12 sierpnia 2015, Karol Żebruń

Perseidy - dziś w nocy maksimum roju meteorów - co powinien wiedzieć fotografujący

Kategoria: Foto Ciekawostki Nauka, Tematyka: astronomia fotografowanie

Noc z 12 na 13 sierpnia to najlepsza okazja by podziwiać spadające gwiazdy i zrobić pamiątkowe zdjęcia. Oto kilka zaleceń dla fotografujących

Perseidy zdjęcie złożone

Perseidy to jeden z najbardziej znanych deszczy meterorów. Widoczny na przełomie od połowy lipca prawie do końca sierpnia, maksimum aktywności ma w okolicach 12 sierpnia. Ponieważ na północnej półkuli Ziemi jest w tym okresie lato i zwykle mamy sprzyjającą pogodę, bardzo wiele osób decyduje się na obserwacje tego zjawiska. Perseidy to uczta dla oczu, ale tym większą satysfakcję będziemy mieli z ich obserwacji, gdy uda się nam zarejestrować je aparatem cyfrowym.

Oto kilka porad, które pomogą uzyskać satysfakcjonujące efekty.

Czym są Perseidy?

Najpierw kilka słów o samym deszczu meteorów zwanym Perseidami, bo im więcej wiemy o tym co fotografujemy, tym lepiej nam zrozumieć sens działania. Perseidy są tym co pozostawia po sobie na swojej orbicie, zbliżając się do Słońca, kometa 109P/Swift-Tuttle (obieg wokół Słońca trwa 133 lata).

Materia, w której skład wchodzą i większe drobiny, ciągnie się wzdłuż jej orbity. Ziemia przecina co roku orbitę komety 109P, a wspomniana materia trafia do naszej atmosfery. Mówimy wtedy o zjawisku meteoru. Meteory lecąc przez atmosferę mocno się rozgrzewają i wskutek tarcia ulegają stopniowemu rozpadowi (jeśli spadnie on na Ziemię, co w przypadku Perseid jest mało prawdopodobne, nazywamy go meteorytem).

To co obserwujemy jako ciągnący się za meteorem jako pas świecącej przez krótką chwilę materii, jest w istocie zjonizowanymi cząsteczkami atmosfery. Ten świecący pas, zwany śladem meteorowym, jest właśnie tym na co będziemy polować z aparatem.

Perseidy
Perseidy (fot. Mike Lewinsky/Flickr CC2.0)

Dlaczego tym razem wyjątkowo warto?

Deszcze meteorów z roju Perseid wykazują różny poziom aktywności. W tym roku spodziewane jest od kilkudziesięciu do nawet 100 meteorów na godzinę. W momencie największej spodziewanej aktywności, czyli w drugiej połowie nocy z 12 na 13 sierpnia, będziemy mieli najprawdopodobniej idealne warunki do obserwacji. Księżyc bliski nowiu nie będzie rozświetlał nieba, a pogoda powinna być bezchmurna.

Czyste niebo Perseidy
Na takie czyste gwiaździste niebo możemy liczyć w tym roku (fot. Scott Taylor/Flickr CC2.0)

To na co możemy mieć wpływ, to dobór sprzętu i miejsca obserwacji.

Gdzie fotografować?

Należy fotografować poza miastem - miejskie światła są tak jasne, że nawet jeśli będziemy w stanie dostrzec meteor gołym okiem, to aparat w trakcie długiego naświetlania zarejestruje zbyt wiele rozproszonego światła miejskiego by słaby meteor mógł być na zdjęciu dostrzeżony.

Jeśli nie możemy wyjechać z miasta udajmy się do parku lub w inne miejsce gdzie można liczyć na mniejsze niż zwykle zagęszczenie lamp oświetleniowych. Trzeba jednak pamiętać, że w centrum miasta i tak będzie zbyt jasno. Nawet jeśli nasze oczy się przyzwyczają do większego niż zwykle mroku (trzeba na to poświęcić co najmniej kilkanaście minut), to dla aparatu warunki nie będą sprzyjające.

Perseidy światło zastane
Światło zastane nie redukuje oczywiście naszych szans na zdjęcie meteoru do zera. Warto zawsze spróbować (fot: Will Rogers/Flickr CC2.0)

Z kolei fotografując na wsi przejdźmy się tak by być z dala od budynków. Choć światła wsi nie tworzą aż tak mocnej łuny, to podobnie jak w mieście, podwórkowe oświetlenie będzie bardzo przeszkadzało. Te same zasady stosują się również do wszelkiej astrofotografii.

Gdzie skierować obiektyw?

Kierunki ruchu meteorów z danego roju zbiegają się w punkcie zwanym radiantem, skąd zdają się nadlatywać. W przypadku Perseid, jak sugeruje nazwa tego radiantu należy szukać w okolicach gwiazdozbioru Perseusza. Około godziny 20 będzie widoczny na wysokości około 20 stopni nieco na wschód od kierunku na północ.

Perseidy 2015
Mapka z lokalizacją Gwiazdy Polarnej (w miejscu gdzie zbiega się siatka współrzędnych równikowych) i radiantem deszczu meteorów - o północy

Potem w miarę jak będzie wschodził, jego wysokość się zwiększy, a radiant przesunie się w kierunku wschodu. W drugiej połowie nocy będzie on widoczny na wysokości około 50 stopni nad horyzontem (w Warszawie) w kierunku wschodnio-północnym.

Perseidy 12 sierpnia 2015 mapa
Lokalizacja radiantu Perseid około godziny 21 dnia 12 sierpnia 2015 roku

Perseidy 12 sierpnia 2015 mapa 2
Ten sam widok, ale z dala od świateł miasta

Perseidy 13 sierpnia 2015 mapa
Sytuacja kilka godzin później około 1:30 po północy

Dokładna lokalizacja zależy od miejsca obserwacji - im bardziej na północ się znajdziemy tym wyżej zobaczymy Perseusza, a im bardziej na południe, tym niżej będzie on widoczny.

W zorientowaniu się gdzie znajduje się gwiazdozbiór Perseusza pomoże na przykład program Stellarium, a w terenie przydatne będzie mobilna aplikacja Google SkyMap. Jeśli zawiedzie nas zmysł obserwacji, wycelujmy aparat w kierunku Gwiazdy Polarnej.

Sugerowany najczęściej czas ekspozycji to około 30 sekund pozwoli zminimalizować rozciągnięcia obrazów gwiazd. Oczywiście, dokładny czas naświetlania zależy od jasności obiektywu, stosowanej czułości, miejsca obserwacji - może to być również kilkanaście, ale i kilkadziesiąt sekund.

Czym fotografować?

Najlepiej wyposażyć się w lustrzankę lub bezlusterkowiec z jasnym szerokokątnym obiektywem. W miarę możliwości fotografujmy w trybie RAW, co pozwoli wyciągnąć jak najwięcej z ujęć i uwolni nas od problemów związanych z nadmierną kompresją w formacie JPEG, z którą niejeden aparat ma problem.

Aparat statyw

Dodatkowo konieczny jest statyw, może to być nawet Gorillapod. Istotne jest by głowica nie była luźna, bo o wiatr raczej nie musimy się w tym roku obawiać. W przypadku zdjęć nieba, nawet powolne osuwanie się montażu będzie widoczne. Nawet jeśli nie przeszkodzi to w rejestracji śladu meteorowego to na pewno negatywnie wpłynie na widok gwiazd.

Pamiętajmy również, że naświetlając długo nie sprawimy, że meteor będzie jaśniejszy czy lepiej widoczny. Są to bardzo krótkotrwałe zjawiska (często ułamki sekundy, choć są i znacznie dłuższe). Długi czas naświetlania zwiększa szanse na uchwycenie meteorów, a także pozwoli uchwycić wiele śladów meteorowych na jednym ujęciu.

Ostatecznie można pokusić się o montaż kilku ujęć w programie graficznym by uzyskać znacznie dłuższy czas efektywnej ekspozycji. Przykładem takiego zdjęcia jest fotografia na początku tekstu.

Można jednak szukać szczęścia i ze smartfonem

Lustrzanka jest najlepszym wyborem, ale i użytkownicy smartfonów mogą próbować szczęścia. Oczywiście ze statywem. Na plus działa w tym przypadku duża jasność obiektywów - zwykle nie mniej niż f/2. Oczywiście konieczny jest także tryb manualny, a przynajmniej tryb tematyczny, który pozwala na wykonywanie zdjęć nocnych. Fabrycznie wyposażone w takie funkcje są smartfony LG G4 (do 30 sekund ekspozycji w trybie Użytkownika), a także Huawei P8 (do 24 sekund w trybie Super Noc). Posiadacze aparatów, które mają jedynie tryb Auto, mogą szukać szczęścia stosując aplikacje typu Camera FV-5 (dla Androida) lub LongExpo (dla iOS).

Menu Huawei P8
Menu Huawei P8 - tryb fotografowania Super Noc

Jak ustawić ostrość?

Wiele aparatów ustawiając ostrość, gdy nie może jej dokładnie określić wybiera ustawienie na nieskończoność. Nie jest to jednak reguła, dlatego warto się upewnić, czy wybór był prawidłowy. A najlepiej skorzystać z manualnego trybu ustawiania ostrości.

By jak najlepiej ocenić ostrość w przypadku elektronicznych wyświetlaczy, warto zmniejszyć ich jasność. Można też spróbować podnieść chwilowo ISO do wyższego niż planowany poziom, by lepiej dostrzec słabe gwiazdy.

Niektóre aparaty, na przykład Panasonic Lumix GX8 mają w menu opcję Starlight AF. To specjalny tryb autofokusa, który wykorzystuje niewielkich rozmiarów punkty pomiarowe dla ostrzenia się na punktowe gwiazdy.

Najważniejsze przykazania dla fotografującego meteory

  • fotografuj z dala od jakichkolwiek sztucznych świateł - przyzwyczaj także swój wzrok, a jasność wyświetlacza w aparacie ustaw na minimum
  • używaj ISO 1600 - 3200, wyższe wartości na własną odpowiedzialność - bardzo duża czułość ma sens jedynie przy bardzo dobrym sprzęcie, może wpłynąć negatywnie na jakość obrazu nawet w najlepszych aparatach, sprawia że tło nieba naświetla się bardzo mocno, a wtedy słabe meteory giną w jego blasku
  • stosuj  statyw i ekspozycję od 20 do 30 sekund, a jeśli to możliwe wężyk spustowy - co prawda istnieje szansa uchwycenia meteoru na krótkiej ekspozycji, ale jest to niesamowicie trudne
  • stosuj szeroki kąt, dla APS-C ogniskową nie więcej niż 18 mm, dla pełnej klatki nie więcej niż 27 mm - szerokie pole widzenia gwarantuje dużą liczbę uchwyconych zjawisk i to, że nie przegapimy tych najefektowniejszych
  • stosuj jasny obiektyw, co najmniej f/3,5 - dzięki temu naświetlimy prawidłowo nie tylko niebo, ale pozwolimy też dostrzec matrycy aparatu meteory, których ślady często świecą dość słabym blaskiem
  • nie przesadzaj z czasem ekspozycji, lepiej składać ujęcia - długi czas ekspozycji może dać piękne połączenie torów gwiazd z rozbłyskami jasnych bolidów, może się jednak zdarzyć również tak, że w danym przedziale czasu będziemy mieli sporo, ale słabych śladów meteorów, które nie tylko rozmyją się w blasku nieba, ale będą też trudne do odróżnienia od światła gwiazd
  • nie używaj redukcji szumów (zalecenie dla ekspertów) - fotografujący w trybie RAW nie muszą się przejmować opcją redukcji szumów, a fotografując w JPEG trzeba pamiętać, że każde długie ujęcie będzie uzupełnione o tak samo długą ekspozycję ciemną, a szumy można zawsze usunąć w oprogramowaniu w komputerze
  • stosując interwalometr i redukcję szumów ustaw interwał co najmniej dwa razy dłuższy niż ekspozycja - gdy zdecydujemy się na redukcję szumów w aparacie, odstępy pomiędzy zdjęciami muszą być co najmniej tak długie jak czas trwania ekspozycji

Źródło: Inf. własna, fot. wejściowe (mLu.fotos/Flickr CC2.0)

Komentarze

  • Mrave20, #

    Szkoda, że mam nockę w robocie... :/

  • Bostonawy, #

    Wczoraj wieczorem oglądałem i około 15 naliczyłem nie patrząc się bez przerwy w niebo. Pasuje wyjechać gdzieś za miasto bo łuna trochę przeszkadza.

  • sabaru, #

    Ja to mam szczęście że mieszkam na wsi ale chyba nic nie zobaczę bo się chmurzyć zaczyna. Jak na złość przez ostatni miesiąc przez noc ani jeden chmury nie było.

  • Nodi9899, #

    E tam, do zdjęć wystarczy mi Nokia 3310 :)

  • Zwierzak, #

    Co to za porada by użyć ISO 1600-3200 ? Przecież nawet większość amatorskich i półamatorskich lustrzanek przy ISO 1600 już będzie miała spore szumy, o 3200 nie wspominając. Nie każdy posiada 5D gdzie ISO 3200 daje świetne efekty. Poza tym jeśli zrobimy zdjęcie z długim czasem ekspozycji to tak wysokie ISO nie jest potrzebne.

  • Vieworld, #

    no wlasnie czytam ten artykuł albo może lepiej nazwać, że czytam te brednie... masakra, nie wiem który to już artykuł w dziale "foto", gdzie autor nie posiada podstawowej wiedzy...

  • Karol Żebruń, #

    Zwierzaku meteory widoczne są przez chwilę, a nie przez cały czas naświetlania o czym wspominam w tekście. Na zdjęciu z czasem naświetlania nawet godzina, meteor, który widać tylko sekundę, naświetlony będzie tak samo jak na zdjęciu, które wykonano z czasem jednej sekundy. Dlatego konieczne jest wyższe ISO by jak najlepiej uchwycić te relatywnie słabe obiekty.

    A co do jakości zdjęć. To bez przesady. Dziś każdy aparat lustrzanka da sobie radę na ISO1600 a nawet 3200. Owszem będą szumy większe niż w 5D, ale przecież nie robimy obserwacji naukowych.

  • Kenjiro, #

    "Dziś" czyli "dziś używany" czy "dziś kupiony"? Bo stawiam dolary przeciw orzechom, że większość z tych "dziś" to będą aparaty 5-letnie i starsze, które już takie fantastyczne przy ISO 1600 nie są.

  • Karol Żebruń, #

    No to mam się rozpłakać:)

    Takie parametry są optymalne i takie należy zalecać. Gdyby kierować się zasadą "fantastyczne albo nie robimy zdjęć" należałoby wszystkie misje kosmiczne uznać za bezsensowne, bo przecież nie było fantastycznie. Było najlepiej jak się da i to jest ważne. Pierwsze foto ciemnej strony Księżyca - żal, ale tak tylko się dało wtedy.

    Poza tym dyskusja o jakości ISO1600 z aparatów pięcioletnich nie ma sensu. Przyjrzyj się astrofoto z D90, z 500D - to ponadpięcioletnie puszki. Naprawdę jest źle? Wręcz przeciwnie.

  • zaroowka, #

    Dzięki za uświadomienie. Z całym szacunkiem - na 1600ISO nawet mój wiekowy, bo 10-cio letni pentax DL-2 jakoś dawał radę... Ale teraz wiem, że się nie da...

    ...co ja pocznę z k-5, który ma aż 5 lat?! Co ja pocznę...


    ...a na serio - wkurzają mnie takie komentarze. Zerknij waćpan na astro-foto (...i generalnie na foto z wysokim ISO) z czasów, kiedy fotografowało się na kliszach. Można? Można.

  • kitamo, #

    male masz pojecie o ISO widac :)

    https://youtu.be/gDprjGU9U64?t=425

    proponuje obejrzec :)

  • Karol Żebruń, #

    Wytłumacz mi co z tego, że A7S jest o niebo lepszy od 5D MkII? Czy to cokolwiek zmieni w tym, że ISO 1600 będzie w większości wypadków najodpowiedniejsze do fotografowania meteorów?

  • kitamo, #

    Zle podlinkowalem odpowiedz, mialo byc do zwierzaka :)

    Ale jak juz pytasz - ISO1600 nie oznacza wysokiego ISO, bo zalezne jest to tak naprawde od sprzetu obecnie a w tym takze od obiektywu, ogniskowej itp itd.
    Ale zgodzic sie moge ze nadaje sie do fotografowania.

  • Karol Żebruń, #

    :) To ja jeszcze dodam, że robiłem w swoim czasie zdjęcia D70 na ISO1600. To był max jaki ten sprzęt dawał. Szumiło niemiłosiernie, choć ACR potrafi zdziałać cuda, a gdy jakiś czas temu poprawili silnik to oczom nie wierzyłem jak poprawiałem stare fotki na nowo.

    Wracając jednak do tematu. Było ISO1600, była jaskinia i było super :) Z ISO100 też bym sobie w końcu poradził, ale to 16x więcej zabawy.

  • ralph7, #

    Super artykuł ;)

  • Inspirion, #

    Super że przeczytałem ten artykuł dopiero teraz....
    Ahhhh może jeszcze kiedyś będę miał okazje zobaczyć. :

  • Karol Żebruń, #

    Nie masz co się martwić. Perseidy mogą być widoczne jeszcze przez wiele dni, choć już nie tak spektakularnie. Późną jesienią są Geminidy. W styczniu Kwadrantydy. Oba roje o porównywalnej aktywności.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.