23 marca 2018, Mateusz Tomczak

Galaxy Note 9 jednak z czytnikiem linii papilarnych ukrytym pod wyświetlaczem?

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony, Tematyka: Samsung Galaxy Samsung, Producenci: Samsung

Z najnowszych doniesień wynika, iż Galaxy Note 9 może oferować technologię, która nieśmiało wkracza na rynek mobilny. Efekty prac są podobno bardziej zadowalające niż sugerowano wcześniej.

Wprawdzie na debiut Galaxy Note 9 jeszcze trochę poczekamy, ale w sieci coraz częściej pojawiają się doniesienia na jego temat. Ostatnio w centrum uwagi znalazł się czytnik linii papilarnych.

Jeszcze nie tak dawno sugerowano, że Samsung nie jest gotowy na to, aby zintegrować ten element z wyświetlaczem. Najnowsze informacje przedstawiają całą sytuację nieco inaczej. Samsung Display przedstawić miał trzy, cztery rozwiązania dotyczące tak osadzonego czytnika linii papilarnych. Jedno z nich wypadać ma na tyle dobrze, że główny oddział firmy poważnie zastanawia się nad jego zastosowaniem w finalnym urządzeniu.

Pojawiają się sugestie, iż rezygnacja z klasycznego czytnika pozwoli na zaimplementowanie baterii o większej pojemności. To jednak teoria, która wydaje się mocno naciągana. Bardziej prawdopodobne, iż Samsung nie chce zostać za bardzo z tyłu. Wprawdzie obecnie na czytnik linii papilarnych zintegrowany z wyświetlaczem mocno stawia jedynie Vivo, ale bardzo możliwe, że jeszcze w tym roku zdecydują się na to inni producenci.

Oficjalna premiera Galaxy Note 9 odbędzie się najpewniej pod koniec sierpnia.

Źródło: koreaherald

Komentarze

  • Smuga, #

    Wystarczy aby Szajsung to zrobił i polecą za nim firmy jak za Apple. Trzeba na to liczyć, bo czytnik pod ekranem to jedyne rozwiązanie bez wad (zakładając, że dopracują to w pełni). Żadne tam beznadziejne Face ID czy Iris Scanner, albo czytniki od d*py strony.

  • pablo11, #

    Czytnik lini papilarnych z tyłu to świetne rozwiązanie, można go zakleić bez problemu. Czytnik lini papilarnych z przodu dyskwalifikuje telefon w moim przekonaniu.
    Takie pozbywanie się za free prywatności jest dla mnie idiotyzmem.
    Myślicie, że powstały dla waszej wygody ? Nie powstały, po to, by jednoznacznie zidentyfikować użytkownika, bo położenie zidentyfikowane na podstawie GPS/Wifi nie zawsze sie sprawdza, aplikacja bankowa i facebook nie zawsze dostarczą wszystkich informacji, a tak wiemy gdzie mieszkasz, bo wiemy gdzie ładujesz telefon, wiemy jak sie nazywasz aplikacja FB/połączenie kont google i formularze chrome/ aplikacja bankowa/historia wyszukań.
    Jak kupisz nowy telefon, to przecież wystarczy porównać numer, odcisk palca i konto google/facebook/bankowe i nadal wiemy o Tobie wszystko.

    Miłego korzystania z prywatności w internecie.

  • Kenjiro, #

    Gdzie ja podziałem aluminiową czapeczkę, no gdzież ona jest...

    A serio, z tego co wiem, to dane dotyczące czytnika linii papilarnych nie opuszczają urządzeń mobilnych, chyba że któryś z producentów smartfonów wprowadził własnego trojana do tego celu.
    Póki co nikt nie wykrył podejrzanego ruchu związanego z odciskiem palca, a poza tym:
    https://android.sta...t-your-fingerprint

  • HelmuD, #

    " z tego co wiem, to dane dotyczące czytnika linii papilarnych nie opuszczają urządzeń mobilnych, " -serio? Skąd to wiesz - bo tak ci napisali? Cały twój komentarz to jest beczenie owcy ( gospodarz mi powiedział, że jestem wyjątkowa i on tu jest tylko po to by uprzyjemniać mi życie, a wszystkie plotki o tym, że owce są strzyżone a potem przerabiane na szaszłyki to wierutne kłamstwa!).

  • figer, #

    I tak czytniki będą wyparte przez rozpoznawanie siatkówki oka - przecież z niej można wyczytać znacznie więcej informacji - np. o stanie zdrowia użytkownika i lokować produkty od leków, po ubezpieczenia itp...

  • Smuga, #

    Paranoja w kwestii prywatności jest dzisiaj podobną plagą co mania teorii spiskowych. I tu i tu obie grupy lepiej wiedzą jak jest w rzeczywistości, choćby niewiem jak próbowano by ich nokautować logiką to i tak zawsze mają rację. Tak samo jak płaskoziemcy nie udowodnisz, że się myli nawet wysyłając go na orbitę (jeszcze stwierdzi, że został zahipnotyzowany), tak i temu maniakowi prywatności nie udowodnisz, że nic nigdzie nie poleci nawet po zamknięciu go w klatce Faraday'a (pewnie przy użyciu splątania kwantowego transmitują dane o twoich odciskach oraz długości przyrodzenia!!!).

  • Gatts-25, #

    Jeżeli dadzą tam 512GB nośnik na dane z parametrami ,które przedstawili pod koniec 2017roku to sama taka karta pamięci kosztować może spokojnie 2500złotych a gdzie reszta specyfikacji.
    Jeżeli Samsung nie zdecyduje się na tak pojemny nośnik to Huawei według przecieków go uprzedzi.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.