20 października 2018, Wojciech Kulik

Microsoft przejmuje GitHub za 7,5 mld dolarów [AKT.]

Kategoria: Ciekawostki Technologie i Firma, Tematyka: Microsoft Na Topie Lifestyle i biznes programowanie, Producenci: Microsoft

Oficjalnie: Microsoft zdecydował się na przejęcie platformy GitHub. Nie za 5 miliardów dolarów, jak podawano wcześniej, lecz aż za 7,5 miliarda. Po co gigantowi ten nowy nabytek?

Aktualizacja, 20 października 2018: Przejęcie platformy GitHub przez Microsoft ma być sfinalizowane do końca tego roku, a jedyne, co mogłoby w tym przeszkodzić, to brak zgody ze strony organów międzynarodowych. W Unii Europejskiej nie będą jednak robić problemów. 

Po kilkutygodniowych rozmowach urzędniczy Komisji Europejskiej ds. konkurencji wyrazili bezwarunkową zgodę na zakup platformy GitHub za 7,5 miliarda dolarów. W wydanym oświadczeniu możemy przeczytać, że przejęcie to „nie budzi żadnych obaw związanych z konkurencją”.

Urzędnicy stwierdzili, że nie ma powodów, by przypuszczać, że Microsoft „zrujnuje otwartą naturę platformy GitHub”, ponieważ 28 milionów jej użytkowników po prostu przeszłoby do konkurencji. Na jakichkolwiek próbach zmiany zasad, gigant z Redmond po prostu by stracił.

 

News+Aktualizacja, 4 czerwca 2018: Mamy oficjalne potwierdzenie. Microsoft poinformował na swojej stronie, że kupi platformę GitHub. Okazuje się, że zapłaci za nią nawet więcej niż przewidywano, bo aż 7,5 miliarda dolarów. Przejęcie powinno zostać sfinalizowane do końca tego roku kalendarzowego. 

„Microsoft to firma, która na pierwszym miejscu stawia developerów. Łącząc siły z GitHubem podkreślamy nasze zaangażowanie w twórczą swobodę, otwartość oraz innowacyjność. Zdajemy sobie równocześnie sprawę z odpowiedzialności i dołożymy wszelkich starań, by pomagać wszystkim programistom tworzyć, wprowadzać innowacje i odpowiadać na wyzwania tego świata” – napisał dyrektor generalny Microsoftu, Satya Nadella.

We wspomnianym wpisie możemy przeczytać, że Microsoft i GitHub mogą wspólnie umożliwiać developerom osiąganie bardziej ambitnych celów na każdym etapie rozwoju oprogramowania, a do tego usprawniać korzystanie z platformy w przedsiębiorstwach i pomagać w docieraniu z usługami do nowych odbiorców.

Nowym dyrektorem generalnym GitHuba zostanie Nat Friedman, pracujący dla Microsoftu weteran z sektora open source. Z kolei piastujący to stanowisko do tej pory Chris Wanstrath dołączy do ekipy giganta z Redmond jako specjalista techniczny. – „Jestem dumny z tego, co osiągnęliśmy wraz z naszą społecznością w ciągu ostatniej dekady i nie mogę się doczekać, by zobaczyć, co będzie dalej” – powiedział Wanstrath. 

Microsoft wkrótce stanie się nowym właścicielem platformy GitHub. Będzie to kolejny krok pozwalający mu zbliżyć się do przedsiębiorców i twórców oprogramowania. 

GitHub to jedna z najważniejszych platform dla programistów, gdzie mogą oni przechowywać, udostępniać i przeglądać kod. Nie jest zaskoczeniem, że Microsoft jest zainteresowany dodaniem takiej usługi do swojego obszernego katalogu.

Microsoft może sporo na takim przejęciu zyskać. Przede wszystkim, jak wspominaliśmy, jeszcze bardziej zbliżyć się do specjalistów z branży IT. Do tego: zmotywować programistów do tworzenia rozwiązań pod Windows 10 i platformę Azure. 

Platforma GitHub generuje bowiem około 200 milionów dolarów przychodu miesięcznie, przede wszystkim dzięki poważnym klientom biznesowym, takim jak między innymi Microsoft, ale też na przykład Google, IBM czy Facebook.

Źródło: Bloomberg, Business Insider, CNBC, Engadget

Komentarze

  • Kenjiro, #

    Ciekawe czy GitHub się sprzeda, czy nie...
    Z jednej strony MS nie wyrządził krzywdy Xamarinowi, co więcej, otworzył .NET (w pewnym sensie, jako .NET Core), co pozwoliło na usprawnienie działania (głównie Mono z bibliotekami) na innych platformach niż Windows.
    Z drugiej zaś, to co zrobił ze Skypem woła o pomstę do nieba...

  • majster-b, #

    Ja myślę Kenjiro że to po to aby to wszystko razem zintegrować z azure i vs team services. Naturalny krok. Będzie łatwiej, szybciej i w chmurze.

  • Damian Szymański, #

    Zrobili to bo ich klienci tego wymagali. Podobnie z Linuksami w AZURE, praktycznie nikt nie chciał Windy tam i wszyscy prosili o uniksopodobny system. Stąd i Azure Linux i Windows Subsystem for Linux (WSL) i VisualStudio for Linux i .net for Linux a nawet przecież ich najnowszy system operacyjny to własnie Linux - Azure Sphere. Przecież MS dołączył nawet do Fundacji Linuksa... i co jeszcze bardziej zaskakujące od kilku lat jest nawet sporym kontrybutorem kodu w jądrze Linux. Piekło zamarzło? Wątpię. To nie żadna miłość do Linuksa i opensource jak przestawia to Nadella, to zwykły biznes. Rynek tego wymaga, klienci potrzebują, płacą, opłaca się to i w tym kierunku MS idzie. Trend się zmieni, to wszystko to dostanie status deprecated i tyle będzie z miłości M$.

  • Sharimsejn, #

    Czytałem artykuł z kiedyś, że Microshit będzie przejmował GitHuba to ludzie pisali, że już wtedy były masowe migracje na coś innego xd

  • BrumBrumBrum, #

    czy to przejęcie jest powodem obecnie występujących od niedzieli problemów na github ?

  • BariGT, #

    Nikt nie chce nic pisac do "sklepu"? to teraz albo piszecie do sklepu albo nie piszecie wcale XD

  • NomadDemon, #

    Konto juz zamkniete.. teraz niech sobie kupują

  • baca130, #

    mówisz, że bana dostałeś? :D

  • Damian Szymański, #

    Już oficjalnie. Cena $7.5 Billion: https://blogs.micro...wering-developers/

    Swoją drogą, nie sądzę aby lęki niektórych (o rzekomym zamknięciu GitHuba przez MS) się ziściły, to jednak sam przygotowuję już migrację do innego serwisu. Przejęcie znacząco obniżyło wiarygodność serwisu, nikt przecież nie chce aby serwis podzielił los LinkedIn czy Skype. Nie jestem sam, wiele dystrybucji Linuksa już migruje, inne dopiero to rozważają. Przykład openmandriva - Bernhard Rosenkränzer (jeden z głównych programistów) zapowiedział konieczność backupu wszystkiego co trzymają na github i szukanie już możliwości zmiany na inny serwis bez zbyt dużego downtime: https://forum.openm...ite-github/1851/2?

    I jakby nie patrzeć to ten obrazek o importowaniu repozytoriów, mówi już wszystko co trzeba wiedzieć:
    https://dl.dropboxu...015.52.52.png?dl=0

    Eksodus programistów i wielu repozytoriów już się rozpoczął.

  • Kenjiro, #

    Ciekawe, kto na tym najbardziej skorzysta? Może BitBucket (szczerze bym chciał, bo daje lepsze warunki niż GitHub, aczkolwiek interfejs ma nadal słabszy)?

  • Damian Szymański, #

    BitBucket jest niezły, jednak bardziej popularny jest GitLab więc obstawiam, ze to on najbardziej na tym zyska.

  • BrumBrumBrum, #

    już po pierwszych newsach na temat przejęcia, znacznie wzrósł ruch 'outgoing' na github. lepiej zrobić choćby sobie repo 'insync', by w razie wtopy wyrównać.

    wielka szkoda, taki fajny serwis był. jak to zaczną integrować z hyper-v i ms cloud, to aż się boję jaki potworek z tego wyjdzie. pewnie najchętniej by to łyknęli na hyper-v dla linux subsystem for unix :) a tak naprawdę jest dokładnie na odwrót.

  • Maxdamage, #

    1. stwórz darmową konkurencję dla githuba - VSTS
    2. kup githuba
    3. ubij githuba
    4. zacznij wprowadzać abonament na VSTS

    Prosty, przejrzysty plan.

  • mutissj, #

    Zgadza się, podobnie zrobili z:

    - Skype
    - Winamp
    - Minecraft

  • Marc1n, #

    Szkoda że nadchodzi koniec githuba. Ciekawe kto ich zastąpi gdy github stanie się nieużywalnym crapem jak Skype?

  • Damian Szymański, #

    Są dobre alternatywy, które też wykorzystują GITa jak GitLAB czy BitBucket. Myślę, że ten pierwszy szczególnie zainteresuje większość osób szukających miejsca do migracji.

  • mutissj, #

    Wszystko do czego microsoft się dorwie to spie****i

  • taki_jeden, #

    Czyli chcesz powiedzieć, że już Cię dorwał? Bo jakiś taki spie****ony jesteś.

  • sabaru, #

    No niestety. Jakiś czas temu kupili skypa i zrobili wszystko po swojemu i teraz nie da się tego korzystać.

  • SirMichael, #

    jakiś czas temu? Panie to było 100 lat temu.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.