4 maja 2019, Paweł Maziarz

Spada zainteresowanie dyskami HDD - w tym roku sprzedaż dysków dla PC spadnie o 50%

Kategoria: Komputery Podzespoły Dyski HDD

Firma Nidec, odpowiadająca za produkcję silników dla dysków talerzowych, opublikowała raport sprzedaży HDD na najbliższe lata. Prognozy wskazują na słabnące zainteresowanie w segmencie profesjonalnym, elektroniki użytkowej i komputerów PC.

Przez ostatnie miesiące obserwujemy znaczny spadek cen SSD, co przekłada się na wzrost zainteresowania takimi nośnikami. Ma to również wpływ na branżę dysków HDD, gdzie producenci notują coraz mniejsze zainteresowanie. W przyszłym roku sprzedaż dysków dla komputerów ma spaść prawie o 50%.

Trudno znaleźć miarodajne raporty o kondycji branży dysków twardych. Ostatnio ciekawe dane na ten temat ujawniła firma Nidec - japoński producent silników, który odpowiada za produkcję około 85% napędów montowanych w HDD. Można zatem przyjąć, że prezentowane informacje oddają realny obraz tego rynku.

Sprzedaż silników dla dysków HDD

Od 2014 roku obserwujemy wyraźny spadek zainteresowania dyskami twardymi – niegdyś rocznie sprzedawano nawet 564 miliony takich nośników, podczas gdy w ubiegłym roku było to zaledwie 376 milionów. Nidec w swoim ostatnim raporcie finansowym zdecydował się nawet zrewidować prognozy sprzedaży na 2019 i 2020 rok odpowiednio do 309 i 290 milionów sztuk.

Największy spadek można zaobserwować w segmencie komputerów PC, gdzie coraz więcej użytkowników przesiada się na nośniki SSD. Dodatkowo prognozy wskazują na słabnącą sprzedaż w segmencie profesjonalnym i elektronice użytkowej (niewątpliwie ma na to wpływ również rynek konsol do gier, gdzie ostatnio nawet w PlayStation 5 zapowiedziano wprowadzenie SSD).

Są jednak zastosowania, gdzie „twardziele” nadal radzą sobie całkiem nieźle – są to dyski zewnętrzne oraz centra danych (tutaj producent nawet spodziewa się wzrostu sprzedaży). W drugim przypadku HDD wyróżniają się większym zagęszczeniem danych oraz niższym współczynnikiem (Total Cost of Ownership - całkowitego kosztu posiadania).

Udziały firmy Nidec na rynku dysków hDD

Co przyniosą kolejne lata? Można podejrzewać, że pozycja nośników SSD będzie rosnąć, szczególnie w segmencie konsumenckim. A Wy już wymieniliście "twardziela" na SSD w swoim komputerze?

Źródło: Nidec

Sonda

Wymieniłeś HDD na SSD w komputerze?

  • 23
  • 136
  • 12
  • 7
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • lenoxxx, #

    Naturalna kolej rzeczy. Ceny SSD lecą w dół. Już od 5 lat nie posiadam żadnego HDD w swojej budzie. Dla osób potrzebujących dużo przestrzeni dyskowej HDD chyba dalej jest najlepszą opcją.

  • HardCorak, #

    Dokładnie 5-6 razy więcej miejsca na HDD (powyżej 4TB) za tą samą cenę.

  • kitamo, #

    A jeszcze niedawno wszyscy narzekali że ceny SSD i pamieci RAM tylko beda szly do góry :)

    Ceny SSD sa na tyle przystępne ze faktycznie zainteresowanie rosnie.
    Fakt kazdy narzeka ze nie MLC tylko TLC itp. Ale przy obecnych cenach dyskow rodzaj kosci pamieci zaczyna byc bez znaczenia

  • mutissj, #

    jak bez znaczenia MLC są lepsze od TLC

  • lenoxxx, #

    Masz rację bo są lepsze. Mi to jednak nie przeszkadza - mam kopię na zewnętrznych twardzielach. TLC nie takie straszne... takiemu użytkownikowi jak ja ciężko będzie je zajechać.

  • mutissj, #

    Jedyny wyjątek dobrych TLC to dyski od Samsunga z serii EVO

  • gormar, #

    Jeżeli masz dysk SSD podłączony przez SATA to raczej nie zauważysz różnicy między TLC a MLC.
    Tak samo wzrastające pojemności tych dysków powodują, że żywotność już nie jest tak dużym problemem.
    Sam mam dwa dyski SSD TLC w dwóch komputerach i po około roku użytkowania mogę stwierdzić, że "gwarantowanych" 3 tys. zapisów w modelu o pojemności 128GB nie wykorzystam w ciągu 5 lat a w modelu 256GB w ciągu blisko 10-ciu. Przypuszczam, że wcześniej to sam kontroler się spali.

    Dla dysków o pojemności powyżej 512GB to już w domowych zastosowaniach 3 tysiące W/R cykli nie jest żadnym problemem. No chyba, że oprogramowanie dysku jest skopane lub przechowujemy na nim dane pod "korek" przez co powstaje duża ilość niepotrzebnych nadpisań.

    Ale oczywiście do backup'u to jednak polecam dyski HDD. W SSD po około roku nieużywania możesz stracić dane.

  • awesome1337, #

    może i są ale jak można kupic 2tb dysk za mniej 1000pln to jakie to znaczenie ze jest qlc?

  • Doctor, #

    Takie, że zapełnisz go w 3/4 i jego wydajność zrówna się z wydajnością dysków talerzowych. Testy Samsunga QVO to pokazały.

    Co nie zmienia faktu, że bardzo dobre nośniki na kościach 3D TLC (całkiem przyzwoitych, w przeciwieństwie do kości 2D TLC, które są szrotem), można znaleźć w dobrych cenach, niezależnie czy mowa o interfejsie SATA, czy M.2 PCIE.

    Podając po jednym przykładzie: Crucial MX500 i Corsair MP510.

  • kitamo, #

    @multissj tak, a płyty kompaktowe verbatima były 2x lepsze od najprostszych noname.
    Co z tego że życie tych noname było liczone na 50-60 lat ;)

    Tak samo jest obecnie z dyskami.
    Kupujesz TLC i juz wszyscy Cie straszą dookoła że ło jezy, 2x gorszy od MLC itp. bo mniej zapisów na komórkę i zaraz sie posypie.

    No jak sie okazuje to żeby przerobić ten max zapisów w TLC to trzeba ostro się namęczyć bo pomimo ze TLC ma faktycznie mniejsza żywotnosc komórek niz MLC to za cenę MLC możesz kupic 2x wiekszego TLC. A skoro 2x wiekszy to oznacza 2x wiecej komórek.

    Ale juz nawet nie o te komórki chodzi - widziales dysk w ktorym padla pammiec? albo się zużyła?

    Jak ma cos w dysku pasc to pada na ogol kontroler czyli dysk pada niespodziewanie.
    I nie jest to wina rodzaju kosci pamieci - po prostu padł kontroler.

    Dziś nieco wiecej ludzi to rozumie juz i zdążyli odrobic lekcje z matematyki więc wiedza że szybciej wymienią dysk na nowszy i pojemniejszy niż zdążą zużyć te biedne pamieci TLC.

    Co innego jak ktos kupuje dysk do przemiału danych w serwerach - tu juz wieksza jest szansa że zajedzie taki dysk znacznie szybciej niz przypadnie mu wymienić go na nowszy, ale z drugiej strony przy tych cenach i takim zastosowaniu są lepsze rozwiązania.

    Dzis nie ma wiekszego znaczenia jakie kosci siedzą w dysku dla normalnego uzytkownika - wieksze znaczenie maja parametry użytkowe (czyli te praktyczne) pojemnosc i cena.

  • Arael, #

    Spróbuj odczytać w 100% dane z jakiejś płyty nagrywanej ponad 15 lat temu, choćby i Verbatim... Powodzenia :)

  • kitamo, #

    Mam sporo takich plyt (ze zdjęciami choćby) i odczytuje bez problemu. Jak sie domyslam probowales strzelić w ciemno z wiekiem płyty i sie nie udało.
    Mam płyty nagrane w latach 90tych które działają bez problemu.

  • MichalZ1976, #

    Mam nagrane płytki w latach 90 i dalej działają. Soft na Amigę;)

  • gormar, #

    CD-R były znacznie trwalsze niż niż DVD-R. W szczególności, że te drugie w wielu przypadkach były sklejane. Wynikało to z głębokości warstwy przeznaczonej do zapisu/odczytu danych.

  • owatanka, #

    Mam takie plyty z grami na ps1 a co? nadal dzialaja a z kad wiem ze dzialaja bo nadal mam jeszcze dzialajace ps1 , najlepsze do tego celu byly verbatimy z niebieskimi spodami.

    Najgorsze jakie spotkalem to byly basf kilka dni po nagraniu plyty sciezki coraz mniej byly widoczne az przestaly dzialac.

    Jedna z plyt no name aero cos tam explodowala w nagrywarce "lite-on" na moje szczescie wymienili mi nagrywarke.

    Ba mam nawet plyte nagrana na jakiejs plycie marki "larion" plyta z muzyka nagrana prawie 20 lat temu , nadal dziala choc pojawily sie w niej dziury na ktorych laser juz nie odczytuje sciezki ale reszta smiga.

  • ammarmar, #

    Rzecz w tym, że to jest loteria. Weźmiesz 100 płytek nagranych np. w okolicach roku 2005. Z tego 50 nie zadziała w ogóle, 20 zadziała dobrze a na 30 będziesz miał unrecoverable errors w niektórych plikach.

    Akurat płyty z muzyką (CD Audio, nie MP3) są najmniej wrażliwe, bo tam uszkodzony obszar jest po prostu pomijany przy odtwarzaniu.

    Generalnie największą szansę na przetrwanie mają płytki z pierwszego okresu, które były bardzo drogie (50-100zł za sztukę), miały złote spody i były nagrywane z prędkością 1x.
    Te późniejsze Verbatima z ciemnogranatowymi spodami też nie były najgorsze, ale to było dużo później.

    Ten szajs, który potem zalegał w marketach po 99gr za sztukę i teoretycznie umożliwiał nagrywanie np. z prędkością 40x, często przestawał działać już po paru miesiącach.

  • kitamo, #

    Zapis CD-AUDIO pozbawiony jest jakiejkolwiek korekcji błędów.
    CD-DATA posiada skomplikowany i dosc obszerny system korekcji błędów co sprawia że nawet z porysowanej płyty odzyskujesz 100% danych (czego nie mozna powiedziec o audio).

    Jesli nagrywarka nagrywa poprawnie to bez bez problemu odczytasz taką najtansza plyte nawet po 20 latach o ile jest odpowiednio przechowywana.

    Mam kilogramy plyt najtanszych noname co prawda nie po 99gr bo wtedyt po złotówce to płyt nie było ale wszystkie nagrane w latach 90tych i działają.

    Płyty DVD mają jeszcze łatwiej bo nagrywaki były wyposażone juz w odpowiednie strategie zapisu i o ile jest ona akutalna dla danego rodzaju krążka to płyty nagrasz i odczytasz bez problemu także.
    Mam mase filmów na krazkach DVD które wypalałem ze 15lat temu i każdy który wsadzę do czytnika będzie działał.

  • rahl_r, #

    Wszystkie moje płyty(jakieś 200 sztuk) ze zdjęciami i nie tylko (część nagrana ponad 20 lat temu) działają bez zająknięcia.
    Testowałem w lutym i styczniu jak robiłem porządki w archiwum.

    P.S. Co ciekawe kilka plików (jeden film i parę zdjęć) na HDD okazało się uszkodzonych i tylko dzięki posiadaniu kopii na CD/DVD udało się je odzyskać w formie bez błędów.

    P.S. 2. 80% Verbatim i Maxell, trochę Pionierów, kilka Sony i Philips.

  • kitamo, #

    @rahl_r a wszystkie te plyty i tak wytrwarzane są przez 2-3 fabryki ;) a pozniej brandowane

  • Arael, #

    Panowie, jestem pewien tego co mówię, dlatego dodakowe wskazówki:

    1. Chodziło mi przede wszystkim o płyty DVD+-R
    2. Zawsze pilnowałem ich jakości, nigdy no name
    3. Pilnowałem nawet jakości nagrania specjalistycznym softem (tak kiedyś zdemaskowałem podrabiane Verbatimy)
    4. Testując najlepiej użyjcie takich nagranych po brzegi
    5. Użyjcie softu który czyta dokładnie sektor po sektorze
    6. ...i powodzenia, policzcie ile danych już się zdegenerowało.

    PS.
    Najlepsza IMHO strategia: Kupić trzy HDD 2.5" zewnętrzne 2TB, na master trzymać wszystkie zgrane płyty i nowsze archiwa, na dwa slave rotacyjnie je zgrywać. Koszt, który nie jest zabójczy, wynagrodzi super łatwy dostęp do danych, super łatwe ich przeszukiwanie i super szybkie transfery (o reorganizacji i modyfikacjach nie wspominając).
    Strategi alternatywna: Kupić NAS z minimum dwoma HDD w RAID1 (mirror), dodatkowo backupować na osobny trzeci dysk.
    Rozwinięcie strategii dla zaawansowanych: Mieć dodatkowo w dwóch odległych miastach/lokacjach po extra HDD z kopią.
    Dobra praktyka dla zaawansowanych: Hashować specjalnym softem wszystkie pliki w archiwum i kontrolować od czasu do czasu, bo data rot na HDD to też smutna rzeczywistość:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Data_degradation

  • kitamo, #

    Mozesz byc pewien tego co mowisz ale fakty są takie że my to sprawdzilismy empirycznie :)
    Nagrywanie plyty pobrzegi czy do polowy nie ma znaczenia.
    Zaden specjalistyczny soft nie jest poptrzebny. Ogladam filmy ktore nagralem ponad 20 lat temu i smigają :) bo sporo mam materiału wideo :)
    NA DVDR takze.

  • raffal81, #

    Najważniejsze to dobrze przechowywać płyty, to i po 50 latach będą sprawnę. Sam mam 20 letnie płyty i niektóre w takim stanie że lepiej nie mówić, ale odczytują się bez większych problemów ;)

  • Makanko, #

    Pod koniec kwietnia złożyłem sobie nowego pieca,w budzie nie siedzi żaden twardziel tylko ssd 2tb i 500gb ale na początku roku kupiłem dwa zewnętrzne hadeki Seagate backup plus hub 8TB i 10TB i mi styka na 3 lata.

  • gormar, #

    Sporo wideo kręcisz ;).
    Ja przy robieniu zdjęć i krótkich filmików przez 8 lat zgromadziłem zaledwie 1TB danych do backupu. A jak bym dokładniej te pliki przejrzał to pewnie jeszcze z połowę mógłbym wyrzucić.

  • człowiek-taboret, #

    To jest troll debil który założył sobie kolejne konto na którym to tym razem będzie się chwalił sprzętem kupionym za dziesiątki tysięcy.

    @Makanko - nie znudzisz się nigdy, co nie?

  • Sova30, #

    Dlatego na trolli jest jedna bardzo prosta metoda - BRAK REAKCJI. Żadnych komentarzy, łapek itp. "Normalny troll" po kilku komentarzach da sobie spokój, a debil? Niestety na debili nie ma rady

  • CESARZ987655, #

    Spadek zainteresowania zapewne przełoży się na spadek cen dysków.
    Muszę w najbliższym czasie kupić parę Terra na dane,a im taniej tym lepiej.

  • gormar, #

    Dobry pomysł, gdyż w krótkim terminie będzie tak jak myślisz. Niestety jak produkcja spadnie jeszcze bardziej to ceny jednostkowe zaczną rosnąć, gdyż efekt skali będzie znacznie słabszy.

  • scoobydoo19911, #

    barracuda pro 4tb siedzi obok kingstona kc1000 240gb. A w głowie rodzi się pomysł na Barrcude pro 14tb albo nawet 16 :D

  • człowiek-taboret, #

    Ale co ty trzymasz na tym dysku? Archiwizujesz internet?

  • ammarmar, #

    Filmy w 4K. Wystarczy?

  • kitamo, #

    Akurat sam sporo wideo w 4k trzymam i zapelnienie NASa 20TB to nie jest problem ;)

  • scoobydoo19911, #

    Skany kliszy fotograficznej, zdjęcia, filmy nagrywane czymkolwiek i zarchiwizowana domowa kolekcja płyt cd, filmów vcd, vhs i dvd. to zabiera sporo miejsca

  • człowiek-taboret, #

    No, czyli trochę archiwizujesz internet. No chyba, że te wszystkie płyty z muzyką i filmy to jakieś ekskluzywne i wyjątkowe wersje.

  • scoobydoo19911, #

    dla mnie są wyjątkowe przyjacielu ;)

  • stach122, #

    Ja jeszcze w tym roku składam nowego PC i biore HDD 2TB i może nawet dopłace i do tego dorzuce SSD 1TB

  • preczzcenzuro, #

    No bo jeśli ktoś chociaż raz postawił system na SSD, albo zainstalował jakąś grę na SSD, to nie wróci do HDD z własnej woli, po prostu niebo a ziemia, HDD jedynie ma sens w serwerach, bazach danych itp gdzie po prostu bezpieczeństwo danych jest bardzo ważne.

  • człowiek-taboret, #

    Serwer czy baza danych na HDD? Chyba pod twoją lokalną stronę internetową, na którą nikt nie wchodzi.

  • preczzcenzuro, #

    Poczytaj o dyskach Enterprise capacity HDD do serwerów i centrów danych a potem się kompromituj komentarzami

  • jungle1804, #

    Nie w polszczy. Cena tak spada że 1tb ssd kosztuje 500 zl a 1 tb hdd kosztuje 170 zł.

  • kitamo, #

    heh 2TB SSD kupic mozesz bez problemu za 800zl co jest bardzo dobrą ceną nie tylko u nas w kraju.

  • jungle1804, #

    Chyba mówisz o m2 a do tego trzeba mieć nowszą płyte. Zwykły ssd 2 tb to cena rzędu 1000 zł lub więcej np. Na allegro

  • xfire25, #

    HDD od czasu usb 3 i wraz ze spadkiem cen SSD będą służyć jedynie za nośniki zewnętrzne.

  • Makanko, #

    Zawistny taborecie nie ogarniasz w swojej mózgownicy że nikt się niczym nie chwalił tylko była to zwykła rozmowa dwóch komentujących zawsze musisz swojego kulfona wsadzić tam gdzie nie jesteś mile widziany i sypać swoje prostackie wypłuczyny.
    Ameryki nie odkryłeś skoro sam napisałem w komentarzu że to moje nowe konto założone po kupnie nowego pieca myślałesz że przyswirujesz czy jak.
    Mam ochotę puścić bąka jak cie czytam ale najpierw zwymiotuje.
    Nawet więcej nie będe ci odpisywał na te debilizmy.

  • człowiek-taboret, #

    Mam nadzieję, że jak to przeczytasz, to się zesrasz i zdechniesz.

  • kitamo, #

    chyba juz mu wykrakałes, ale za chwile pojawi sie kolejne konto i tak w kółko

  • Juan Sanchez Villa-Lobos Ramir, #

    Makanko zostałeś zamieciony pod dywan przez bardziej podstępnego bywalca i ta jakże przeterminowana łacina ci nie pomogła!

    C'est la vie

    Kitamo zawiodłem się na tobie jak mogłeś nie doznać tego oświecenia którego ja doznałem po tylu latach stażu tutaj!
    Mała historia ewolucji na początku była Sztuczna.Inteligencja potem powstał JanuszJestem aż w końcu po wielu próbach i błędach nastała era człowieka-taboreta!
    Jaka będzie kolejna nazwa konta mojego ulubionego pisarza który piszę komentarze niemalże epopeje które są aktem łaski dla moich zmęczonych oczu!
    Uwielbiam Hipokrytów którzy robią to samo co inni a udają że są lepsi jak dobrze że tu takich nie ma!



  • człowiek-taboret, #

    Historia sięga dalej niż "sztuczna inteligencja"... ale to nie ma znaczenia. Troll to troll - lubię go dokarmiać - to taki swoisty wyścig zbrojeń :P Aczkolwiek już przez dłuższy czas nie odpisywałem na zaczepki PS4Ekskluzyw czy ile tam jeszcze tych kont ziomek ma. Ale kilka ich jest, bo minusy się sypią jak z rękawa.

    A poza epopejami... po prostu czasem piszę co uważam i czyż nie po to są komentarze? Masz prawo się nie zgadzać, możesz skomentować. Jednakże zdarza mi się zebrać parę przychylnych głosów, myślących podobnie w różnych tematach. Może i trochę hipokryzji jest w tym co robię, ale chociaż staram się pisać na temat jeżeli się nie "przekrzykuję" z trollem.

    A jaka będzie kolejna nazwa? Jeszcze nie wiem - zależy kiedy dostanę bana z nieprzestrzeganie zasad kultury słowa. A taka ciekawostka JanuszJestem dostał bana za słowo, które automat wyłapał jako wulgarne, a takie nie było. Zdziwiłem się. No ale szybciej założyć nowe konto niż pisać do supportu.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap