14 września 2018, Wojciech Kulik

Windows 10 ostrzeże przed Google Chrome i zapewni cię, że masz już najlepszą przeglądarkę

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Ciekawostki Przeglądarki WWW, Tematyka: Microsoft Na Topie Windows 10, Producenci: Microsoft

Użytkowniku systemu Windows 10, gigant z Redmond stawia sprawę tak jasno, jak to tylko możliwe – pyta: „po co ci Google Chrome skoro masz już Microsoft Edge?”.

Kupujesz sobie komputer, wgrywasz Windows 10 i chcesz pobrać Google Chrome? Po co? Przecież masz już najlepszą przeglądarkę internetową! A przynajmniej o tym stara się teraz przekonywać Microsoft.

Pojawiła się już nowa kompilacja testowa systemu Windows 10 – jedna z ostatnich przed udostępnieniem dużej, październikowej aktualizacji. Wprowadzoną w niej nowinką, o której jest najgłośniej, wcale nie jest jakaś ciekawa funkcja czy narzędzie, lecz …powiadomienie.

Powiadomienie to pojawia się na ekranie komputera, gdy chcemy zainstalować program Google Chrome czy też Mozilla Firefox. Dowiadujemy się wówczas, że „mamy już Microsoft Edge – bezpieczniejszą i szybszą przeglądarkę na Windows 10” i otrzymujemy dwie opcje: zalecaną („uruchom Microsoft Edge”) i drugą („zainstaluj mimo wszystko”).

Windows 10 Edge info

Microsoft Edge rzeczywiście jest niezłą przeglądarką, której największym minusem jest tak naprawdę to, że jej poprzednikiem był Internet Explorer. Być może więc gigant z Redmond ma nawet rację, ale pomimo tego tak agresywne promowanie programu na pewno nie będzie przyjęte z otwartymi ramionami przez użytkowników.

Zresztą nie jest to pierwszy taki przypadek. Od dłuższego czasu w Windows 10 wyskakują czasem okienka informujące użytkowników Chrome’a o tym, że lepiej skorzystać z Edge’a, a fakt, że jest to program wbudowany w system każe widzieć w tych akacjach działania monopolistyczne (szczególnie po ostatnich karach dla Google).

I choć wiele wskazuje na to, że powiadomienie nie stanie się ostatecznie częścią wspomnianej październikowej aktualizacji, sam fakt testowania tego typu wyskakujących okienek może budzić niekoniecznie pozytywne emocje.

Aby jednak zakończyć tego newsa nieco weselej, przypomnijmy sobie sytuację sprzed roku, kiedy to podczas jednej z prezentacji pracownik Microsoftu zdecydował się na zainstalowanie Chrome'a, bo Edge odmówił posłuszeństwa… 

Źródło: The Verge. Foto: Microsoft

Komentarze

  • sn00p, #

    Na rynku przeglądarek Edge ma poniżej 5%. Chrome waha się pomiędzy 60-65%. Jasno z tego wynika że MS nie powinien nawet próbować z tym walczyć :) Ps: Polecam wam tą stronkę. https://netmarketsh...-market-share.aspx Codziennie jest aktualizowana i pokazuje bieżący stan na rynku przeglądarek internetowych.

  • 3ndriu, #

    Inne dane też pokazuje, ciekawe że zaczęło spadać wykorzystanie googli na smartfonach. Baidu od praktycznie zera w rok zgarneło 13% rynku.

  • chotnik2, #

    Może Baidu ustawione jako defaultowa wyszukiwarka w niektórych chińczykach?

  • DrMjut, #

    Sporo jest tego Chroma, ale nic dziwnego skoro wszędzie go wpychają przy instalacji różnych programów. Taki nieuważny Kowalski kliknie parę razy "dalej" nie odhaczy Chroma i już procent nabity.

  • BrumBrumBrum, #

    Wszędzie to go pchali. Przyzwyczaili, wykurzyli z rynku Firefoxa i Explorera, a teraz ludzie sami to instalują.

  • kitamo, #

    mówisz o statystykach ogolnych a chrome najwięcej to jest na telefonach z androidem. IE mobile ma 5-6%

  • BrumBrumBrum, #

    MS nas przyzwyczaił, że wbudowanej przeglądarki się nie używa. no i dobrze :) gdyby jeszcze dało się ją całkowicie odinstalować, niestety to jest niemożliwe od Windows98.

  • mutissj, #

    po instalacji Windows 10
    potrzebuje Microsoft Edge, żeby zainstalować Google Chrome

  • k0chan, #
  • PinkElephant, #

    a co masz inny sposób ?? jeśli tak to pochwal się jak inaczej można to zrobić .

  • HardCorak, #

    a proszę bardzo. sposób nazywa się: internet explorer 11

  • Skaza, #


    Microsoft nie dostał po łapach za podobne zagrania?

    Czy nie jest to działanie monopolistyczne?

  • Doctor, #

    Jeżeli mam własny produkt i polecam go zamiast konkurencyjnego rozwiązania, to jest to zagrywka monopolistyczna?

    Dobrze że Microsoft walczy o swoje. Sam korzystam z Firefoxa, ale znam ludzi którzy korzystają z Safari lub Edge i są zadowoleni. Czasy Internet Explorera, gdy domyślna przeglądarka jest tak tragiczna że trzeba ją od razu wymienić. Niech wciąż ją ulepszają, bo wystarczy jedno potknięcie ze strony Googla, aby użytkownicy przenieśli się na inne przeglądarki i zamiast proporcji 60:5 było 50:15.

  • kitamo, #

    Co jest monopolistycznego w polecaniu własnego produktu w innym własnym produkcie?
    A jak wchodzisz na google to od razu pyta czy chrome tez ma zainstalować.

  • C24k3n, #

    Gdyby nie Gmail i inne darmowe usługi Google to chyba Chrome nie było by tak popularne. Aż tak bardzo za tą przeglądarką nie przepadam. Ale mam konto Gmail, używam innych usług Google oraz smartphona z Androidem więc to chyba oczywiste, ze Chrome. ;)

  • PinkElephant, #

    dodam jeszcze jedną fajną usługę - zdalny pulpit

  • KrzychuG, #

    Te uslugi dzialaja tez przeciez na innych przegladarkach. Sam korzystam z gmaila czy google docs na Firefoxie.

  • marko.s, #

    Firefox troszkę muli na wolniejszych kompach (np takich jak w podpisie).

  • Doctor, #

    "Wolniejszych"

    Panie, ten laptop był przestrzały już 5 lat temu, a co dopiero dzisiaj. :D Gratuluję wytrwałości.

  • marko.s, #

    Do diagnostyki samochodowej, PLC oraz alarmów w sam raz.

  • sabaru, #

    Co te aktualizacje w zasadzie dają W10. Mam od dwóch lat W8.1 z wyłączonymi aktualizacjami i pracuje mi się na nim tak samo jak zaraz po instalacji i nie widzę potrzeby instalowania najnowszych łatek do tego systemu.

  • trojan116, #

    Co dają? Błędy i kolejne problemy -.- W ciągu roku z 2 lub 3 razy musiałem wszystko cofać bo aktualizacja jest skopana i mi część programów ucegla i za nic w świecie ponowne instalacje czy inne próby naprawy nie działaja a po cofnięciu wszystko działa jak działało 0 problemów

  • xxx.514, #

    Dziwne, że unijne pismaki jeszcze się tym nie zainteresowały - przecież to wyraźnie działania monopolistyczne i faworyzowanie własnych rozwiązań, a jeśli dobrze pamiętam, to Google właśnie za coś takiego dostało srogą karę. Jest może gdzieś ranking porównawczy przeglądarek? Przydałby się w takiej sytuacji.

  • eltra, #

    Ale troszkę dziwi mnie takie siadanie na microsofta co w tym złego że promuje swoje ? W swoim produkcie inna sprawa że niby lepszą od chrom... tu popłyneli faktycznie i tu można wytknąć oszustwo no i nie W porządku skoro tak że Google za podobną sprawę po dupie dostało to jak bym ja reklamował na swoim płocie swoją firmę i przylazl by mi jakis urzedas i powiedział "Panie tak nie wolno nie można pisać że
    "Mam fajna firmę z fajnymi usługami po co Ci inna" i kazal wywiesic obok " inna firma tez jest spoko " dostał by kopa w dupe i pewnie jeszcze by leciał. Co ich interesuje co reklamuje Microsoft czy inna firma na Internecie ? Dziwi mnie to chyba że ktoś umie to wyjaśnić co tu jest działaniem monopolowym ?

  • sliderek, #

    Nie rozumiem tej histerii na portalach wokół tego tematu.

    Co za problem wybrać install anyway?

    Poprawność polityczna jest jak zaraza sprawia że ludzie reagują na popularne triggery a przestają myśleć, skoro takie coś stanowi dla nich przeszkodę w instalacji chrome czy ff.

    Rzeczywiście straszne przestępstwo, firma chce reklamować swoje produkty. A czy blokuje dostęp komukolwiek do instalacji innych?

  • eltra, #

    No dokładnie ja też tego nie rozumie.

  • BariGT, #

    Zastanawia mnie jak mozna byc producentem przegladarki od 20++ lat czyli w czasach kiedy o FF czy CH nikt nawet nie slyszal i w tym czasie calkowicie zniknac z rynku przegladarek? Jednoczesnie bedac najwieksza firma na swiecie robiaca soft. Ktos to wyjasni?

  • PinkElephant, #

    zrobili przeglądarkę która była jedyna, a że byli tak zadufani w sobie to nawet nie wierzyli że coś kiedyś powstanie i ludzie się na to przesiądą i zapomną o przeglądarce M$ .

  • FunkyKoval, #

    No nie do końca - były czasy kiedy główną i jedyną wyszukiwarką było YAHOO a przeglądarką (a jak ktoś chciał to cały pakiet był) był NETSCAPE. Wtedy o takich narzędziach od MS można było tylko pomarzyć a sam M$ zupełnie nie liczył się na tym rynku.
    Sam w czasie kiedy byłem na studiach, używałem namiętnie NETSCAPE Communicator-a, który był zintegrowanym pakietem przeglądarki i klientem poczty. Dłuuuuugo jeszcze używałem tego pakietu, po ustaniu wsparcia. Na bazie silnika i rozwiązań z pakietu Netscape Communicator powstał Firefox i Thunderbird. Jednak to nie jest to samo co stary dobry Netscape (zresztę ekipa deweloperska o tym mówiła, że to nie bezie to samo).
    Sam się dziwię, że firma z takim zapleczem programistów i kasy, nie jest w stanie wypromować fajnej przeglądarki.

  • HardCorak, #

    jeśli chcą chociaż powalczyć z chrome to niech dadzą łatwy wybór wyszukiwarki bo ten bing to jeden z większych powodów by wywalić tą przeglądarkę.

  • scoobydoo19911, #

    Bo ja wiem czy jest tak trudno. W edgu mam od dawna ustawioną wyszukiwarkę google, i nie było z tym żadnego problemu.

  • michael85, #

    Po pierwsze dlaczego na zdjęciu jest beż?! Po drugie ciekawy jestem kiedy producenci płyt głównych będą ostrzegać przed instalacją Win 10.

  • sircom, #

    MS robi ten sam błąd od lat, dlatego tak traci udział w rynku. Mianowicie nie udostępnia najnowszej przeglądarki dla starszych wersji systemu. Klienci korzystający ze starszych wersji systemu wgrywali FF , Chrome lub Operę i się do nich przyzwyczajali chcąc korzystać z takich nowości jak zakładki czy obsługa nowego html-a. Edge jest dobry, ale co z tego skoro użytkownicy win7 o tym nie wiedzą a większość użytkowników win10 z przyzwyczajenia od razu instaluje rozwiązanie konkurencji.

  • mariolafruwa, #

    W sumie to masz racje. Nie przemyślana polityka w tym temacie.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.