16 kwietnia 2018, redakcja

Świat bez dymu tytoniowego - Polak na czele rewolucji

Kategoria: Ciekawostki Gadżety

Rosnąca popularność e-papierosów pokazuje, że palacze są chętni na pewne zmiany, które pozwolą im poprawić nieco swoje zdrowie. Znacznie skuteczniejsze na tym polu mogą być podgrzewacze tytoniu (IQOS). Realizację planów związanych z tymi gadżetami powierzono Polakowi.

Publikacja zawiera treści przeznaczone dla osób pełnoletnich.

Nowinki technologiczne mogą na różne sposoby wpływać pozytywnie na nasze zdrowie, na przykład poprzez ograniczanie szkodliwości pewnych substancji. Tak jest w przypadku gadżetu, jakim jest wprowadzony niedawno IQOS, czyli podgrzewacz tytoniu mający stanowić alternatywę dla zwykłych i elektronicznych papierosów. Odpowiedzialna za ten projekt firma Philip Morris International wzięła sobie za cel kreowanie świata bez dymu tytoniowego.

Badania wykazały, że podgrzewanie tytoniu (co robi IQOS – elektronicznie, do temperatury ok. 300 stopni Celsjusza) ma znacznie mniej szkodliwy wpływ na zdrowie niż jego spalanie. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że PMI sporo inwestuje w tę technologię (na badania, rozwój i produkcję firma wydała już ponad 4,5 miliarda dolarów). Wspominamy o tym wszystkim nie bez powodu, bo na czele rewolucji, której efektem ma być świat bez dymu tytoniowego, stanął Polak.

Jacek Olczak to Prezes ds. Operacyjnych PMI. Jak powiedział Dyrektor Generalny tej firmy, André Calantzopoulos, „Jacek jest ceniony za swoją niezwykłą inteligencję i umiejętności przywódcze. Przez całą swoją karierę zawsze osiągał ponadprzeciętne wyniki z zachowaniem wysokich standardów. Prezentuje najwyższy poziom przedsiębiorczości i kreatywności. Do nowych, złożonych wyzwań podchodzi z entuzjazmem i pasją”.

Jacek Olczak, pracujący w szwajcarskiej centrali firmy Philip Morris International, będzie odpowiedzialny między innymi za realizację planów związanych z „produktami z potencjałem obniżonego ryzyka”, takimi właśnie jak IQOS. 

Warto też wspomnieć, że nie jest to jedyny Polak na wysokim stanowisku w PMI. Inni to na przykład Mirosław Zieliński (Prezydent ds. Nauki i Innowacji), Aleksander Grzesiak (Wiceprezydent Marki ds. Sprzedaży Detalicznej i Internetowej) czy Aleksandra Samulewicz (Wiceprezydent ds. Produktów o Potencjale Obniżonej Szkodliwości na region UE).

Źródło: Philips Morris International

Komentarze

  • raffal81, #

    Zawsze mnie zastanawiało, co ludzi ciągnie do palenia papierosów, nie dość że szkodliwe, to śmierdzące i kosztowne ;]

  • Wasek, #

    Gdyby nie było żadnych plusów nawet małych to nikt by nie palił. Nikotyna jest narkotykiem, który u wielu powoduje rozluźnienie i zmniejszenie stresu. Ktoś kto żyje cały czas w nerwach i jest nałogowym palaczem to trudno mu jest to rzucić. Wiem co mówię bo rzuciłem kiedyś palenie a przez pewne sytuacje w moim życiu wróciłem do palenia. Wiem, że to jest głupie i źle zrobiłem ale niektórzy ludzie (między innymi ja) nie myślą trzeźwo. Myślą jedynie o tym by zmniejszyć stres.. To jest pewnego rodzaju chwilowa ucieczka od nerwów spowodowanymi problemami.

    Jestem jak najbardziej za rozwijaniem technologii, która pomoże palaczom rzucić palenie tradycyjne w taki sposób. Sam kiedyś rzuciłem palenie z pomocą e-papierosa (który wcale nie jest zdrowy bo to też chemia). Ale zmniejszałem ilość nikotyny aż w końcu paliłem 0 mg. Wtedy zostało mi tylko uzależnienie od samej czynności, której się z czasem pozbyłem.

  • putout, #

    tylko ugryź temat neurobiologicznie. neuroprzekaźniki są w stanie przyjać dawke nikotyny co 45-60 minut i tylko wtedy zadziałają efekty. a jednak masa ludzi pali znacznie częściej. to jest dopiero głupota. większy efekt (biologicznie) dałyby wtedy 2 kostki gorzkiej czekolady. Ludzie dali sobie wmówić że potrzebują fajek aby się uspokoić. no kek. i potem "w nerwach" wypalają papierosa co 5 minut mimo ze wcale ich to nie uspokaja.
    nikotyna to jedna z głupszych używek. koszty zdrowotne i łatwość wpadnięcia w uzależnienie jest nieproporcjonalnie mała do efektu po zażyciu. jak ktoś koniecznie potrzebuje antystressa to imo lepiej nosić ze sobą termos zielonej herbaty i tabliczkę gorzkiej czekolady. zdrowiej i efektywniej

    palenie dla przyjemności? iwerzę zę tayc ludzie istnieją ale sam żadnego nie znam. dlatego zakładam ze to jakiś mocny promil.

  • owatanka, #

    Masz racje mam kilku takich w pracy co potrafia 2 lub 3 jeden po drugim zjarac nastepnie robia rundke po firmie i znowu uderzaja na palarnie jeszcze ze dwa zapalic , czasami jest taka akcja ze zapali fajka skonczy poleci na hale zawinie jakiegos kolesia i z nim wroci na kolejnego fajka i tak kilka razy ... moim zdaniem to jest poprostu system na walenie w ch**a w robocie tyle w temacie.

  • Zwis88, #

    A ja nie rozumiem co inni widzą w chlaniu piwa czy wódki, gorzkie obleśne śmierdzące, we łbie się po tym ludziom miesza, nie mówiąc o skutkach nadużywania, a jednak 90% naszego wspaniałego narodu czeka do piątku żeby wyruszyć na miasto się opić, orzygać, zasnąć w butach i cały weekend zrzędzić że życie jest złe.
    Palenie tytoniu ogólnie może być na serio smaczne i przyjemne, przykładowo paląc dobrze wyhodowaną fajkę i używając dobrej jakości tytoniu można się w tym zakochać, papierosy mają mniej walorów smakowych choć gdy zapaliłem oryginalny Holenderski shag bez filtra na cienkiej bibułce to myślałem że zwariuję takie dobre.
    JA wiem że zaraz się trafi koneser dobrego alkoholu i się doczepi do tego co napisałem - i tu śpieszę wyjaśnić, ja wiem że kluczem jest to co pijesz i co palisz, tanie wińsko śmierdzące żulem to to samo co tanie kiepy śmierdzące skarpetami, to dla ludzi uzależnionych którzy niczego nie oczekują prócz zaspokojenia głodu, dobry alkohol może smakować nieziemsko (choć ja nie piję i nie odnalazłem w tym przyjemności) tak samo dobry tytoń odpowiednio palony może być też czymś niezwykłym

  • owatanka, #

    Jednak wole wypic dobre piwo ze szkla czy z beczki niz wdychac dym z papierosow jako nie palacy pzeszkadza mi taki dym a najgorsze jest to ze wystarczy kilka minut w poblizu palacza i juz masz przesmiardniete ubrania dymem

  • Zwis88, #

    uwierz dla niepijącego smród trawionego alkoholu od kogoś kto przykładowo wsiądzie do autobusu i stanie obok powoduje odruch wymiotny, także jesteśmy kwita

  • kitamo, #

    tylko ze zostać biernym palaczem jest łatwo a biernym alkoholikiem trudniej ;)

  • Zwis88, #

    i tu się mylisz, współuzależnienie dotyka praktycznie każdego członka rodziny osoby pijącej. Osoba współuzależniona nie pije ale funkcjonuje pod dyktando alkoholika i tak dalej i tak dalej, ale do kogo ja piszę ,do ludzi którzy nawet nie mają pojęcia o świecie

  • Skeletor, #

    Młodzi ludzie, którzy sięgają po papierosy, zwykle w ten sposób chcą zaimponować rówieśnikom. Wydaje im się, że dzięki papierosowi wyglądają doroślej. Liczą na akceptację otoczenia. Niekiedy w towarzystwie, w którym palenie jest normą, osoba niepaląca narażona jest na drwiny i wykluczenie z grupy. Bardzo często po papierosy sięgają dzieci, które nie odnajdują się w swojej rzeczywistości – niczym się nie wyróżniają, źle radzą sobie z niepowodzeniami w szkole i wśród rówieśników. W ich przypadku papieros ma zrekompensować wszystkie braki.

  • kabanosek, #

    Pyszny nawóz wprowadzany prosto do płuc. Oczywiście na czele rewolucji homosie w rurkach z dymem pachnącym truskawkami.

    Prawdziwa rewolucja to czeka nas za 20 lat jak praktycznie co druga osoba będzie miała zidentyfikowany nowotwór.

  • mat9v, #

    Osobiście jestem ciekaw czy nowa metoda "palenia" papierosów zmniejszy ich rakotwórcze działanie. Jeśli tak to jestem za rozwojem technologii, jeśli nie to niech się bujają. Jako nowy sposób palenia będzie pewnie 5x droższa od tradycyjnych papierosów czyli producent zarobi krocie a palacz nic na tym nie zyska.

  • Kershav, #

    Ten iqos jest na rynku już jakiś czas (kilka lat nawet). Nie jest to droższe ale porównywalne cenowo ze zwykłymi fajkami. Na mieście raz podeszły do nas przedstawicielki handlowe z tym sprzętem. Mimo 7 lat korzystania z e-papierosa chciałem być na prawdę obiektywny i nie zamykając się na nowe rozwiązanie zadałem Paniom pytanie "Dlaczego miałbym przerzucić się z e-papierosa na IQOS'a" Wspólnymi siłami NIE udało się znaleźć żadnych plusów względem e-papierosów.

  • goovi, #

    różnie bywa, kilka razy chciałem rzucić fajki i były i gumy i plastry i 2 próby z efajkami i nic, pod koniec tamtego roku kupiłem iqosa i po ok. tygodniu udało się przestawić, jak na razie zupełnie nie ciągnie do papierosów, wiadomo że lepiej wcale ale teraz chociaż nie wciągam całego syfu ze spalania, substancji smolistych itp., ważne że coraz więcej do wyboru żeby chociaż mniej szkodliwie palić jak nie da się przestać

  • Kershav, #

    i gitara :) Ja nie mówię, że to jest złe. Wszystko lepsze od smoły z fajek. Sęk w tym, że ja sam rzucać nie chcę. Spróbowałem iqosa ale był zbyt problematyczny i drogi w porównaniu do mojego e-palenia.

  • goovi, #

    Jasne :) każdy musi dobrać co mu pasuje bo inaczej nic z tego, wszystko lepsze od normalnych papierosów

  • Radical, #

    Ja mam niezawodny sposób na rzucenie palenia: nie kupuj papierosów.

  • goovi, #

    dobrze że dochodzą kolejne alternatywy, nie każdy potrafi rzucić

  • Gatts-25, #

    Wiesz a później taki narzeka na smród sam go powodując paląc fajki.
    Najlepiej to jest z kupowaniem perfum ,żeby pachnieć ale i tak zaraz papierosa wypali i będzie śmierdziało od niego.
    Niektórzy już tak są przesiąknięci fajami ,że nie muszą już palić ,żeby można było wyczuć od nich ten odór fajek.Jak bym miał takiej szkaradzie robić "patelnie" to od razu bym odmówił bo nie nawidzę zapachu papierosów.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap