8 sierpnia 2018, Wojciech Kulik

LibreOffice 6.1 - pakiet biurowy do domu i biura

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Technologie i Firma, Tematyka: The Document Foundation Pakiety biurowe Programy do pobrania Linux Foundation Darmowy Office Darmowe programy warte pobrania Oprogramowanie do firmy, Producenci: The Document Foundation Linux Foundation

Światło dzienne ujrzało nowe wydanie programu, bez którego wielu użytkowników nie wyobraża sobie efektywnej pracy przy komputerze. Pobierz darmowy pakiet biurowy LibreOffice w wersji 6.1. Bezpłatna alternatywa dla MS Office stała się właśnie bardziej atrakcyjna.

LibreOffice to prawdopodobnie najlepszy, a na pewno najpopularniejszy „darmowy Office”, a zespół The Document Foundation prężnie rozwija ten swój pakiet biurowy, który zastosowanie znajduje zarówno w domach, jak i w biurach. Najnowszy dowód to 6.1 – nowe stabilne wydanie programu. 

Co nowego w LibreOffice 6.1?

LibreOffice 6.1 to wersja przynosząca szereg mniejszych zmian. Jedną z nich jest nowy motyw ikon o nazwie Colibre, który mniej różni się od tego znanego z pakietu MS Office. Łatwiej jest też teraz personalizować interfejs programu.

Autorzy zwracają również uwagę na zmodyfikowane narzędzia obrazów (mające działać szybciej i pozwalać na więcej) oraz przeorganizowane menu rysowania. W trybie eksperymentalnym można też sprawdzić w akcji nowy silnik bazodanowy (Firebird zastępuje HSQLDB). 

Do tego edytor tekstu (Writer) doczekał się lepszego zarządzania główką i kreatora linii podpisu, a arkusz kalkulacyjny (Calc) – lepszej obsługi ilustracji i modyfikacji koloru podświetlenia. To wszystko to oczywiście tylko początek zmian. Podsumowanie nowości możecie obejrzeć poniżej:

Pobierz darmowy pakiet biurowy LibreOffice (download)

Pobierz LibreOffice
LibreOffice 6.1

Uwaga: LibreOffice 6.0 ma wymagania względem systemu operacyjnego – do poprawnego działania potrzebuje przynajmniej Windows 7 SP1, macOS 10.9 lub aktualnego Linuksa.


Najważniejsze nowości wprowadzone w poprzednich wersjach LibreOffice:

  • Poprawiona kompatybilność z formatami MS Office i .pdf
  • Rozbudowane menu kontekstowe w LO Writer
  • Dodanie nowego, elastycznego interfejsu użytkownika (MUFFIN)
  • Dodanie możliwości otwierania plików MS Office z RC4
  • Wprowadzenie narzędzia przechodzenia do konkretnej strony
  • Rozbudowanie palety strzałek
  • Usprawnione wyszukiwanie funkcji
  • 64-bitowa wersja na Windows (i pełne wsparcie dla Windows 10)
  • Skrócony czas uruchamiania składników pakietu
  • Wprowadzenie funkcjonalnych menu bocznych 
  • Ułatwione tworzenie i edycja wykresów i diagramów
  • Poprawione dodawanie i modyfikowanie zdjęć w dokumentach
  • Zwiększone możliwości programu Calc, nowe funkcje statystyczne

LibreOffice 6.x – nowa era pakietu

Na początku 2018 roku udostępniony został LibreOffice 6.0. Początkowo był kierowany tylko do użytkowników, którzy nie boją się błędów, a ich wystąpienie nie doprowadzi do katastrofy, dlatego też w firmach nie zalecano aktualizacji. Wraz z wydaniem wersji oznaczonej jako „6.0.5” autorzy są przekonani, że Writer, Calc, Impress, Draw, Math i Base nie odmówią posłuszeństwa. Dzięki nowościom mogą natomiast usprawnić pracę…

LibreOffice 6.0 to między innymi nowy, bardziej intuicyjny i podatny na modyfikacje interfejs użytkownika, dzięki któremu praca z dokumentami ma być bardziej efektywna, łatwa i wygodna. Odświeżone zostały również poszczególne ikony (mają teraz lepiej wyglądać i precyzyjniej pokazywać swoje przeznaczenie).

Do tego: mała rzecz a cieszy – okno „znaków specjalnych” zostało wzbogacone o wyszukiwarkę oraz sekcję „ostatnio używanych”. Dodatkowo dostęp do ulubionych znaków jest ułatwiony – wystarczy wcisnąć trójkąt obok ikony na pasku narzędzi. 

Pojawiła się też możliwość eksportowania dokumentów do formatu ePUB obsługiwanego przez czytniki e-booków. Obrazki z dokumentów można z kolei zapisywać zarówno w wersji pierwotnej, jak i zmodyfikowanej.

W Writerze pojawiły się nowe style tabelek i możliwość tworzenia odrębnych sekcji w ich wnętrzu. Jest też menu „Formularze”, gdzie znajdują się narzędzia do tworzenia interaktywnych obiektów w dokumentach. Wprowadzone zostały również zmiany, mające ułatwiać nawigację w programie oraz nowe fonty.

Calc został wzbogacony o nowe komendy oraz opcję eksportu zaznaczonych komórek do pliku JPG lub PNG, a Impress – o 10 nowych szablonów. Warto też wspomnieć, że w prezentacjach domyślnym formatem jest teraz 16:9. 


LibreOffice: darmowy pakiet biurowy - alternatywa dla MS Office

LibreOffice to naturalny wybór dla osób, które nie chcą korzystać lub nie mogą sobie pozwolić na kosztowny pakiet MS Office. We wrześniu 2010 roku założona została The Document Foundation, która czuwa nad rozwojem tego projektu. 

Pakiet biurowy LibreOffice dostępny jest w wersji stacjonarnej oraz przenośnej, którą można bez konieczności instalacji uruchamiać z pamięci USB oraz dysków przenośnych i sieciowych. W jego skład wchodzi sześć podstawowych aplikacji:

  • Writer to edytor tekstu, który może być użyty do wszystkiego - zarówno do napisania krótkiego listu, jak i do produkcji całej książki z wbudowanymi ilustracjami, spisem treści, bibliografią i diagramami. Dzięki takim narzędziom jak autouzupełnianie, autoformatowanie czy automatyczne sprawdzanie pisowni, Writer znacznie ułatwia pracę. Jest wystarczająco dobry, aby poradzić sobie także z publikacjami biurowymi - można m.in. tworzyć wielokolumnowe biuletyny oraz broszury. 

  • Calc - arkusz kalkulacyjny - pomoże w różnego rodzaju obliczeniach i analizach. W pełni zintegrowany system pomocy ułatwia pracę wprowadzania komplikowanych formuł. Program umożliwia dodawanie danych z zewnętrznych lokacji, takich jak SQL, a następnie ich sortowanie i filtrowanie w celu przedstawienia analizy statystycznej. Można również korzystać z funkcji graficznych do wyświetlania wielu wykresów 2D i 3D z 13 kategorii, włączając w nie wykresy liniowe, powierzchniowe, słupkowe, kołowe i punktowe (XY). Wśród kilkudziesięciu dostępnych odmian na pewno znajdziemy taki, który odpowiada naszemu projektowi.

  • Impress umożliwia tworzenie prezentacji multimedialnych - szybko i wygodnie. Oryginalne animacje i efekty specjalne pomogą przekonać odbiorców. Tworzone prezentacje będą wyglądały na profesjonalne.

  • Base to baza danych, którą można bez problemu zintegrować z istniejącymi strukturami danych. Program pozwala na importowanie danych m.in. z MySQL, PostreSQL oraz Microsoft Access, co znacząco zwiększa jego możliwości. Z jej pomocą można tworzyć zaawansowane bazy danych zawierające formularze, raporty, opinie i zapytania.

  • Math jest prostym edytorem równań, który pozwala napisać równania matematyczne, chemiczne, elektryczne i naukowe w standardowym zapisie symboli. Szczególnie przydatne podczas nauki.

  • Draw to niezwykle rozbudowane narzędzie graficzne, z którego pomocą możemy edytować wszelkie obiekty oraz tworzyć schematy, diagramy, formularze obiektów 3D i wiele, wiele innych. Ponadto obsługuje OpenGL.

LibreOffice ma również wbudowany kreator plików PDF, dzięki któremu można tworzyć dokumenty, a także otwierać i czytać już istniejące. 

Pakiet w ciągu pół roku zyskał wielu zadowolonych użytkowników na całym świecie. Obecnie jest już dostępny w ponad 30 wersjach językowych, w tym również w polskiej. LibreOffice można swobodnie pobierać, instalować i rozpowszechniać bez obawy o naruszenie praw autorskich. Dostępny jest w wersjach dla systemów Windows, Mac OS X i Linux - x86, jak i x64. Od wersji 5.0.0 pozwala też na podstawową edycję na Androidzie.

Źródło: LibreOffice

Komentarze

  • slo1q, #

    Od około dwóch lat używam właśnie Libre Office i uważam, że to najlepsza alternatywa dla absurdalnie drogiego pakietu MS Office. Libre jest sporo szybszy niż np Open Office, na bazie którego powstał. Mamy go na wszystkich komputerach w firmie. Wyobraźcie sobie, jakie są to oszczędności względem kupowania dla każdego stanowiska licencji na MS Office

  • Erathiel, #

    Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w wielu przypadkach użytkownicy po prostu nie wykorzystują możliwości pakietu. Do czego może potrzebować rozbudowanego MS Office (nie deprecjonując nikogo) przeciętna księgowa? Też używam LibreOffice, zarówno prywatnie, jak i w firmie. Moje wymagania spełnia w zupełności, niektórzy użytkownicy czasem coś pomarudzą, ale to bardziej kwestia przyzwyczajenia do MS Office (niektóre czynności wykonuje się inaczej) niż faktyczny brak funkcjonalności w Libre. A oszczędność na licencjach przy kilkudziesięciu użytkownikach jest ogromna.

  • Snack3rS7PL, #

    "Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w wielu przypadkach użytkownicy po prostu nie wykorzystują możliwości pakietu."

    Zaczyna się...

  • kitamo, #

    ale taka jest prawda. Mozliwosci Offica są ogromne a w wielu przypadkach służy on do pisania prostych pism itp.
    Zaawansowane makra z excela to czarna magia dla 90% użytkowników tego pakietu a jest to jedyny argument dla uzywania go - kiedy potrzebna jest 100% kompatybilnosc wszystkich skryptów i dokumentów które są za jego pomocą tworzone.
    Do prostego redagowania nie ma znaczenia jaki to pakiet będzie bo w tej formie libre office z MS office się dogadają.

  • venom32, #

    Właśnie w tym problem, że nie zawsze się dogadają - często zdarza się, że Libre ma u mnie problem z otwarciem nawet niezbyt skomplikowanego dokumentu napisanego w MS Office (tu coś przestawi, tam coś utnie...). Ponadto, przy kopiowaniu jakiegoś tekstu z jednego dokumentu do drugiego Libre potrafi np. zmienić sobie czcionkę od połowy kopiowanego zdania, albo zmienić jej rozmiar. Już pomijam tragiczną ergonomię niektórych rozwiązań, którą użytkownicy tłumaczą sobie "kwestią przyzwyczajenia". Jestem zmuszony korzystać z Libre od jakiegoś pół roku i muszę przyznać, że topornie się w tym pracuje.

  • cyberant, #

    ale na serio... to kwestia przyzwyczajeń :) pracowałem w latach 90.. na WORKS i jak przesiadłem na WORDA 6.0 to była tragedia.. potem przyzwyczaiłem się i działałem na kolejnych wersjach przez wiele lat, do momentu aż wyszedł WORD z ze wstążką, wkurzyłem się niemiłosiernie bo mi nowy interfejs nie przypasował, znalazłem Open Office, działałem ze 3 lata i odkryłem open libre - lepszy klon. Pracuje na nim do dzisiaj. Jak przesiadam się na najnowszego Worda to mnie szlag trafia.. ale pewnie bym popracował z pół roku to by mi się open office przestał podobać... To wszystko kwestia przyzwyczajeń.

    A co do makr, działam w excelu, pisze makra, te w open libre mi wystarczą, jak potrzebuje coś bardziej zaawansowanego to mam visual studio i c# ...

  • Cleaner_1980, #

    Korzystałem z Libre Office (wcześniej OpenOffice) od 2005 roku.
    Jest dobry dopóki nie korzystasz z tabel przestawnych i formatowania warunkowego.
    Dla kogoś kto robi prostą tabelkę czy chce napisać list to jest to wyśmienity wybór.
    Jednak dla kogoś kto pracuje na wielu plikach zawierających ww elementy oraz często je współdzieli ten program to koszmar.
    Po kilku bardzo zdeterminowanych próbach pozostania przy Libre Office kupilem MS.
    Zrobienie tabeli przestawnej w MS to czysta przyjemność nawet dla kogoś kto nie ma dużego doświadczenia.
    W Libre office już sama idea zamiany układu wierszy i kolumn
    w tabelach przestawnych wzgledemm MS, zakrawa na żart jak czytasz o "zwiększonej kompatybilności"

  • rrrrrr, #

    Rzeczywiście, ostatnie wersje przynoszą poprawę w działaniu, jak i w funkcjonalności. Nie jest idealnie, ale jest coraz lepiej.

  • supervisor, #

    Open office został w większości porzucony, nic dziwnego że Libre jest szybszy skoro jest rozwijany.

  • Zwis88, #

    Jedno ale, jaką libre office daje alternatywę dla Outlook-a? I niech mi nikt nie pisze, że można sobie thundera zainstalować, bo ktoś kto twierdzi że thunder = outlook to nigdy nie pracował na programach pocztowych, conajwyżej odbierał sobie poczte domową

  • doman18, #

    Kiedyś szef z moim kolegą tak zachwalali Outlooka. Przyniósł 12, zainstalowaliśmy i jakie było zdziwienie gdy się okazało że nie można kont IMAP ustawiać na inną lokalizację niż domyślna. Z POPami nie było problemu ale dla IMAPów wszystkie opcje były zablokowane. Oczywiście kombinowaliśmy z ForcePSTPath i ForceOSTPath w rejestrze ale nic to nie dało. Dla mnie trzymanie poczty na C, mimo że jest synchronizowana to strzał w kolano. Przy wielu tysiącach wiadomości po instalacji po prostu podpinasz folder ze skrzynkami i tyle - nie wyobrażam sobie ściągać wszystkiego od początku. Więc nadal używam TB w którym przeniesienie dowolnego profilu zajmuje pół minuty max.

  • Zwis88, #

    Z tego co kojarzę w nowym outlooku nie ma z tym problemu

  • venom32, #

    Jako przedsiębiorca powinieneś wiedzieć, że REALNY koszt oprogramowania, to nie tylko koszt licencji, ale też szkolenie pracowników, szybkość jego działania przekładająca się na wydajność pracownika, kompatybilność z plikami wysyłanymi do i odbieranymi od klienta (klient podirytowany, że coś mu się źle otwiera nie wróci do nas i nie poleci nas). Jestem zmuszony korzystać z Libre od około pół roku i pracuję wolniej przez problemy opisane trochę niżej, czyli mniej zarabiam.

  • Naruto1, #

    Dla zwykłego usera większym bólem było przejście ze starego Worda na Worda ze wstążką niż przesiadka na LO czy OO. Do tego jak ktoś ogarnął podstawowe skróty klawiszowe to mu z grubsza wszystko jedno. Oczywiście mówię o zastosowaniach np. w urzędzie, do tworzenia pism a nie tam, gdzie potrzebne są np. makra. A odnośnie szkoleń - pracownik biurowy ze stażem kilku (nastu) lat zgłasza problemy typu:
    - bo mi się literka "z" zamieniła z "y" na klawiaturze
    - bo mi znikają literki jak chcę dopisać słowo
    - bo mi ten kalkulatorek nie działa (???)... no te cyferki po prawej stronie (aaaa-aha).
    Więc z tymi szkoleniami to trochę ten tego. Ludziom brakuje podstaw a nie wiedzy o danym programie. Znając podstawy użytkownik nie zada pytania "jak mam to zapisać na pendrajwa". Będzie wiedział, że tak jak zwykle.

  • softerprime, #

    Jedyne co mnie boli to brak odpowiednika Publishera.
    Często z niego używałem,a w ramach Libre nie mam takiej możliwości.

  • Barubar24, #

    na co dzień nie korzystam z pierdylionów opcji, dlatego LibreOffice jest jak znalazł.

    Pytanie ilu ludzi, którzy kupili MS Office dla domu skorzystało z dodatkowych funkcji np. Worda, poza napisaniem prostego listu, podania czy wstawienia tabelki?

  • Barubar24, #

    na co dzień nie korzystam z pierdylionów opcji, dlatego LibreOffice jest jak znalazł.

    Pytanie ilu ludzi, którzy kupili MS Office dla domu skorzystało z dodatkowych funkcji np. Worda, poza napisaniem prostego listu, podania czy wstawienia tabelki?

  • zuforr, #

    Libre Office jest fajny jako darmowy program ale na pewno mniej dopracowany od Offcie od Ms.
    Wysypał mi się kilka razy calc przy tabelach przestawnych ale że one były mi potrzebne tylko kilka(raczej nauka tego niż było mi to potrzebne ) razy to ujdzie (w excelu nigdy się nic nie wysypało).
    Mimo że jest za darmo to i tak większość użytkowników nie wykorzysta nawet 1/10 jego potencjału.

  • derunim, #

    Używam go na linuksie.
    Spoko.
    Czasami się wysypuje.
    Ale w pracy korzystam z MS Office i nieraz też sprawia problemy. Szczególnie irytujące było, jak czasami potrafił się wyłączyć i nie było opcji odzyskiwania dokumentu.
    Libre Office do tej pory nie zrobił mi takiego psikusa.

  • Jacojj, #

    Warto jeszcze wspomnieć o Apache OpenOffice, również w pełni darmowy pakiet biurowy - jest lżejszy i szybciej działa (Libre też wywodzi się od OpenOffice). http://www.openoffice.org/pl/

  • rocky2, #

    Potwierdzam. Jest mniejszy od Libre i szybszy. Instalator ma to co powinien obowiązkowo mieś, a czego LibreOffice NIE ma to znaczy WYBÓR tylko tych modułów które chcesz , a nie domyślnie ładuje mi cała matematykę i rysunki jak w nowszych wersjach LibreOffice.

  • znik70, #

    mi za chiny ludowe nie chce w tym działać tzw. wydruk korespondencyjny, czyli wielokrotny z szablonu i bazy danych. nie wiem czy to w ogóle poprawią.

  • rocky2, #

    Potwierdzam. U mnie też druk wielokrotny nie działa.

  • Erathiel, #

    A mnie się udało doprowadzić to do działania, chociaż przyznaję, że po długiej i ciężkiej walce. Zdecydowanie nie jest to przyjazny dla użytkownika komponent i powinien zostać przeprojektowany i uproszczony.

  • kamild1996, #

    Może i dobra alternatywa do MS Office, ale różnice w interfejsie i problemy z czytaniem dokumentów z Worda (np. tabelki wyglądają zupełnie inaczej, kompletnie rozwalajac układ stron) powodują, że osoba mało ogarnieta w używaniu komputera będzie miała problem z przejściem z Worda na Libre.

  • rrrrrr, #

    Z wersji na wersję jest coraz lepiej pod tym względem, choć dalej nie idealnie.

  • Kerebron, #

    Problem w tym, że MS Office też potrafi nieźle namieszać, np. otwierając pliki utworzone w innej wersji i to zarówno nowszych w starszej (co jeszcze można by było zrozumieć), jak i starszych w nowszej (co nie powinno mieć miejsca). Czasem nawet nie ma co zbierać i automatyczne odzyskiwanie sobie nie jest w stanie poradzić - pozostaje tylko własnoręczna kopia bezpieczeństwa.

  • zakius, #

    ze zgodnością może i tak, ale to właśnie nowy office jest kompletnie nieużywalny pod względem interfejsu, ostatnim dobrze zrobionym był 2000, następnego jeszcze dało się używać, ale już były zmiany w złą stronę

  • jinling, #

    Najnowsza wersja jak na stonie widac jest libre office 5.1.2 a testowa 5.2.0

  • leon-san, #

    Ja wczoraj normalnie ściągłem ze strony (a właściwie torrenta) wersji 6. Więc nie wiem skąd masz takie problemy.

  • tomto, #

    Ale o co chodzi?
    Na portableapps.com jest wersja 5.1.1 ...

  • Wojciech Kulik, #

    LibreOffice wydawany jest równocześnie w kilku wersjach (obecnie 5.0.x, 5.1.x i 5.2.x) - pierwsza (Still) to ta najbardziej stabilna - podlinkowana w newsie, druga (Fresh) - zawiera nowości i mogą występować drobne problemy, trzecia (Development) - to typowa wersja rozwojowa.

  • Kenjiro, #

    Fresh jest w pełni stabilną wersją, więc nie ma żadnych przeciwskazań, aby jej używać. Still to raczej dla tradycjonalistów, którzy robią aktualizację raz w roku.

  • jeomax.co.uk, #

    Ciekawe, czy poprawili wykresy, ktore w wersji 5 to byla jakas porazka pod wzgledem predkosci. Komputer zamienial sie w slimaka, jesli na wykresie bylo "troche" danych. W "czworce" bylo OK, ale "piatka" spieprzyla doszczetnie predkosc dzialania z wykresami. Zobaczymy, czy ten update cos zmieni, bo czekam na niego od dawna.

  • zakius, #

    ostatnio dostałem plik xlsx, który zdecydowanie był uszkodzony, ale tak excel jak i open office potrafiły go otworzyć
    niestety libre i phpexcel już nie

  • podkrecony, #

    Open Office radzi sobie znacznie lepiej niz Libre z plikami MS, ot co.
    Libre sprawdzi sie wszedzie tam gdzie pliki powstaja w nim od zera - jesli musimy czasem otwierac pliki z MS, szkoda nerwow.
    Polecam zainstalowac oba i otwierac dokumenty tu i tu na probe, oceniajac gdzie wiecej czasu spedzimy na adaptacje. :)

  • Fiona, #

    dziękuje za niusa o nowej wersji. :)

  • dawid.gutkiewicz, #

    Każda alternatywa, dla ms office jest godna uwagi. Ja na przykład używam WPS office, dostępny jest, dla Windowsa oraz na Uniksy. Osobiście używam na Ubuntu 16.04. Dorzuciłem spolszczenie, czcionki ms i polski słownik. Interface niemal 1:1 z Office od Microsoftu, na razie w funkcjonalnościach, z których kożystam, brak różnic. Stabilność ok, obsługa dokumentów ms ok, brak rozjazdu wyglądu dokumentów po edycji i zapisaniu. Polecam.

  • Zico89, #

    WPS - Korzystałem przez jakiś czas zanim użytkownicy charytatywnie stworzyli do niego spolszczenie. Jest płatny (wersja dla korporacji), ale zauważalnie tańszy od MS Office. Do domowego użytku jest darmowy. Teraz jak już jest w pełni spolonizowany to może trochę więcej rodaków z niego skorzysta, ale ja sam osobiście będę wspierał otwarte rozwiązania -> libre office, tym bardziej jak usłyszałem że będzie można zrobić swoją własną chmurę :) w temacie usług chmurowych jestem blady ale co do samego tworzenia dokumentów, arkuszy, prezentacji to wydaje mi się, że w tych czasach to powinno być darmowe rozwiązanie jak oddychanie tlenem :)

    Jedynie co mnie drażni Libre Office to te ikony od dokumentów i nazwy. Zamiast writter mogłoby się nazywać document, a pakiet zamiast libre to desk office :)

  • rambosz, #

    To jest tak dobrze dopracowany program, że przy instalacji na dysku innym niż C: nie potrafi wygenerować prawidłowych skrótów w menu start

  • kokosnh, #

    pisałem prace dyplomową na libre, myślałem że się potne jak widziałem, że libre robi sobie linijkę odstępu między przypisami dolnymi, kompletnie losowo.
    W ogóle praca z przypisami, jak i samo formatowanie tabel i obrazów to jest masakra.
    Automatyczne funkcje są tak beznadziejne, że wszystko musiałem ręcznie robić.
    Już nie mówię o spisie obrazów, czy tabel ( bo to już czarna magia ), nawet głupiego spisu treści się nie da zrobić, bo myli strony i to nie wszystkie, tylko od połowy, czy przy samym końcu, i trzeba ręcznie go poprawiać.

  • Damian Szymański, #

    Ta, pisanie CV na LibreOffice jak najbardziej, ale większe i bardziej skomplikowane dokumentu to już nieco słabiej wychodzą, ale da się. Pamiętam jak sam pisałem swoją magisterkę w LibreOffice i wysyłając promotorowi fragmenty, ten się czepiał, że mu w MS Office wszystko się rozjechało. Wysłałem PDFa, to nie... PDF to nie chce, bo ciężko tam poprawiać... To się machnąłem i w noc przerabiałem i przepisywałem na MS Office... Gdybym tylko wówczas znał np. WPS Office :)

  • doman18, #

    Ja też pisałem siostrze magisterkę w której zarówno spis treści jak i przypisy miały się tworzyć automatycznie bo takie były wytyczne. I owszem da się ale trzeba zrozumieć że tak jak Gimp to nie jest PSP tak LO to nie jest MSO - jest inna filozofia działania. MSO jest komercyjny i przez to bardziej idiotoodporny natomiast w LO podstawą są style - czy to te domyślne czy automatyczne. Filozofia jest ta sama jak w stylach CSS. Robisz własny styl dla np. pierwszych nagłówków, robisz spis treści i w nim ustawiasz te style na podstawie których chcesz żeby się tworzył spis. Oczywiście w stylach wypunktowania nagłówków musisz też zachować hierarchię. Jak raz to poprawnie ustawisz to nie ma bata - cokolwiek dodasz, zmienisz czy usuniesz to wszystko zobaczysz w spisie treści - tytuły, hierarchię, numer strony na której się znajduje dany nagłówek a sam element spisu będzie odnośnikiem.

  • rrrrrr, #

    Do magisterek to LaTeX i nic innego.

  • doman18, #

    Hahaa dobre. I jak ktoś zechce prowadzić np bloga to zamiast Wordpressa czy gotowców niech się uczy HTML+CSS+jQuery :D No bez przesady. Jak zawodowo robisz różnego rodzaju pisma to warto, warto też gdy jesteś programistą i nauczenie się kolejnego języka skryptowego to dla ciebie fraszka. Ale konia z rzędem temu kto przekona przeciętnego studencinę do nauczenia się formatowania w LaTeXie tylko na potrzeby pracy magisterskiej

  • rrrrrr, #

    Już lepiej się nauczyć niż gryźć się z formatowaniem/rozjeżdżaniem w Office'ach Open/Libre czy MS, to samo.

  • podkrecony, #

    powodzenia, byle pisma sciagniete ze stron urzedow sie rozjezdzaja na libre, juz lepiej uzyc starego openoffice - mniej naprawiania zeby cos stworzonego na MS wydrukowac jak nalezy (bez wypelniania z reki formatek po wydruku z PDFa, bo na stronach jest zawsze edytowalny DOC/DOCX i PDF jako opcja)

    brakuje na rynku jakiegos prostego MS offica w rozsadnej cenie (99zl?), okrojonego z extra funkcji, taki pakiet minimum: WORD+EXCEL, bez makr ale 100% kompatybilnosci i wsparcia - moze kiedys ;)

  • Damian Szymański, #

    Jeżeli LibreOffice się rozkłada to spróbuj WPS Office. Dostępny na Windows i Linuksa. Darmowy ale o zamkniętym kodzie. Wyróżnia go wysoka kompatybilność z formatami MS Office. Dla przykładu testowałem na dokumentach z setami stron w formacie docx i działał bez problemu, gdzie libreoffice sprawiał, że cały dokument się rozjeżdżał. W dodatku dobrze też działa z plikami arkusza kalkulacyjnego, bez problemu, gdzie Libre po prostu się wysypywał (crash) albo się zawieszał, a jeżeli już działał to całkowicie łamał kompatybilność w tym dokumencie...
    Jak masz chwilę czasu spróbuj wps, co ważne w odróżnieniu od innych podobnych jak freeoffice czy softmaker office, ten umożliwia jednym kliknięciem pobranie polskiego spolszczenia interfejsu i pl słownika. Wersja dla Linuksa do pobrania: http://wps-community.org/downloads

    Ciekawa alternatywa dla niego to również onlyoffice/ Ale z nim za dużo się nie bawiłem więc dokładnie się nie wypowiem :)

  • Guczi04, #

    W ogóle cała platforma Linuksowa razem z programami jak Libre Office to fajna sprawa. Przez swoją chciwość Windows upada.

  • DanyGee, #

    Ciekawe ile lat minie, zanim ogarną wsparcie HiDPI :/

  • JanPisz, #

    Doskonały w pełni darmowy pakiet do użytku domowego i w firmach. Dziwę się tym którzy wydają absurdalne pieniądze za MSO przy porównywalnych funkcjach. Zastanawia mnie to że podobne produkt a jeden jest darmowy a drugi płatny i to nie są symboliczne kwoty.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.