2 czerwca 2018, Tomasz Duda

OnePlus 6 - rozpakowanie i pierwsze wrażenia

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony, Tematyka: Na Topie OnePlus, Producenci: OnePlus

OnePlus 6 to kolejna odsłona flagowego smartfona w dobrej cenie. Szybki, dobrze wykonany, z wyświetlaczem AMOLED FHD+ 19:9, bardzo wydajnym procesorem Snapdragon 845, 8 GB RAM, 128 GB pamięci masowej, dobrymi aparatami, nagrywaniem 4K UHD 60 kl./s i systemem Android 8.1.

OnePlus 6 - pierwsze wrażenia

Osoby które trochę lepiej orientują się w branży „mobile” z całą pewnością znają firmę OnePlus. Od lat tworzy ona smartfony z najwyższej półki, a mimo to sprzedaje je w cenie znacznie niższej od większości markowych i bardziej znanych konkurentów. Co prawda z generacji na generację kosztują one coraz więcej, ale 519 Euro, czyli w zaokrągleniu 2250 zł to wciąż znacznie mniej od najnowszych propozycji firm Samsung, Huawei czy Apple.

OnePlus 6 - pierwsze wrażenia

Rozpoczęliśmy już testy modelu OnePlus 6, ale zanim przejdziemy do konkretów prezentujemy Wam rozpakowanie tego niezwykle interesującego smartfona.

OnePlus 6 - unboxing

OnePlus 6 zaprojektowany został zgodnie z najnowszymi trendami. Ma szklano-metalową obudowę, która nieoficjalnie jest wodoszczelna. My do testu otrzymaliśmy wersję Mirror Black, czyli czarną, z błyszczącym tyłem, ale dostępna jest również wersja matowa.

Telefon może się podobać - wygląda nowocześnie, atrakcyjnie i pomimo dużego wyświetlacza, całkiem wygodnie leży w dłoni. Co prawda jest nieco szerszy np. od LG G7 i Galaxy S9+, ale tylne szkło jest lekko zagięte na bokach, dzięki czemu trzyma się go dobrze.

OnePlus 6 - wyświetlacz AMOLED

Z przodu mamy wielki panel AMOLED o przekątnej prawie 6,3 cala (lub nieco ponad 6,1 cala licząc zaokrąglone narożniki). Na górze widoczny jest oczywiście „notch”, czyli wcięcie w wyświetlaczu. Wbudowano w nim aparat przedni 16 Mpx, czujniki, diodę i głośnik.

Jednym się to podoba, innym nie, ale prawda jest taka, że wcięcie jest mniejsze (węższe) niż w iPhonie X i zupełnie nie przeszkadza w czasie obsługi. Opcjonalnie można go ukryć - system dorabia wtedy czarny pasek u góry wyglądający jak ramka.

Wyświetlacz ma rozdzielczość 1080x2280 px, czyli trochę niższą od najlepszych flagowców (np. LG G7 ma 1440x3120 px). Jednak szczegółowość obrazu jest wciąż bardzo dobra. Poza tym AMOLED zapewnia bardzo wysoki kontrast i nasycone kolory. Wyświetlacz nie wspiera technologii HDR10, ale nie dla każdego będzie to wada.

OnePlus 6 - notch

OnePlus 6 to bardzo szybki smartfon. Ma świetnie zoptymalizowany system Android 8.1 (Oxygen OS), nowoczesny i wydajny procesor Snapdragon 845 z grafiką Adreno 630, 6 lub 8 GB RAM oraz 64, 128 lub 256 GB szybkiej pamięci masowej UFS 2.1. My w testach mamy wersję 8/128 GB.

Dla użytkowników poprzedniego modelu OnePlus 5T ważna jest informacja, że OP6 w czasie obsługi systemu i podstawowych aplikacji działa tak samo szybko. Nie ma żadnej odczuwalnej różnicy. Można ją odczuć dopiero przy uruchamianiu najbardziej zaawansowanych aplikacji lub gier, ale w zasadzie postęp w kwestii szybkości nie jest duży.

Nie zrozumcie mnie jednak źle. OnePlus 5T również działał bardzo szybko i należał (w zasadzie wciąż należy) do najszybszych androidowych telefonów jakie można kupić. OnePlus 6 też taki jest. Na co dzień pracuje niemal tak szybko jak Google Pixel 2 XL, a to naprawdę duże osiągnięcie.

OnePlus 6 - szklana obudowa

Tylne aparaty są dwa: 16 + 20 Mpx. Pierwsze wnioski z ich używania są takie, że zdjęcia JPG cechują się niezłą jakością, choć nie imponują pod względem szczegółowości na tle np. Galaxy S9. Jeśli jednak zapisujemy je w formacie RAW, a potem wywołujemy do JPG, to sytuacja wygląda już naprawdę bardzo dobrze (zyskujemy o wiele więcej detali). Innymi słowy oprogramowanie aparatu jest jak na razie przeciętnie zoptymalizowane, ale sam sensor jest bardzo dobry.


Zdjęcie RAW wywołane do JPG


Zdjęcie RAW wywołane do JPG


Oryginalne zdjęcie JPG

Mamy też skuteczną stabilizację optyczną (OIS) i cyfrową (EIS). Filmy 4k UHD 60 kl./s prezentują się świetnie. Na szybkość i precyzję autofokusa też nie można narzekać.

 

Telefon ma NFC, Bluetooth 5.0 z aptX HD, szybkie Wi-Fi „ac” 2,4 + 5 GHz, szybki czytnik linii papilarnych i funkcję rozpoznawania twarzy (zaprezentowaną na powyższym filmie). Ładowarka 4A/5V (20 W) ładuje telefon do pełna w 1 godzinę i 20 minut, można więc napisać, że jest bardzo szybka.

To tyle jeśli chodzi o rozpakowanie i pierwsze wrażenia z używania OnePlus 6. Więcej testów wydajności, baterii i opisów oprogramowania znajdziecie w pełnej recenzji na stronie benchmark.pl już niedługo. Zapraszamy!

Sprawdźcie też porównanie specyfikacji OnePlus 6 do konkurentów.

Sonda

Co sądzisz o OnePlus 6?

  • 23
  • 18
  • 16
  • 3
  • 0
Głosowanie dostępne tylko w wersji PC. Już wkrótce wersja moblina.

Komentarze

  • Karlah, #

    "Ładowarka 4A/5V (20 W) ładuje telefon do pełna w 1 godzinę i 20 minut, można więc napisać, że jest bardzo szybka."
    W moim Xiaomi MI 5 mam ładowarkę 2,5A/5V i bateria o pojemności 3000mAh ładuje się w 1h 26min w technologii QC 3.0. To o ile % szybciej ładuje QC4 w porównaniu do QC3?

  • bimbrownik03, #

    Jeśli się nie mylę OnePlus nie korzysta z QC, mają własną technologię DashCharge.

  • Dragonik, #

    Ten telefon ma największy minus i nie nie pomożę mu możliwość wygaszenia.

  • ahael, #

    Minusów ma kilka ale broni się plusami oraz ceną, która daje nam finalnie fajny stosunek do bebechów. Także reasumując warto go brać... Mnie osobiście szkoda braku bezprzewodowego ładowania. Aczkolwiek Mi8 ma ten sam problem :-).

  • bandan, #

    Cóż to za bezprzewodowe ładownie jak i tak telefon fizycznie styka się z ładowarką? Co innego gdyby ładowarka i telefon były oddalone od siebie.

  • pongo, #

    Nie musisz podłączać wtyczki. Łatwo zahaczyć o przewód i uszkodzić malutkie, delikatne gniazdo w telefonie.

  • mini21, #

    Notch i brak przycisków fizycznych...
    Dla mnie odpada.

  • elmak, #

    "Co prawda jest nieco szerszy np. od LG G7 i Galaxy S9+" Jeżeli chodzi o sgs 9+ to akurat zaleta bo 9+ wygląda jak parówka.

  • Tomek Stiller, #

    Tomek, gdzie można ten telefon kupić na fakturę VAT 23% za wspomniane przez Ciebie 2250zł? Najtańsze _legalne_ oferty z Polski jakie ja widzę to niestety 2699 brutto. Natomiast za odrobinę więcej - 2749 brutto - można kupić nówkę S9.....

  • elmak, #

    https://www.oneplus.com/pl/6 tutaj można za tącenę o której autor wspomina.

  • Tomek Stiller, #

    Przecież oni nie wystawiają faktury, czyli defacto omijają opodatkowanie. Nie uważam tego za legalny zakup.

  • Tomasz Duda, #

    Tomku, nie kupowałem go na FV, więc nie wiem. :)

  • Tomek Stiller, #

    Tomku, czyli nie wiesz gdzie można legalnie kupić taki telefon, ale mimo wszystko podajesz taką kwotę w artykule? Trochę to jednak dziwne :)

  • Tomasz Duda, #

    Wiem gdzie go za te pieniądze kupić. To czy Ci dorzucą cło i VAT jest kwestią inną. Czasami kupujesz coś z Chin i przychodzi bez żadnych podatków, czasami przychodzi z informacją, by dopłacić VAT, a jeszcze innym razem by dopłacić cło i VAT. Kwestia legalności to temat na inną publikację. Nie będę o tym pisał pod każdym możliwym testem chińskiego sprzętu.

  • elmak, #

    Czyli kupowanie sprzętu od producenta jest nielegalne??

  • bandan, #

    Po co ci faktura, paragon nie wystarczy? ;)

  • Tomasz Słowik, #

    Do wzięcia na firmę - nie. Poza tym z paragonem też może być problem.

  • newhousik, #

    Czy może ktoś powiedzieć czy Oneplus 6 ma limit video w 4k ?
    W najnowszym flagowcu Samsung dał takiego babola i S9+ nagrywa w 4k przy 60 kl/s tylko 5 minut filmu. Czy jest jakieś ograniczenie na Oneplus6 ?

  • Tomasz Duda, #

    Tak, ma. 5 minut nagrywania w 4K 60 kl./s. Później nagrywanie się kończy i nie rozpoczyna od nowa automatycznie (trzeba jeszcze raz ręcznie dotknąć przycisku rejestrowania filmu).

  • newhousik, #

    Co oni porobili z tymi flagowcami :) chyba zostanę przy Galaxy S7. Co prawda przydałby się jaśniejszy obiektyw ale za jaką cenę :)

  • Tomasz Duda, #

    Pieniądz musi się zgadzać ;). Dodadzą taką funkcję pewnie w przyszłych modelach. xD

  • maaaad, #

    "Rozpakowanie" - brawo, dbajmy o język polski :) Piszę bez sarkazmu.

  • Tomasz Duda, #

    Prawda jest taka, że piszę rozpakowanie tylko ze względu na poprawność językową. Pod względem optymalizacji SEO pod kątem wyszukiwarki Google/YouTube musiałbym pisać za każdym razem unboxing. Niestety "unboxing" jest częściej wyszukiwaną frazą kluczową. Sam z resztą najczęściej wyszukuję na YT dodając unboxing do nazwy produktu, a nie rozpakowanie. :)

  • Tomasz Słowik, #

    I to się chwali. Miło, że mądre głowy z marketingu nie narzucają Ci pisania unboxing, jak to niektóre redakcje mają w zwyczaju ;-)

  • jarekzon, #

    JPG jest zmasakrowany, RAW zawiera sporo szczegółów, ale ten co go wywoływał, to chyba kompletnie nie wiedział co robi. Po prostu otworzył zdjęcie RAW i zapisał w JPG, a nie wywołał :). Jeżeli robice test, a nie znacie się na fotografii, to wystarczy kogoś zapytać, a nie róbcie sobie z ludzi jaj. "RAW wywołane do JPG" :))))))) Janusze :)))).

  • Tomasz Duda, #

    Tak, ale zrobiłem to rozmyślnie. Nie chciałem nadmiernie "wywoływać", czy jak kto woli "edytować" RAW'a przed eksportem do JPG, żeby ludzie mieli pogląd jak on wygląda w mniej więcej domyślnej postaci. Dodałem trochę nasycenia barw i zredukowałem część przepaleń. Oczywiście normalnie (dla swoich potrzeb) wywołałbym RAW'a w zupełnie inny sposób.

  • jarekzon, #

    Dobrze może za ostro zareagowałem, ale takie podejście nie ma kompletnie sensu, a nawet jest wprowadzaniem ludzi w błąd. Wie Pan jak wygląda RAW z aparatu za 15000 zł. ? Mam na myśli tylko kolory. Podobnie. Raw jest z góry przeznaczony do całkowitej edycji, bo o to tu chodzi. Należy ustawić prawidłowy balans bieli, bo tutaj jest pole do popisu, prawidłowy kontrast, nasycenie, ale tak żeby pokazać zalety RAW, czyli "większą dynamikę", dużo większą ilość szczegółów, prawidłową kolorystykę. Z całym szacunkiem, to co Panu wyszło, jest zaprzeczeniem efektu jaki powinien powstać. Każdy wie, że z RAWem można zrobić cuda, ale Pan tego niestety nie pokazał.

  • bandan, #

    W jakim programie i z jakimi ustawieniami wywołano rawa?
    Miałem kiedyś OnePlus One i widzę, że od tamtego czasu nie ma za bardzo poprawy jeśli chodzi o szum na zdjęciach. Nadal go widać na tych rawach.

  • jarekzon, #

    Trochę nie rozumiem, co miałeś na myśli. Szum jest zawsze, a szczególnie w rawach, bo to czysty zapis z matrycy, gdzie nie ma ingerencji oprogramowania aparatu. Oprogramowanie nie usuwa szumu. Nawet z najdroższych lustrzanek z wielkimi matrycami, szum jest od najmniejszego ISO tylko bardzo mały, niewidoczny, można go zauważyć gdzieś od ISO 800. Przy tak małej matrycy szum jest widoczny od najmniejszego ISO i zawsze będzie, ale i tak jest to lepsze od tego zmasakrowanego JPGu, który nie nadaje się do niczego. W tym teście RAWy zostały wywołane błędnie, bo takie podejście, zaprzecza idei RAWu.

  • Tomasz Duda, #

    OK, do recenzji dołączę mocniej zmodyfikowane zdjęcia.

  • Tomasz Duda, #

    Wywołałem go w najnowszej wersji Lightrooma Classic (część pakietu CC / abonament). W ustawieniach WYŁĄCZYŁEM wszelkie odszumianie, by pokazać jak wygląda obraz w formie w miarę surowej. Po ustawieniu odszumiania (mono + kolor) choćby na te 20% jest już o wiele lepiej).

  • Cleaner_1980, #

    Czy może mi ktoś wskazać na którym filmie i w którym momencie została zaprezentowana technologia rozpoznawania twarzy?

  • molekpl, #

    Jeżeli ktoś planuje zakup poprzez oficjalną stronę www.oneplus.com udostępniam link do vouchera na akcesoria o wartości 20 euro.
    Wystarczy skorzystać z linku poniżej i kliknąć na przycisk Redeem - voucher zostanie dodany do naszego konta.

    https://www.oneplus.com/pl/invite#2T8U9VJ2X64NXE

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.