaniu takich głupot. Choćby sprawa wymiany żarówek w autach. Obecnie musza byc tak produkowane aby każdy mógł sam żarówkę wymienić.

  • Kapucynek, #

    Jak ludzie chcą kupować Modecomy to niech sobie kupują.

    --> WHO CARES

  • 3ndriu, #

    Ja mam choć cichą nadzieję że to pomoże usunąć z rynku najgorsze padaki wśród zasilaczy. Żałuje jednak że zostały z tej dyrektywy wyciągnięte konsole do gier, bo może by to choć trochę poprawiło ich stan (choć bardziej dla nich krzywdzące jest to o czym wspomniał -stachoo86 - bezołowiowe luty). W tych sprzętach są dopiero zdechlaki. I na dodatek nic z tym nie można zrobić:(

  • karer, #

    Konsole nie sa objete ta dyrektywa? Chcialbym przypomniec ze xbox one i ps4 z definicji sa KOMPUTERAMI a nie konsolami. Dlatego moim zdaniem sa objete ta dyrektywa. Konsolami to mozna nazwac urzadzenie na ktorym nie mozna niczego instalowac.

  • 3ndriu, #

    Tzn. fajnie by było, ale w 3 akapicie artykułu pisze że nic z tego... . Całej dyrektywy nie przeczytałem ale jak autor pisze nadal do nich będzie można dawać najgorsze padaki. Hura! Ciekawi mnie jak to działa z laptopami. Bo jeśli np. sklep ma na magazynie dajmy na to z 1000 laptopów z zasilaczami niezgodnymi z normą to czy może je nam sprzedać?

  • kKruKk, #

    "I bardzo dobrze, bo to wymusza rozwój technologiczny i ekologiczny" To w żaden sposób nie wymusza postępu. Nie tworzy niczego nowego, bazuje na tym co juz jest. Ta zmiana wpływa tylko może wpłynąć tylko na cenę. Im droższy zasilacz tym mniej osób to kupi i tym mniej osób będzie zużywało energię. Mniej sprzedanych zasilaczy to również wolniejszy rozwój co przekłada się wręcz na spowolnienie postępu. Przecież wszystkie przepisy w EU idą w stronę utrudnienia kupna danego towaru. Zapewne jest tak z powodu ideologi "zerowego wzrostu" która jest bardzo popularna wśród socjalistów. Chodzi tu o zatrzymanie postępu. Jest sporo materiałów na ten temat, na wet sami zwolennicy tej debilnej ideologi takowe robią. W co drugim zdaniu można usłyszeć nie prawdopodobne rzeczy i jak się pomyśli że ludzie na wysokich stanowiskach w UE to wspierają to aż ręce opadają. Trzeba być głupim żeby wierzyć w to ze na sterowanym rynku może powstać coś korzystnego. Postęp, niskie ceny, itd. itp. to tylko na wolnym rynku. Dziś w epoce socjalizmu wszystko sprowadza się do jednej liczby, mianowicie do ZERA.

  • karer, #

    Akurat gadasz glupoty. Mniej bublu na rynku oznacza koniecznosc innowacji zeby sie wybic na rynku, a to oznacza rozwoj wlasnie. Teraz wystarczy jakosc zeby na rynku sie utrzymac, ale jak jakosc bedzie mial kazdy... to bedzie potrzebna nowosc. Ceny sa dostosowywane do rynku a nie odwrotnie. Dlatego jesli ludzie nie beda kupowali bo za drogie, to producenci wymysla sposob na obnizenie tych cen, albo dorzuca cos nowego.

  • cyferluu, #

    Jak najbardziej jestem za. Nie będzie tanich "chinoli" udających zasilacze!

  • moskaliusz, #

    W sumie, to jestem na tak. Może poprawi się jakość wytwarzanych zasilaczy. A co by nie mówić to zasilacz jest najważniejszy w komputerze, jak dostarcza różne napięcia to potem są problemy a to z grafiką a to z ramem i potem na koniec wymiana podzespołów. A tak to stałe napięcie i dobra skuteczność sprawią że zwiększy się żywotność urządzeń.

  • Renji, #

    Ja też lubię oszczędne urządzenia, ale obawiam się że to nie przyniesie takiego efektu jak się wszyscy spodziewają.

    Jeśli producent aby uzyskać certyfikat UE będzie zmuszony do poniesienia dodatkowych kosztów (w postaci bardziej skomplikowanego projektu, większej ilości prób wydajniejszych materiałów i czasu na wdrożenie do produkcji itp) to i podniesie ceny swoich urządzeń. Ale szybko się zorientuje że nie zbyt mu się to opłaca bo ludzi po prostu nie stać na droższe produkty. I zamiast teoretycznie zarabiać zacznie tracić to co zrobi?

    Ma dwa wyjścia
    1 Dodatkowe koszty przeniesie na pracowników, czyli mniej zapłaci pracownikom, lub podwykonawca zrobi taniej również obniżając płace pracownikom. (co w sumie mało prawdopodobne bo nie da sie już produkować taniej)
    2 Zacznie robić urządzenia które spełniają normę UE dotyczącą sprawności itp. Ale żeby utrzymać dotychczasową cenę zacznie te urządzenia produkować z komponentów mnie trwałych (tańszych) co przełoży sie na czas użytkowania takiego urządzenia. (w sumie już mamy tego przykład ile wytrzymywały stare urządzenia a ile wytrzymują nowe)

    W każdej opcji koszty poniesie szary człowiek.

  • Renji, #

    JA rozumiem oszczędzanie, ekologie itp. Ale nie zmienia to faktu, że UE bardzo często wprowadza lub chce wprowadzić debilne dyrektywy.

    Przykładem tego może być pomysł na wprowadzenia centralnego magazynowania broni palnej. Czyli jak posiadasz legalnie broń palną nie ważną jaką, nie masz prawa przechowywać jej w domu, tylko w magazynie prowadzonym prze uprawnioną do tego celu firmę. Za co oczywiście musisz zapłacić. DO tego Komisarz chciał uznania nawet replik na które nie trzeba posiadać pozwolenia jako broń palną i tym samym trzeba by było je przechowywać w magazynie centralnym. Mówioną również żeby uznać że magazynek to też ważna część składowa broni palnej i również trzeba by było płacić za przechowywanie.

    Taki magazyn pewnie byłby w miastach wojewódzkich, więc życzę powodzenia sportowcom którzy po swój karabinek prze treningiem musieli by zapinać do miasta wojewódzkiego powiedzmy 50km potem do siebie na trening i po treningu z powrotem do magazynu. 200km dziennie dodatkowo.

    I teraz pytanie kto by na tym zyskał? Obywatele? Nie sądzę bezpieczeństwo wcale by sie nie poprawiło o 90% broni palnej biorącej udział w przestępstwach pochodzi z szarej strefy i nie ma jej w żadnych rejestrach.

    Zyskają tylko firmy które dostaną pozwolenia na prowadzenia takiej działalności. Oczywiście nie będzie to takie łatwe bo trzeba będzie mieć certyfikaty które słono kosztują. No ale firma jak już sporo zainwestuje w takie certyfikaty to szybko będzie chciała sobie to odbić oczywiście kosztem klientów bo to oni zapłacą za te certyfikaty.

  • Hecarim, #

    Zasilacze noname dalej będą sprzedawane. Więc nie rozumiem oburzenie niektórych.

  • jarnuszkiewiczm, #

    chodzi o przesunięcie certyfikatu, czyli te co mają tylko 80+ to będą wedle unii złe, 80+ brąz będą jak zwykłe 80+ brązowe to teraz jak złote będą chodzić a chyba żeby platyne dobić to trzeba będzie zrobić perpetum mobile o sprawności 110%

  • Hecarim, #

    Zasilacze o sprawności 80+Bronze i wyższej dostaną pewnie prawie z automatu znak jakości CE.

  • jarnuszkiewiczm, #

    czyli jednym słowiem ceny w góre i tyle

  • Hecarim, #

    Nie będzie żadnych podwyżek cen.
    " Wymogi dotyczące ekoprojektu nie powinny mieć żadnego poważnego wpływu na funkcjonalność produktu lub na konsumentów, a w szczególności na przystępność cenową produktu, koszty całego cyklu życia i konkurencyjność branży. (pkt 7 617/2013)

  • jarnuszkiewiczm, #

    żadnego poważnego, co w ich mniemaniu oznacza że zasilacz kosztujący teraz 250 z może podrożeć do 300 zł bo to żadna różnica... taka prawda, już dla usera robiącego zestaw 50 zł tu i tam to już kłopot

  • jarnuszkiewiczm, #

    a nawet jakby cena wzrosła o 10 zł od zasilacza to popatrz ile to w rezultacie da zysku... no ewidentnie się o hajs rozeszło

  • Hecarim, #

    No to poczekamy te kilka miesięcy i zobaczymy czy ceny wzrosną.
    Moim zdaniem nie wzrosną, chyba że rzeczywiście będzie coś nie tak.

  • t.luk, #

    A ja poproszę Panów z UE o zaprezentowanie wyliczeń, na podstawie których coś takiego sobie uznali ;) Proszę także aby uwzględnili współczesne energooszczędne procesory i karty graficzne ;)

  • Hecarim, #

    Moim zdaniem to w głównej mierze dotyczy sprawności serwerów, komputerów i innych urządzeń - instytucji publicznych danego państwa.
    Czyli to US, ZUS i inne instytucje będą musiały modernizować swój sprzęt.

  • kerry_sd, #

    To, że wymusza się standard Bronze dla zasilaczy to nawet dobrze, ale o tym powinni decydować świadomi klienci. Ciekawe, że wszystkie hipermarkety wypełnione są po brzegi produktami żywnościopodobnymi, sztucznymi "serami", kiełbasą, której nawet mój kot nie chciał zjeść i starymi śledziami marynowanymi w siarczanach (aż strach czytać opakowania), ale to Unii nie przeszkadza, przeszkadzają za to odkurzacze, żarówki i zasilacze, tylko czekać aż zakażą sprzedaży prądożernych kart graficznych lub monitorów

    tak jak napisano, posłowie i komisarze zarówno w Polsce jak i w Unii nie są specjalistami od wszystkiego, raczej maszynkami do produkcji ustaw i rozporządzeń

    czekam na dyrektywę określającą prawidłowy kształt myszki dla graczy

  • maniek2626, #

    Cała ta eko-moda to jakiś skandal. Okradanie ludzi z pieniędzy, tak samo jak u nas zmiany w nauczaniu, każą dzieciakom zmieniać książki na koszt grubo ponad pół tysiąca złotych, żeby zmienić numerek jednego zadania. To samo tutaj, pieprzenie o jakimś globalnym ociepleniu, żeby kupować nowe rzeczy..

  • djblack, #

    Z tekstu wynika jedno - JESTEŚMY DYMANI PRZEZ MARKETINGOWCÓW na każdym kroku, a ta druga linia +12V wymyślona po to, aby producenci zasilaczy mogli sprzedać więcej tego chłamu. Zamiast skupić się na wysychających elektrolitach, to te gamonie wymyślają cieńsze przewody zasilające, w dodatku z aluminium zamiast klasycznej miedzi.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.