10 maja 2018, Wojciech Kulik

Użytkowniku z UE, ta strona nie jest dla ciebie

Kategoria: Ciekawostki Internet, Tematyka: Prywatność Na Topie RODO

Taki komunikat może się wkrótce pojawiać na naszych ekranach przy próbach odwiedzenia zagranicznych stron internetowych. Wejście w życie rozporządzenia RODO (GDPR) może skutkować blokadą dostępu do witryn, usług i serwerów gier.

Już tylko dwa tygodnie dzielą nas od momentu, kiedy RODO wejdzie w życie i przedsiębiorcy otrzymają nowe obowiązki, a konsumenci – nowe prawa. Wszystko to, by lepiej zatroszczyć się o prywatność obywateli Unii Europejskiej, ale że korzystają oni także z usług spoza jej terytorium, nowe przepisy dotyczą wszystkich firm o globalnym zasięgu. Okazuje się, że może przez to dojść do pewnych ograniczeń dostępu.

RODO (czy też po angielsku GDPR) to unijne rozporządzenie, które nakazuje firmom zwiększenie ochrony danych osobowych. Za nieprzestrzeganie nowych przepisów grożą kary sięgające 20 milionów euro lub 4 proc. całkowitego rocznego obrotu. Muszą z nimi liczyć się nie tylko firmy z Unii Europejskiej, lecz wszystkie firmy oferujące usługi jej obywatelom (także właściciele stron internetowych). Można się więc dostosować albo…

Albo skorzystać z GDPR Shield – to tylko kilka linijek kodu JavaScript, które uniemożliwiają łączenie się ze stroną internetową użytkownikom z Unii Europejskiej. Tym samym zwalniają one jej właścicieli z konieczności wprowadzania zmian, zwiększających bezpieczeństwo. 

O ile najważniejsi gracze na pewno nie zdecydują się na GDPR Shield, właściciele mniejszych stron, na których odwiedziny z Unii Europejskiej stanowią niewielki procent, mogą postawić na takie rozwiązanie. Będą oni zamykać drzwi przed niechcianymi użytkownikami z UE, generującymi tylko dodatkowe problemy.

Oprócz właścicieli stron na wycofanie się z unijnego rynku decydują się również usługodawcy oraz firmy z sektora gamingowego. Przykładem tego pierwszego niech będzie Verve (zajmujący się marketingiem online), a drugiego – WarpPortal (który wyłączy w Europie serwery części gier, w tym Ragnarok Online). Można się oczywiście domyślać, że lista będzie się wydłużać.

Z jednej strony nasuwają się komentarze, że Unia Europejska wprowadza kolejne nieprzemyślane rozporządzenie, które tylko utrudni życie użytkownikom chcącym korzystać z mniej popularnych usług i podzieli internautów na dwie kategorie. Z drugiej jednak strony można się poważnie zastanawiać nad tym, czy warto korzystać z serwisów, które wolą odciąć dostęp niż upewnić się, że odpowiednio chronią dane swoich klientów. Sprawa oczywiście jest znacznie bardziej skompikowana...

Źródło: BleepingComputer. Foto: nrjfalcon1/Pixabay (CC0)

Komentarze

  • prycek, #

    Są plusy i minusy tego rozporządzenia. Najważniejsze żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów. Albo na odwrót.

  • steveminion, #

    "RODO (czy też po angielsku GDPR)"
    To mi dużo powiedziało. W tekście powinna być przynajmniej raz użyta cała nazwa...

  • Radical, #

    RODO - Rzucaj Odpowiedzialność Do Ognia

  • eninede, #

    "Będą oni zamykać drzwi przed niechcianymi użytkownikami z UE, generującymi tylko dodatkowe problemy." ... co to niby oznaczca? Jakiego rodzaju uzytkownik moze byc niechciany? W odniesieniu do stron www ktore od zawsze byly reklama dla uzytkownikow to jakim rodzaju uzytkownikom dana strona nie chcialaby sie zareklamowac ????? Cos mi sie wydaje, ze w tym jest drugie dno.

  • ElFi_, #

    Drugim dnem jest 20 milionów kary:)

  • xxxpavlo, #

    Coraz bardziej cenzura internetu, tylko o to chodzi, nic więcej.
    Tu nie ma mowy o żadnym "bezpieczeństwie"

  • taki_jeden, #

    Jak nie wiesz o co chodzi to po co głupio komentujesz?

  • kitamo, #

    cenzura internetu? człowieku wez ze zrozumieniem przeczytaj artykul

  • Nullmaruzero, #

    Aha, czyli nie wejdę na dane strony nawet jako gość, bo moje IP i ciastko sesji nie jest poprawnie chronione.
    Plus te wszystkie śmieciokonta robione tylko żeby dostać się do contentu za loginwallem. Login asd123 i hasło abcd1234 plus może jakieś logi z IP i agentem przeglądarki, strach pomyśleć co się stanie jeśli takie dane będą tylko hashowane, ale nie będę miał do nich dostępu. Lepiej zablokować mi możliwość wejścia, dla bezpieczeństwa.

  • taki_jeden, #

    Chyba nie do końca zrozumiałeś.

    Blokadę strony może zrobić właściciel ów strony, jeżeli nie chce zastosować się do postanowień RODO. Może, bo nie jest to w żaden sposób wymagane, ani polecane, po prostu jest to najprostsze rozwiązanie, jeżeli chce się mieć pewność, że nie będzie się miało żadnych kłopotów za nieprzestrzeganie RODO. A ów kłopoty mógłby mieć w wypadku zgłoszenia nieprawidłowości przez osobę trzecią. RODO niczego nie blokuje samo z siebie ani nie wymusza takiego postępowania. Więc to czy ktoś na swojej stronie będzie wolał dać blokadę niż zastosować się do RODO to jego decyzja.

    A co do "śmieciokont" to wg mnie jest to największa zaraza i lepiej żeby nie było takich praktyk w ogóle. I pamiętaj, że może ty czy ja używamy do tego jakichś zmyślonych danych albo kont specjalnie przeznaczonych do tego celu. Ale niektórzy użytkownicy internetu mogą używać swoich prawdziwych danych. A te powinny być chronione należycie. Osobiście już wolę, żeby takie witryny znikły (stały się niedostępne) albo zmieniły swoją politykę wyciągania danych.

  • Ziuta, #

    Tunngle już się zwinęło przez to...

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.