10 stycznia 2019, Paweł Maziarz

Szybkość ładowania gier - pojedynek HDD vs SSHD vs SSD vs SSD NVMe

Kategoria: Komputery Podzespoły Gry Gry komputerowe Dyski HDD SSD

Jaki dysk warto w komputerze do grania? Na porównaniu zestawiono ze sobą standardowy dysk talerzowy, hybrydowy SSHD, a także ekonomiczny SSD i topowy SSD NVMe.

O tym, że dysk SSD znacznie poprawia komfort użytkowania komputera i szybkość ładowania gier, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Pozostaje jednak, na jakie różnice możemy liczyć i czy rzeczywiście topowe nośniki są tutaj dużo wydajniejsze.

Na YouTubowym kanale hYPERs pojawił się ciekawy materiał, który porównuje czas ładowania popularnych gier na tym samym komputerze, ale wyposażonym w cztery różne nośniki:

  • szybki dysk SSD NVMe pod M.2 PCIe 3.0 x4 (Samsung SSD 970 EVO)
  • niedrogi dysk SSD pod SATA 6 Gb/s (Kingston V300)
  • hybrydowy dysk SSHD pod SATA 6 Gb/s (Seagate FireCuda)
  • standardowy dysk HDD pod SATA 6 Gb/s (Seagate Barracuda)

Jak to wygląda w przypadku poszczególnych dysków? Zobaczcie sami:

Nie ulega wątpliwości, że czas ładowania gier na nośnikach SSD i SSD NVMe jest najkrótszy, dłużej to trwa na hybrydowym dysku SSHD, a najdłużej trzeba czekać przy standardowym HDD. Widać jednak jeszcze jedną ciekawą zależność – różnica między tanim a flagowym SSD jest znikoma i przy takim zastosowaniu klienci raczej nie odczują zmiany.

Kiedyś przeprowadzaliśmy podobny test - zainteresowanych odsyłamy do artykułu "czy szybki nośnik przyda się w grach?"

Źródło: hYPERs

Sonda

HDD, SSHD, SSD czy SSD NVMe?

  • 43
  • 6
  • 89
  • 40
  • 14
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • endrju_pl, #

    Przy zmianie dysku już to analizowałem. Jeżeli składamy nowy pc to oczywiście dobrze wziąć M.2 NVme, ale jeżeli mamy SSD na SATA3 i myślimy o modernizacji to w zdecydowanej większości przypadków lepiej zmienić na inny, większy SSD, zamiast na taką samą pojeność M.2 NVme.

  • kamaleon, #

    Inaczej by video wygladalo jakby uzyto wspolczesnego dysku na SATA3, a nie starego kingstona ktory w testach zawsze srednio wypadal.

    Roznica byla by na poziomie 1 sekundy wzgledem NVMe. Gry nie potrzebuja transferow PCIE i to jest udowodniony dawno fakt.

    Ceba NVMe jest nieadekwatna do osiagow jezeli mowimy o grach czy systemie. Takie transfery przydaja sie w profesjonalnym i pol-profesjonalnym zastosowaniu, chociaz nie az tak czesto jakby moglo sie wydawac.

  • kero8, #

    Gry używają procesora przy ładowaniu plików z dysku (rozpakowywanie danych itp.). Ograniczona moc wątków CPU jest tu problemem.

  • baca130, #

    A najpierw trzeba wczytać te dane z nośnika.

  • kero8, #

    Chyba, że dysk czeka na przetworzenie wcześniejszego pliku przez cpu

  • kitamo, #

    dokładnie ten sam efekt jest w przypadku konsol gdzie dane sa rozpakowywane w locie i to moc procesora stanowi tu bariere a nie sama predkosc dysku. Nie w kazdej grze ale tu wlasnie wynika roznica miedzy grami - jedne odczuja roznice po przesiadce na ssd a drugie nie.

    Tak samo jest na PC.

  • BrumBrumBrum, #

    tutaj SSHD wygląda nadzwyczaj słabo z jednego prostego powodu. SSHD mają zwykle dosyć mały flash i mało się w nim mieści. najczęściej wpadają do niego pliki systemowe, a gra siedzi dalej na HDD, dlatego czas ładowania dla gier jest porównywalny. tyle że dysk analizuje te informacje na bieżąco. im częściej gramy, tym więcej gry wpadnie do flasha na SSHD. w wielu z tych testów widzę, że gra po prostu została zainstalowana, i ... od razu odpalanie. to tak nie działa :) i przyspieszenia nie będzie. dopiero po kilku odpaleniach coś zauważymy. na szczęście FireCuda jest niewiele droższa od BarraCuda.

    Dobrym rozwiązaniem ale w desktopie jest zmiksowanie dużego SSD z HDD, i to co powinno wpadnie do SSD, tj. to czego używamy. Ale w windows są z tym problemy, bo windows nie wspiera w ten sposób miksowania dysków. za to żaden producent nie dostarcza dobrego (nie widziałem żadnego) sterownika który by to załatwiał.

  • BrumBrumBrum, #

    portal mi się drze że nie mogę edytować, bo filtruję reklamy. nie, nie filtruję, skrypt na portalu jest zwalony. wszelkie (gwiazdka)bloki na benchmarku mam dezaktywowane.

    a chciałem tylko napisać, minusowe przegrywy do roboty :)

  • rahl_r, #

    To nie do końca tak, SSHD będzie miał przy kolejnych uruchomieniach gry znacznie lepsze czasy, przy pierwszym nie ma właśnie zbytnich różnic.

    P.s. Zauważyłem jedną prawidłowość, różnica szybkości będzie odczuwalna w codziennym użytkowaniu dopiero wtedy kiedy nowszy dysk będzie miał co najmniej 50% lepsze wyniki w odczycie losowym. Transfer maksymalny i teoretyczny I/O nie mają tu tak wielkiego znaczenia.

  • Sander Cohen, #

    Dokladnie jak powiedzial przedmowca. Test na SSHD powinien zostac wykonany minimum 4-5 razy pod rzad zeby pliki gry dały się wgrac do pamięci flash. Dopiero wtedy widac roznice. Chociaz z drugiej strony wiekszosc pamieci i tak zajmie Wyndous (chyba ze testowane dyski to nie dyski systemowe), ale i tak powinno byc to przeprowadzone z wykorzystaniem tej technologii tak jak została zaprojektowana.

  • gormar, #

    A to podczas grania wczytujesz ten samo poziom po kilka razy? Chyba często giniesz. ;)

  • rahl_r, #

    Nie łapiesz, zazwyczaj większość użytkowników zachowuje się w sposób przewidywalny.
    Jeśli np dziś zainstalowałeś i odpaliłeś Wieśka, po czym grałeś przez parę godzin to algorytm automatycznie zbuforuje pliki z gry, do których jest najczęstszy dostęp.
    Kolejnego dnia odpalanie gry będzie trwało znacznie krócej.
    I jak długo będziesz tą grę w miarę regularnie odpalał to SSHD będzie ją trzymał w buforze.
    To samo dotyczy każdego innego programu.

    P.S. Każdy poziom to nic innego jak tylko skrypt, algorytmy buforujące są na tyle sprytne, że też to wiedzą i w buforze znajdą pliki, które najbardziej obciążały dysk podczas pierwszego uruchomienia, a także inne im podobne.

    Polecam poczytać to:
    https://www.storage...esktop_sshd_review

  • gormar, #

    Miałem napisać nieco więcej, ale mi się nie chce.

    Poszukaj sobie rzeczywistych testów Optane, gdzie masz bufor nawet 32GB, a nie tak jak w SSHD najwyżej 8GB.

    Edit:
    W teście, do którego podałeś łącze, aby otrzymać wyraźny wzrost wydajności względem HDD ograniczono analizowany obszar danych do 5GB (taka partycja).

  • rahl_r, #

    Różnica jest taka, że miałem okazję używać kompa po upgrade z HDD na SSHD, różnica była kolosalna.

    Tymczasem twoja wiedza kończy się na tym co pokazali w tym teście.
    P.S.
    Link był po to aby uzmysłowić ci realne różnice w środowisku w którym o te różnice najtrudniej. Kompletnie nie pojąłeś sensu tego testu.

  • davidoff, #

    tak jak myślałem

    tani zwykły SSD będzie odrobine wolniejszy od SSD NVMe za grube pieniądze , tylko w syntetycznych testach będą odstawać.

    Z kolei SSHD nie opłaca się bo wzrost wydajności miedzy zwykłym HDD jest zerowy lub delikatnie lepszy, nie znam cen SSHD ale zapewne jest droższy wiec nieopłacalny.

    tani POJEMNY SSD powiedzmy 1TB + HDD pozostaje bez zmian najlepszym rozwiązaniem.

    ups powiedziałem 1TB to po co nam HDD ;)

  • kitamo, #

    sshd można kupic w cenie hdd wiec nie jest to jakas tam kosmiczna roznica cenowo ale wydajnościowo w pewnych warunkach widać - jak wielokrotnie ladujesz tą samą grę to faktycznie jest szybciej.
    WIdze to w PS4 np. w Division gdzie instancje ładują się cały czas - po powrocie do tej samej czas oczekiwania jest krótszy.

  • kero8, #

    Obecnie najlepszy stosunek GB/$ mają nośniki SSD ok. 500GB ;)

  • ammarmar, #

    1TB to nie jest "pojemny" dysk.

    Na PC cały czas jedyna sensowna opcja to SSD + HDD.

    Ale np. do swojej PS4 wsadziłem Firecudę 2TB i jestem bardzo zadowolony.

  • rlistek, #

    Twoje PS4 to ładuje pliki po SATAII więc czego byś tam nie wsadził to i tak "będziesz zadowolony".

  • raffal81, #

    Akurat PS4PRO ma SATA3, ale nawet na SATA2 różnice są między SSHD a zwykłym HD. Tak jak kolega wyżej napisał, w mojej PS4PRO wsadziłem FIRECUDA 2TB SSHD, widać różnice, gdy powracamy do danej lokalizacji, wtedy już ładuje się to dużo krócej.

    Fajnie by było jakby w nowej konsoli PS5 czy XBOX, dali możliwość montowania M.2 SSD/NVME jako dodatkową pamięć cash, bo jednak SSD 2TB sporo jak na razie kosztuje. Ale kto wie może do premiery nowych konsol ceny jeszcze spadną ;)

  • rahl_r, #

    Problem w tym, że ten test jest kompletnie nietrafiony i najbardziej zaniża wydajność SSHD, która w codziennym użytkowaniu nie ustępuje taniemu SSD (a przynajmniej jest to nieodczuwalne bez dokładnego mierzenia).
    Responsywność systemu, czas jego uruchamiania a także czas uruchamiana najczęściej używanych aplikacji są bardzo podobne do tych na SSD.
    Mój pierwszy kontakt z takim systemem był bardzo pozytywnym zaskoczeniem - a w owym czasie miałem już od kilku lat do czynienia z kompami opartymi tylko na SSD.

    https://www.storage...esktop_sshd_review

  • awesome1337, #

    mogli by dorzucić jeszcze HHD+optane
    wyniki powinny być na poziomie SSD

  • kitamo, #

    tylko przy wielokrotnym uruchomieniu tego samego.

  • awesome1337, #

    no tak ale gry zazwyczaj odpala się więcej niż raz

  • kero8, #

    Dokładnie tak

  • gormar, #

    Wiele zależy od rodzaju gry.

    Jeżeli mamy misje fabularne to pojedyncze poziomy gry najczęściej odpalamy tylko raz lub ewentualnie w momencie wczytania zapisu gry. Cała duża gra w 4GB cache SSHD raczej się nie zmieści.

  • rahl_r, #

    Wystarczy, że zmieszczą się pliki do których jest najczęstszy dostęp, poza tym algorytmy jakie są tu używane (podobnie w SSHD) potrafią w miarę trafnie przewidzieć i zbuforować potrzebne pliki z wyprzedzeniem podczas korzystania z gry/programu.

  • gormar, #

    To weź zbuforuj Wiśka, jak tam jest 30 GB plików.

  • kitamo, #

    ta kjak wyzej podalem przyklad - Division ma instancje gdzie po przejsciu przez drzwi ładuje się ona od zera.
    To tu bedzie najwiekszy przyrost wydajnosci.

    Widze to jak np robie podziemia - gdy moi znajomi sie doczytuja ja już jestem w trakcie walki. Roznica moze byc kilkunastosekundowa.

  • kamaleon, #

    NVMe uzyty zostal najlepszy na rynku a dysk SSD SATA3 jeden z najgorszych / najwolniejszych.

    Specjalnie tak zostalo dobrane zeby pokazac roznice miedzy NVMe a SATA3.

    A co jakby uzyc sredniej klasy NVMe (jakis dysk 2500MB/s) i np. Samsunga na SATA3.
    Roznice pewnie bylby na poziomie bledu pomiarowego miedzy NVMe a SATA. Oczywiscie mowa o ladowaniu gier.

  • kero8, #

    Podczas ładowania gier często ograniczeniem jest WĄTEK pojedynczego rdzenia procesora. Jest to spowodowane koniecznością wypakowania danych i przesłania do RAMu. Kontrolery pamięci RAM są w procesorach. Zadanie nie obciążające w dużym stopniu procesora działają do 7 razy szybciej na NVMe (550MB/s vs 3500MB/s). W tym roku wejdzie PCIe 4.0 i przepustowośc szyny wzrośnie razy 2.

  • gormar, #

    Dokładnie tak. Wielowątkowa dekompresja danych nie jest nowością, ale nie każdy silnik gry potrafi efektywnie wykorzystać więcej niż 4 wątki.

    Dlatego wykorzystanie w tym teście procesora AMD Ryzen 7 2700X było raczej błędem. To już na stronach benchmarka jest ciekawszy test.
    http://www.benchmar.../strona/28683.html

  • Adrian Waleczny, #

    Jest sens kupować w ogóle HDD? Oczywiście, mam na myśli komputer praktycznie tylko do gier, zero filmów, muzyki, czy zdjęć, tylko gry plus system, plus kilka programów.

  • LukisK, #

    Ktoś nie wie jak działa SSHD i pewnie to było robione na czystym dysku który jeszcze nie był używany do tych gier więc takie porównanie jest bezsensu !!! (SSHD działa podobnie do INTEL OPTANE i im częściej odpalasz jakieś gry i aplikacje tym one będą się szybciej otwierać).

  • kero8, #

    Jak w coś grasz to raczej odpalasz kilka/kilkanaście razy w tygodniu.

  • ammarmar, #

    W teorii wystarczy grę odpalić 5 razy. Za każdym kolejnym razem jest szybciej. I spokojnie można grać w kilka gier na raz - cache wystarcza na najczęściej używane dane.

  • gormar, #

    Jak grasz w pasjansa to zapewne tak.
    W większości gier klasy AAA kolejne poziomy/lokacje to kolejne setki megabajtów nowych danych koniecznych do wczytania.

  • ammarmar, #

    Zamiast pisać głupoty, poszukaj sobie na YT filmików, gdzie na jednym ekranie ładuje się ta sama gra HDD vs SSHD.

    Tekstury i inne zasoby są już od dawna streamowane w czasie rzeczywistym i ich ładowanie nie wpływa znacząco na czas ładowania gry. To, co natomiast trzeba załadować zawsze, tj. silnik gry, się nie zmienia i wcale nie waży tak dużo.

  • gormar, #

    Silnik gry to masz w pliku EXE lub ewentualnie rozłożony na biblioteki dołączane dynamicznie.
    To co trzeba wczytać to są modele i tekstury. W większości wypadków zmieniają się one co poziom.

  • gormar, #

    Co do testów to bardzo ważna jest metodologia. Jak gościu ładuje po kilka razy ten sam zapis stanu gry to nie dziwne, że widzi zysk dla SSHD. Tak samo jest w przypadku pamięci Optane. Także widziałem dużo testów i wyraźne przyśpieszenie wczytywania poziomów widać dopiero po przejściu całej gry. ;)

  • LukisK, #

    Dlatego mówię że ten test tutaj raczej nie jest wiarygodny co do SSHD wiem bo sam posiadam.

  • rlistek, #

    Ja póki co używam 500GB SSD NVMe. Jak się przestanę mieścić to dorzucę jakiś 500-1000GB SSD sata na dane czy rzadko używane aplikacje i tyle.
    Nie ma najmniejszych szans, żebym kiedykolwiek wsadził do swojego komputera jakiekolwiek HDD.

  • mesjan, #

    Bez przesady, filmy, muzyka i zdjęcia nie wymagają dużych transferów.

  • rlistek, #

    No zgadza się, ale jednak wolę obyć się bez tych dźwięków szorowania za każdym razem jak chce sobie coś otworzyć.
    Filmów na dysku nie trzymam, zdjęć praktycznie nie robię, więc problemów z pojemnością nie mam. Jeśli chodzi o muzykę za to, to nie wyobrażam sobie siedzenia i czekania aż się doczytają tagi i okładki mojej biblioteki za każdym razem jak otwieram foobara. Cena zwykłego SSD sata za GB wydaje mi się już wystarczająco niska, przynajmniej przy moich być może niezbyt wygórowanych potrzebach jeśli chodzi o pojemność.

  • ammarmar, #

    Wszystko właśnie zależy od potrzeb. Ja mam w tej chwili ponad 20TB miejsca w swoim PC. Zamiana tego na SSD jest finansowo nierealna i niepotrzebna.

    Generalnie, to mówią, że dysk jest jak budżet - jaki by nie był duży, w końcu go zapełnisz. Gnieżdżąc się na 500GB po prostu musisz trzymać dyscyplinę. Co to za przyjemność, gdy przynosisz nową grę ze sklepu i najpierw zastanawiasz się, co by tu skasować najpierw, żeby się zmieściła na dysku...

  • raffal81, #

    Mam u siebie NVME 960 od samsunga i zwykły dysk SSD z transferami 500/500.

    Uruchamiałem gry i z NVME i z SSD nie widziałem znaczących różnic, jak dla mnie to to samo, do tego procesor musi wszystko obrobić.

  • Cute Pony, #

    Powinno być napisane ile razy gra była ładowana na SSHD bez tego to o kant D taki test.

  • gormar, #

    Nie tyle ile sama gra a jej akurat wczytywany poziom.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap