6 listopada 2018, Paweł Maziarz

Sklepy podnoszą ceny GeForce'a GTX 1080 Ti - czym to może być spowodowane?

Kategoria: Komputery Podzespoły Karty graficzne, Tematyka: Nvidia Nvidia GeForce GeForce GTX Nvidia Pascal, Producenci: Nvidia

Nvidia kończy z produkcją topowego przedstawiciela generacji Pascal, co powinno zachęcić klientów do wyboru nowszych modeli z generacji Turing.

Od premiery karty graficznej GeForce GTX 1080 Ti minęło już ponad półtora roku, ale model ten nadal cieszył się sporym zainteresowaniem ze strony klientów. Niestety, ostatnio można zaobserwować wzrost cen akceleratora. Czym może być to spowodowane?

Zagraniczne źródła wskazują, że Nvidia zdecydowała się zakończyć produkcję akceleratora i coraz trudniej znaleźć kartę u dystrybutorów. Biorąc pod uwagę spore zainteresowanie ze strony klientów, sklepy decydują się zatem podnieść ceny produktu.

Nvidia GeForce GTX 1080 Ti

U nas jeszcze nie widać podwyżek, a ceny wydają się być adekwatne do możliwości akceleratora - podstawowe wersje GeForce’a GTX 1080 Ti można kupić poniżej 3500 złotych, natomiast za lepsze wersje trzeba wyłożyć już blisko 4000 złotych. Topowy Pascal stanowi więc konkurencję dla... GeForce'a RTX 2080.

Zagranie Nvidii nie powinno jednak nikogo dziwić. Zakończenie produkcji 1080 Ti powinno przełożyć się na wzrost zainteresowania nowszymi konstrukcjami GeForce RTX 2080 i GeForce RTX 2080 Ti. Niebawem podobnie może wyglądać sytuacja z modelami GeForce GTX 1080, GeForce GTX 1070 Ti i GeForce GTX 1070, które stanowią konkurencję dla GeForce’a RTX 2070.

Źródło: TechPowerUp, inf. własna

Komentarze

  • Chong-li, #

    Spowodowane jest to zaprzestaniem produkcji tych kart przez firmę tak mówią zródła z fabryk współpracujących z Nvidią.
    Mówi się też że to próba sztucznego wzmocnienia sprzedaży najnowszych układów które mają słabą sprzedaż.

  • czorcik696, #

    ...i ogólnym ludzkim skur#$syństwem :/

  • kitamo, #

    uważasz ze firmy które bazuja na konsumpcji ich produktów powinny w nieskonczonosc produkować cos co jest dla nich nieopłacalne zamiast wydawac cos nowego?

  • kitamo, #

    moze dlatego że rynek nasycił się Pascalem i warto wymienić topkę na coś nowego by sprzedać pozniej powstałe nizsze polki turringa?

    Mimo że 1080ti jest bardzo wydajna to jednak rynek trzeba nasycić teraz RTXem żeby sprzedać nową technologie. Inaczej nie ma to sensu.


    Zauważ ze mowa tu o topowej karcie gdzie procent ludzi którzy ją posiadają jest naprawde malutki.

  • czorcik696, #

    Nie chodzi mi już o to, że Nvidia przestaje produkować 1080ti, tylko o zachłanność pośredników sprzedających te karty. 1080ti to nadal łakomy kąsek ze względu na wysoką cenę RTXów, i praktycznie zerowy procent tytułów wspierających tę technologię w jakiś odczuwalny sposób. Sam zastanawiałem się nad wymianą mojej 1080 na wersję ti (do VR głównie, w innym przypadku nie ma sensu), ale różnica cenowa między modelem który mnie interesuje wzrosła o prawie 500zł w przeciągu tygodnia. Do Nvidii też można mieć żal, bo to oni są pomysłodawcami tej patologii cenowej żerującej na entuzjastach.

  • DonDiego, #

    Cóż, tak działa wolny rynek. Jak jest zapotrzebowanie na jakiś towar to się podnosi jego cenę, bo i tak znajdą się ludzie, którzy będą w stanie za niego zapłacić. To jest rzecz tak podstawowa jak oddychanie. Nikt nie zajmuje się handlem dla przyjemności. Chodzi przede wszystkim o to by zarobić. Można się na to oburzać, ale tak po prostu na świecie jest i koniec.
    W czasie II wojny światowej w Getcie Warszawskim ceny produktów spożywczych rosły lawinowo. Dlaczego? Bo nie było dostępu do nowych dostaw i towaru po prostu brakowało. Rzeczy kiedyś cenne jak książki, obrazy czy instrumenty muzyczne stały się w zasadzie bezwartościowe.
    Na rynku elektroniki działają takie same prawa.
    Jest też taka podstawowa zasada... jak Ci się nie podoba cena, możesz nie kupować. Karta graficzna stała się w obecnych czasach dobrem luksusowym. Do codziennych zastosowań jest w zasadzie niepotrzebna. Stosuje się ją głównie w grach i pracy z grafiką. Nie możesz zatem oburzać się, że ktoś próbuje zarobić na takim a nie innym układzie sił na rynku.
    Jak Ci nie pasuje cena GTX 1080Ti, to możesz kupic RTX2080 lub RTX 2080ti.... masz wolny wybór.
    A jak Cię nie stać to możesz sobie tylko pluć w brodę, że nie kupiłeś wcześniej.
    Ja np. wymieniałem jakiś czas temu komputer. Kupiłem i5-8500 w cenie około 800zł. Teraz kosztuje 1150zł i tez ludzie płaczą, że za drogo itd. Ja kupiłem w dobrym momencie bo miałem szczęście. Jakbym nie kupił wtedy za 800zł, to pewnie kupiłbym Ryzena. Jak nie zgadzasz się na ceny GTX 1080ti, to kup sobię Vegę 64.

  • czorcik696, #

    Czy Ty mi właśnie próbujesz uzasadniać ludzką chciwość zasadą wolnego rynku?? Porównanie tej sytuacji do sytuacji w gettcie Warszawskim jest trochę nie na miejscu. Tam chodziło o artykuły pierwszej potrzeby, a wszystko było spowodowane zdarzeniami nieporównywalnie poważniejszymi niż to co ma miejsce na rynku kart graficznych. Nie można tego w ogóle zakwalifikować do działania wolnego rynku. Z jednym się tylko zgodzę. Nie muszę i nie będę wymieniał karty. Nie daję przyzwolenia na pazerność "graczy" takich jak nvidia. Nie jest mi to tak potrzebne, by w jakikolwiek sposób godzić się na tak chamski wzrost cen. Niech się udławią.

  • kitamo, #

    ale jaka zachłanność?

    Ty myślisz ze sprzedawcy dostają towar po 200zł i sami sobie marże nabijają?

    Ja mam marże prawie że na minusie bo dystrybutor ma takie ceny że strach zamawiać coś co może się nie sprzedać.
    Jeszcze jak masz umowę z dystrybutorem co do prawa zwrotu na niektóre produkty to pół biedy, ale jak masz sprzedawac 2-3 miesiące po zakupie za -20% ceny i nie liczyc na rekompensatę od strony dystrybutora/producenta to to jest Twoja strata jako sprzedawcy.

    masz mylne pojecie o tym jak odbywa się sprzedaż po prostu takich produktów.
    Topowe produkty sprzedaje się niezwykle ciężko bo cena to istna huśtawka.

  • czorcik696, #

    No to teraz mi odpowiedz skąd ta zmiana cen? Nvidia nagle sobie postanowiła, że sprzeda tę kartę o kilka stów więcej? Cały czas chodzi mi o podwyżkę cen, a nie o obniżkę i ew. straty wywołane magazynowaniem kart kupionych przed obniżką. Dla mnie logicznym i uczciwym wyjściem jest utrzymanie cen tych kart na takim poziomie, na którym są obecnie aż do wyczerpania zapasów magazynowych. Pytam z czystej ciekawości i chęci dowiedzenia się, jak to wszystko wygląda.

  • kitamo, #

    @czorcik karta nie jest dostepna u dystrybutora który otrzymuje ją od producentów.
    Jeśli jest problem z otrzymaniem karty to dystrybutor nie musi robic kosmicznie niskich cen (często na minusie nawet) żeby sprzedać towar resselerom. Po prostu nie musi wypychać czegoś co mu się zestarzeje.
    Dystrybutorzy przy takim sprzęcie który się szybko starzeje mają wsparcie od producenta (wsparcie finansowe). Jest to refund na poczet następnych zakupow itp.

    Jeśli dystrybucja nie posiada karty to wiadomo że sklep nie kupi jej -10% taniej, tylko 10% drożej.
    Do tego sprzedawca nie otrzymuje także wsparcia od producenta (wsparcia finansowego).

    Dlatego nagłe zaprzestanie produkcji danego produktu przy jednoczesnym utrzymaniu popytu powoduje wzrost ceny. Nie zawsze mamy do czynienia z taka sytacją przecież ale zobacz co się dzieje u Intela - jest popyt a produkty sa dostępne w baaardzo ograniczonej ilości. Pomimo ze na rynku jest dostępny Ryzen który jest tańszy to i tak ceny Intela wędrują do góry.

    Nie jest to na codzien spotykana sytuacja, na ogol jak wchodzila kolejna generacja kart NV to poprzednia spadała w dół bo były ich nadwyżki w magazynach.
    Teraz nawet wyższe modele przerabia się na nizsze bo po prostu jest zapotrzebowanie.

  • czorcik696, #

    Ok, dzięki za odpowiedź. :)

  • taki jeden, #

    Zachłanność i mentaloność. Szczególnie w Polsce. Dlaczego na zachodzie kiedy wprowadzają nowość to wcześniejsza generacja produktu jest przeceniana, a w polandii nie ? I pytanie na czasie, dlaczego w polandii tzw. black friday jest żałosną żenadą ?

  • kitamo, #

    tylko ze w PL nie ma podwyżek wiec idz trolowac gdzie indziej.

  • BrumBrumBrum, #

    Niekoniecznie. 1080 Ti jest wydajnościowym odpowiednikiem 2070, a przy tym są znacznie tańsze. pewnie selekcjonowane kostki się skończyły w magazynie, więc zaprzestali produkcji, a tak naprawdę zaprzestali wyprzedaży z magazynu.

    a sprzedawcy? szukają równowagi, na ile klienci zdecydują się drożej kupic 1080 Ti, albo 2070 który i tak jest droższy. nic, tylko trzeba poczekać. typowe dla handlu. jak coś ma popyt i zaczyna się kończyć, to szuka się zbytu wśród tych, którzy zapłacą więcej. dlatego cena idzie w górę.

    ja tam nigdy nie rozumiałem topowców, dopłaca się bardzo dużo za mały przyrost wydajności.

    pamiętajmy też, że 10x0 jest już ujeżdżone, zaś 20x0 nadal cierpi na choroby niemowlęce.

  • Matrix1, #

    Poniżej 2500 na allegro używka z jakąś tam gwarancją

  • mutissj, #

    +1, sam kupiłem i jestem happy

  • xbk123, #

    Takie oferty są w śladowych ilościach, nie oddaje to sytuacji na rynku. 1080ti faktycznie jest obecnie w wielu przypadkach droższy niż 2080-ka.

  • PIRAT_PL, #

    A niech wstrzymują i tak nie kupię RTX za takie kosmiczne pieniądze czym bardziej po tym jaka opinia krąży o tej serii w internecie jak na razie nie zapowiada się aby było dobrze.
    Ja tam mogę poczekać moja MSI 970 GTX 4G raczej starczy na jakieś 4 lata pod warunkiem że się nie sypnie na co się nie zanosi ;)
    Trochę cios poniżej pasa jeśli to zaprzestanie produkcji jest tak na prawdę. Tylko żeby to się ciężko czkawką dla nvidii nie odbiło bo pazerność nie popłaca a klientela pójdzie do konkurencji.

  • szymcio30, #

    Marzenia...starczy może jeszcze na rok ale nie na 4 lata. Chyba że interesuje Ciebie medium 30 fps. Już teraz dostaje zadyszki w porównaniu do 1060 6GB

  • POSTMAN, #

    Przy obecnych cenach to za 4 lata nie będzie graczy na PC bo się to nie będzie opłacało. Jak połowa ceny za sprzęt to będzie karta graficzna. Więc albo programiści ogarną optymalizację albo sprzedaż gier na Pc ostro wyhamuje bo nikogo nie będzie stać na 60 fps.

  • Tomasz Słowik, #

    Dużo zależy od daty pojawienia się nowej generacji konsol. Sam siedzę na 970 i naprawdę nie widzę powodu do zmiany na tę chwilę - najwyżej pogodzę się z 30 klatkami przez najbliższe lata, bo 60 nie jest warte obecnych cen.

  • k0chan, #

    medium 30 fps to sie gra obecnie na gt1030, o czym ty piszesz człowieku?

  • k0chan, #

    medium 30 fps to sie gra obecnie na gt1030, o czym ty piszesz człowieku?

  • PIRAT_PL, #

    Póki co przy rozdzielczości full HD praktycznie wszystkie produkcje śmiało śmigają na maksymalnych ustawieniach. No jedynie najnowsze trzeba skręcić na wysokie ale śmiało można grać.
    Zawsze można obciąć cienie wtedy dość dużo można uzyskać bez ogromnej straty na jakości.
    Także jak nie będzie jakichś kolosalnych zmian w grafice bądź tragicznych optymalizacji jak choćby w Batman Arkham Knight to jeszcze 970 będzie warto trzymać dość długo.

  • JanuszJestem, #

    "Tylko żeby to się ciężko czkawką dla nvidii nie odbiło bo pazerność nie popłaca a klientela pójdzie do konkurencji."

    Nie ma konkurencji w tym segmencie.

  • PIRAT_PL, #

    Ale windowanie cen też im nie pomoże.
    Jak będą dalej tak jechać to część ludzi przesiądzie się na karty AMD (słabsze) ale tańsze bo rozsądek cenowy też ma swoje granice.

  • dejot, #

    U*owym Turingiem + wadliwe pamięci, do tego z ceną z kosmosu?

  • Dunny, #

    Głupotą tych , którzy to kupują za takie pieniądze ?

    Od 1996 roku jestem zwolennikiem PC i kiedyś maniakalnym graczem ( czlowiek wydoroślał sa inne priorytety) w najnowsze produkcje co zawsze wiązało sie z regularną wymiana kart grafiki. Niestety od jakiegoś czas ceny tych produktów są już nie tyle na skandalicznym co na bezczelnie wysokim poziomie. Jedyne podzespoły , które mają logiczne ceny i w sumie sa zawsze na podobnym poziomie to płyty główne, dyski twarde/ssd oraz monitory. Reszta cen woła o pomstę do nieba. Tak z ręką na sercu do grania zamiast tandetnego GTX 1060 3 GB za 1000 zł lepiej kupić konsolę. Karta topowa powinna kosztowac max 1200 zł., sredniak 600 zł .Każda powinna zapewnić grę we wszystko na max detalach w wysokiej rozdziałce od 60 fps w górę. Tak było kiedyś.

  • Rafs0n, #

    No już nie przesadzajmy niech ta topowa grafika kosztuje 2-2,3k ale nie 3,5 a tym bardziej 5 tyś. Kiedyś pamiętam to było jak składałem znajomemu komputer i radeon 4850 udało się wyrwać w fajnej cenie tam było chyba 800zł, GTX'a 660 jakoś za ok 900zł a GTX'a 970 była cena 1200-1300zł także cena poszła niesamowicie w górę

  • Smuga, #

    Tak, najlepiej wszystko za darmo... Ach te polskie myślenie - najlepiej aby wszystko w złotówkach kosztowało tyle ile obecnie w dolarach... Jedyne co można powiedzieć to to aby ceny powróciły (w snach jedynie) do tych z lat pre-2010, kiedy to za top płaciło się poniżej 2 tysięcy złotych. Jak tylko pojawił się pierwszy Tytan, udowodnił że ceny można podnosić do woli. Do premiery ostatnich Pascali już nie było tak różowo, ale jeszcze w granicach rozsądku - 3500 za premierowego 1080 Ti to dużo - tylko, że wydajność była kolosalna w stosunku do 980 Ti. Dopiero RTX'y namieszały po raz kolejny, pokazując że nie tylko Tytany mogą przebić barierę 5 tysięcy zł.

  • xbk123, #

    Ktoś to kupuje po takich cenach. Co ma producent robić? Powiedzieć "nie kupujcie idioci po tak wysokich cenach"? Na "pocieszenie" powiem, że jak 2080ti schodzi za 5.5k jak ciepłe bułki to znaczy, że jeszcze jest miejsce na podwyższenie ceny bez wywołania problemów ze zbytem ;-) Ten cyrk z kopaczami wyrządził sporo szkód.

    Ja osobiście odpuściłem inwestowanie w sprzęt na chwilę obecną. Ceny kart są szalone, konsola to naprawdę nieziemsko atrakcyjny zakup na chwilę obecną. A poza tym RT to nadal zagadka. Póki co nie ma jednej gry na rynku, która by to wspierała. Jensen się nagadał it just works, ale wciąż czekamy żeby to zobaczyć.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.