29 stycznia 2019, Mateusz Tomczak

Sprzedaż Metro Exodus na Steam wstrzymana - szukajcie gry na Epic Games Store [AKT.]

Kategoria: Gry Gry komputerowe Gry na konsole Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Steam Metro Techland Deep Silver Na Topie 4A Games strzelanina, Producenci: Techland Deep Silver

Wygląda na to, że zarządzający Epic Games Store chcą na dobre konkurować ze Steam. Metro Exodus może być mocnym argumentem w walce o graczy.

Wydawało się, że Epic Games Store będzie miał spore problemy z przebiciem się na rynku platform dystrybucji cyfrowej. Dość szybko okazuje się jednak, że nie zamierza ograniczać się do drobnych gier od niezależnych twórców, a bierze na celownik także największe hity. Metro Exodus bez wątpienia na takie miano zasługuje.

Szukających nadciągającej strzelanki 4A Games na Steam spotkała spora niespodzianka. Sprzedaż gry zostanie tam wstrzymana jeszcze dziś. W krótkim komunikacie pojawiają się wyjaśnienia, iż jest to podyktowane wolą wydawcy, który zdecydował się na współpracę z innym sklepem. Jakim? Właśnie wspominanym Epic Games Store.

„Metro Exodus jest niesamowite i zasłużenie zaliczanie jest do grona najbardziej wyczekiwanych tytułów w 2019 roku. Współpracujemy z Deep Silver aby zaoferować Metro Exodus ze wsparciem marketingowym firmy Epic i zobowiązaniem do przekazania 88% przychodów twórcom, umożliwiając im dalsze tworzenie świetnych gier, a także zwiększyć konkurencyjność sklepów z grami.” - Tim Sweeney, CEO Epic

Osoby, które już wcześniej skorzystały z przedsprzedaży na Steam mogą byś spokojne, ponieważ zamówienia będą honorowane. Metro Exodus ma wrócić do oferty Steam, ale dopiero rok po premierze. Przypomnijmy, że ta odbędzie się 15 lutego. Gra trafi nie tylko na PC, ale również na konsole PlayStation 4 i Xbox One.

Wcześniej Epic porozumiało się ze studiem Ubisoft, w związku z czym na Steam nie znajdziemy również The Division 2.

AKTUALIZACJA, 29.01.2019

Krótki komunikat związany z całą sytuacją opublikował polski wydawca gry. W świetle powyższych informacji nie wydaje się on zaskakujący, aczkolwiek skoro mowa o naszym rynku to z pewnością warto go odnotować.

„Spartanie! W związku z ogłoszoną współpracą między Deep Silver i Epic Games pojawiło się wiele pytań o aktywację gry. Pragniemy poinformować, że wszystkie zamówienia pudełkowe Metro Exodus na PC - zarówno preorderowe, jak i te dostępne w sklepach od 15 lutego - zawierają klucze aktywacyjne na platformę Epic Store.”

Źródło: metrothegame, Techland Wydawnictwo - facebook

Komentarze

  • X.X.X, #

    powaliło ich już do reszty...

  • Betonowy Druid, #

    Problem nie jest w tym że powstała nowa platforma, problem jest w tym że Epic buraczy, bo zgłupiał trochę po sukcesie fortnite. Co im broni walczyć ze steamem lepszą ofertą, mniejszymi prowizjami od twórców, niższymi cenami dla klientów? Niech idą chińską taktyką, po taniości by przyciągnąć twórców i klientów.
    A tak to mamy buraczy interes, posmarujemy twórcom jak nie wypuszczą na steam, a gracze niech płacą tyle samo co tam.

    Rozumiem EA, Ubi, to kolosy wydawnicze, mają sporo swoich tytułów i sprzedają je na swoim straganiku, okazyjnie coś na steam rzucą. Epic ma fortnite i dobry silnik, trochę starych tytułów zrobionych dla MS i w sumie tyle.

  • JanuszJestem, #

    Czemu wszyscy z góry zakładają, że Epic coś komuś zapłacił, żeby nie było na Steamie Metro Exodus?

    Po co mają oddać jakąś kwotę dla Valve za sprzedane sztuki skoro wszytkie sztuki mogą sprzedać z większym zyskiem? Jakbyś miał jakiś swój produkt to byś go sprzedawał u wszystkich możliwych handlarzy nawet jakbyś na tym praktycznie nie zarabiał czy tylko u tych/tego co daje najlepsze możliwości zarobku? Ja myślę, że Epic wcale nie jest gorszą opcją i wcale nie jest powiedziane, że się sprzeda przez to mniej sztuk.

  • Bastruk, #

    Może dlatego, że sam wydawca o tym mówi?

    "we’re partnering with Epic to bring Metro Exodus to the Epic Store. This partnership will allow Deep Silver to invest in the future of the Metro series and the development team at 4A Games."

  • JanuszJestem, #

    No i to że współpracują ze sobą to znaczy że Epic smaruje komuś, żeby z nimi współpracował? Czy jak ja np współpracuję z firmą to znaczy, że im zapłaciłem, żeby ze mną robili interesy a nie z kimś innym? Bo mi się wydawało, że jak ktoś zaczyna z kimś współpracę to widzą obopólną korzyść z niej wynikającą.

    Poćwicz w angielski, bo słabo ci idzie czytanie ze zrozumieniem.

  • Bastruk, #

    Drugie zdanie jest właśnie wyjaśnieniem na czym ta współpraca ma polegać i co dać Deep Silver/4A. Tak, jest obopólna korzyść w postaci pieniędzy na rozwój dla Deep Silver/4A oraz wyłączności na grę dla Epic. Na tym ta współpraca polega.

  • JanuszJestem, #

    Nie, jesteś w błędzie, nie pada tam słowo wyłączność. To sam sobie dopowiadasz jaki był deal dla obu stron.

  • Bastruk, #

    No a co przez ten rok będzie miało Epic Store na grę Metro Exodus jak nie wyłączność na rynku PC? O tym jest nawet cały ten news.

  • JanuszJestem, #

    Ale ty zakładasz, że taki warunek dało Epic, że ma być na wyłączność. A wcale tak nie musiało być i nigdzie nie widziałem informacji na ten temat. Więc nie można mówić, że Epic zrobiło jakiś "buraczany interes" czy "posmarowało", bo tego nie wiesz i się nie dowiesz. To tylko twoje domysły.

  • Bastruk, #

    Gdzie ty widzisz jakieś moje założenia? Stwierdzam fakty: Epic ma wyłączność, producent stwierdza zawiązanie współpracy. Tyle i tylko tyle.

  • JanuszJestem, #

    Ja napisałem, że nie rozumiem czemu ludzie tu komentujący piszą, że Epic coś posmarował albo buraczane interesy robi, bo Metro będzie na wyłączność tylko w ich sklepie.

    A ty mi odpowiedziałeś, to tam sam wydawca napisał i dałeś cytat który nic nie mówi na ten temat, aby ktoś komuś coś smarował. Wyłączność na jednej platformie wcale nie musiała być częścią współpracy. A teraz piszesz że stwierdzasz jakieś fakty które nie mają nic wspólnego z tym co napisałem pierwotnie.

  • Sharimsejn, #

    Dlaczego? Jeśli tylko wsparcie ze strony Epic będzie porządne odnośnie aktualizacji i ogólnego wsparcia gry to ja jako myślący konsument jestem za. Steam spoczął na laurach od jakiegoś czasu i kubeł zimnej wody w postaci konkurencji im się przyda.

  • Begrezen, #

    grubo przeginają...
    Już wiem że NIENAWIDZĘ Epic Games Store

    bo to że chcą się wybić to spoko, ale dlaczego ja jako konsument mam z tego powodu obrywać?

    szkoda że zamiast walki mniejszą marżę etc. dodają też klauzulę o wyłączności tytułu na ich sklepie...

    bo szczerze wątpię by producenci swoich gier robili tak z własnej woli...

  • JanuszJestem, #

    Masz swój produkt. I masz 2 potencjalnych sprzedawców zainteresowanych sprzedażą twoich produktów. Jeden ma lepszą ofertę od drugiego. To dajesz swój produkt obydwóm, bo potencjalnym klientom będzie wygodniej? Jeszcze zrozumiałbym w przypadku fizycznego produktu, bo może wygodniej, ale to cyfrowa dystrybucja więc logistyka nie ma totalnie znaczenia. Dupny z ciebie biznesmen.

  • slo1q, #

    Czyli: steam, origin, epic store, battle.net, uplay, gog, bethesda launcher... Ileż tego gówna może być?

  • JanuszJestem, #

    Dużo, ile kto będzie chciał. Czemu wymagasz, żeby jeden pośrednik zgarniał górę kasy?

  • Halavin, #

    No ja na przykład wolę mieć wszystkie swoje gry w jednym miejscu, a nie rozsiane na 20 różnych kontach.

  • JanuszJestem, #

    Pieniądze i kosztowności też pewnie trzymasz wszystkie w jednym miejscu. Tak na wszelki wypadek, że jak coś się stanie to żeby nic nie zostało.

  • Foxy the Pirate, #

    Tak, na koncie bankowym. Rozumiem ty masz ich 10 w 5 różnych bankach?

  • JanuszJestem, #

    Tak, to się nazywa dywesryfikacja.

  • Radical, #

    Dywersyfikacja to by była jakbyś miał pieniądze w różnych aktywach i pasywach a nie w 5 bankach działających w tym samym systemie bankowym.

  • JanuszJestem, #

    Nie uszczególniałem co i jak i gdzie mam. To jego przykład był trzymanie w 5 bankach. Tak czy inaczej model zachowania jest ten sam. Że nie trzyma się wyszystkiego w jednym miejscu.

  • tgolik, #

    Spróbuj sobie, w ramach dywersyfikacji, kupić cyfrowo Metro w innym sklepie niż Epic.

  • rlistek, #

    A co to za problem? Takie launchery zamują może po 100-300mb.
    Chcesz odpalić jakąś grę to odpalasz ją ze skrótu, po drodze sam ci się odpala launcher. Grasz, kończysz to zamykasz grę, zamykasz launcher.


    No chyba, że ktoś gra w 20 różnych gier dziennie, każdą na innym launcherze, a te to w ogóle odpala w autostarcie...

    Zresztą sam jedyne co mam zainstalowane to Battle.net i Steam, bo GOG nie wymaga instalacji tego swojego launchera. Popierdółki od EA czy innego Ubisoftu mnie nie interesują, więc i ich launchery mam gdzieś.
    Także nie wiem jak wy, ale ja problemu nie widzę. A więcej wydawców to większa konkurencja, przez co można liczyć na więcej promocji czy obniżek czy nawet darmowych gier, bo każdy będzie chciał przekonać klientów do siebie.

  • kitamo, #

    dokładnie tak, ja steama tez nie mam w tle uruchomionego - odpalam jak chce jakas gre odpalic.
    Nagle wszyscy zniesmaczeni.

    To tak jakby zakazac w kraju sklepow firmowych i zmusic wszystkie firmy by ich produkty byly tylko dostepne w biedronce.

    Jak ktos chce rozwijac wlasna platforme do sprzedawania gier i zarządzania kontentem to niech ma do tego prawo i tyle. Po co narzekanie to nie rozumiem ludzi czasem.

  • JanuszJestem, #

    Jak mi się pic chce, a nie ma biedronki w okolicy, to nie wejdę do żadnego innego sklepu, choćbym miał umrzeć z pragnienia!

  • kitamo, #

    a nie no, takiego to szanuje :D

  • pablo11, #

    Ja już w sumie jednej gry nie kupiłem przez Launcher. Był to najnowszy COD. Jakiś kretyn wymyślił, że do instalacji bety potrzebne jest logowanie pomocnicze. Tak szybko jak się ściągnęło, tak szybko wyleciało z dysku. Także już nie jest zupełnie tak, że da się włączyć i jest spoko. Poza tym Origin jakieś gówna w tle uruchamia, nawet jak nie działa.

  • miedzianek, #

    'A więcej wydawców to większa konkurencja, przez co można liczyć na więcej promocji czy obniżek czy nawet darmowych gier, bo każdy będzie chciał przekonać klientów do siebie. '

    No na pewno. Ceny niczym się nie różnią u różnych wydawców. Pomijając promocje, ale i one są podobne cenowo, tylko w innych okresach czasu

    Za Metro zapłacisz tyle, co byś zapłacił na Steamie. Już uwierzę, że producent zmniejszy cenę, ze względu na niższą marżę platformy ;)

  • DivixPL, #

    Brakuje jednego sklepu do wszystkich gierek ;(

  • stach122, #

    był. . . steam

  • xfire25, #

    Steam nic nie musi, ale było by miło jak by pokazał swoją wielkość i monopol na rynku, dając lepszą umowę tym deweloperom, co sprzedają swoje produkty tylko i wyłącznie na nim. Ciekawe, czy konkurencji było by do śmiechu :)

  • pablo11, #

    Paradoksalnie, Steam może wyjść na braku Metra korzystnie. Pożyjemy zobaczymy.

  • xbk123, #

    Zobaczymy jakie ceny będą na EPIC.

  • gormar, #

    Podobno obniżono jedynie cenę dla USA o 10$ i teraz jest 49,99$. W Europie nadal po 59,99Euro a u nas po 214,99 złotych.

  • kitamo, #

    gra ponad 2 stówy? przeciez gry na PC musza kosztowac 129zł :)

  • bullseye, #

    Poczekaj miesiąc albo dwa i cena spadnie do 130zl a przy okazji wyjdzie 5 patchy które naprawia grę :)
    Oduczyłem się grania w bety w cenie X2 gry właściwej.....

    Ba, od nie dawna patrząc na jakość gier i brak możliwości testu rozważam powrót do piractwa, ściągam pirata jak gra nie grywalna to kasuje i wiem że zaoszczędziłem.
    To paranoja, to tak jakbyś miał kupic auto bez jazdy testowej, a po kupnie okazałoby się że nie ma kół bo będą dodane później..... czekasz cierpliwie na koła i po dwóch miesiacach producent je wypuszcza i obniża cenę auta o 35 000zl, chyba lekkie przegięcie prawda ?

  • kitamo, #

    to kup sobie konsole bo tu problem niedoppracowanych gier jest bardzo malutki

  • kitamo, #

    to kup sobie konsole bo tu problem niedoppracowanych gier jest bardzo malutki .

    Ale co do cen to fakt - zobacz nowego tomb raidera jak szybko poleciał w dół.

  • stach122, #

    są te same co na steamie . . .

  • freezoid, #

    to tylko twoje spekulacje

  • Po1nter, #

    Ale bajadurzysz chłopie.

  • miedzianek, #

    'Gry ze Steam sa schakowane w dniu premiery a Epic pewnie ma swoja technologie zabezpieczen ktore crakcery jeszcze nie znaja i Metro tak szybko na torrentach nie bedzie.
    Denuvo + Epic DRM moze okazac sie tak samo duzym wyzwaniem jakim byl sklep od Microsoftu z ktorego gry dopiero po roku byly na torrentach.
    Przypuszczam ze to jest wlasnie przyczyna decyzji wydawcy o zrezygnowaniu ze Steama.
    Nieznane crackerom zabezpieczenie Epic DRM + Denuvo i gra przez nawet rok moze nie miec cracka!!! '

    Microsoft Store nie jest na tyle popularny, aby ktoś chciał się podjąć hakowania. Nie chodzi tu o trudność, ale o popyt na to-praktycznie nie istaniał, bo było wiele rzeczy darmowych. A jeśli mówisz o XONE i tym sklepie-to zupełnie co innego

    Denuvo? Padnie w max tydzień, zakład?

    Epic DRM? A co to? Do tej pory nie mieli nic płatnego, co ludzie chcieli by scrackować, więc nie było cracków. Teraz się zacznie :)

  • yarwa, #

    No trudno, chciałem sobie zapyknąć, ale nie będę instalował kolejnego launchera. Mogą moją kasę pożegnać na rok. Później sobie kupię w promocji, po roku będzie za 50%.

  • kitamo, #
  • JanuszJestem, #

    Zapewne będzie jak z grami Ubi, UPlay będzie wymagany :)

  • kitamo, #

    i nie bedie roznicy bo odpalasz launcher wtedy jak chcesz gre odpalic. Co to za roznica to ja nie wiem

  • JanuszJestem, #

    Zwykłe narzekanie dla narzekania. Śmiać mi się chce z tych co deklarują, że będą rok czekać aż pojawi się na Steamie albo że nie kupią wcale, bo dodatkowy luncher to taka tragedia.

  • kitamo, #

    dokładnie tak, najlepsze jest to że ci sami narzekają też na steama ;D
    ważne by było na co narzekać.

  • Po1nter, #

    Możecie sobie podać rękę i poklepać po pleckach, jakie to z was dobrane duo.

    Dla mnie osobiście mnogość kolejnych platform jest z punktu widzenia gracza uciążliwa. I nie chodzi o to, że chodzą w tle. Mogę sobie i 100 odpalić i nie odczuję tego.

    Ale po pierwsze primo Steam to nie tylko platforma,
    to najlepsza platforma z obecnie istniejących na rynku, rozbudowana o rynek, grupy tematyczne i fajny panel
    do zarządzania konferencjami i znajomymi.
    IMO wolałbym mieć wszystkie gry najchętniej na jednej platformie, ale wiem, że jest to niemożliwe no i trudno
    nie mam zamiaru deklarować się, że nie zakupię danego produktu, ale nie zamierzam też przytakiwać i gratulować pomysłu.

    Wystarczy, że mamy:
    -Steam, Origin, uPlay, Battle.net, GoG Galaxy, do tego dochodzi ten nowy, zaraz wpadną kolejni zainteresowani. I na 10 gier zakupionych w ciągu roku co druga będzie na innej platformie. Nawet jak mam grę ubi kupioną na Steam, to odpalam 2 platformy na raz co jest jakimś absurdem.

    Do tego rezygnowanie z konkretnej platformy? Z jakiej paki? Warunki wam się nie podobają to niech podwyższą cenę, ale dajcie mi wybór. Chcę mieć taką możliwość. I nie oszukujmy się tworzenie platform ma tylko i wyłącznie cel zarobkowy więc nie spodziewałbym się fantastyczności tej nowej platformy. Od dawna widzę różnicę w działaniu i wyglądzie Steam gdzie reszta stoi w miejscu. Wręcz bym powiedział utrudniają nam życie przy premierach gier o dużym zainteresowaniu.

  • JanuszJestem, #

    Steam jest najstarszy i obrósł we wszystkie te funkcjonalności przez lata. Wcale nie jest powiedziane, że inne platformy tego nie będą miały. Origin czy UPlay czy Battle.net to tylko launchery pozwalające na łatwe rozprowadzanie patchy i kontrolę wersji plików. Taką prawdziwą platformą jest tylko Steam z wyżej wymienionych. Ale wydaje mi się, że zdecydowanie powinno byc też miejsce dla nowych tworów. Jak Epic chce zrobić coś konkurencyjnego w około Fortnite'a, to czemu nie. Niech robi.

    Co do gier od Ubi na Steamie... Uplay się odpala z co najmniej 2 powodów. Jeden to pewnie kwestia infrastruktury, której Ubi nie chce zmieniać. A druga to chęć posiadania wszystkich danych użytkowników i statystyk z gier u siebie. A nie tylko to co Steam im może zaoferować. I ten drugi powód to zaraz obok większej prowizji od sprzedaży jest jednym z głównych, dla których powstają nowe launchery czy sklepy dużych wydawców.

    To że Steam jest duży i całkiem dobry, wydaje mi się zbyt błachym powodem do tego, żeby sens istnienia innej platformy tracił na znaczeniu. Kiedyś myślałem podobnie, jak Ubi zrobiło Uplay a EA Origin. Po co to, dla dwóch czy 3 gier dodatkowe aplikacje. Ale teraz po czasie widzę, że wcale nie jest to takie złe. Mnogość promocji, jak nie u jednych to u drugich i tak dalej. Jak Epic urośnie i będzie miał szerszą ofertę to promocje, darmowe weekendy itd będą jeszcze częściej i możliwe, że lepsze. Bo będzie konkurencja. Więc ja nie widzę w tym problemu, co gdzie wychodzi.

  • miedzianek, #

    Szkoda, że taki Uplay czy Origin-będące tyle lat na rynku-nie mają z 90% funkcji Steama. Że już nie wspomnę o 'centrum społeczności', które na Steam to miodzio

  • JanuszJestem, #

    @miedzianek

    Bo nie potrzebują, to nie mają.

  • kitamo, #
  • Foxy the Pirate, #

    Wystarczy by nie była takich chamskich zagrywek z wyłącznością w ostatnim momencie. Nawet jak bym musiał te 10$ dopłacić na steam to bym o to nie płakał.

  • JanuszJestem, #

    Ale to do kogo masz pretencje? To i tak cyfrowa dystrybucja, więc wszystko można zmienić w lot nawet w ostatniej chwili.

  • miedzianek, #

    Jaki uplay? Przecież to gra na Epic Launcher...

  • miedzianek, #

    Co ty pierdzielisz? Za rok będzie na Steam i nie bedzie wymagała żadnego Launchera...

  • anemusek, #

    Dla zasady nie kupuję nic w czym macza paluchy Epic.
    W sumie Valve mogło by się postarać o jakieś marketingowe zagranie odnośnie exclusiva, którego w żaden inny sposób nie zobaczymy na pc.

  • JanuszJestem, #

    No to powinieneś w tej niechęci uwzględnić wszystkie gry na silniku Unreal.

  • LukisK, #

    Buahahahahaha xD i mamy strzał w stope !!!

  • Dudi4Fr, #

    Jak samemu sobie zniszczyć sprzedaż... Miałem kupić dzień po przemierzę, chyba że pozytywne testy pokazały by się wcześniej. A tak to poczekam sobie rok, za ta będą wszystkie patche i dodatki z season pass za mniej niż pól ceny.

  • pablo11, #

    No o ile z tym reklamowaniem za pomocą RTXa to jeszcze jakoś można byłoby wytłumaczyć. Tak sprzedaż w Epic Games to raczej nieporozumienie. To nie jest platforma tak popularna jak Steam, poza tym, wydaje mi się być młodsza. Marka Metro nie wydaje sie być jakaś szczególnie rozpoznawalna wśród młodych ludzi. Pożyjemy zobaczymy, ale wydaje mi się, że szybko wyląduje na steamie i to w dużo niższej cenie.

  • JanuszJestem, #

    Buahaha z tych co się deklarują, że instalacja jakiegoś dodatkowego programu to dla nich za dużo. Twórcy chcą zarobić kilkanaście procent więcej gdzie po stronie klienta to instalacja lunchera to pikuś i w sumie nic nie zmienia. A potem jeszcze ci sami piszą że nVidia i Intel to zły monopol... ale steamowy monopol jest super... Hahahahahah...

  • Yamaraj6, #

    Nie rozumiem dlaczego tak bronicie Steama, który okradał do niedawna twórców gier z 30% przychodów (a małych twórców okrada do tej pory). Epic Games ma pieniądze i tworzy konkurencję dla steama, osobiście się cieszę bo więcej kasy trafi do twórców gry/lub cena gier będzie niższa.
    I tak nie kupuje gier w premierę bo uważam że to głupota bo zazwyczaj po miesiącu albo 3 gra jest o 30% tańsza albo i więcej.

  • stach122, #

    tworzy monopol a nie konkurencje, argumentów nie będę pisać bo są przed twoim nosem
    I CENY NIE SĄ I NIE BEDĄ NIŻSZE, czy ty ślepy jesteś

  • JanuszJestem, #

    Nie będziesz pisał argumentów, bo są pod nosem... no chyba nie są skoro ktoś ich nie zauważył. Pewnie miałeś na mysli, argumentów nie będę pisał... bo ich nie mam.

  • rlistek, #

    Też mnie to zadziwia. Nvidia nie ma konkurencji to wszyscy wyklinają. Steam zaczyna mieć konkurencję to znów wszyscy wyklinają.
    What the fk się pytam...

  • Pingusiowaty, #

    Rozumiem, że monopol to nie jest argument co dla niektórych. Główny argument to monopol i trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć, to nie jest żadna konkurencja, konkurencja to by była jakby gra była dostępna na kilku platformach jednocześnie, a nie na jednej.

  • pablo11, #

    Nie sądzę, by ktoś bronił Steama. Po prostu mam wątpliwości, czy Twórcy Metro zarobią na Epic tyle, ile zarobiliby na Steamie. Epic to dość nowa platforma. Nie wszyscy kupujący grę czytają prasę i mają Epic Store. Chociaż pewnie i tak lwią częścią sprzedaży będą konsole. Jeszcze ta premiera w momencie premiery 2ch dużych konkurentów. I nie mówię tutaj o jakości gry, tylko o tym, że oba tytuły będą bardziej rozpoznawalne.

  • rlistek, #

    A tak szczerze, czy zdarzyło ci się kupić jakąkolwiek grę AAA, którą zobaczyłeś dopiero na Steamie, bo o jej istnieniu nie miałeś pojęcia?

    Nie wiem jak ty, ale jak ja otwieram steama to przez skrót do gry, która się od razu odpala, więc tych ich reklam gier i tak nie widzę.

  • sabaru, #

    Niby wszyscy narzekają a i tak kupią.

  • rlistek, #

    Nie jestem fanem Metro, bo fabuła i klimat niekoniecznie robią na mnie wrażenie, ale chciałem kupić ze względu na grafikę.

    Chciałem, bo nie mam zamiaru instalować jakiegoś spyware na swoim komputerze. Trudno, poczekam aż wydadzą później wersję bez tych śmieci albo nie zagram wcale.

    Ciekawi mnie czy faktycznie na tym wychodzą na plus, bo potrafię sobie wyobrazić ludzi, którzy tak jak ja rezygnują z zakupu przez to Denovo, natomiast ciężko mi sobie wyobrazić piratów, którzy nagle kupują grę, bo nie ma cracka przez kilka tygodni, dni czy godzin. Przecież pirat zawsze będzie piratem.

  • JanuszJestem, #

    Ja znam jedną osobę, która żałuje kasy, żeby kupić jakąś grę i najczęściej ściąga. Ale jak wyjdzie coś fajnego a cracka nie ma w ciągu tygodnia od premiery to zazwyczaj się łamie i kupuje. Więc jak ja znam taką jedną osobę to wnioskuję, że wśród milionów graczy takich osób może być więcej.

    Dla mnie ta gra jest całkowicie obojętna. Jednakże chętnie zobaczyłbym tą grafikę i RT. Ale raczej poczekam na jakąś promocję. Denuvo czy Epic Store nie mają dla mnie znaczenia.

  • rlistek, #

    No to jest 1:1, bo jak mówiłem rezygnuję z zakupu przez to Denovo.

    Równie dobrze, można by kupować samochód w komplecie z jakimś milicjantem, który zawsze z tobą będzie nim jeździł i za każdym razem jak do niego wsiadasz będzie sprawdzał twoją fakturę i komplet dokumentów, czy aby na pewno za niego zapłaciłeś.
    Jak ktoś chce mnie z góry traktować jak złodzieja, to ja z nim interesów robić nie zamierzam.

  • JanuszJestem, #

    Wiesz, póki ja tego nie widzę to policja może codziennie sprawdzać czy pojazd którym jeżdżę należy do mnie. A z denuvo tak właśnie jest, że tego nie widzę. W sumie poza tym, że na benchmarku piszą, że dana gra jest zabezpieczona denuvo to sam bym tego nie umiał rozpoznać. Gram w różne gry, część ma denuvo część nie, przyjemność z gry jest ta sama. Jakbym faktycznie miał jakieś problemy... ale nie mam.

    A ten twój argument, że ktoś traktuje cię jak złodzieja... no zapewne do sklepu żadnego też nie wchodzisz, bo masz bramki na wejściu, kamery które Cię nagrywają... no normalnie traktują cię jak złodzieja. Tak samo samolotem też pewnie nie polecisz, bo przejrzą twój bagaż, przeskanują, czasem i przeszukają... normalnie jak terrorystę jakiegoś. Do sądu czy ambasady też nie podchodź, bo tam też są bramki. Koncerty? Wydarzenia sportowe? Wszędzie z góry zakładają że przestępca! Jak żyć?

    Zazwyczaj piszesz z sensem, ale tym razem trochę argument z tyłka.

  • rlistek, #

    O ile jeszcze porównanie bramek w sklepach ma jakiś sens, to te dalsze żadnego, bo służą do czegoś zupełnie innego - zapewnieniu bezpieczeństwa, zarówno innym jak i tobie.

    I właśnie m.in. z tego powodu od jakiś 10 lat nie byłem w żadnej biedronce, gdzie oprócz tych bramek jak w innych sklepach, tam za tobą łaził jakiś pan ochroniarz i pilnował czy ten jogurt czy paczkę chipsów aby na pewno wsadziłeś do koszyka, a nie do plecaka. Niby nic, bo przecież teoretycznie w niczym mi to nie powinno przeszkadzać bo on sobie tylko chodzi i patrzy, ale jednak niesmak wciąż pozostaje. Dlatego zakupy robię w innych sklepach, gdzie klientów, przynajmniej w moim odczuciu, nie traktuje się z góry jak złodzei.

    Dokładnie tak samo robię w przypadku kupowania gier. Przypisywanie ich do konta i logowanie się przed zagraniem nie przeszkadza mi ani trochę, tak samo jak nie przeszkadzają mi te bramki w przyzwoitych marketach.
    Natomiast jak ktoś chce mnie zmuszać do instalowania na własnym komputerze jakieś szpiegujące programiki, które wysyłają nie wiadomo jakie informacje nie wiadomo gdzie, za każdym razem jak chcę sobie zagrać, no to sorry. Na rynku i tak jest dużo więcej gier niż mam na nie czasu, więc świadomie wybieram te tytuły gdzie takich nieprzyjemności nie mam.

    Nie podobają mi się takie praktyki i takie traktowanie klientów, więc głosuję portfelem.

  • JanuszJestem, #

    Czekaj czekaj, niech no zrozumiem dokładnie... chcesz mi powidzieć że grająć w Q:Ch niezależnie czy na steamie czy na bethesda launcher, gra przy uruchomieniu nie sprawdza kim jesteś, czy masz prawo grać (nie masz bana), czy masz poprawną wersję i masz niezmodyfikowane pliki gry? Sorry ale czy to denuvo czy jakikolwiek inny system drm... jesteś traktowany jak złodziej (wedle twego toku myślenia). Musiałbyś grać tylko w gry z otwartym kodem, aby być pewnym, że nic nigdzie nikt nie wysyła i nie analizuje. Jesteś śmieszny. Może i przewrażliwiony... a może po prostu głupi.

    W sumie to mi to rybka, gdzie robisz zakupy i kto na ciebie patrzy. Jak ochroniaż w biedrze za tobą ganiał po sklepie to zapewne masz niewyjściowy ryj i chodzisz w dresie wyglądając na takiego co może coś ukraść.

  • rlistek, #

    Po to mam przypisaną grę do konta na Steamie, żebym nie musiał mieć żadnych programików firm trzecich na swoim komputerze i to już Steam i Bethesda się martwią czy powinienem móc zagrać w tę grę czy nie. Dokładnie tak samo jak bramki same się martwią o to czy alarmować jak przez nie przechodzisz czy nie. Ja nie robiąc niczego złego nieprzyjemności się wówczas nie spodziewam. I napisałem chyba wyraźnie wyżej, że tego typu zabezpieczenia są dla mnie akceptowalne.

    Co innego to instalowanie śmieci na komputerze tylko po to żeby śledziły twoją aktywność i nadgorliwie sprawdzały raz za razem czy olaboga nie chcesz kogoś oszukać. Dokładnie tak samo jak taki z polecania nadgorliwy ochroniarz.

    Myślałem, że masz wystarczająco dużo intelektu, żeby zrozumieć tak proste porównanie. Widocznie przeceniłem. Trudno.


    PS. Pan ochroniarz biegał za każdym kto mu tylko z oka zniknął, nie że jakoś specjalnie za mną, a w dresie to mnie mogłeś zobaczyć w podstawówce na w-f, jak akurat było zimno, jakieś 15-20 lat temu, no ale cute try.

  • JanuszJestem, #

    No to teraz dalej nie rozumiem. Jakie programiki firm trzecich co coś sprawdzają? Mam np AC:Odyssey też niby zabezpieczony Denuvo i ja tu żadnych dodatkowych programików nie uświadczyłem. Odpalam grę przez uPlay i to wszystko. Mam też Hitmana 2 na Steamie, też piali na benchmarku, że Denuvo... Odpalam grę przez Steama i znów nic poza tym się nie uruchamia. Albo ja czegoś nie wiem albo ty nie masz jakieś inne Denuvo w grach.

  • Ghola, #

    Z FAQ Metro Exodus na stronie EPIC:
    #2 - FAQ FOR EPIC GAMES STORE CUSTOMERS

    The Standard Edition is priced at $49.99 in North America, £49.99 in the UK and €59.99 in most other European counties (further regional pricing may vary).

    Czyli nasze 60 EURO jest zrównane z 50 Dolcami, nice. Zmiana platformy mi nie przeszkadza, polityka cenowa już tak.

  • JanuszJestem, #

    $50 to odpowienio ~£38 i ~€44

    No ale cóż poradzisz. Cena na europę może się różnić też przez jakieś regulacje prawne. A swoją drogą te $50 to cena netto czy brutto?

    Poza tym z tego co można zauważyć, to że ceny są takie już od lat. Mogą sobie pewnie pozwolić na mniejszą marżę na rynku amerykańskim skąd będą mieli największy obrót. Trudno, żeby ceny gier się zmieniały względem siebie biorąc pod uwagę kurs waluty.

  • kitamo, #

    wyzsza cena w europie wynika z wielu innych czynnikow zwiazanych z podatkami i innymi regulacjami.
    Gdybys o tym wiedział to bys nie pisał takich komentarzy.

  • Ghola, #

    Jakie regulacje ? Jakieś źródło poproszę.

    Podatki to ja jeszcze rozumiem, szkoda tylko że nie zgadza mi się kwota podatków od 50 dolców do ceny 60 Euro ... jakby to było 50 dolców plus VAT to ok, wtedy wychodzi ok 230 pln.

    Problem z przelicznikiem STEAM 1 $ = 1 EUR istnieje od dawna o czym powinieneś wiedzieć. Im tak jest po prostu wygodniej, bo kasa musi się zgadzać.

  • JanuszJestem, #

    STEAM 1 $ = 1 EUR

    No i w czym problem? Niezależnie od wahań waluty masz tę samą kwotę. Steam to steam... Epic to Epic. Każdy sobie może sprzedawać co chce i za ile chce. Czyż to nie piękne?

  • kitamo, #

    Ghola ale czekaj czekaj - czego nie rozumiesz? Różnice podatkowe to juz 20%.
    Dlaczego jest taki przelicznik? a bo taki własnie jest i wynika to z waluty, podatków i innych kosztów związanych ze sprzedażą w EU.




  • topiq, #

    Ciekawy jestem, do jakiego sklepu kod będzie miała wersja pudełkowa? W ME 195 zł to i tak taniej niż cyfrowa kopia w Epic. Nawet na cdkeys z kodem do Epic jest drożej niż w pudełku. Dodatkowo pudełkowe często mają ciekawe dodatki jak plakat, latarka LED czy kompas (w zależności od sklepu) i nadal są tańsze niż wersje cyfrowe. Pozostaje pytanie, do jakiej platformy dają klucz?

  • rlistek, #

    Bardziej by mnie zastanawiało czy są jakieś restrykcje językowe.
    Od wielu lat nie kupiłem żadnej gry od EA głównie dlatego, że sprzedają u nas gry z wymuszonym tłumaczeniem, najczęściej jeszcze dubbingiem. Nie dzięki.

  • topiq, #

    No ale Metro Exodus wydaje Techland i są napisy PL. Co ma do tego EA bo tak nie bardzo łapię?

  • rlistek, #

    "Bardziej by mnie zastanawiało czy są jakieś restrykcje językowe. "

    Już tłumaczę, skoro zdanie za trudne.

    Nie interesuje mnie do jakiej platformy jest tam klucz, bo jest mi to obojętne, natomiast to co nie jest mi obojętne to dostępność wersji językowych. EA zostało podane jako przykład firmy, z którą interesów nie robię, właśnie przez to, że wprowadzają ograniczenia regionalne i nie mogę sobie legalnie, bez problemów i kombinowania kupić od nich gry w oryginalnej wersji językowej.

  • JanuszJestem, #

    Nie wiem z czym ty tam miałeś problem. Kupiłem BF1 i BF5 i nie mam żadnego problemu, żeby grać choćby po francusku. Może nie umiesz zmienić języka? (kupowałem bezpośrenio na Origin)

  • rlistek, #

    Ostatni raz kiedy interesowałem się jakąkolwiek grą od EA to były czasy jakiegoś Dragon Age: inquisition i z tego co pamiętam to wszystkie te ich gry, zarówno w pudełkach jak i na originie miały ograniczenia regionalne i dostępne języki wyłącznie polski i rosyjski, najczęściej jeszcze dubbing. Żeby kupić wówczas grę EA z oryginalną ścieżką dźwiękową, trzeba byłoby się bawić w jakieś vpny czy płacić kartą z przypisanym zagranicznym adresem czy jakieś inne kombinatorstwo.
    Także nie dzięki EA.

    Jak się teraz mówisz już pozmieniało, to spoko. Jak zrobią kiedyś interesującą grę to ponownie zbadam temat.

  • JanuszJestem, #

    @rlistek

    Wiesz albo ceny dopasowane do lokalnego rynku albo angielski język. No po to są te blokady regionalne, żeby cenę dopasować i żeby nie było, że ktoś z niemiec (na przykład) kupuje sobie za grosze gry w polsce.

  • rlistek, #

    Ja sobie doskonale zdaję z tego sprawę po co to zostało wprowadzone. Dajcie mi tylko opcjonalnie kupić grę w oryginale za pełną cenę, a nie, że musiałbym kombinować i odwalać jakieś tricki i oszukiwać. Jakbym chciał oszukiwać to bym raczej ściągnął pirata.

  • JanuszJestem, #

    No to to już może być kwestia polityki, przepisów czy innych rozporządzeń. Wydawca może nie mieć na to wpływu. W każdym razie, Polska już od paru lat należy do rynku europejskiego, dlatego za gry raczej płacisz 200-250 zł a nie 120 tak jak kiedyś. I w związku z tym masz w grze dostępne wszystkie przewidziane języki europejskie do wyboru.

  • pablo11, #

    Teraz akurat pod tym względem Origin nie odstaje od konkurencji, wtedy to było prawdopodobnie spowodowane taką a nie inną wersją gry. Ogólnie gry EA teraz wychodzą w miare tanio, o ile się ich nie kupuje, tylko kupi się Origin Access podstawowy za 80zł/rok. Nowszych on nie obowiązuje, ale można 10h pograć na nim nawet w te najnowsze. Tylko najlepiej kupować z portfela EA, po doładowaniu prepaid. Bo część z anulowaniem abonamentu jest jakaś słabo działająca. Ciekawe dlaczego??

  • topiq, #

    Bo zdanie jest niejasne. Ja piszę o wydaniu pudełkowym od Techlandu z polskimi napisami. Napisałem do jednego ze sklepów sprzedających takie wydanie i po kilku godzinach potwierdzili, że klucz będzie do Epic Store, mimo że na niektórych grafikach widnieje znaczek Steam. Nie przysporzy im to raczej popularności.

  • Makkk, #

    Teoretycznie i tak mam mam zainstalowanego Epica, bo dawali Subnauticę za friko, jednak wypięcie się przez Deep Silver na użytkowników Steama jest co najmniej kontrowersyjne. Jeżeli jest tam jakiś co-op albo multi (wybaczcie, nie mam pojęcia), to już całkiem strzał w stopę, bo z kim osoby, które złożyły pre order mają później grać?

    Przy okazji, Steam nadrabia bazą użytkowników, możliwością interakcji między nimi. Można podejrzeć screeny, filmy, prace graficzne, tutoriale stworzone przez innych. Na Epicu tego nie widziałem.

  • JanuszJestem, #

    Metro nie ma multi. Nie widzę problemu z multi - Ubisoft to łatwo rozwiązał - kupujesz grę na steamie, odpalasz grę, odpala się uPlay i odpala się gra. Więc niezależnie gdzie kupiłeś to i tak byłeś na wspólnych serwerach. Pomijam tu już całą głupotę kupowania gier od Ubi na Steamie. Ubi ma lepsze ceny i zniżkę.

    To nie jest wypięcie się na użytkowników Steama. Każdy z tych użytkowników jak jest zainteresowany grą może kupić grę na platformie Epic. Nie ma żadnych ograniczeń w związku z tym przecież. To tylko zwykła aplikacja.

  • rlistek, #

    Przecież launcher a serwery na których faktycznie się gra to 2 zupełnie niezależne od siebie rzeczy.

    Przecież to ani nie Steam, ani nie Epic Store hostowałby ci gry a w tym wypadku Deep Silver. Niezależnie od launchera i tak wszyscy na PC graliby ze sobą.

    Quake Champions możesz kupić zarówno na Steamie jak i Bethesda Launcher i odpalając grę na Steam już do BL się logować nie musisz (w przeciwieństwie do gier Ubi jak ktoś zauważył), a mimo wszystko wszyscy grają na tych samych serwerach.

  • Makkk, #

    Masz rację, czyli w grze musiałaby być jakaś wyszukiwarka userów, jeśli chciałbym zagrać np. w co-opa ze znajomym?

  • HomeAudio, #

    Bardzo dobrze - niech rośnie porządna konkurencja Steam'owi. Monopol na jakimkolwiek rynku nie jest dobrą rzeczą.

  • JanuszJestem, #

    Ale przecież Steam to ten dobry monopol! Bo przeceny robi i można gry z przed 2 lat dostać za grosze! Ty nic nie rozumiesz!

  • kitamo, #

    no i bedzie HL3 :D

  • JanuszJestem, #

    A to akurat już dawno potwierdzone info... True story...

  • kitamo, #

    Ludzie to są śmieszni.

    Jak Nvidia sprzedaje grafy a Intel procesory to wszyscy hurrr durrrr monopoliści.
    Jak pojawi sie gdzies na rynku AMD to kazdy krzyczy hurr durrr jest konkurencja, jest nam potrzebna.

    Epic games chce promować własną platforme i nie daje monopolu Steamowi - hurrr durrr to skandal, nie kupie !!

    normalnie Bareja to by miał tu materiału na 20 filmów.

  • Bartolini1899, #

    Specjalnie się zalogowałem żeby twoją głupotę sprostować.

    To Epic Games robi teraz i w ogóle ostatnio monopol (nie tylko nowe Metro). Jak im tak zależało żeby mieć nowe Metro w swoim sklepie to mogli odkupić sublicencję i sprzedawać razem ze Steam. Wtedy gracze mieliby wybór gdzie chcą kupić.

    Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak Epic wchodzi chamsko z buciorami na rynek i próbuje zmusić do korzystania ze swojej platformy.

  • JanuszJestem, #

    Ale to nie Epic coś komuś zabrał. To wydawca Metro zdecydował, że na Epic dostaną większą prowizję. Po co mają wydawać dodatkowo na drugiej platformie, z której będą mieli mniejsze zyski?

    Epic nikogo nie musi do niczego zmuszać. Mają lepszą ofertę to wydawcy sami do nich idą.

  • kitamo, #
  • Po1nter, #

    Jakoś mega mnie tym zniesmaczyli, kolejna niepotrzebna mi platforma do zestawu. To już mogli by dać drożej na steam i taniej na tym EPIC. Przynajmniej wybór by pozostał.

  • JanuszJestem, #

    A może to steam jest tą niepotrzebną? Ja grywam już tylko w jedną grę ze steam ostatnio. A to co mnie interesuje pojawia się gdzieś indziej.

  • JanuszJestem, #

    Pewnie jak idziesz, z dziewczyną na randkę i ci się nie podobało to żądasz zwrotu za rachunek.

    Swoją drogą jak kupię i mi nie pasuje to robię zwrot i oddają 100% kasy i nie muszę się bawić w handel używką.

    Zresztą... zawsze są jakieś beta testy, można sobie grę obczaić zawczasu.

  • JanuszJestem, #

    A ja jestem na to za leniwy. Jak gra niespełnia moich oczekiwań to ją oddaję, przez przez pierwszą godzinę są nudy to nie ma sensu tracić więcej czasu. Robię zwrot i dostaję 100% kasy. W żadną grę single player nie grałem dłużej niż miesiąc czy dwa. A jak mi się nudzi po pewnym czasie to wracam do niej po przerwie najczęściej. A po roku single tak tracą na wartości, że mi szkoda czasu na zabawę w handlarza. Gry multi, tym bardziej jak są cały czas rozwijane, zmieniam i wracam po czasie.

    Nie mam w swojej kolekcji gry, którą chciałbym odsprzedać tylko dlatego, że już w nią nie gram. To po prostu część kolekcji. Jak książki czy płyty. No ale tego pewnie nie zrozumiesz, bo budżet pewnie ci nie pozawala i musisz sprzedawać nieużywane rzeczy, żeby kupić nowe.

  • rlistek, #

    It sucks to be poor.

  • R3velation, #

    Liczba tych sklepów byłaby spoko gdyby w każdym można byłoby kupić to samo. To my konsumenci byśmy wybierali, który się nam podoba pod względem cen czy jakości usług, tak jak jest w życiu z supermarketami nie podoba mi się jeden to idę do drugiego...

    A tutaj mamy chcesz grać w grę X zainstaluj tą platformę, chcesz grę Y to musisz mieć tamtą platformę...

  • Vengir, #

    Ja nie mam nic przeciwko konkurencji, ale przydałby się jakiś program albo strona, która by to wszystko uprościła. Gdzie jednym rzutem oka mógłbym stwierdzić co mam w swojej kolekcji, gdzie coś najtaniej można kupić, oraz czym się w niektórych przypadkach różnią wersje gier z różnych sklepów.

  • miedzianek, #

    isthereanydeal poszukaj w googlach

  • miedzianek, #

    Obstawiam masowe anulowanie preorderów za te oszustwo-byłą mowa o Steam. Nie zdziwię się również, jak zostanie złożony jakiś zbiorowy pozew

  • JanuszJestem, #

    Co ty za bajki opowiadasz?
    Anulowanie preorderów - jak najbardziej jak komuś się nie podoba to ma do tego prawo choćby bez powodu, w końcu to preorder więc możesz zrezygnować w każdej chwili.
    Ale pozew zbiorowy? Na jakiej podstawie? Za dużo filmów się naoglądałeś.

  • miedzianek, #

    To sprawdź, o co chodzi ze zbiorowym pozwem Bethesdy za F67, a następnie zastanów się, czy tu nie mogło by być podobnie-wprowadzenie klienta w błąd. Mówię-nie zdziwię się, co nie znaczy, że jestem pewien

  • kitamo, #

    Panie kolego, w USA są kancelarie które tylko i wyłącznie bawią się w pozwy zbiorowe. Wiekszosc z nich przegrywają sromotnie.

  • JanuszJestem, #

    @miedzianek
    To że ktoś kogoś pozwał nie dodaje zasadności ani temu pozwowi ani żadnym innym. Ja się pytam na jakiej podstawie wg ciebie mieliby złożyć pozew? Że firma zmieniła platformę dystrybucji? Nabywasz produkt, a to w jaki sposób zostanie dostarczony to zupełnie inna kwestia. Jakby się np wycofali z wersji na PC całkowicie... to może... za jakieś naciągane uszczerbki na zdrowiu.

    Patrząc na twoje komentarze mam wrażenie, że jesteś jednym z tych co nawet nie hamuje jak ktoś wymusi pierwszeństwo. Tylko potem lata po sądach i oskarża o co się da.

  • wanakamura, #

    Ale im wiecej sklepow tym lepiej ;D
    na jednym komputerze gramy w jedna gre na jednym sklepie a rodzina na drugim w drugą na drugim :)
    Skonczy sie tyrania steama

  • bullseye, #

    Oduczyłem się grania w bety w cenie X2 gry właściwej.....

    Ba, od nie dawna patrząc na jakość gier i brak możliwości testu rozważam powrót do piractwa, ściągam pirata jak gra nie grywalna to kasuje i wiem że zaoszczędziłem.
    To paranoja, to tak jakbyś miał kupic auto bez jazdy testowej, a po kupnie okazałoby się że nie ma kół bo będą dodane później..... czekasz cierpliwie na koła i po dwóch miesiacach producent je wypuszcza i obniża cenę auta o 35 000zl, chyba lekkie przegięcie prawda ?

  • xbk123, #

    Nie wiem, czy oni trochę nie strzelają sobie w stopę. Steam jest z ludźmi od lat i masa osób ma pokaźną bibliotekę gier. Tutaj będzie nowy sklep i jedna gra przypisana do niego, co może kusić szybką odsprzedażą konta po przejściu.

  • rlistek, #

    Oho, widzę ktoś multikonto odpalił. Miło mi ;).

  • kitamo, #

    przeciez tutaj jest tylko 2 takich co muszą podbudowac swoje ego multikontami :)

  • Po1nter, #

    Ja do tej pory, a obcuję z Origin czy uPlay czy też innymi które wymieniłem od początku ich istnienia, i nie potrafię się przemóc są według mnie mniej intuicyjne. Co do promocji fajne występują na Origin powiedziałbym że nawet lepsze od tych Steamowych. uPlay jest totalnie niekonkurencyjny jeśli chodzi o ceny, zwłaszcza już starszych produktów, jako przykład podam chociaż sesson pass do The Division zobacz cenę na uPlay a na G2A czy Allegro.

    @kitamo nie zamierzam, ale cały czas podkreślam dajcie wybór a nie rezygnujcie dla jednych kosztem drugich.

    Uważam, że ergonomią i poziomem rozwoju pozostałe platformy nie mają startu. Jedynym wielkim plusem dla Origin jest abonament, i to jest naprawdę super rozwiązanie, jednak nie oszukujmy się wynika on z dość małej biblioteki gier.

  • JanuszJestem, #

    Porównujesz kupno bezpośrednio od producenta, a jakieś odsprzedawane klucze na G2A czy Allegro. Nie wiem czy wiesz, ale te klucze z G2A czy Allegro pochodzą z promocji jakie są okresowo na uPlay. Ostatnia promocja na Season Pass do Division była jakoś w okolicach świąt z miesiąc temu. I kosztował jakoś kilka funtów. Żaden producent nie obniża cen na stałe. Po okresie promocji cena wraca do wyjściowej. Na steamie też tak jest.

    Abonament na Origin wynika z tego, że EA ma tam tylko swoje gry. Sam może sobie określić jaki abonament na dostęp do nich im się kalkuluje. Steam czegoś takiego nie wprowadzi, bo jakby miał rozdzielić zyski z abonamentu?

    Równie dobrze możesz jęczeć, że gry na wyłączność na konsole nie powinny istnieć, bo ludzie powinni mieć wybór. No fajnie by było, ale tak nie jest. Twórcy Metra podjęli taką a nie inną decyzję i ja nie mam im za złe. Chcą zarobić jak najwięcej na swojej grze. A ty graczu, jak jesteś zainteresowany produktem to kupisz grę w tym sklepie w którym będzie sprzedawana, i zainstalujesz taki launcher jaki będzie wymagany. Równie dobrze mógłbyś płakać, że musisz jechać po wersję pudełkową do empiku np a w biedronce nie ma. Powinni przecież dać wybór!

    I narzekasz, że żadna inna platforma nie ma takiej funkcjonalności co Steam. Steam ma chyba już 15 lat. To jak Epic Store mógłby mieć dokładnie tę samą funkcjonalność co Steam jak dopiero ujrzał światło dzienne i nikt o nim nie myślał przed Fortnitem, bo nie było takiej potrzeby. Ani Origin ani Uplay ani Battle.net (or blizzard whatever it's called now) nie są platformami na modłę Steam. To są sklepy z podstawowymi funkcjami dodawania ludzi do znajomych i czatu, żeby można było to wykorzystać w grach. A przede wszystkim mają służyć za launcher, który pilnuje wersji plików i zbiera statystyki z gier. Epic Store, może, zostanie bardziej rozbudowany, ale też bym nie liczył szczgólnie.

  • Altru, #

    Socjotechnika jaka używa steam od wielu lat żeby napędzać swój monopol ładnie teraz wychodzi . Uzależnić ludzi od steam
    a po kryjomu pozbawić ludzi praw do posiadania czy ogranicza się ich wolność słowa . Nie mówię, że to co robi Epic jest ok ale patrząc na to ile ludzi jest uzależnionych do steam jest przerażające. Jak w PRLu albo jesteś z nami albo przeciwko nam. Czy naprawdę ludzie dzisiaj chcą wyzbyć się swoich wszystkich praw ze względu na własna wygodę i lenistwo ?

  • JanuszJestem, #

    Lenistwo jak lenistwo... wygoda jest znaczna. Ale nie mam jakiegoś przywiązania do Steam konkretnie. Mam gry pokupowane na różnych platformach i korzystam ze wszystkich po trochu w pewnym wymiarze.

  • Altru, #

    Post napisałem do Po1nter.

    Z twojego postu wynika, że jesteś świadomy tego co się dzieje i nie pomijasz pozostałych zależności czy procesów przy tworzeniu choćby konkurencji. Ja zaznaczyłem tylko ,że z jednej strony ludzie chcą mieć wybór a z drugiej sami pozbywają się swoich praw i chcą pozbawić tego innych ze względu na własna wygodę .

  • JanuszJestem, #

    Tak, rozumiem, chciałem tylko przy okazji po prostu dodać, że ja myślę inaczej niż "ludzie" o których piszesz.

    W każdym razie dodałbym do tego jeszcze jeden paradoks. Ludzie krzyczą o chęć wyboru tylko jak jest im źle. Steam ogólnie prosperuje ok, ma swoje dobre i złe pomysły, ale ogólna jego ocena w społeczeństwie użytkowników jest pozytywna. To powoduje, że wszystko inne mimo to że jest opcją jest złe, bo po co więcej opcji jak jest już dobrze. Ale jest przeciwny efekt kiedy jest źle, a nie ma innych opcji. Wtedy nagle się okazuje, że możliwość wyboru jest ogromnie ważna. Taka trochę niekonsekwencja.

  • Po1nter, #

    Nadużywasz słowa uzależniony, albo średnio znasz jego pojęcie, bo ja jeszcze pamiętam czasy kiedy akurat kupując grę nie przypisywano jej do żadnego konta.
    I raczej nie chodzi tu o przywiązanie do Steam co zbędna mnogość. A co do latformy epic i tego, że steam ma 15lat. To może wartobyłoby wziąć przykład od lepszych i stworzyć coś ciekawego niż kolejną nic nie wnoszącą platformę. Ani uPlay ani Origin ani Battle.net tak dobrze tego nie robią, a kilka lat już na rynku są. Więc i z Epic szału nie będzie. Mi to zasadniczo wszystko jedno nie planuję, ani nie gram w żadną z gier z ich platformy. Sorry planowałem Metro ale się obejdę bez tego. The Division 2 za pasem. A mam jeszcze kilka gier do ogrania.

  • TitoBandito01, #

    Miałem kupić, ale skoro nie ma wersji na steama, to zassam pirata i CHWDP całemu Epicowi.

  • JanuszJestem, #

    Nie wiem czy wiesz, ale skrót którym się posłużyłeś określa bardzo dokładnie podmiot, więc to co napisałeś nie ma najmniejszego sensu. Lepiej przyłóż się do nauki dziecko bo niedługo nowy semestr, a trzeba przecież do końca roku poprawić te pały i dwóje.

    PS. Pamiętaj też o tych słowach jak będziesz grał w kolejną grę na UnrealEngine.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)