7 lipca 2017, Karol Żebruń

Ile tego K potrzeba nam w smartfonowym wideo - 4, 6 a może mniej?

Kategoria: Foto Smartfony, Tematyka: Full HD RED wideo 4K 4K filmowanie

2K, 4K, a może 6K? Jakie są nasze potrzeby i czy kiedyś nasycimy się możliwościami smartfonowych kamer

Dziś chyba już każdy smartfon jest w stanie zarejestrować wideo o rozdzielczości FullHD, które naciągając nieco prawdę, można utożsamić z wideo 2K. Nie zawsze przy klatkażu wyższym niż 30 kl/s, ale to też nie jest wyznacznikiem jakości. Tymczasem wiele smartfonów ma tryb 4K, a niektórym producentom marzy się jeszcze coś więcej. Mowa o RED, znanym z kamer wideo, który pokazał smartfon Hydrogen One.

Choć to nie wideo, a holograficzny ekran jest tym co zwraca uwagę mediów na całym świecie w Hydrogen One, to gdy ucichną emocje, będzie się mówić również o funkcjach wideo.

RED Hydrogen One

A może to nie o rozdzielczość chodzi

A nawet jeśli RED Hydrogen One nie będzie miał innego trybu jak 4K, pytanie „Ile tego K potrzeba nam w smartfonowym wideo?” pozostaje w mocy. Bo może to nie rozdzielczość, a inne cechy obrazu są tym co jest dla nas najważniejsze - mało artefaktów, dobra praca w słabym oświetleniu, płynność ruchu, niewiele drgań (o czym decyduje w dużym stopniu stabilizacja).

Przyglądając się filmom ze smartfonów często dochodzimy do wniosku, że rozdzielczość FullHD nie jest tym czego oczekujemy. Wygląda bardziej jak HD. Sięgamy po 4K, bo wygląda detalicznie, nie tylko dlatego, że producent przyłożył się do algorytmów kodowania, ale po prostu daje nam nadmiar pikseli ładnie prezentujący się na najpopularniejszych obecnie wyświetlaczach, monitorach, FullHD (w razie czego też na 4K).

Są jednak smartfony, które radzą sobie z wideo FullHD bardzo dobrze. W takim razie może szał na 4K i więcej w smartfonach ma właśnie związek z tym, że więcej pikseli pozwala obraz łatwiej pokazać na ekranie, tak by ładnie wyglądał. Kosztem większych plików i szybciej zapełniającej się pamięci.

A jeśli 4K jest jednak nie do pobicia, to czy tak samo będzie z 6K, a może i 8K w przyszłości? Czy będziemy uganiać się za smartfonami z takimi trybami wideo, czy może wystarczy wspomniane 4K, szczególnie gdy pojawią się tryby nie tylko 60p, ale i z większym klatkażem?

Czy dobre wideo pozwoli kompaktom walczyć ze smartfonami?

Jedna z ostatnich wiadomości z obozu Nikona, czyli firmy, która na razie otwarcie nie związała się z branżą smartfonową, zawiera słowo smartfon. Nie chodzi tu jednak o produkcję smartfonów, a konkurowanie z tymi produktami w świecie kompaktów. Te ostatnie bardzo podupadły za sprawą technologii mobilnych.

Nikon chce stworzyć aparat kompaktowy nowej generacji, który stawi czoła smartfonom. Na razie wiemy tylko tyle, dlatego trudno powiedzieć, co ma być jego siłą. Zoom optyczny, niewielkie rozmiary? Tylko, że to rzeczy oczywiste. To może funkcje wideo, dalece wykraczające poza to co potrafią smartfony. Sęk w tym, że potrafią sporo, przynajmniej z perspektywy ich użytkowników.

Źródło: Inf. własna

Sonda

W smartfonie wystarczy mi wideo o rozdzielczości?

  • 6
  • 71
  • 7
  • 26
  • 1
  • 4
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • KENJI512, #

    Jak będę mieć monitor 4K to pomyślę nad 4K, póki co FullHD wystarcza, a na telefonie FHD vs 4K raczej różnicy nie zauważę... chyba że pod lupą :)

  • axelbest, #

    https://pl.wikipedi...ki_na_sekund%C4%99 - a w artykule klatkarz - dziś pierwszy raz w życiu zobaczyłem że takie słowo istnieje. Nie lepiej było napisać normalnie? Zamiast
    "Nie zawsze przy klatkarzu wyższym niż 30 kl/s..."
    "Nie zawsze przy ilości klatek większej niż 30 na sekundę..."

  • Q'bot, #

    To jak przetłumaczysz 'framerate'?

  • skypan, #

    Dwojako - ilość klatek na sekundę lub ilość k/s. Ale lepiej pierdyknąć "framerate" bo +1 do respektu no i jest się bardziej pro.

  • lason, #

    Jak już się bierzemy za tłumaczenie, to róbmy to poprawnie. LICZBA klatek na sekunde.

  • Kenjiro, #

    Szczególnie, że zgodnie z obecną polszczyzną powinno się napisać klatkaŻ (patrz np. metraż, tonaż itp.).

  • drcocaina, #

    Strzał w dziesiątkę. Jednostki miar wykorzystują formant - aż. Tonaż, litraż, metraż i tak dalej.

  • darioz, #

    Po prostu autor to analfabeta!

  • HomeAudio, #

    Video (2D) na razie w zupełności wystarcza w rozdzielczości 4K o ile jest to płynny obraz i nie poddany jakiejś szczególnie wysokiej kompresji - ale piszę o TV 60-70 cali. Oczywiście na telefonach do oglądania wystarczające jest nawet 720p... ale nagrywać na tym telefonie już bym wolał w 4K/60fps (chociażby po to aby móc to później obejrzeć w lepszej jakości na TV lub monitorze). Co do obrazu/video 360 stopni - to nawet 6K jest stanowczo za mało (z podwójnym zaakcentowaniem słowa "stanowczo")...

  • Gatts-25, #

    Wiele osób tak jak ja korzysta z monitora ,która ma niską paletę barw w FULL HD i dodatkowo ze 144Hz ale zanosi się ,że już w tym roku możemy dostać jakość odwzorowania kolorów ,jasność punktową na dużo wyższym poziomie więc i gry będą lepiej wyglądały okraszone także wysokim odświeżaniem i niskim input lagiem.
    Czego chcieć więcej bo ,żeby nie taka firma jak SAMSUNG czy LG byśmy jeszcze trochę poczekali na lepszą jakość obrazu na monitorach z płynną bez lagową rozgrywką.

  • darioz, #

    Dzisiaj standardem musi być 4k 60 fps, bitrate 60 Mbps! A w przyszłości za 2,3 lata telefony muszą nagrywać w 8K i 120 fps, bitrate 120 Mbps!

  • chotnik2, #

    Podstawowa rzecza to jest nie jak sie nagrywa, tylko na czym sie to oglada.
    Jak sie oglada na telefonie/tablecie to wiecej niz FHD jest praktycznie bez sensu.
    Jezeli na telewizorze (a juz z matryca 4K) to warto nagrywac 4K.

    >Sięgamy po 4K, bo wygląda detalicznie, nie tylko dlatego, że producent przyłożył się do algorytmów kodowania, ale po prostu daje nam nadmiar pikseli ładnie prezentujący się na najpopularniejszych obecnie wyświetlaczach, monitorach, FullHD

    Zyskiem sa nie tyle nadmiarowe piksele co ogolnie wyzszy bitrate gdy sie nagrywa w trybie 4K.
    Gdyby producenci umozliwili nagrywanie z takim bitrate jaki ma tryb 4K ale w FHD to te filmy tez by bardzo dobrze wygladaly i nie potrzebaby bylo tych "nadmiarowych pikseli".

    Druga sprawa jest to, ze telefon koduje do H264 realtime, wiec nie ma mozliwosci uzywania wiekszosci zaawnsowanych technik kodowania dostepnych w H264.
    "Jakosc przez rozdzielczosc" jest najlatwiejszym kompromisem.

  • LuckyNumber8, #

    Przesiadłem się z samsunga s3 który miał wyświetlacz 1280x720 na s8 gdzie mam 2960x1440 i dostrzegam naprawdę minimalną różnicę w detalach pomimo tak dużej różnicy w rozdzielczości. Na s3 gdy się przyjrzeć z naprawdę bliska można dostrzec piksele ale one i tak nie są zbyt duże abym na to zwracał uwagę przy normalnym użytkowaniu. Co ciekawe na s8 wiele gier wygląda mniej ostrzej jak na s3 z uwagi na skalowanie do tak wysokiej rozdzielczości i moim zdaniem w telefonie standard co powinni dawać, to 1280x720 i max 1920x1080, a powyżej tego to już bezsensowne marnowanie zasobów. To co natomiast rzeczywiście robi różnice po przesiadce na s8, to nie gęstość pikseli co jakość kolorów, kontrast jak i proporcje samego panelu (oglądanie filmików jest niesamowite na takich proporcjach i nawet czuje że oczy mi bardziej odpoczywają mając tą większą swobodę w ruchach na boki). Na monitorze czy też tv widać bardzo skok rozdzielczości z 1280x720p do 1440p ale na telefonach daliby sobie z tym spokój.


  • piotr.potulski, #

    W zdjęciach tego nie zauważysz, ale taki tekst wygląda po prostu lepiej.

  • LuckyNumber8, #

    Gdy dam bardzo duże powiększenie tekstu, to rzeczywiście można łatwiej wszystko przeczytać na s8, ale takie czytanie jest męczące i tak naprawdę niepraktyczne przy tak małych literkach. Na S3 i S8 czytam więc tekst przy zachowaniu podobnej wielkości i ta większa rozdzielczość nie jest przy takim użytkowaniu wcale a wcale zauważalna.

    Ogólnie s8 jest naprawdę super telefonem, względem s3 jest duża różnica w płynności działania, oraz gdy chodzi o sam panel to dostrzegam zdecydowanie lepsze kolory (bardziej naturalne) i kontrast (na s3 nie było prawie detali w czerni), a sam aparat to już różnica dramatyczna. Jestem wiec bardzo zadowolony, ale nie zmienia to faktu, że z rozdzielczość panelu w tym telefonie jest zdrowo przesadzona i bardziej jest to dla mnie wada jak zaleta (z uwagi na skalowanie przy większości gier jak i filmów, a rozmazane kontury w takim gta san andreas jestem już w stanie łatwo dostrzec).

  • hexenisalive, #

    Mam dobry wzrok. Nie wybitny, nie sokoli, dobry.
    Używałem LG L90 z LCD 1280x720 . Przy patrzeniu na SGS3 natychmaiastowo widziałem pikeslozę/podział na 4subpixele. Wyświetlacz AMOLED inny niż RGB jest o 30% mniej ostry od LCD. FHD to minimum w tej technologi, przy rozmiarach większych niż 4 całe.
    Przykład to LG FLEX2 - tam siedzi 5.5calowy FHD AMOLED który przy swoim rozmiarze ekranu pasuje bardzo dobrze.
    Dopiero tam mogłem powiedzieć ze AMOLED z 4 subpixeli wyglada pod każdym względem dobrze.

  • piotr.potulski, #

    Telewizory 4K to już praktycznie norma (FHD sie praktycznie nie sprzedają), z monitorami jest trochę gorzej, ale też się zaczynają przebijać. To oznacza, że "odpowiednim" formatem do telefonów i kamer entry level jest 4K. W rozwiązaniach profesjonalnych pewnie przyda się pewnie jakaś nadmiarowość, żeby było co tracić w postprocesie.

  • Ruter19, #

    Śmieszy mnie to jak ktoś ma telefon z 2500 rozdzielczość a nie ma płynności (realmovie) jak nakręci film w 60kl/s .

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.