16 kwietnia 2018, Mateusz Tomczak

Polskie Agony zostanie ocenzurowane

Kategoria: Gry Gry komputerowe Gry na konsole Gry Xbox One Gry PlayStation 4, Tematyka: Survival horror

Przedstawiciele studia Madmind poinformowali, iż chcąc wydać grę na konsolach PlayStation 4 i Xbox One muszą zadbać o to, aby wystawiono jej ocenę z kategorii M (Mature) zamiast AO (Adult-Only).

Gracze czekający na Agony muszą wykazywać się sporą cierpliwością. Lekko nie jest też twórcom, którzy cały czas napotykają przeszkody w pracach i tym samym muszą opóźniać premierę. Okazuje się, że na ostatniej prostej będą musieli ocenzurować swoją produkcję.

W oficjalnym komunikacie przedstawiciele studia Madmind poinformowali, iż chcąc wydać grę na konsolach PlayStation 4 i Xbox One muszą zadbać o to, aby wystawiono jej ocenę z kategorii M (Mature) zamiast AO (Adult-Only). Nie uda się osiągnąć tego bez wspominanej cenzury.

„Wielu z Was pyta, co dokładnie musieliśmy ocenzurować. Są obawy, że gra, którą wspieracie od lat nie będzie doświadczeniem, na jakie liczyliście. Nie chcemy podawać dokładnie, co zostało ocenzurowane ze względu na możliwe spoilery, ale żaden z elementów, które widzieliście w materiałach promocyjnych (rozgrywka, zwiastuny, zrzuty ekranu, GIFy) nie został ocenzurowany. Nie obawiajcie się, pełna wersja Agony jest znacznie cięższa niż to co widzieliście dotychczas.”

Czy można dać wiarę takim zapewnieniom? Wydaje się, że tak. Materiały promujące Agony pokazują jedynie ułamek okrucieństwa i scen erotycznych, jakich gracze będą świadkami - w końcu zabrani zostaną do piekła.

Twórcy zapewniają, że cenzura będzie jak najmniej inwazyjna, objawi się między innymi zmianami ustawienia kamery, a nie wycinaniem poszczególnych scen. Warto dodać, że wersja PC wyglądać będzie w omawianej kwestii identycznie, ale otrzyma patch, który zniesie cenzurę.

Dokładna data premiera gry, po kolejnej zmianie planów, nie jest obecnie znana.

Źródło: kickstarter

Komentarze

  • Pioyer, #

    ale bzdury

  • chotnik2, #

    Kiedy ostatnio byla strzelanina w szkole w Polsce? No wlasnie...

  • Sharimsejn, #

    To akurat durny komentarz bo broń nie jest u nas dostępna w pierwszym lepszym warzywniaku.

  • kitamo, #

    tylko dlatego ze u nas ciężko o dostep do broni to nie ma strzelanin.

    A ile było aktów przemocy w szkołach?
    no wlasnie.

    Praktycznie nie ma dnia bym nie czytał że gdzies w jakiejś szkole cos się wydarzyło itp.

    Ja sam osobiscienie nie uważam że wszystkiemu winne sa gry, ale powiedzmy szczerze że jeśli dziecko grające w gry nie czuje negatywnych emocji widzac przemoc i uznaje ją za cos normalnego i nie wartego by się nad tym dłużej zastanowić to w normalnym zyciu także ma to wpływ na jego psychikę.

    Ale to nie tylko gry - dziś dziecko ma 2x tyle bodźców co ja gdy byłem dzieckiem.
    Jest atakowane ze wszystkich stron bodźcami które są bardzo silne i to mózg kształci się tak by blokować duża ich czesc.
    Nie mówie ze to tworzy psychopatów czy morderców ale wpływa negatywnie na wrażliwość dzieci które mają ku temu skłonności.

    Dlatego uważam że materiał z odpowiednimi bodźcami powinien być przeznaczony dla odpowiedniego wieku.

    Kiedys jako nastolatek smialem się i mowilem ze gry nie mają na mnie wpływu - ale powiedzmy szczerze, tamym grom brakowało baaaardzo dużo do jakiegoś realizmu który by wyprodukowal odpowiednio silne negatywne czy skrajne bodźce.
    Gralem w mortala i pamiętam ze dla mnie w tedy to była naprawdę brutalna gra i zdawałem sobie z tego sprawę ale to było w latach 90tych gdzie byłem już dawno nastolatkiem.

    Dzis mam małe dziecko i sam widze jakiej treści nie powinno oglądac. Widzę jak skrajne reakcje pojawiają się u syna gdy ogląda najzwyklejsze bajki dla dzieci - jak silne to sa bodźce dla niego, jak zapamiętuje co tam się dzieje, jak analizuje praktycznie kazde ujęcie i scene w bajce.
    Ja oglądam film i o nim zapominam po 2 dniach - on o jakiejs scenie w bajce pamięta i 2-3 tygodnie albo przypomina sobie o czyms co gdzies przez chwile widział.
    Widze jak potrafi się zdenerwować że zielony samochodzic w bajce jest zielony a nie czerwony (bo woli czerwony) to co dopiero by było jakby w tych bajkach była przemoc.

    Tak wiec z tą przemocą w grach jest trochę tak jak i w zyciu - jak jest obecna to zawsze ma jakiś wpływ.

  • Tomasz Słowik, #

    Matko z córką, co za pierdoły. Widzisz, bodźców mniej, a i tak masz mocno zryty czerep.Swoje mongolskie teorie sprzedawaj gdzieś indziej. I źródło tych twoich banialuków poproszę.

  • kitamo, #

    będziesz miał dzieci to zaczniesz sie interesowac, a na razie to dla Ciebie S-F.
    Poczytaj o integracji sensorycznej, nadwrażliwości, przestymulowaniu u dzieci, poczytaj dlaczego pod koniec lat 90tych zrobił się boom na ADHD. Porozmawiasz z psychologiem dziecięcym to moze nagle stwierdzisz ze nic na ten temat nie wiesz a starasz sie wypowiadać.

    Wiesz że dorosły człowiek dzisiaj w wieku 20lat potrafi przyswoić więcej bodzców i informacji w jeden dzień niż człowiek żyjący 1000lat temu przyswoił nawet w ciągu swojego całego życia?
    A weż poczytaj o smogu informacyjnym, o adaptacji mózgu na otoczenie, o szoku medialnym itp.

    masz niby 26 lat to porównaj swoje dzieciństwo w wieku 5 lat gdzie internet praktycznie w naszym kraju raczkował i to co robiłeś za dzieciaka do tego co dzieje się dzisiaj. Zobacz ile jest kanałów w TV, ile maluchy spędzają czasu przy komputerze.
    Cholera człowieku, moj syn w wieku 18 miesięcy uczył się alfabetu a w wieku 2,5-3 lat czyta i pisze (może nie czyta Pana Tadeusza ale potrafi czytać i rozumie co czyta mimo braku wiedzy na temat gramatyki i stylistyki). Obsługuje komputer, telefon, tablet.
    Ty pewnie dalej w tym wieku zastanawiałeś się jak babki z piasku się robi.
    Zobacz jaką ilość informacji na swój temat nastolatki wrzucają na walla na FB czy twitterze a czesto kazde z nich ma w znajomych ze 200 osób i każda z tych 200 osób nich wrzuci 2 informacje dziennie na swojego walla - taki pojedynczy dzieciak jest zasypany informacjami które musi jego mózg przetworzyć.

    Wiesz ze w kazdej sekundzie dociera do Ciebie tyle informacji że Twój mózg musi działać selektywnie i wybiera tylko to co istotne żebyś nie zwariowął?
    To jak z patrzeniem - niby widzisz wszystko ale rejestrujesz elementy wybiórczo.

    Smutne to bo niby dorosły jestes a nie masz o tym kompletnie pojęcia.

  • kitamo, #

    http://www.newsweek...raz,51947,1,1.html

    masz, moze nie jest o odniesienie do badania stricte naukowego ale masz miejsce gdzie go szukac jesli tak bardzo go potrzebujesz.

    "Nadmiar bodźców płynących z cyfrowych mediów uderza w najważniejszą ze struktur odpowiedzialnych za nasze życie uczuciowe, ciało migdałowate. Od niedawna wiadomo, że nie tylko generuje ono emocje, ale także działa jak filtr informacji płynących do nas przez zmysły, np. dźwięków, kolorów, obrazów, zapachów. Jedne uznaje za ważne, inne ignoruje. Kiedy godzinami oglądamy telewizję albo buszujemy w sieci, słuchając muzyki, ten filtr może się zakorkować albo rozregulować. Mózg, który normalnie lekceważy część napływających do niego impulsów, zaczyna odbierać je wszystkie.

    Tak dzieje się właśnie u ludzi z autyzmem, którzy są bombardowani zmysłowymi impulsami aż do bólu. By uniknąć cierpienia wywoływanego przez kontakt ze światem zewnętrznym, odcinają się od niego. – Podobnie ludzie przytłoczeni nadmiarem bodźców z elektronicznych mediów obojętnieją na wszystko, co nie dotyczy ich osobiście i coraz mniej chętnie kontaktują z innymi ludźmi.
    Gdy mózg jest przeładowany, człowiek zaczyna też mieć kłopoty z rozpoznawaniem stanu emocjonalnego innych oraz traci zdolność empatii. Normalnie ból czy strach malujący się na twarzy drugiego człowieka odbieramy w okamgnieniu, ale kiedy mózg jest przeciążony, zajmuje mu to aż 6-8 sekund, wynika z badań naukowców z University of Southern California. Nie wiadomo, czym dokładnie spowodowane jest owo opóźnienie. Niewykluczone, że dla zaśmieconego mózgu odgadywanie emocji malujących się na twarzy innych ludzi czy empatia stają się zbyt trudne."

    empatia chyba jest Ci znana jako pojęcie.

  • Tomasz Słowik, #

    "Praktycznie nie ma dnia bym nie czytał że gdzies w jakiejś szkole cos się wydarzyło itp."

    Rozumiem, że w latach 80-tych też miałeś źródło informacji, które umożliwiło Ci czytanie o tragediach w szkołach? Fala w wojsku w ubiegłym stuleciu to też wina gier i bodźców.

    A argument o pamiętaniu scen z filmów jest kompletnie nietrafiony. Ja mając te 26 lat zapamiętuję filmy bardzo dokładnie, nawet pojedyncze sceny, a moja żona zapomina następnego dnia. O czym to świadczy? Ot, Twoje dziecko będzie dobrym kinomanem.

  • kitamo, #

    ale ja mowie o tym co się dzieje teraz.
    Ludzie którzy w latach 80tych chodzili ze mna do szkoły to już raczej z niej wyszli.
    Nie chodziłem tak jak niektórzy tutaj 20 lat do szkoły specjalnej.
    Przeczytales chociaż ten artykul który wyżej dałem?
    Wlasnie w nim jest informacja o tym co to znaczy ze pewne bodźce utrwalają się a pewne nie, co nie oznacza że nie zostają z nami.
    Wpływa to na empatie, obojętność i wrażliwość.
    Cześć osób jest nadwrażliwych cześć podwrażliwych a cechy te rozwijają się w nas w wieku dziecięcym i w wieku dorastania.

    Ja nigdzie nie napisałem że przemoc w grach czy w filmach powoduje że ludzie nagle wychodzą i zabijają bo naśladują.

    Napisałem wyraźnie że wszystkie te bodźce mają wpływ bo obecnie jesteśmy nimi przeładowani. Szczególnie jeśli chodzi o przemoc.
    Porównaj ile docierało do Ciebie bodźców ze skrajną przemocą w latach dzieciństwa gdzie nie było internetu i tak rozwiniętej telewizji a ile jest ich teraz.
    Dlatego trzeba chronić młodszych i wybierać im odpowiedni kontent dla nich przeznaczony bo bodźce te utrwalają się w nich bardzo szybko. Nadmiar powoduje chaos informacyjny w ośrodku poznawczym i tym samym niepokój, wycofanie, lęk itp.

    Mam małe dziecko i nigdy wcześniej nie wiedziałem o tym że nawet pozytywne emocje których jest nadmiar w ciągu dnia potrafią odbić się tym że syn płacze mi wieczorem i nie może zasnąć. Po prostu jego ośrodek poznawczy jest zmęczony i przeładowany emocjami i bodźcami za którymi nie nadąża a jak nie radzi sobie z tym wszystkim to wywołuje u niego pierwszy poznany odruch czyli płacz. On nawet nie potrafi zdecydować się wtedy dlaczego tak naprawdę jest mu smutno i płacze.
    Kiedyś bym tego nie rozumiał i bym się pewnie dziwił, dziś jest to coś całkiem logicznego dla mnie jako rodzica.

    Tak jak mówiłem - nie chodzi o to że dzieci grające w mortal kombat czy battlefielda nagle wylecą z karabinami do szkoły. Chodzi o fakt że skrajne emocje związane z przemocą w dużej ilości mogą powodować zaburzenia i na 100% wpływają na wrażliwość i empatię.
    Na 100% umysły obecnych dzieci są przeładowane informacjami (podobnie jak i dorosłych ale w nich jest już zbudowany mechanizm pomijający / ten filtr o którym mowa w artykule)
    Ten cały nadmiar ma niestety wpływ na dzieciaki i może powodować frustracje, wycofanie, gniew i w rezultacie nawet tak skrajne zachowania.

  • kitamo, #

    Jak dalej Cie to nie przekonuje to poczytaj o Beth Thomas - dziewczynka która właśnie wychowywała się w patologicznej rodzinie i przez doświadczenia z dzieciństwa została pozbawiona praktycznie całkowicie empatii.
    Wielokrotnie zabijała zwierzęta. Próbowała też zabić kilka razy swojego brata i opiekunów w nocy.
    Do tego stopnia że wręcz zamykano ją na noc pod klucz.

    To wszystko było wynikiem otoczenia w jakim wychowywała się w dzieciństwie, a w tym negatywnym emocjom takim jak przemoc.

    Więszkosc socjopatów ma taką przeszłość i to okres dzieciństwa był dla nich tym kluczowym jeśli chodzi o rozwój empatii i wrażliwości.

    Czym zatem różni się przemoc w grze komputerowej, gdzie zabijasz jako dziecko swojego kolege z klasy, od przemocy realnej, tej fizycznej gdy po prostu go bijesz.
    Patrząc z boku można powiedzieć ze dziecko rozumie ze w grze komputerowej nie robi mu krzywdy tak realnie, ale pograj chwile w CSa i posłuchaj co dzieje się - jak agresywnie odnoszą się do siebie dzieciaki to zrozumiesz że jednak coś tu jest nie tak.

  • Zwis88, #

    To najgłupsza rzecz jaką w życiu słyszałem, nie gry są winne tylko ewentualnie rodzice, którzy nie kontrolują w co gra taki podrostek. Jak 12 latek dostaje gry pokroju Wiedźmin 3 a potem chodzi po podstawówce i opowiada o chędożeniu ladacznic albo chlaniu w karczmie to trzeba rodziców stuknąć w łeb a nie gre cenzurować, są stosowne oznaczenia wiekowe, czemu nikt sie filmów nie czepia, przecież jak 10 latek się naogląda filmów typu scarface, też może sobie pewne rzeczy pomylić. Są rzeczy dla dzieci na tym świecie i dla dorosłych, nikt normalny nie daje dziecku alkoholu, papierosów, pornografii, brutalnych gier, ciężkiego kina itp.

  • kitamo, #

    Tez nie do końca.
    Rodzice nie mogą być przy dziecku czy nastolatku przez 24h/7
    Co z tego że ja pilnuje co mój syn w domu ogląda skoro pojdzie na podwórko i tam ma kolegów których rodzice mogą już tego nie pilnować? Ja mam być temu winny?

    Druga kwestia - jest masa filmów które są zbanowane w wielu krajach. Są filmy które mają kategorie adult only.

    Czasem można dojść do wniosku że skrajna przemoc czy kontrowersje w grach nie powinny mieć miejsca a ich zasadność jest zerowa.
    Może powstać zarzut propagowania przemocy, podobnie jak powstaje zarzut propagowania nienawiści.

    Skoro uważasz ze cenzury nie powinno być czy uważasz ze w grze która ma nawet kategorie Adult Only powinny być sceny przemocy na dzieciach? przecież to tylko animacje komputerowe. A może sceny gwałtu na dzieciach? przecież to tylko gra.
    Wiem ze to skrajne przypadki ale nie wiesz tez jakie rzeczy są i jak są ocenzurowane w Agony.

    Sony lub steam może sobie np. nie życzyć tego by dana gra zawierała takie elementy. To jest koncern japoński i oni mają swoje wymagania.
    Już kiedyś jeden krajowy tytuł miał problemy związane z nadwyżką bezsensownej przemocy i był problem by dostał się np. na steam.

  • Zwis88, #

    Po pierwsze, w domu nie muszę siedzieć nad dzieckiem 24/7 żeby mieć kontrolę co ma zainstalowane na komputerze, jakie gry dostaje itp, po drugie dzieci zawsze będą narażone na różne rzeczy poza domem, ale to nie powód by gry cenzurować, z dwojga złego wolałbym aby mój (hipotetyczny bo prawdziwy ma 1,5 roku) 11 letni syn obejrzał scenę seksu z wiedźmina 3 niż wyjarał paczkę fajek albo wypił jabola, a idąc tym tokiem rozumowania trzeba wycofać alkohol i fajki ze sklepów bo jakiś żul może dziecku kupić poproszony o to i zachęcony jakimiś drobniakami.
    Co do tego gdzie jest granica tabu w poruszanych kwestiach, hmmm jeśli w książkach mogą być opisy pedofilii, krzywdzenia dzieci - a są takie książki, to nie widzę przeszkód by gra poruszyła taki temat jako pełnoprawne poważne medium, przecież nie trzeba robić animacji molestowania dziecka żeby coś zasugerować w grze, przedstawić itp, warunkiem jest to aby gra była poważna, żeby taka scena/sugestia była uzasadniona fabularnie, żeby gra nie kpiła z takich tragedii a traktowała temat poważnie, nie bądź jak kubuś puchatek, że jak zamkniesz oczy to nie ma duchów bo cie nie widzą, złe rzeczy się dzieją na świecie, są problemy takie czy inne, gra jest sposobem poruszania pewnych kwestii, jak książka czy film, każdy temat odpowiednio potraktowany można przedstawić, cenzura to zło.

  • blebleble, #

    Po raz kolejny dziękujemy konsolą.

    Nie dość, że opóźniają rozwój grafiki to twórcy muszą cenzurować gry.

    Dziękujemy !

  • kitamo, #

    bardzo podobało mi się to "konsolom" :D

  • blebleble, #

    Dzięki, takie zboczenie w dawaniu tego typu sarkazmu. Próbuję się oduczyć i poprawiam od razu. Nie potrzeba mi korekta jak redaktorom w dzisiejszych czasach.

  • Pioyer, #

    uff na szczescie bedzie patch na PC

  • Dragonik, #

    Nawet jeśli autorzy nie zrobiliby patcha to ktoś inny by go zrobił na PC szach mat :)

  • MakankoBzykankoPukanko, #

    Gra zapowiada się Brutalnie bo to ma być Piekło a nie cukierkowy Disney-Land...Ta gra ma nas straszyć piekło ma nas napawać obrzydzeniem mamy się kur..a bać i czuć klimat grozy, co to za cenzury ja się pytam co???
    Filmy Porno nie są cenzurowane można je oglądać i głaskać kapucyna nawet na PS4 i Xboxach i PC.

    Dość tych cenzur wszędzie cenzura i propaganda ! a gdzie wolność twórcza!

  • KORGAN, #

    A co jest złego w porno? Przeciez to nauka.

  • kitamo, #

    japońskie porno często na cenzurowanym - ale w sumie się nie dziwie, japonia to dziwny kraj.

  • jarekzon, #

    Jakim trzeba być degeneratem, żeby w coś takiego grać.

  • Dragonik, #

    Heh grałem w manhunt i też ta gra do normalnych nie należała i co jestem normalny nie chodzę i nie zabijam ludzi bo w grze tak robiłem.

  • jarekzon, #

    To że nie zabijasz i nie gwałcisz, nie oznacza jeszcze, że jesteś dobrym człowiekiem. Na razie jesteś nikim, i nie masz możliwości zrobienia komuś krzywdy, roznosisz tylko błędne idee. Już dawno ludzie wiedzieli, że z kim się zadajesz takim się stajesz. Taka gra wpływa na Ciebie i potem nosisz w sobie te złe rzeczy. Może kiedyś będziesz człowiekiem na jakimś stanowisku, itp. i właśnie komuś zrobisz krzywdę. Dlatego zastanawiam się, jakim trzeba być pomyleńcem, żeby tworzyć, takie gry, czy filmy typu Piła. A potem się pisze, co zrobić, żeby ograniczyć nienawiść w internecie, czy w rozgrywkach. Chyba ze dwa dni temu był taki artykuł. Nic się nie da zrobić, dopóki ludzie tego nie porzucą.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.