12 października 2017, Mateusz Tomczak

Smartfony OnePlus zbierają wyjątkowo dużo danych na temat użytkownika

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony, Tematyka: OnePlus

OnePlus chce wiedzieć o użytkownikach naprawdę sporo. Co „najlepsze”, sprawa nie jest wcale świeża, a mimo tego przeszła bez większego echa.

Które smartfony zbierają dane na temat użytkownika? Wydaje się, że wszystkie i chyba zdążyliśmy się z tym pogodzić. Problem pojawia się wtedy, gdy dany model okazuje się wyjątkowo „żądny wiedzy” co przypisać można propozycjom z logo OnePlus.

Tak przynajmniej wynika z bardzo ciekawej analizy przeprowadzonej przez Christophera Moore'a. Na jej podstawie dowiadujemy się, że smartony OnePlus gromadzą nie tylko wszystko to co można przypuszczać, ale również dane na temat numerów IMEI, numerów telefonów, adresów MAC, a nawet ESSID i BSSID sieci bezprzewodowych oraz numerów seryjnych urządzeń i otwieranych aplikacji. Wszystko ląduje na serwerach producenta.

Smartfony OnePlus zbierają wyjątkowo dużo danych

Po co? Oczywiście dla dobra użytkowników, ponieważ wszystkie zbierane dane pozwalać mają na lepszy rozwój oprogramowania. Producent podał nawet instrukcję do wyłączenia śledzenia powyższych aspektów (cytując: Try wiping out the cache.Turn off your device>Power key + volume down>English>Wipe and cache>Wipe Cache>Confirm wipe>Reboot), ale zdaniem Christophera Moore'a nie daje ona oczekiwanych efektów.

Na forach wyczytać można sugestie, iż problem rozwiązać może wyłączenie usługi OnePlus Device Manager. Nie ma jednak pewności, czy po tego typu zabiegu system pracować będzie bez zastrzeżeń.

Co „najlepsze”, sprawa nie jest wcale świeża, a mimo tego przeszła bez większego echa. Tak bardzo obojętne jest już nam to, czym dzielimy się z producentami urządzeń? Można oczywiście zapytać o ich postępowanie, ponieważ trudno aby każdy z użytkowników posiadał szeroką wiedzę na temat technicznych aspektów sprzętu i oprogramowania.

Źródło: chrisdcmoore

Komentarze

  • marcin1ja1, #

    Nikt nie podnosi larum, ponieważ duża część osób posiada konto na Facebooku. Wystarczy przeczytać regulamin na, który wyrażamy zgodę, a zbieranie danych przez OnePlus okaże się dziecinnymi igraszkami. Nie lepsza sytuacja jest z iOSem, ale to jest od hamerykanów więc jest wszystko w najlepszym porządku :)

  • Kenjiro, #

    Nie masz racji, bo po pierwsze mnóstwo osób nie ma konta na Fb, a po drugie czym innym jest zbieranie danych, które udostępniasz od zbierania danych, które mogą być poufnymi.
    W końcu jeśli ktoś te dane zbiera, to również pojawia się ryzyko, że owe dane gdzieś wyciekną, a nie chciałbyś, aby żona wraz z całą rodziną wiedziała, że dzwoniłeś do obcych bab kilka razy dziennie, a kilka miesięcy później do przychodni chorób wenerycznych...
    Oczywiście, że dla wygody godzimy się z choćby przechowywaniem historii rozmów w chmurze, ale do tej pory zawsze można było taką opcję wyłączyć, a w powyższym przypadku gromadzone jest dużo więcej informacji, nad którymi jak widać nie masz żadnej kontroli.

  • Q2hvY2hsaWs8, #

    Tylko czekam, aż zadzwoni do mnie cyberprzestępca, żeby mnie poinformować, że moja laska mnie zdradza... głupi przykład podałeś. Ale ogólnie rozumiem co chciałeś przekazać i po części się zgadzam.

  • pablo11, #

    A czy Facebook zbiera tylko te które udostępniasz ?? Pomijając telefony bo tam jest jasne, że facebook może robić aplikacją wszystko. Bo mu na to pozwalasz.
    Ale mając głupie Google Chrome zobacz uprawnienia jakie daje ta przeglądarka facebookowi. Te uprawnienia oczywiście można zmienić. Ale kto z mniej zaawansowanych użytkowników wie, że uprawnienia dla konkretnej witryny znajdują się z lewej strony paska adresu i że akurat dla facebooka mikrofon jest udostępniany w chromie i pochodnych domyślnie(a w innych witrynach pyta).

    Chociaż i tak PCty nie mają takich wrażliwych danych jak smartphony. Były pomysły, by stosować zabezpieczenie w postaci odcisków palców, tęczówki oka. Niestety teraz to już nie zabezpieczenie. Bo setki milionów osób oddały swoje tokeny firmom. Śmieszne, bo kiedyś byłes anonimowy zmieniając telefon i numer, teraz nie dość, ze numer podpisany, to jeszcze telefon zauważy, że masz te same oczy, ten sam odcisk palca i już wie kim jesteś. Niby takie rzeczy nie są odczytywane, ale nie wierze, by nie były, zbyt długo na tym świecie żyje.
    @Q2hvY2hsaWs8
    Z tym cyberprzestepcą, to prędzej zadzwoni do niej, żeby płaciła za swoją głupotę. Najśmieszniejsze jest to, że nie koniecznie musi kogoś na czymś złapać, wystarczy, że pokaże, że wie o użytkowniku wiecej niż użytkownikowi mogłoby się zdawać, po czym powie, że wie jeszcze więcej i znajdzie się może 1/1000osób która będzie na tyle głupia, żeby zapłacić za jakieś zdjęcie.

  • Snack3rS7PL, #

    Naprawdę wyczyszczenie cache'u nic nie daje? Jak On na to wpadł? Sherlock po prostu...

  • emem666, #

    Sprawa przeszła bez echa, bo OnePlus poza Chinami jest niszową marką.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap