9 stycznia 2019, Wojciech Kulik

Oto ciągnik elektryczny ze stałym zasilaniem

Kategoria: Ciekawostki Technologie i Firma, Tematyka: Motoryzacja Innowacje w firmie Pojazdy autonomiczne

Pojazdy z napędem elektrycznym trafiają powoli na drogi, a wkrótce mogą też zagościć na polach. Koncepcja ciągnika ze stałym zasilaniem brzmi naprawdę dobrze – sami przeczytajcie zresztą, co ma do zaoferowania John Deere GridCON.

Pojazdy elektryczne mają kilka istotnych atutów, jak choćby wysoka moc w stosunku do masy, niemal bezgłośna praca, większa bezawaryjność czy brak emisji spalin. Korzyści te wydają się również atrakcyjne dla rolników, ale problemem mógłby okazać się nie najdłuższy czas pracy między ładowaniami. Mógłby, gdyby nie propozycja firmy John Deere. 

Producent zaprezentował GridCON – to pierwszy w pełni elektryczny ciągnik, którego cechą charakterystyczną jest… stałe zasilanie za pomocą przewodu elektrycznego. W efekcie kompletnie nie trzeba przejmować się scenariuszem, w którym dochodzi do nagłego wyczerpania energii w akumulatorach. Jak to w ogóle działa? Wytłumaczył to Piotr Dziamski z John Deere Polska:

„Ciągnik GridCON jest zasilany przewodem elektrycznym prowadzonym od granicy pola do ciągnika. Przewód przekazuje do maszyny w sposób ciągły prąd o mocy 300 kW. Zasięg kabla to około 1000 m, ale w razie potrzeby można go wydłużyć. W trakcie pracy w terenie przewód jest automatycznie rozwijany i zwijany”.

John Deere GridCON

Producentowi udało się osiągnąć dwa razy wyższą moc przy zachowaniu masy na poziomie 8,5 tony (GridCON waży tyle co tradycyjny 6195R). To efekt zastosowania silnika elektrycznego, ale też eliminacji zbędnych akumulatorów oraz… kabiny operatora. Nowy ciągnik to bowiem maszyna autonomiczna, która może poruszać się bez udziału człowieka z prędkością do 20 km/h. W razie potrzeby przejęcia kontroli można skorzystać ze zdalnego sterowania.

Technologia autonomiczna to kontrowersyjne rozwiązanie, ale w przypadku ciągnika GridCON jej wdrożenie było szczególnie istotne. Jak bowiem zaznaczył Piotr Dziamski, „inteligentny system prowadzenia wyklucza uszkodzenie przewodu, co eliminuje ryzyko porażenia prądem elektrycznym”. Producent zwraca również uwagę na potencjalne zmniejszenie kosztów eksploatacji o 50 proc. w porównaniu do tradycyjnych maszyn.

Źródło: John Deere Polska, dotrelations

Komentarze

  • Zwierzak, #

    Może jakieś szczegóły ? Jakie zasilanie ? 2,5kV AC czy DC ? Ciekawi mnie przekrój przewodu przy długości 1km :)

  • diwad2510, #

    Raczej AC bo do DC potrzeba jeszcze grubszego przekroju kabla. W DC w odróżnieniu do AC jest większy amperaż niż voltaż przez co wymagane są grubsze kable na instalacji.

    PS: ta wielka skrzynka za bębnem zwijarki kabla to pewnie wielka przetwornica AC-DC

  • HomeAudio, #

    benchmark.pl - portal na którym chętnie wspomina się o ciągnikach a omija się tematy związane komputerami i elektroniką użytkową. Może pora zmienić nazwę portalu?
    ;)

  • Lisu79, #

    Co się czepiasz, przecież tu wielu fanów Farming Simulator, a tam same elektryki, hehe ;)

  • BrumBrumBrum, #

    o kosmosie też się tu pisze, o ryzenach i vegach też. ja nie widzę problemu. byleby nie było o smażeniu jajek :)

  • Lisu79, #

    Moim zdaniem bezpieczniej byłoby puścić kabel górą, a nie bokiem. Ewentualnie możnaby pomyśleć o rozwiązaniach stosowanych w trolejbusach.

  • awesome1337, #

    > Ewentualnie możnaby pomyśleć o rozwiązaniach stosowanych w trolejbusach.

    bez sensu, koszt implementacji był by zbyt duży tym bardziej że taki ciągnik będzie pewnie pracował na gigantycznych farmach

  • Zero-Cool, #

    To najprawdopodobniej hydrauliczne ramię na którym jest kabel raczej można dowolnie ustawić, przynajmniej tak wygląda.
    BTW
    „inteligentny system prowadzenia wyklucza uszkodzenie przewodu, co eliminuje ryzyko porażenia prądem elektrycznym”

  • calvo_cvo, #

    Trolejbusy nie sa zasilane poprzez kabel, pobieraja prad z sieci trakcyjnej co dyktuje sposob zamontowania tzw. pantografu na gorze jako ze prad pobierany jest z sieci nad pojazdem. Nie widze sensu co by "puścić kabel górą" skoro "u gory" nie ma pradu. A tak swoja droga to chcial bym widziec siec trakcyjna nad polem haha. Ahhh ta ulanska fantazja. :) pozdrawiam

  • Michał 06, #

    Głupota ludzka ... itd

  • awesome1337, #

    w sensie twoja? bo to się zgadzam

  • Michał 06, #



    Ja tylko wyobrażam sobie zmęczony pracą przewód 300kW leżący w mokrej trawie....

  • awesome1337, #

    jestem pewien że nikt inny o tym nie pomyślał i nic nie zrobił żeby taki system był bezpieczny

  • benutzer, #

    A wiesz, że między Polską a Skandynawią również leży kabel i to w słonej wodzie?

  • piotr.potulski, #

    "przewód przekazuje do maszyny w sposób ciągły prąd o mocy 300 kW" W polskich realiach, to trzeba będzie jeszcze sobie własną elektrownię wybudować.

  • baca130, #

    To już lepiej byłoby kupić normalny spalinowy.

  • baca130, #

    Chodzi o ciągnik.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.