22 lipca 2016, Mateusz Tomczak

iOS 10 ostrzeże o wilgoci w złączu Lightning?

Kategoria: Mobile Telefony Systemy operacyjne Smartfony, Tematyka: Apple Apple iOS, Producenci: Apple

Ciekawe informacje dotyczące nowości w systemie iOS 10. Zmniejszy się prawdopodobieństwo uszkodzenia smartfona?

Zróbmy sobie mały powrót do przeszłości. Kilka lat temu sporo zamieszczania wywołała fałszywa reklama Apple iOS 7. Mówiła ona o tym, iż po aktualizacji smartfony stają się wodoodporne, co było oczywiście kłamstwem. Teraz temat niejako powraca, chociaż w nieco innych okolicznościach i nie wydaje się już tak nieprawdopodobny.

Końca dobiegają powoli testy iOS 10. Wydawało się, że poznaliśmy już wszystkie z nowych funkcji, a przynajmniej te najważniejsze i najciekawsze. Najnowsze doniesienia nieco temu zaprzeczają. Wedle niektórych testujących, iOS 10 będzie w stanie zapewnić większą ochronę przed uszkodzeniem wynikającym z działania wody właśnie.

W zamieszczonych w sieci zdjęć wynika, że w przypadku wilgoci w złączu Lightning i podłączenia do niego akcesoriów wyświetlać ma się komunikat z odpowiednim ostrzeżeniem i instrukcjami co do dalszego postępowania.

iOS 10 ostrzeże o wilgoci w złączu Lightning

Prócz niezapowiedzianych jeszcze smartfonów, omawiana funkcja miałaby być dostępna na modelach iPhone 6S, iPhone 6S Plus oraz iPhone SE.

Czy tak rzeczywiście będzie? Po udostępnieniu finalnej wersji poznamy odpowiedź na to pytanie.

Źródło: wccftech, phonearena

Komentarze

  • batchmax, #

    a bezprzewodowe ładowanie odbywać sie będzie z uzyciem popularnych kuchenek mikrofalowych :)

  • chotnik, #

    W sumie to akurat bylby dobry kierunek, gdyby dalo sie zrobic taka baterie (oczywiscie wyjmowana z telefonu).
    Kuchenka z moca 1kW, nawet przy sprawności takiego ładownia 20%, ładowałaby baterie 20 razy szybciej niż teraz.
    Zamiast 90 min byloby 5 w mikrofali.

  • r_e_s_e_t, #

    LOL, a para wodna w ogniwie osiągnie ciśnienie 100 bar i metalowe styki będą iskrzeć z radości. Kolega chyba bo jakimś humanie albo z podstawówki.

  • chotnik, #

    Chyba nie.
    Skad para wodna w szczelnym ogniwie? Wiadomo, ze musialoby byc zbudowane inaczej niz dzisiejsze. Pomysl, zanim skomentujesz, nikt nie chce wkladac baterii od shitfona do mikrofalowki.
    Na baterie sloneczne tez mowili 200 lat temu, ze niemozliwe.

  • r_e_s_e_t, #

    Ogniwo składa się z anody, katody i elektrolitu, który pozwala na przepływ ładunków i migrację jonów. Więkoszość ogniw zawiera wodę.

    Sam pomysł jest po prostu niedorzeczny. Jeśli możliwe byłoby naładowanie ogniwa w kilka minut, to po do tego jeszcze mikrofale?

  • chotnik, #

    Wiem jak sa zbudowane dzisiejsze baterie.
    Mowilem o zupelnie innych bateriach inaczej zbudowanych dzialajacych na innej zasadzie, ktore ladowalyby sie duzo szybciej. Taki luzny pomysl, mniej spiny proponuje.
    A po co mikrofala? A jakie masz w prawie kazdym domu urzadzenie puszczajace 1kW energi w postaci innej niz cieplna?
    Latwiej mi sobie wyobrazic baterie ladujaca sie z mikrofali niz z czajnika/piekarnika.
    Chociaz praktycznie rzecz biorac to raczej zostana klasyczne wolno ladujace sie ogniwa, tylko telefony beda ladowaly sie np. w calym domu czy sklepie przy uzyciu indukcji czy takich wynalazkow :
    https://en.wikipedia.org/wiki/WiTricity

  • r_e_s_e_t, #

    Litości, w każdym domu masz 3,5kW na fazę. Miktofala to czysty non-sens i dokładanie dodatkowych komponentów i komplikowanie sobie prostego procesu, a na dodatek wymaga wynalezienia nowych ogniw. To jast totalnie niedorzeczne naukowo, technologidznie i ekonomicznie.

    Nawet indukcja się nie przyjmuje, a co dopiero ten Twój non-sens.

  • Niveal, #

    Uważam, że szkoda kasy na takie bajery. Tak sak samochód nie służy do walenia w ściany, tak złacza gdzie przepływa prąd nie służą do moczenia ani używania gdy jest podejrzenie zamoczenia. Nie bądźmy inwalidami umysłowymi.

  • chotnik, #

    Ciekawe gdzie uzywa sie najwiecej produktow Apple...

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.