13 sierpnia 2018, Wojciech Kulik

Oto limitowana PS4 Pro z okazji 500 milionów sprzedanych egzemplarzy PlayStation [AKT.]

Kategoria: Gry Sprzęt do gier Konsole do gier, Tematyka: SONY, Producenci: SONY

Firma Sony przygotowała 50 tysięcy egzemplarzy limitowanej edycji konsoli PlayStation 4 Pro, aby podziękować fanom za wsparcie i świętować przekroczenie granicy 500 milionów sprzedanych urządzeń spod znaku PlayStation.

Aktualizacja, 13 sierpnia 2018: Konsola PlayStation 4 Pro w edycji limitowanej jest już dostępna w naszym kraju w przedsprzedaży (rynkowa premiera odbędzie się 24 sierpnia). Takich urządzeń będzie tylko 50 000 na całym świecie, więc cena jest niemała, bo wynosi aż 2299 zł. O tym, co za to otrzymujemy, przeczytacie w poniższym newsie:

News, 10 sierpnia 2018: 500 000 000 – tyle urządzeń spod znaku PlayStation znalazło już swoich użytkowników. Aby to uczcić (i zachęcić potencjalnych nabywców do poprawy tego wyniku) firma Sony przygotowała specjalną, limitowaną edycję konsoli PS4 Pro.

Edycja specjalna: PlayStation 4 Pro 500 Million Limited Edition

Tak właśnie nazywa się konsola PlayStation 4 Pro przygotowana z okazji przekroczenia magicznego progu pół miliarda sprzedanych egzemplarzy urządzeń spod tej dla wielu najważniejszej marki w światku wirtualnej rozrywki. 

PS4 Pro 500 wygląd

Jest to konsola PS4 Pro z dyskiem o pojemności 2 TB, której potężne podzespoły zostały zamknięte w (rozświetlanej jasnoniebieskim światłem) obudowie z granatowego, półprzezroczystego tworzywa (pozwalającego „obserwować piękną, wyrafinowaną architekturę systemu”, jak zachwala producent). 

Firma Sony uznała, że do granatowej obudowy dobrze będzie pasować logo PS4 z matowego materiału w kolorze miedzianym. Został on też wykorzystany do stworzenia płytki w prawym dolnym rogu, informującej o autentyczności urządzenia i zawierającej unikalny numer od 1 do 50 000 (tyle bowiem egzemplarzy wyprodukowano).

PS4 Pro 500 serial

Poza samą konsolą, w pudełku znajdziemy też pasujące kolorystycznie akcesoria: bezprzewodowy kontroler DualShock 4, kamerę PlayStation Camera, podstawkę pionową oraz zestaw słuchawkowy. Sugerowana cena takiego zestawu (CUH-7100B) wynosi 499 euro.

PS4 Pro 500 akcesoria

500 milionów sprzedanych PlayStation

Firma Sony komentuje, że „PS4 Pro w tej edycji jest podziękowaniem dla wszystkich fanów, którzy nas wspierali i korzystali z rozrywki oferowanej przez platformę”. Trochę się ich nazbierało. Wynik 500 milionów sprzedanych egzemplarzy został osiągnięty po około 23 latach.

PS4 Pro 500 pudełko

Historia PlayStation sięga końcówki 1994 roku, kiedy to na rynku japońskim zadebiutowała pierwsza konsola reprezentująca tę markę. Z czasem pojawiały się kolejne modele – stacjonarne PS2 i PS3 oraz przenośne PSP i PS Vita.

Najnowsza konsola PlayStation 4 pojawiła się w sprzedaży jesienią 2013 roku. Od tego czasu sprzedało się już ponad 81 milionów egzemplarzy i – co ciekawe – poziom zainteresowania praktycznie nie maleje. 

„Chcę wyrazić naszą głęboką wdzięczność za wsparcie okazywane nieustannie przez fanów i partnerów biznesowych za ich wkład w bogatą historię PlayStation. Bez naszej pełnej zaangażowania społeczności nie udałoby nam się osiągnąć tego niezwykłego osiągnięcia – dostarczenia 500 milionów sztuk konsol” – powiedział John Koera, prezes i dyrektor generalny SIE. 

„Nadal będziemy dokładać wszelkich starań, by PlayStation było najlepszym miejscem do grania dla wszystkich. Będziemy też zwiększać bibliotekę dostępnych fantastycznych gier oraz usług sieciowych”, zapowiedział Koera.

Źródło: PlayStation Polska

Komentarze

  • Chong-li, #

    Jest ładna nawet bardzo ładna ale ma jeden mankament przez który bym nie kupił a jest nim użyty plastik który się niestety bardzo rysuje.

    Matowe konsole lub matowe konsole z motywami gier w wersjach limitowanych to jedyna opcja dla mnie bo nie lubie mieć sprzętu całego w rysach.

  • vide cui fidas, #

    Licząc po 1650 zł daję 825 000 000 000...Chciałbym tyle na koncie...;)

  • HardCorak, #

    Po 1650 to by było jakby te wszystkie konsole zostały sprzedane w polsce

  • kris82gda, #

    weź pod uwagę, że na początku były dużo droższe ;)

  • vide cui fidas, #

    Dobra spaliłem nie przeczytałem do końca fail...

  • kris82gda, #

    ale jak to!??!? to ludzie grają na konsolach, toć ponoć umierają od 25 lat, ponoć są wolne, biedne i nie mają tytułów, to kto to kupuje?!?! :D

  • dzejsonista, #

    Kolego, mocno pomyliłeś fakty. To konsole od 25 lat próbują wyprzeć pecety z rynku, bo tańsze, bo szybsze i łatwiejsze w obsłudze.
    Całe szczęście są ludzie, którzy cenią sobie możliwość całkowitej konfiguracji odpalanych aplikacji. Nie płacą za tytuły po 300pln i (na litość boską!) nie płacą miesięcznego abonamentu, żeby móc pograć online! (sic!)

  • kris82gda, #

    konsole nigdy nie próbowały wyprzeć pecetów, to zawsze była inna forma rozrywki, idąc dalej jak już to pierwsze granie było na konsolach typu PONG z lat 70tych, wtedy nikomu do głowy nie przychodziło grać na komputerach bo były to bardziej maszyny do pisania
    co do cen to się zgadza, tanio nie jest ale
    kupiłem tekken na ps4, nie podszedł mi i po tygodniu poszedł za 200 z allegro, na piecu kupujesz, dodajesz to steama, origina i innych bajerów i odsprzedać już nie możesz
    co do abonamentu zobacz ile i jakie tytuły są w tej cenie!!!! za 200zł rocznie mam na PS4 gry warte kilkaset złotych

  • DreamerDream, #

    "co do abonamentu zobacz ile i jakie tytuły są w tej cenie!!!! za 200zł rocznie mam na PS4 gry warte kilkaset złotych"

    Ty widzisz dużo darmowych gier, ja widzę osobno płacenie za internet w zamian za wypożyczanie ograniczonej biblioteki gier bez możliwości wyboru (i tylko tych, które były do wypożyczenia, gdy miałeś w tym momencie abonament). Każdy widzi to co chce.

    A w czasach, gdy ludzie kupują gry, aby mieć +1 w bibliotece, bądź dla kart to nie widzę sensu odsprzedaży tym bardziej, że wystarczy poczekać trochę, aby tanio kupić grę. No i co chwile są jakieś wyprzedaże.

  • sztuczna_inteligencja, #

    Przecież gry na steamie można zwrócić jak Ci się nie spodobała. Masz 2h żeby grę przetestować i zobaczyć czy działa i czy Ci się podoba. To jest myślę w zupełności wystarczające. Na originie jest podobnie (też są tam jakieś warunki, nie pamiętam jakie). Chyba tylko Uplay nie daje możliwości zwrotu - ale to nie jest problem bo wszystkie gry Ubisoftu możesz też zakupić na steamie, więc również możesz przetestować i oddać.

    Co do możliwości odsprzedaży gry, to jest to dość ciekawy temat. I patrząc obiektywnie z obu stron balustrady można twierdzić zarówno, że odsprzedawanie gier jest ok i nie ok. Raczej nie wchodził na tym portalu w polemikę na ten temat. Aczkolwiek jak ktoś jednak chciałby poznać mój punkt widzenia to proszę śmiało zapytać to rozwinę temat.

  • Akatzuky, #

    Gre na ps4 mozesz odsprzedac z 70% ceny a niektore nawet drozej opchniesz xD wiec abonament kosztuje grosze w porownaniu , ze na pc kupujesz gre i ona nie jest juz twoja bo nalezy do steama. Wiec piraca ile wejdzie hipokryci a wytykaja ps4 bo po prostu zazdroszcza ze my gramy, a oni blue screeny na pc zlomie haha

  • rlistek, #

    Ostatni raz bluescreen na swoim komputerze widziałem na XPku, czyli jak ciebie nie było jeszcze na świecie.

  • kitamo, #

    @dzejsonista, gra na ps4 kosztuje średnio 229-249zł, a zobacz ile kosztuje BFV na PC :)


    Juz za sekundę, już za chwileczkę będziesz płacił jak konsolowiec za gre przypisaną do steama/origina itp. :)

  • sztuczna_inteligencja, #

    Ja gram w gry, które kupuję, więc przypisanie do konta mi nie robi różnicy. Zresztą odsprzedawanie gier z punktu widzenia twórcy jest co najmniej dziwne.

    Kupujesz grę, twórca zarabia. Sprzedajesz tą grę komuś po jej przejściu (albo jak się znudzi). Zarabiasz Ty (albo odrabiasz to co wydałeś)... jak zwał tak zwał, twórca nie ma z tego nic, bo w obiegu jest cały czas ten sam egzemplarz. Twórca dostał za niego kasę raz, a zagrało osób nawet dziesiątki. Pewnie powiesz mi, że jak kupujesz to gra jest Twoja i możesz zrobić z nią co chcesz. Tylko jest pewna różnica, jeżeli chodzi o dobro cyfrowe. Postać cyfrowa się nie niszczy, nie traci na wartości, zawartość jest ciągle w tym samym stanie, niezależnie który właściciel z kolei będzie jej używać. Więc w tym wypadku nie ma różnicy dla potencjalnego klienta czy będzie miał "nówkę" ze sklepu czy "używkę", bo obie przedstawiają dokładnie tą samą jakość. Nośnik się zużywa, tudzież opakowanie, ale to za mało, szczególnie, że grę również możesz pobrać z internetu, więc stan nośnika schodzi na ostatni plan. Nie kupujesz przecież gry dla płyty CD tylko dla jej zawartości. Dlatego nie dziwię się podejściu, że gra jest łączona z kontem i nie możesz jej odsprzedać.

    Jak na moje, mogliby dać jeszcze trochę bardziej liberalne podejście do zwrotów. Aczkolwiek na steamie jest dobrze, nie robią żadnych problemów, kasa wraca na konto w ciągu kilku godzin. Fajnie by było, żeby np można było gry wymieniać na inne wewnątrz platformy, coś jak oddaj stary telefon i kup nowy ze zniżką. To by był swego rodzaju rynek wtórny. Jednakże teraźniejszością (i przyszłością jak sądzę) są abonamenty dające dostęp do całych kolekcji, czasem setek gier. Ale są i minusy tego typu dystrybucji, bo jak ktoś gra dużo to super, ale jak ktoś gra sporadycznie, to płacenie abonamentu jest nieopłacalne. No ale tak wygląda sprawa z każdego rodzaju abonamentami.

    Na rynek wtórny gier konsolowych też przyjdzie koniec. Albo będą robić gry tak, aby nowy użytkownik, też wydał kasę. Czyli wszelkiego rodzaju mikropłatności. Kup se używkę, ale żeby komfortowo grać to zapłać, bo pierwszy właściciel wykorzystał kod na podstawowe rzeczy w grze, na które ty teraz będziesz farmić 2 tygodnie.

  • Chong-li, #

    @Akatzuky niestety kwestia piractwa na PS4 jest tak samo ogromna jak na Pc a to za sprawą JB softu 5.05 i dostępności konsol z softem w sklepach na których można wykonać taką operacje.940 pirackich gier na PS4 pod soft 5.05 JB hula po sieci a jeszcze miesiąc temu było ich " tylko" 700.Nieoficjalnie mówi się że w raz z premierą softu 6.0 wyjdzie JB 5.55.Co gorsza nie spełna miesiąc temu hakerzy upublicznili od stopy inżynierskiej jak łamać konsole i dodali do tego spory tutorial, posunęli się również do tego stopnia że ludzie którzy mają złamaną konsole mogą bez konta psn korzystać z littlestar vr ,YouTube ,netflixa,plexa i odtwarzaczy multimedialnych a na dodatek grać online w call of duty ghost 3.

    Konsola jest świetna pod wieloma względami a jej najważniejszy atut to super gry ale jesli chodzi o piractwo to tak samo leży jak pecety.

  • raffal81, #

    Wystarczy zobaczyć przychody poszczególnych gier na konsole i pc, wtedy zobaczysz jak się mylisz.

  • Fenio, #

    Kompletna bzdura. To co napisałeś nie ma nic wspólnego z faktami. Piractwo na PS4 to jest margines, podobnie jak cheaterzy w grach online. Praktycznie ich nie ma.

  • kitamo, #

    Akurat piractwo na PS4 to faktycznie jest margines.

    Zobacz ile sprzedało się konsol a od kiedy jest JB.
    Myslisz ze Ci wszyscy którzy zakupili konsole i mają na nich przegrane tysiące godzin pojdą na to by nagle walnąc JB żeby pograc w gry?

    Mam tyle tytułów na PS4 ze nawet nie przyszło by mi to do głowy bo szybciej przydał by mi sie jakiś crack na czas a nie na gry ;)

    Nawet piractwo na PC zmniejszyło się w ostatnich 10 latach także w takim cebulowym kraju jak nasz. Serio serio.

  • beem85, #

    2300 trochę dużo, choć tu dają jeszcze kamerkę i większy dysk. Więc goła wersja tak jak zwykłe ps4pro kosztowałaby pewnie z 1900 zł. W sumie już po ptokach, konsola wyprzedana.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.