30 listopada 2017, artykuł sponsorowany

Rewolucja w świecie płatności mobilnych już tu jest. Rozliczenia ze znajomymi i zakupy na smartfonie proste jak nigdy.

Kategoria: Mobile Aplikacje mobilne

Płatności mobilne w Polsce robią prawdziwą furorę. Właśnie pojawiła się nowa aplikacja mobilna BeamUp, której ambicją jest zrewolucjonizowanie rynku.

Zanim sprawdzimy, czy rzeczywiście warto sięgnąć po aplikację BeamUp, podajemy kilka faktów z rynku płatności mobilnych:

  • Obecnie ponad 2,32 mld ludzi na świecie używa smartfonów, a do 2020 roku ma ich być nawet 2,87 mld
  • Ponad 360 mln ludzi na świecie korzysta z mobilnych płatności, a w 2020 roku będzie ich około 593 mln
  • W Polsce z płatności mobilnych najczęściej korzystają osoby w wieku 18-34 lat, 63% z nich przelewa pieniądze rodzinie lub znajomym, 60% wykorzystuje płatności mobilne do regulowania rachunków, 48% kupuje bilety komunikacji miejskiej i kolejowej, 45% płaci za towary i usługi o wysokiej wartości. 69% Polaków dokonuje płatności w aplikacji

Już te dane pokazują, że płatności mobilne stają się coraz ważniejsze w naszym codziennym życiu, a realizujemy je coraz częściej, korzystając z aplikacji mobilnych. Teraz będziemy mieli okazję wypróbować nowe rozwiązanie – na rynku zadebiutowała aplikacja BeamUp, a udostępnił ją młody polski fintech BeamUp Payments SA.

Instalacja BeamUp

Aplikację BeamUp możemy ściągnąć zarówno z Google Play, jak i z AppStore. Aplikacja jest bezpłatna, można ją błyskawicznie zainstalować, a nawet przetestować bez zakładania profilu, korzystając z opcji „Wchodzę jako gość”.

Przed dokonaniem pierwszej transakcji, musimy zarejestrować się w aplikacji BeamUp. Kolejny krok to zasilenie naszego konta. Możemy to zrobić na dwa sposoby:

  • podpinając do konta BeamUp kartę płatniczą;
  • dokonując przelewu z konta bankowego.

Wszystkie transakcje dokonywane za pomocą BeamUp są realizowane natychmiast, bez względu na porę, czy dzień tygodnia i do tego za darmo, po czym zatwierdza się je jednym kliknięciem. Dostawca zarabia tylko na marży od sprzedanych dodatkowych usług, które dla użytkowników dostępne są w atrakcyjnych cenach. Sprawdźmy zatem, co możemy zrobić w aplikacji BeamUp.

Co można zrobić przy pomocy BeamUp?

Okazuje się, że możliwości BeamUp wcale nie są małe, a do tego dostawca zapowiada dalsze rozwijanie usług oferowanych w ramach aplikacji. To jedyne rozwiązanie na rynku, które łączy w sobie dwie ciekawe funkcje.

Przede wszystkim możemy korzystać z transakcji P2P, czyli otrzymujemy bardzo prosty system rozliczeń między znajomymi czy rodziną. Dotychczas znane na rynku aplikacje pozwalały rozliczać się tylko pomiędzy dwiema osobami, tymczasem BeamUp umożliwia nie tylko realizowanie transakcji między wieloma użytkownikami naraz, ale też tzw. split payments, czyli dzielenie wspólnych rachunków jednym kliknięciem. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, gdy chcemy zrzucić się na obiad w restauracji czy prezent lub oddać znajomemu jakąś kwotę za zakupy. Aplikacja posiada także wygodny system upominania się o pieniądze – powiadomienie można wysłać mailem lub poprzez SMS z poziomu BeamUp.

To jednak nie wszystkie możliwości nowej aplikacji. Z jej poziomu można też kupować usługi, a oferta, w miarę używania BeamUp, jest specjalnie profilowana pod konkretnego użytkownika. Dzięki temu możemy szybko i łatwo kupować to, co rzeczywiście nas interesuje. Na razie dostawca aplikacji nawiązał współpracę z agencją oferującą bilety Eventim, kanałami telewizyjnymi Eleven Sports, a także serwisami Showmax, Player.pl i Storytel. Oferta ta będzie się stale poszerzać, niedługo będzie też można za pośrednictwem BeamUp jednym kliknięciem kupować subskrypcje na usługi Partnerów bez potrzeby logowania w każdym serwisie osobno.

Czy korzystanie z BeamUp jest bezpieczne?

Teraz najważniejsza kwestia, czyli bezpieczeństwo. Wszędzie tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze, płatności i przelewy chcemy być pewni, że wszystko jest OK. Okazuje się, że BeamUp korzysta z najnowocześniejszych rozwiązań, które mają zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom. Przede wszystkim są tu wykorzystywane najbardziej zaawansowane na rynku metody autoryzacji, takie jak odcisk palca. To jednak nie wszystko. Mechanizm umieszczony w BeamUp jest na tyle sprytny, że monitoruje nieustannie transakcje, uczy się naszego zachowania (są to rozwiązania behawioralne), a dzięki temu jest w stanie rozpoznać wszelką aktywność, która odbiega od normy i zablokować wówczas dostęp do naszego profilu osobom nieuprawnionym.

Warto dodać, że inwestorami tego start-upu są Olympia Group i Novator, współwłaściciele sieci komórkowej Play. Natomiast usługi płatnicze, wykonywane za pośrednictwem aplikacji BeamUp, są realizowane w imieniu i na rzecz znanej już od dawna na polskim rynku krakowskiej spółki Dotpay SA.

Aplikacja BeamUp dopiero pojawiła się na rynku i na pewno będzie się dynamicznie rozwijała. Już teraz jednak oferuje ciekawe rozwiązania, a jej obsługa jest intuicyjna, prosta i nie wymaga poznawania rozbudowanych tutoriali. Na pewno będziemy z zainteresowaniem śledzić jej dalszą ewolucję. Jeśli chcecie sami przekonać się o jej możliwościach, zachęcamy do pobrania BeamUp na wasze smartfony.

Komentarze

  • Q'bot, #

    Skoro jest na jądrojadzie, to z natury bezpieczne być nie może...

  • .Alx., #

    No i nie zapominajmy to :
    ARTYKUŁ SPONSOROWANY.

  • supervisor, #

    A napisany tak jakby nie mieli nic z tym wspólnego.

  • Finear, #

    Przecież napisane jest ze jest sponsorowany

    W jaki sposób innego tekstu się spodziewales?

  • EXT_1, #

    Nigdy, dopóki się da nie będę korzystał z płatności mobilnych (żadnych - tych, czy innych). Nikt nie będzie mnie ciągle i na każdym kroku inwigilował - co robię, gdzie się przemieszczam, za co płacę i gdzie - NIE.

  • Akatzuky, #

    Bez obaw, banksterzy to potezna grupa ale mafia jest potezniejsza ;) Nigdy nie pozwola na brak gotowki

  • Yamaraj6, #

    Ja chyba jednak preferuje płatność przez aplikacje banku. Ewentualnie do kupowania biletów na pociąg używam SkyCasha.

  • force, #

    KOnto w aplikacji trzeba zasilić, to ja podziękuje.

  • Silver, #

    Póki co jedyny respektowaną przez banki aplikacją płatnicza (oprócz własna każdego z banków) jest póki co tylko Android Pay. A co do aplikacji - z jednej strony kolejny portfel z drugiej różnica, że "bezpieczniejsza"... Choć z tym też bywa różnie.

  • Finear, #

    Fajnie ale ja póki co zostaje przy appce mojego banku jest wygodna i nie muszę robić doładowania

  • fatamorgana68, #

    Na kiego grzyba mi osobna aplikacja skoro moja apka bankowa to wszystko ma. Przelewy na telefon, czeki blik, wypłaty w bankomacie, android pay, hce i wypłaty w bankomacie za pomocą hce.A jeszcze kupię bilet na tramwaj i opłacę parkowanie...

  • fortek55, #

    Dlaczego nie ma info - artykuł sponsorowany ??

  • Vendeur, #

    Przecież jest, ślepy?

  • Sora_, #

    Troche maly ten 'autor' ale po pierwszych kilku akapitach dalo sie 'wyczuc'.

  • fortek55, #

    Zauważyłem ;) Ale ta informacja powinna być wyraźniej oznaczona.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy tylko w wersji dla PC. Już wkrótce wersja mobilna.

Nie przegap